Leczenie homoseksualizmu z feminizm

02.01.06, 19:35
Święta się skończyły, więc powracam do rzeczywistości, antyfeministycznej
rzeczywistości.
Siedzę sobie, siedzę i takie pytanie mi do głowy przychodzi.

Skoro feministki uważają, że o tym, czy będziemy bardziej męscy czy kobiecy
decyduje wychowanie (tzw. płeć kulturowa, czyli gender) a nie natura, która
wdrujowuje nam te cechy, to dlaczego uważają homoseksualizm za coś normalnego
i sprzeciwiają się jego leczeniu?
Skoro, logicznie rozumując, w te się da, to dlaczego - wedle ich przekonania -
wewte już nie można?


Pozdrawiam
Keep Rockin'
    • snegnat Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 19:47
      Johny co Ty socjalista jesteś?? Po co leczyć homoseksualistów?? Może jeszcze za
      pieniądze z budżetu państwa??
    • zdanka1 Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:04
      A po co ktos miałby leczyc homoseksualistów? Komu oni przeszkadzają?
      • diablica.26 Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:07
        zdanka1 napisała:

        > A po co ktos miałby leczyc homoseksualistów? Komu oni przeszkadzają?

        Jak to komu, młodzieży z Giertychjugend ;)
        • zdanka1 Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:09
          e, giertychjugend nie chce ich leczyć, chce ich tłuc:)))))) Pomyśl co by sie
          stało, jakby nagle wszyscy w Polsce byli przeciw aborcji pod kazdą postacia i
          hetero? Normalnie Giertychjugend nie miałoby co skandować!
          • diablica.26 Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:15
            zdanka1 napisała:

            > e, giertychjugend nie chce ich leczyć, chce ich tłuc:))))))

            Wiesz, tłuc i do gazu to tak nieoficjalnie, przy różnych paradach :)))
            Oficjalnie, w telewizorni Parda się zarzekał, że chce ich leczyć na koszt państwa.

            Pomyśl co by sie
            > stało, jakby nagle wszyscy w Polsce byli przeciw aborcji pod kazdą postacia i
            > hetero? Normalnie Giertychjugend nie miałoby co skandować!

            Z braku inspiracji musieliby się rozwiązać :)))
          • kocia_noga Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:54
            zdanka1 napisała:

            > e, giertychjugend nie chce ich leczyć, chce ich tłuc:)))))) Pomyśl co by sie
            > stało, jakby nagle wszyscy w Polsce byli przeciw aborcji pod kazdą postacia i
            > hetero? Normalnie Giertychjugend nie miałoby co skandować!


            Optymistka . Zawsze coś by się znalazło .Cyklisci.Rybołówcy.Rudzi.
            • kochanica-francuza Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 20:58
              kocia_noga napisała:

              > zdanka1 napisała:
              >
              > > e, giertychjugend nie chce ich leczyć, chce ich tłuc:)))))) Pomyśl co by
              > sie
              > > stało, jakby nagle wszyscy w Polsce byli przeciw aborcji pod kazdą postac
              > ia i
              > > hetero? Normalnie Giertychjugend nie miałoby co skandować!
              >
              >
              > Optymistka . Zawsze coś by się znalazło .Cyklisci.Rybołówcy.Rudzi.


              Masoni!!!
              • zdanka1 Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 22:02
                No i oczywiście ukochana nacja pt. Żydzi...
    • kochanica-francuza Pozwolę sobie stwierdzić, Johnny 02.01.06, 20:14
      że nie masz odrobiny gustu, jeśli idzie o damską odzież.

      Takiej kiecki, jaką chcesz uhonorować zlotoslanos (a nuż bidna się nie zmieści?)
      nie chciałabym za dopłatą.
      • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie stwierdzić, Johnny 02.01.06, 20:32
        Nie mogę tej wypowiedzi potraktować inaczej, jak strategicznej zaczepki.
        Wiesz ... jesteś dzisiaj jak Gazprom ...
        Nie mogę uwierzyć, że tak śliczna minióweczka może się nie podobać normalnej
        kobiecie.


        Pozdrawiam
        Keep ROckin'
        • zdanka1 Re: Pozwolę sobie stwierdzić, Johnny 02.01.06, 20:34
          Sliczna to ona naprawdę nie jest...jest..hmm...kiczowata?:))))
          • kochanica-francuza Jeśli nie wierzysz, Johnny 02.01.06, 20:36
            zdanka1 napisała:

            > Sliczna to ona naprawdę nie jest...jest..hmm...kiczowata?:))))
            Co najmniej, moja droga. Co najmniej.

            to zapodaj ją na Forum Moda i poproś o opinię.
        • kochanica-francuza Re: Pozwolę sobie stwierdzić, Johnny 02.01.06, 20:35
          johnny-kalesony napisał:

          > Nie mogę tej wypowiedzi potraktować inaczej, jak strategicznej zaczepki.

