notwithstanding 29.11.05, 00:48 Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia feminizmu nawet nie rozumiejac go(i niechcac)???Czy moze mi to ktos wytlumaczyc?:)))))... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
abaddon_696 Nie cierpią? 29.11.05, 00:57 Ja cierpię, a nawet lubię, jak każdy postępowy nurt społeczny... Co nie zmienia faktu, że go nie rozumiem (w wielu kwestiach). W każdym razie feminizm nie jest ruchem jednolitym (różne poglądy feministek w takich sprawach jak parytety, prostytucja, pornografia, interwencja państwa w rodzinę, a nawet aborcja...) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice "dlaczego faceci nie cierpia feminizmu?" WLASNIE 29.11.05, 01:13 ... "Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia feminizmu nawet nie rozumiejac go(i" ... wlasnie.. kazda Kobieta chcialaby aby mezczyzna cierpial i aby ona go zbawiala, nawet Ty piszesz "Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia ferminizmu" - czyli jako przedstawicielka Kobiet chcesz nas tu obecnych poinformowac ze Kobiety cierpia ferminizm. Zdarza sie ze ktos cos zacznie a pozniej nie wie jak sie z tego wycofac. Kobiety czasem tez tak maja. Zapewne nie jestes pierwsza ktora chce nas za ferminizm przeprosic. Odpowiedz Link Zgłoś
atsieta Re: A ja tam wolę by mój chop pozostał mężczyzną. 29.11.05, 09:15 Nie chcę by go przekształtować na obraz i podobieństwo chociażby mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: "dlaczego faceci nie cierpia feminizmu?" WLAS 29.11.05, 10:58 Nie da sie tak, bo konstrukcja jezyka się zmienia i to co napisaleś jest anachronizmem - często te anachronizmy już tylko językoznawcy rozumieja. Nie cierpi sie czegoś, cierpi się za coś , znosi się coś , ale wariant cierpi sie coś już nie wchodzi w grę - w jzyku potocznym istnieje chyba tylko w przedwojennych ksiązeczkach do nabozeństw: "Króryś na nas ciepiał rany" Zresztą to błąd logiczny nie można np. ciepieć tortu, tort można lubić, lub nie cierpieć tortu. Odpowiedz Link Zgłoś
atsieta Re: "dlaczego faceci nie cierpia feminizmu?" WLAS 29.11.05, 11:22 Czepiasz się.Napisz do Miodka Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: "dlaczego faceci nie cierpia feminizmu?" WLAS 29.11.05, 11:36 Nie czepiam się, tylko piszę, że nie sposób dziś używać takiej konstrukcji , jest to spora różnica. Chyba, że ktoś zwraca się do bliźnich językiem renesansu, ale wtedy niech nie "czepia się", że nikt go nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
atsieta Re: "dlaczego faceci nie cierpia feminizmu?" WLAS 29.11.05, 12:00 ok.www.g-ce.pl/kici/ Odpowiedz Link Zgłoś
hirondelle123 Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 29.11.05, 09:30 Dla większości mężczyzn feminizm jest obojętny (zresztą dla większości kobiet też) I nic w tym dziwnego, bo większość ludzi bardziej interesuje się swoimi codziennymi sprawami a wszelkie "izmy" ma w *****. Kolejna duża grupa to tacy, których feminizm śmieszy, ale o jakiejs szczególne pogardzie czy nienawiści trudno tutaj wyrokować. Ostatnia grupa, najmniej liczna, to autentyczni antyfeminiści czyli ludzie którzy feminizmu nie znoszą i uważają go za plagę na miarę komunizmu czy faszyzmu. Jest ich stosunkowo niewielu, ale lubią wyobrażać sobie że reprezentują wszystkich mężczyzn (a przynajmniej absolutną większość). Z moich obserwacji wynika, że są to zazwyczaj mężczyźni mocno niepewni swojej wartości, często wręcz (zresztą nie bez powodu) zakompleksieni. Boją się współczesnych kobiet, chcieliby cofnąć czas o co najmniej 100 lat, bo w dzisiejszym społeczeństwie nie potrafią się odnaleźć. Feminizmu nienawidzą, bo propaguje obraz kobiety samodzielnej i pewnej siebie a taką kobietę oni odbierają jako zagrożenie dla tego co im się wydaje być wzorcem męskości. Biedni, zagubieni ludzie, szczerze mi ich żal. Muszą pomóc sami sobie, bo świat się już nie zmieni aby dogodzić ich wymaganiom. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 29.11.05, 10:11 To chyba wynika z posiadania rozsądku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
atsieta Re: Może i było ale zawsze warto się czegoś nowego 29.11.05, 12:30 dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia-wloszka Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 29.11.05, 15:12 No tak ale którego feminizmu tak nie lubią- liberalnego, radykalnego czy może czarnego? A może o żadnym z nich nie mają zielonego pojęcia, i to właśnie strach przed nieznanym tak ich odstręcza? Odpowiedz Link Zgłoś
atsieta Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 30.11.05, 07:36 madzia-wloszka napisała: którego feminizmu tak nie lubią A może o żadnym z nich nie mają zielonego pojęcia, i to właśnie strac > h > przed nieznanym tak ich odstręcza? Prawdopodobnie boją się kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 30.11.05, 17:31 atsieta napisał: > > Prawdopodobnie boją się kobiet I to jest chyba najlepsza odpowiedz. Chociaz ja naprawde niewielu znam takich mezczyzn, ktorzy wojuja z rownouprawnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 TO PROSTE! 30.11.05, 17:12 Natura (Bóg) podzielił nas na 2 płcie. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu, aby wyróżniać jedną płeć. To jest proste jak konstrukcja cepa! Jak ktoś uważa inaczej, to powinien zwrócić się do dobrego psychatry. M Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: TO PROSTE! 30.11.05, 17:42 Dla zadajacej osoby te pytanie,słowo proste jest tak skomplikowane ze cep to za małe porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
niezalogowany1 Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 01.12.05, 13:25 notwithstanding napisała: > Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia feminizmu nawet nie rozumiejac go(i > niechcac)???Czy moze mi to ktos wytlumaczyc?:)))))... Bo to głupia i szkodliwa ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: dlaczego faceci nie cierpia feminizmu? 03.12.05, 18:27 notwithstanding napisała: > Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia feminizmu nawet nie rozumiejac go(i > niechcac)???Czy moze mi to ktos wytlumaczyc?:)))))... JAK JA NIE CIERPIE TEGO FEMINIZMU WRRRRRRRRRRR !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś