Co feministki sądzą o Ziemkiewiczu?

26.10.05, 08:19
To nie brzmi jak rozhisteryzowana, politpoprawna, bez żadnych własnych pogladów, mentalnie lekko uszkodzona typowa feministka;)))

"O wielkiej części PO - z całą odpowiedzialnością mogę natomiast powiedzieć,
że tacy sami z niej liberałowie, jak z SLD za czasów premiera Millera.."

"Chociaż gej używa broni bardzo w dzisiejszym, cokolwiek oszalałym, świecie skutecznej, jaką jest oskarżenie o nietolerancję czy zgoła o faszyzm, to nie zamierzam się poddawać terrorowi politpoprawności - i tak jak wobec homoseksualisty uważam, że należy być tolerancyjnym, tak geja
po prostu trzeba zwalczać."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=25498648&a=25537406
    • wiele_wiedzacy Re: Co feministki sądzą o Ziemkiewiczu? 26.10.05, 13:11
      nie wiem co feministki sadza o Ziemkiewiczu ale ja sie z nim w 100% zgadzam
      "geja trzeba zwalczac"
      • johnny-kalesony Re: Co feministki sądzą o Ziemkiewiczu? 26.10.05, 14:23
        Trzeba uświadomić sobie pojęciową różnicę pomiędzy "gejowatością" a
        "homoseksualizmem". Pierwsze z tych zjawisk jest społecznie agresywną odmianą
        zjawiska drugiego, którego szermierze starają się ze wszystkich sił narzucić
        swoje spaczone poglądy społeczeństwu i uczynić z nich normę.
        Czytałem gdzieś, że homoseksualiści stanowią przecitnie 3% populacji.
        Unijno-europejskie (celowo nie piszę "europejskie") poparcie dla upowszechniania
        przez nich ideałów dewiacji jest więc prostą konsekwencją przyjętej w
        euro-socjalizmie, niedorzecznej politycznej poprawności. Tej samej, która
        nakazuje np. tolerancję wobec wojowniczo nastawionej wobec Europy mniejszości
        muzułmańskiej, która falami zatruwa cywilizację starego kontynentu.

        W ten sposób nasza cywilizacja zatoczyła wielkie koło. To co miało być postępem
        przeobraziło się w regres.
        Zapytam na koniec: co polityczna poprawność ma wspólnego z racjonalnymi ideałami
        oświecenia, na które ochoczo powołują się polit-poprawni socjaliści?

        Pozdrawiam
        Keep ROckin'
    • tomekpk Re: Co feministki sądzą o Ziemkiewiczu? 27.10.05, 20:00
      pink.freud napisał:

      > To nie brzmi jak rozhisteryzowana, politpoprawna, bez żadnych własnych
      pogladów
      > , mentalnie lekko uszkodzona typowa feministka;)))
      Doskonałe. :) Trąci Łysiakiem i dobrze.
    • bitch.with.a.brain Re: Co feministki sądzą o Ziemkiewiczu? 30.10.05, 19:46
      Ja lubię czytać teksty Ziemkiewicza mimo,że się z nim nie zgadzam. Polactwo,
      Frajerzy, Ciało obce - świetnie ksiązki, facet ma bardzo dobry styl.
    • stephen_s Opinia feministy ;) 30.10.05, 20:29
      Niezły pisarz SF, inteligentny publicysta, aczkolwiek w mojej subiektywnej
      opinii zdecydowanie za bardzo skrzywiony na prawo :) No i niektóre jego
      zachowania wybitnie mnie wkurzają...

      Tym niemniej - facet, którego czasem warto posłuchać, bo choć z wnioskami się
      można nie zgadzać, to same jego obserwacje bywają trafne...
      • tomekpk Re: Opinia feministy ;) 31.10.05, 19:15
        Oby więcej takich którzy mają jasne sprecyzowane poglądy a nie nijakie i
        zakłamane.
        • nietakasama Re: Opinia feministy ;) 31.10.05, 19:18
          Heheh, stephen, ale cię skomplementowano :)
          Ciekawe czy ze względu na konstrukcje wypowiedzi czy prawomyslność ;)
          heheheh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja