ticoqp
18.10.05, 16:43
niedopuszczalne wręcz!
Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym
reżyserem.
> > - Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
> > Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie
> > rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na
> > ekranie nie mówi ani słowa.
> > - No i co ? - pyta koleżanka
> > - No wiesz. Roześmiałam mu się prosto w jajca.