niunka24
24.09.05, 11:13
Z góry zaznaczam, że kieruję swoje pytanie nie do tych, którzy feministami
czy femninistkami nie są, bo opinie z zewnątrz na temat czym jest feminizm
znam, interesują mnie same zainteresowane;))
Wszak feminizm nie jest jednorodny, niektórzy dzielą go na liberalny,
konserwatywny, itp. jedne feministki twierdzą, że ruch jest walką, inne , że
dyskusją, jedne chcą wychodzić na ulicę, drugie próbują uzyskać głos we
własnym domu... Chciałabym wiedzieć, jak Wy postrzegacie bycie feministką. Co
to dla Was znaczy, być feministką, z czym się to wiąże, jakie macie w
związku z tym trudności, a co Was w tym uskrzydla. Z góry dzięki za
zaspokojenie mojego pragnienia poznania różnych punktów widzenia;)