          Wiesz co, w czaszce masz takie małe, szare komórki. Uaktywnij je, bo ci się
          uwstecznią...


          > Wiesz ... jesteś dzisiaj jak Gazprom ...

          yyy?


          > Nie mogę uwierzyć, że tak śliczna minióweczka może się nie podobać normalnej
          > kobiecie.

          Niestety. Nie może. Kolor ohydny, wzorek ohydny i kiczowaty "Popłuczyny
          >Dynastii<", fason niemodny, kiecka niewygodna.

          W sam razik na Wystawę Kiczu.
          • diablica.26 Re: Pozwolę sobie stwierdzić, Johnny 02.01.06, 20:40
            kochanica-francuza napisała:
            > Niestety. Nie może. Kolor ohydny, wzorek ohydny i kiczowaty "Popłuczyny
            > >Dynastii<", fason niemodny, kiecka niewygodna.
            >
            > W sam razik na Wystawę Kiczu.

            Zgadzam się, rzeczywiscie paskudna.
        • bleman O jaka minioweczke chodzi ? 02.01.06, 20:35

          • kochanica-francuza Re: O jaka minioweczke chodzi ? 02.01.06, 20:37
            bleman napisał:

            >
            A o tę-że:

            www.johnnykalesony.republika.pl/zlotolanosnagroda.jpg
            • bleman Nie wiem czemu ale kojarzy mi sie z paniami 02.01.06, 20:38
              z pudel metalowych teledyskow z lat 80'
              • kochanica-francuza A ona w ogóle ze skóry jest? 02.01.06, 20:39
                bo wygląda jak plastik jakiś...
                • bleman Pewnie plastik 02.01.06, 20:43

              • totalna_apokalipsa Re: Nie wiem czemu ale kojarzy mi sie z paniami 02.01.06, 20:40
                A mnie się kojarzy z prostytutkami spod Grand Hotelu z lat 80-tych:))))Jeszcze
                tygrysia, albo ezowa torebka i jedziemuy na imprę Polonezem FSO:)))))
    • dziewice Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:29
      Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami, moze jakis osierodek rekreacyjny w
      klinice w Petersburgu :)
      • kochanica-francuza Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:31
        dziewice napisał:

        osierodek ???
        • dziewice Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:36
          niestety nie chodzilem do szkoly na Warmii :), moze i robie bledy, ale mam
          przynajmniej duzego :)
          • bleman Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:37
            > niestety nie chodzilem do szkoly na Warmii :), moze i robie bledy, ale mam
            > przynajmniej duzego :)

            Nie ma to jak kontrargumenty ;-)))
            • kochanica-francuza Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:38
              bleman napisał:

              > > niestety nie chodzilem do szkoly na Warmii :), moze i robie bledy, ale ma
              > m
              > > przynajmniej duzego :)
              >
              > Nie ma to jak kontrargumenty ;-)))
              ... forumowicza dziewice.
          • kochanica-francuza Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:37
            dziewice napisał:

            > niestety nie chodzilem do szkoly na Warmii :), moze i robie bledy, ale mam
            > przynajmniej duzego :)

            To pisz tym dużym - może mniej błędów zrobisz. ;-)))

            • dziewice lekarz kazal przytakiwac :) tak tak.. 02.01.06, 20:55
          • johnny-kalesony Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:44
            dziewice napisał:

            > niestety nie chodzilem do szkoly na Warmii :), moze i robie bledy, ale mam
            > przynajmniej duzego :)

            Również uważam, że to najważniejsze!

            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • kochanica-francuza Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:45
              johnny-kalesony napisał:

              >
              >
              > Również uważam, że to najważniejsze!

              To może się umówicie z dziewice?

              Bo jak na razie poza wami nikt tak nie uważa w tym wątku. Nawet bleman, facet
              było nie było.
              • bleman Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:47
                > Bo jak na razie poza wami nikt tak nie uważa w tym wątku. Nawet bleman, facet
                > było nie było.

                Bo jak juz zdecydowalismy ja mam malego ;-)
                ale cicho sza..... ;-)
              • dziewice Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:51
                heheh, chyba nie zrozumialas ironii blemana :) ortografia i interpunkcja to
                niewszystko :)
              • johnny-kalesony Re: Leczenie homoseksualizmu elektrowstrzasami 02.01.06, 20:56
                Akurat w kontekście "wątku" nie jest to najistotniejsze.

