randka w ciemno z feministka

04.12.05, 21:19
hmmm tam sobie mysle, czym moze skonczyc sie randka w ciemno z feministka.

wyobrazmy sobie jakas sytuacje ze spotykacie sie gdzies z kolezanka z pracy na
miescie przypadkiem i to nagle ona.. ( www3.ingbank.pl/u235/navi/32178
) ze musisz z nia na chwile wrocic do pracy po wazne dokumenty i ze to po
prostu nie moze czekac..

mysle ze powinny byc jakies specjalne dodatki dla facetow do roznych gazet
informujace jak nalezy postepowac w przypadku bluzszego kontatku z feministka
(blizej niz 20 cm), przeciez one od razu chca sie zenic, te cale dzieci miec w
nieskonczonych ilosciach, itd.. itd..

jezeli ktos chcialby byc redaktorem takiej ulotki to zapraszam po szczegoly na
email :)
    • margot_may Re: randka w ciemno z feministka 04.12.05, 21:22
      powiem szczerze, że nie rozumiem o co ci chodzi. randka w ciemno? przeciez
      piszesz o przypadku. i po co sie spotykac na randce w ciemno z feministką skoro
      sama feministka ci nie odpowiada? masochista czy jak. napisz jaśniej.
      • dziewice Re: randka w ciemno z feministka 04.12.05, 21:24
        ale ja nie powiedzialem ze mi nie odpowiada :) dla mnie sa seksi
        • margot_may Re: randka w ciemno z feministka 04.12.05, 21:25
          napisz to na ulotce i przyklej sobie na czole.
          • evita_duarte Re: randka w ciemno z feministka 04.12.05, 23:19
            margot_may napisała:

            > napisz to na ulotce i przyklej sobie na czole.



            buhahahahaha tak zrob... przynajmniej sie posmieja:)
            • dziewice Re: randka w ciemno z feministka 05.12.05, 02:18
              tak, najlepiej sie nabijac. pewnie kiedys nakrece o tym jakas telenowele i
              bedziecie to ogladaly :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja