pracus5
17.12.05, 12:46
słuchajcie mam dość poważny problem - u mnie w pracy jest facet który za
wszelką cenę próbuje zrobić wrażenie, że ze mną sypia. Po chęści sama dałam
się wciągąc w tę grę, ale teraz to już przechodzi wszelkie granice - obłapia
mnie w miejscach publicznych, sugeruję nie dwuznacznie, że mamy ze sobą owo
coś, a ja nie za bardzo potrafię się obronić. Wszyscy myślą, że to prawda.
Niedawno była impreza firmowa na której poprosił mnie parę razy do tańca
potem ze mną chciał wracać taksówką. Rano przyszedł później a ja musiałam
wysłuchiwać głupich uwag na temat tego co ja z nim zrobiłam. Jak wrócił to
stwuerdziłam że o której to się przychodzi do pracy że teraz wszyscy mnie
podejrzewają że coś z nim zrobiłam - a on na to - no i słusznie
Co ja mam cholera jasna z nimj zrobić????