Moda na męskie gejsze

27.11.05, 11:44
Japonia postrzegana jako kraj gejsz i władczych mężczyzn.Zgodnie z odwieczną
tradycją żona wita tu męża wracającego z pracy ,klęcząc.W Japonii można było
się oddawać miłosnym przygodom,cielesnym uciechom na wiele sposobów i bez
zahamowań...Oczywiście ,o ile było się mężczyzną.Do niedawna rola kobiety w
ojczyźnie samurajów była wybitnie poddańcza.Teraz jednak w Kraju Kwitnącej
Wiśni nastąpiła zaskakująca zamiana ról,zamiast z pokłonami i spuszczonym
wzrokiem podawać mężczyznom sake.Japonki bawią się na całego w barach i
nocnych klubach.Zapracowane,zabiegane.Ich główną atrakcją są panowie do
towarzystwa,będący męskim odpowiednikiem gejsz.Teraz to kobiety dyktują
warunki,a to interesujące novum w kraju gdzie 70% mężczyzn regularnie zdradza
swe żony.Klientki płacą za przyjemność męskiego towarzystwa -odreagowując tak
stresy po pracy( biznessmenki),dowartościowując się(żony bogatych
przedsiębiorców),odegrać się(żony z tej 70% rzeszy).Seks nie jest wliczony w
rachunek.Dodatkowe usługi kosztują ekstra.Nie wszystkie panie jednak szukają
erotycznych przygód.Wystarczającym afrodyzjakiem jest poczucie władzy.A
panowie?Spełniają każdą ich zachciankę,zrobią wszystko by klietki czuły się
adorowane.
I co na to wszystko kodeks samurajów?
    • dziewice Re: Moda na męskie gejsze 27.11.05, 11:46
      niektore Polki probuja to miec za free :)
    • bleman Re: Moda na męskie gejsze 27.11.05, 11:52
      > Zgodnie z odwieczną
      > tradycją żona wita tu męża wracającego z pracy ,klęcząc.

      O bardzo fajny zwyczaj ;-) ...mozna by go zaszczepic na polskim gruncie ;-)
      • mgla_jedwabna Re: Moda na męskie gejsze 03.12.05, 17:49
        to co w Japonii uwazane jest za siedzenie w Polsce przez niektorych postrzegane
        jest jako kleczenie. Chodzi mi o siedzenie/kleczenie "posladki na pietach".
        Robia to zarowno kobiety jak i mezczyzni- bez roznicy. Zastanow sie jak na
        drugi raz bedziesz chcial przylozyc ramki wlasnej kultury do cudzej
    • zlotoslanos Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 12:17
      Moje pytanie jest zwrócone w kierunku ubezwłasnowolnienia kulturowego.Czy nie
      wydaje wam się,że nie ma czegoś takiego?Tu na tym przykładzie,wielowiekowe
      tradycje okazuje się nie były w stanie okiełznać i ubezwłasnowolnić
      kobiet.Jesteśmy jak się okazuje równi,mamy prawo jako ludzie do tego samego i
      czy czasami te męskie gejsze to nie jest sposób na słodką zemstę za lata
      poddańczego traktowania kobiet? Kto mieczem wojuje...
      • niedowiarek1 Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 12:26
        Pora My faceci zejść z tego świata
        • tomekpk Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 16:26
          niedowiarek1 napisał:

          > Pora My faceci zejść z tego świata
          I tu masz śiętą rację. Wolałbym już palnąć sobie w łeb niż żyć w takim
          nienaturalnym świecie. Trochę przypomina mi to sytuacje z Seksmisji kiedy to
          chcąca uszczęśliwić panów na siłę Lamia nie potrafiła zrozumieć bo to
          przekraczało granice jej rozumienia, że mężczyźni woleliby umrzeć wychodząc na
          zabójczą powierzchnie dawnego świata niż żyć w tym świecie do którego nie
          pasowaliby nigdy.
          • niedowiarek1 Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 17:30
            Dzięki Tomek za poparcie,to się w pale nie mieści ,jak powiedział kiedyś
            policjant który przyniósł mi cielecine do domu.W Landach było 3xK U NAS JEST 3X
            Z
            • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 19:13
              niedowiarek1 napisał:

              > Dzięki Tomek za poparcie,to się w pale nie mieści ,jak powiedział kiedyś
              > policjant który przyniósł mi cielecine do domu.W Landach było 3xK U NAS JEST
              3X
              >
              > Z


              Alez panowie o co to oburzenie?!! Nikt tych panow nie zmusza do bycia gejszami
              i 'nienaturalnymi' cokolwiek to ma znaczyc... Oni dostaja za to kase i tyle!!!!
              Kto ma kase ten ma wladze... a moze wam wydaje sie nienaturalne ze kobiety maja
              kase...
              • niedowiarek1 Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 19:25
                evita_duarte napisała:

