suzume Re: A kto to sa te 'feministki'? 24.10.02, 16:13 to są tak paskudne stwory, że wszelkie scylle, charybdy i meduzy to przy nich pikusie, oczywiście jak mogłeś zapomnieć? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: A kto to sa te 'feministki'? 24.10.02, 16:16 Ksiaze, najpierw sie zdeklaruj, czy nasz lubisz, czy nienawidzisz, potem Ci powiemy, czys paskudny, a potem... ... sam sobie odpowiesz na swoje pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: A kto to sa te 'feministki'? 24.10.02, 16:24 ale czy lubie tak w ogolnosci czy w szczegolach ? :-) W ogolnosci (zawsze sie trafi ta lyzka dziegciu ;-)) nie :-) Mors Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 a w szczegolach? 24.10.02, 16:31 kogo lubisz a kogo nie? bo my juz (chyba :) wiemy, kto feministki a kto nie... Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: a w szczegolach? 24.10.02, 16:51 E nie wiem czy wiecie :-) Wielki Brat a przepraszam Wielka Siostra :-) Znam pare feministek zadeklarowanych i czesc z nich da sie lubic, a spory nadal istnieja i tak:-) Mors PS Proponuje wprowadzic trzecia kategorie afeminisci/tki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Zalezy kogo... 24.10.02, 16:31 Nie znosze tepych bab. Podobnie jak i tepych facetow. Lubie i cenie inteligentych mezczyzn. Uwielbiam wprost inteligentne kobiety. Teraz sobie odpowiedz, czy Cie lubie, czy nie. Pozdrawiam, mk. PS. Dla uscislenia: zadeklarowanie sie jako feministka *nie jest* dowodem inteligencji. I vice-versa. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Zalezy kogo... 24.10.02, 16:46 taka gola inteligencja wystarczy? nawet jak baba ma paskudny charakterek?... :) odpowiedz niezwykle dyplomatyczna... 'typowe' odbicie pileczki... ciekawe, czy jest tu Ewok? ;) lubi, nie lubi, lubi, nie lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: Zalezy kogo... 24.10.02, 17:08 Wredny charakter w polaczeniu z wysoka inteligencja da sie jakos strawic. W polaczeniu z brakiem inteligencji... 'Podajcie mi trucizne...'. Pozdrawiam, mk. PS. Dlaczego Ewok? Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Zalezy kogo... 24.10.02, 17:19 maly.ksiaze napisał: > Wredny charakter w polaczeniu z wysoka inteligencja da > sie jakos strawic. W polaczeniu z brakiem >inteligencji... 'Podajcie mi trucizne...'. a nie lepiej w wannie z niewolnica?... ;) > PS. Dlaczego Ewok? zauwazylam, ze Wy sie lubicie wzajemnie 'obijac' i czesto Wasze argumenty nie sa zbyt merytotyczne... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly.k Re: Zalezy kogo... IP: *.BrockU.CA 24.10.02, 19:45 sagan2 napisała: > a nie lepiej w wannie z niewolnica?... ;) Nie skomentuje, bo znowu wyjdzie ze dyskryminuje, bla, bla, bla... > > zauwazylam, ze Wy sie lubicie wzajemnie 'obijac' i czesto > Wasze argumenty nie sa zbyt merytotyczne... ;) Coz, niestety dalem sie wciagnac ze dwa razy. Obiecalem sobie, ze juz nigdy wiecej. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK No właśnie IP: 213.241.18.* 24.10.02, 17:19 też mnie interesuje dlaczego Ewok. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume a właśnie, bo coś jeszcze sprawdziłam 24.10.02, 16:26 chodzi Ci o facetow nie lubiących feministek, czy krytykujących 'cosmo'? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 suzusiu... 24.10.02, 16:30 zlituj sie, oni ja tutaj zjedza lyzeczka do herbaty, a Ty jeszcze dolewasz oliwy do ognia... :) Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes [OT]Re: suzusiu... 24.10.02, 16:57 Ale oliwa jest bardzo zdrowa :-) Mors <fajrant> Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 [OT]Re: suzusiu... 24.10.02, 17:20 to prawda. poprawia 'dobry' cholesterol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verbal Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask IP: *.acn.waw.pl 24.10.02, 16:40 Paskudni mentalnie czy fizycznie? Paskudni tak mentalnie jak fizycznie? Wszyscy czy niektórzy? A jak ktoś nie lubi tylko kilku feministek albo tylko jednej to co? Kto nie lubi feministek,przyznać się natychmiast , spowiedż , ostatnia fajka i pod mur. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask 24.10.02, 16:47 a jak ktos jest niepalacy??? oj Verbal, znow zapomniales o dyskryminacji niepalacych!!! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verbal Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask IP: *.acn.waw.pl 24.10.02, 16:58 Co wy z tym paleniem tak stale zaczynacie???? a coto ja palący jestem???? Tylko sie zastanawiam czy ja paskudny bo są feministki których nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK A ja? A ja? IP: 213.241.18.* 24.10.02, 17:13 A ja? A ja? Ja się załapuję do klasyfikacji, prawda? Nie zapominaj o mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask 24.10.02, 17:15 no bo jaki maja przywilej przed smiercia ci niepalacy, skoro zezwalasz na ostatnia fajke przed smiercia... moze by tak ostanie bara-bara?... (a wiecie, ze to sie praktykuje w niektorych stanach w usa, przed kara smierci? skazaniec ma bodajze okolo godziny w specjalnym pokoju, ze swoja zona lub narzeczona?) odpowiedz sobie na pytanie, czy Nas lubisz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verbal Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask IP: *.acn.waw.pl 24.10.02, 19:45 No właśnie ,czy ja was lubię......... Niepalący mogliby walnąć sobie drinka.Bara-bara???tuż przed??????rany ,nie wiem czy w ogóle....no nieważne Odpowiedz Link Zgłoś
suzume żadna tam prowokacja. ta panna tak po prostu ma. 25.10.02, 16:03 'cosmo' jej odwalilo uups. miałam nic nie mówić. znowu sagan na mnie nakrzyczy :( Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask 25.10.02, 16:23 Czy mowiac "paskudny" masz na mysli wyglad, charakter czy tez jedno i drugie? Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Dlaczeg faceci nie lubiacy feministek sa pask 25.10.02, 16:32 Ja jestem paskudny dlatego, że jak tylko widzę jakąś feministkę zaczynam wściekle zgrzytać zębami. Porobiły mi się od tego zmarszczki na całej twarzy, no i - oczywiście - blizny, bo czasami nie potrafię powstrzymać ekspansji zgrzytania. Odpowiedz Link Zgłoś