                > niedowiarek1 napisał:
                >
                > > Dzięki Tomek za poparcie,to się w pale nie mieści ,jak powiedział kiedyś
                >
                > > policjant który przyniósł mi cielecine do domu.W Landach było 3xK U NAS J
                > EST
                > 3X
                > >
                > > Z
                >
                >
                > Alez panowie o co to oburzenie?!! Nikt tych panow nie zmusza do bycia
                gejszami
                > i 'nienaturalnymi' cokolwiek to ma znaczyc... Oni dostaja za to kase i
                tyle!!!!
                >
                > Kto ma kase ten ma wladze... a moze wam wydaje sie nienaturalne ze kobiety
                maja
                >
                > kase...

                Przełóż to na nasz kraj nasze czasy naszą sytuacje i wczój się w to
                • zlotoslanos Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 19:27
                  No u nas to panowie pod Auchanem za 30 zł mają gejsze.Czyściutkie bo obok
                  strumień i butelki mają po oranżadzie,śniade Bułgareczki.
                • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 19:28
                  niedowiarek1 napisał:

                  > Przełóż to na nasz kraj nasze czasy naszą sytuacje i wczój się w to


                  W naszym kraju jak ktos zaplaci za striptis to ma striptis. Nie wiem o co ci
                  chodzi. Chcesz pania do towarzystwa to placisz za nia chcesz pana tez sie
                  znajdzie. Czyzbys byl jednym z tych panow co chodza do klubu go-go ale uwazaja
                  ze dziewczyna na chippendalesow nie ma prawa sie wybrac? Rozwin swoja mysl bo
                  chyba nie bardzo rozumiem ....
              • tomekpk Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 05.12.05, 17:16
                evita_duarte napisała:


                > Alez panowie o co to oburzenie?!! Nikt tych panow nie zmusza do bycia
                gejszami
                > i 'nienaturalnymi' cokolwiek to ma znaczyc... Oni dostaja za to kase i
                tyle!!!!
                Wymusza to na nich ta dziwna sytuacja w której się znaleźliśmy. Ale wierzcie mi
                ci panowie mają też w tym swój interes moż e podnieca ich bycie pod pantoflem.
                • niedowiarek1 Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 05.12.05, 17:34
                  Chciałeś powiedzieć że każdy sposób zarabiania kasy jest dobry,masz rację.Ale
                  trzeba być do tego predysponowany.Szkoda że tej umiejętności nie posiadam.
                  • tomekpk Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 05.12.05, 17:39
                    niedowiarek1 napisał:

                    > Chciałeś powiedzieć że każdy sposób zarabiania kasy jest dobry,masz rację.Ale
                    > trzeba być do tego predysponowany.Szkoda że tej umiejętności nie posiadam.
                    Powiem ci i choć ukręcam sam na siebie bicz to twierdzę, że mężczyzna zawsze
                    spadnie na 4 łapy bo nawet gdy kobiecie wydawać się będzie że dominuje to on
                    dostosuje się do sytuacji i będzie z niej czerpał przyjemność.
                    • niedowiarek1 Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 05.12.05, 17:55
                      tomekpk napisał:

                      > niedowiarek1 napisał:
                      >
                      > > Chciałeś powiedzieć że każdy sposób zarabiania kasy jest dobry,masz rację
                      > .Ale
                      > > trzeba być do tego predysponowany.Szkoda że tej umiejętności nie posiadam
                      > .

                      > Powiem ci i choć ukręcam sam na siebie bicz to twierdzę, że mężczyzna zawsze
                      > spadnie na 4 łapy bo nawet gdy kobiecie wydawać się będzie że dominuje to on
                      > dostosuje się do sytuacji i będzie z niej czerpał przyjemność.
                      >
                      Masz odwagę to napisać,Zaraz sie zrobi czarny zlot.
      • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:25
        >Jesteśmy jak się okazuje równi

        A;e kobiety imezczyzni nie sa rowni!!!
        Sa rozni.

        Dlaczego feministki itd. chca zrownac doslownie w kazdym zachowaniu i zwyczaju
        kobiety z mezczyznami????
        Czy wam naprawde marzy sie bezplciowy swiat ?
        • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:28
          bleman napisał:

          > >Jesteśmy jak się okazuje równi
          >
          > A;e kobiety imezczyzni nie sa rowni!!!
          > Sa rozni.
          >

          Jedno drugiego nie wyklucza


          > Dlaczego feministki itd. chca zrownac doslownie w kazdym zachowaniu i zwyczaju
          > kobiety z mezczyznami????
          > Czy wam naprawde marzy sie bezplciowy swiat ?


          Uwazasz ze jest cos bezplciowego w kobietach szukajacych towarzystwa mezczyzn
          za pieniadze? Ja nie
          • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:32
            > Uwazasz ze jest cos bezplciowego w kobietach szukajacych towarzystwa mezczyzn
            > za pieniadze? Ja nie

            Uwazam z,e czyms strasznym jest przenoszenie negatywnych wzorcow meskich na
            zachowania kobiet.

            Rozumiem ze tobie np. podoba sie wzrost agresji mlodych dziewczat ?
            • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:35
              bleman napisał:


              >
              > Rozumiem ze tobie np. podoba sie wzrost agresji mlodych dziewczat ?

              A gdzies ty to wyczytal w moim poscie? AGRESJE POTEPIAM, BO PROWADZI DO KRZYWDY
              LUDZI. pLACENIA ZA STRIPTIS CZY ZA TOWARZYSTWO NIE POTEPIAM, BO ZAKLADAM, ZE
              KAZDY JEST TAM DOROSLY I robi co robi dobrowolnie. Znow sorki za caps lock
              • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:37
                Nie wiem...jestem troche romantykiem wiec mam mocno wyidealizowany obraz kobiety :/

                Chyba sie nie zrozumiemy.
                • zlotoslanos Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 20:57
                  caps lock w odpowiednim miejscu evi.
                  Gdyby kobieta chciała wszystkie złe,niepozytywne cechy przejąć po mężczyźnie
                  byłby to koniec świata.Natomiast uwolnienie z ryzów to co innego.Blemanku
                  przeczytaj o poddaństwie,powitaniu na klęczkach swego pana,spuszczonej
                  głowie,sake podawanej bezdźwięcznie.Może męskie gejsze to jaskrawy kontrast ale
                  tylko w kontraście widać,że zaszły w tamtych kobietach w i e l k i e zmiany.
                • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:09
                  bleman napisał:

                  > Nie wiem...jestem troche romantykiem wiec mam mocno wyidealizowany obraz
                  kobiet
                  > y :/
                  >


                  Jak jestes romantykiem to powinienes miec wyidealizowany obraz obydwu plci.
                  Uciechy za pieniadze powinny budzic odraze niezaleznie od tego kto placi a kto
                  zarabia...
                  • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:15
                    > Uciechy za pieniadze powinny budzic odraze niezaleznie od tego kto placi a kto
                    > zarabia...

                    No i budza...
                    • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:16
                      bleman napisał:


                      >
                      > No i budza...


                      To skad nagle krytyka kobiet a nie panow rowniez? he?
                      PS. wiedzialam ze jeszcze nie spisz :P
                      • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:17
                        "Uwazam z,e czyms strasznym jest przenoszenie negatywnych wzorcow meskich na
                        zachowania kobiet."
                        • evita_duarte Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:29
                          bleman napisał:

                          > "Uwazam z,e czyms strasznym jest przenoszenie negatywnych wzorcow meskich na
                          > zachowania kobiet."
                          Czy to jest potepienie mezczyzn?
                          • bleman Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 27.11.05, 23:43
                            > Czy to jest potepienie mezczyzn?

                            tak
      • mgla_jedwabna Re: Czy to nie narodziny feminizmu? 03.12.05, 17:56
        to troszke nie tak... w Japonii jest duzo wiekszy rozdzial kobiet swiata i
        mezczyzn, to fakt. I tak jak mezczyzni maja swoje kluby z hostessami tak
        kobiety maja odpowiednik tego czyli kluby z "host"- takimi wlasnie facetami do
        towarzystwa.
        A gejsza byla w dawnej Japonii kobieta niezalezna w porownaniu z taka np. zina
        samuraja albo kupca. Poza tym gejsza to artystka, ktora uprzyjemnia przyjecie
        spiewem, gra na tradycyjnych instrumentach japonskich, tancem itd. wiekszisc
        tych sztuk pochodzi z tradycji dworu cesarskiego. Nie jest i nie byla to
        zabawka o wydzwieku seksualnym.
        poza tym towarzystwo gejszy kosztuje majatek i na taka rozrywke moglo pozwolic
        sobie niewielu. Elita- czyli margines. Wiekszosc ludzi przez cale swoje zycie
        nie widzialo nawet gejszy na oczy.
        Polecam ksiazke "Gejsza" Lizy Dalby. Rozwiewa wiele mitow
    • tomekpk Re: Moda na męskie gejsze 27.11.05, 16:30
      Moim zdaniem to zadawanie sobie ciosów na przemian doprowadzić może tylko do
      obustronnego upadku. Więc teraz kobiety triumfalnie będą się mściły i świat
      pozostanie taki sam tylko z zamienionymi rolami władzy. Zamiast tego dobrze
      byłoby wreszcie skończyć ze złymi wzorami a przynajmniej próbować.

      Z samurajów najlepszy był Musaszi Mijamoto i Szogun.
    • bimbalimba hola hola 28.11.05, 14:06
      meskie gejsze to termin mylacy

      gejsza jest bardzo specyficzna rola wyznaczona kobiecie i nie rowna sie pani do
      towarzystwa

      sytuacja kobiety japonskiej nie jest taka jednoznaczna
      - kobieta prowadzi dom ale dysponuje WSZYSTKIMI pieniedzmi, ktore zaraia
      maz /kobiety napedzaja ten caly japonski konsumpcjonizm/

      japonczycy nie znaja moralnosci seksualnej, akt seksualny jest podobna
      czynnoscia jak jedzenie, zdrada malzenska nie jest czynem 'grzesznym' a
      jedynie 'prywatnym', nikt do tego nie przywiazuje wagi

      jak kazdy czlowiek kobiety japonskie maja pewne fantazje / tak samo jak polskie
      kobiety marza o dobrym, wrazliwym partnerze one marza o romantycznym
      tajemniczym pieknym ksieciu, poniewaz adoracja kobiety i romantyzm nigdy w
      kulturze europejskiej nie wystepowaly i sa bardzo egzotyczne
      • p.s.j Re: hola hola 28.11.05, 14:17
        > kobiety marza o dobrym, wrazliwym partnerze one marza o romantycznym
        > tajemniczym pieknym ksieciu, poniewaz adoracja kobiety i romantyzm nigdy w
        > kulturze europejskiej nie wystepowaly i sa bardzo egzotyczne

        Nie? O kurczę, a ideały miłości dworskiej? A kultura okcytańska? Minstrele i
        minnesingerzy? Boccaccio zełgał wszystko? A angielscy Gentlemen? Dwory XVII-
        wiecznych europejskich monarchii? Tam nie było adoracji? Romantyzmu? W ogóle
        samo pojęcie "romantyzmu" ma europejski rodowod, więc...
        • bimbalimba Re: hola hola 28.11.05, 14:21
          ozywiscie blad- mialem na mysli kulture japonska

          milosc romantyczna jest jak najbardziej europejskim konceptem
      • zlotoslanos Na podst.CNN"Asia Times" Katarzyna Franke Angora 28.11.05, 14:26
        Wyrażenie gejsza w stosunku o mężczyzn jest srikte symboliczne.Panowie nie
        przechodzą nauk parzenia i podawania herbaty,sake,służenia sobą swą obecnoścą
        i (lub) ciałem przeciwnej płci.Gejsza w rozumieniu kogoś do posługi.A jakiej
        posługi było powyżej.Gdyby nie było pań stać,nie byłoby sprawy.Natomiast
        czegoś szukają i nieważne tu,że za pieniądze.Kto nie chce być kochany?
        "tak samo jak polskie
        >
        > kobiety marza o dobrym, wrazliwym partnerze one marza o romantycznym
        > tajemniczym pieknym ksieciu, poniewaz adoracja kobiety i romantyzm nigdy w
        > kulturze europejskiej nie wystepowaly i sa bardzo egzotyczne"

        Jeszcze jedno mimo poddańczej roli kobiety Japonki w związku z mężczyną,jakżeż
        ona ma lepszy los od kobiet arabskich ,muzułmańskich.
        • zlotoslanos hehehe niedoczytałam" niewystępowały" a romantyzm 28.11.05, 14:29
          ....osobna epoka w nauczaniu języka polskiego :-)
    • evita_duarte I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 05:52
      www.claudia.pl/claudia2/index.jsp?place=Lead02&news_cat_id=11&news_id=574&layout=1&forum_id=22&page=text
      • zlotoslanos Re: I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 08:38
        O i czytelnica zaś wyczytała. Mnie się podoba ustęp " oferują rozkosz w
        pakiecie z dyskrecją i higieną " To za higienę już trza płacić :-)
        • pavvka Re: I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 10:42
          zlotoslanos napisała:

          > To za higienę już trza płacić :-)

          Toć przecie mydła i pasty do zębów za darmo nie rozdają (a może powinni zacząć -
          przynajmniej u nas)
          • zlotoslanos Re: I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 10:55
            Panom pawka trza płacić za higienę?
            • pavvka Re: I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 11:49
              No, nie tylko panom. Panie 'do towarzystwa' też są droższe jeśli są czyste ;-)
              • zlotoslanos Re: I w Polsce tez a jakze :p 29.11.05, 11:51
                Full servis :P
    • dokowski Po prostu Ameryka daje światu najlepsze wzorce 29.11.05, 12:17

Inne wątki na temat:
Pełna wersja