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kochanica-francuza No to sobie możecie... 02.01.06, 21:02
                  wasze duże pooglądać.

                  najprędzej bym się umówiła z blemanem, który jako się rzekło ma małego. ;-)
                  • dziewice :) 02.01.06, 21:03
                    mam kilka dobrych odpowiedzi na mysli, ale sie powstrzymam :) KILKA
                    • kochanica-francuza Re: :) 02.01.06, 21:04
                      dziewice napisał:

                      > mam kilka dobrych odpowiedzi na mysli, ale sie powstrzymam :) KILKA

                      no i co? mam zawyć przed kompem z zachwytu, że aż kilka?
                      • dziewice Re: :) 02.01.06, 21:07
                        a co u Babci ? :), niewazne dajmy temu spokoj :). porozmawiajmy o czyms
                        przyjemnym, na przyklad o niekonczacej sie milosci zrozumieniu i dobroci dla
                        blizniego
                  • bleman ;-)))) 02.01.06, 21:03

    • kochanica-francuza Kalesonku, oto link: 02.01.06, 20:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=34301966
      do ewentualnych kolejnych niefeministycznych opinii.
      • bleman Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 20:44

        • kochanica-francuza Re: Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 20:45
          bleman napisał:

          >
          MOże mu jakąś komórkę uaktywnię? Przykro, kiedy są w stanie uśpienia...
          • johnny-kalesony Re: Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 20:53
            kochanica-francuza napisała:

            > MOże mu jakąś komórkę uaktywnię?

            To zacznij nosić takie minióweczki.

            Pozdrawiam
            Keep ROckin'
            • kochanica-francuza Re: Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 20:56
              johnny-kalesony napisał:

              > kochanica-francuza napisała:
              >
              > > MOże mu jakąś komórkę uaktywnię?
              >
              > To zacznij nosić takie minióweczki.

              To ci raczej uaktywni penisa, a to nie to samo, jeśli jeszcze nie wiesz...
              • bleman hihihihihi ;-)))))) 02.01.06, 20:58

              • johnny-kalesony Re: Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 21:12
                kochanica-francuza napisała:

                > johnny-kalesony napisał:
                >
                > > kochanica-francuza napisała:
                > >
                > To ci raczej uaktywni penisa, a to nie to samo, jeśli jeszcze nie wiesz...

                Cieszę się, że jako - chociaż feministka - jednak potrafisz czytać pomiędzy
                wierszami.

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kochanica-francuza Re: Hoho, ale sie uwzielas ;-) 02.01.06, 21:55
                  sz..
                  > .
                  >
                  > Cieszę się, że jako - chociaż feministka - jednak potrafisz czytać pomiędzy
                  > wierszami.

                  Czytać między wierszami potrafię - pozwala mi na to moja inteligencja, która,
                  podobnie jak kolor oczu, jest NIEZALEŻNA od poglądów.
      • johnny-kalesony Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 20:51
        No to wobec tego co miałem Zlotoslanos przyznać? Traktor? Może feministyczny
        habit w postaci worowatych gaci?
        Jak wiesz - jestem osobą duchowną - więcej: piastuję stanowsko biskupa lokalnej
        diecezji rock'n'rollowych erotomanów i uwielbiam śliczne koleżanki w
        minióweczkach ...

        Ja sobie nawet tak zacząłem myśleć, żeś Ty z zazdrości, zazdrości czystej ten
        temat podjęła! Sama chcaiłabyś taką minióweczkę dostać, nieprawdaż? =)


        Pozdrawiam
        Keep ROckin'
        • kochanica-francuza Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 20:55
          johnny-kalesony napisał:

          > No to wobec tego co miałem Zlotoslanos przyznać? Traktor? Może feministyczny
          > habit w postaci worowatych gaci?

          Johnny, a nie wpadłeś przez tyle lat żywota na to, że spódnice mini MAJĄ RÓŻNE
          FASONY I WZORY?

          A może Zlotoslanos nie nosi mini, bo jest gruba albo ma krzywe nogi? (Bez obrazy
          Zlotos - to teoretyczne przykłady)




          >
          > Ja sobie nawet tak zacząłem myśleć, żeś Ty z zazdrości, zazdrości czystej ten
          > temat podjęła! Sama chcaiłabyś taką minióweczkę dostać, nieprawdaż? =)

          Jasne. Akurat brakuje mi czegoś, żeby dopełnić zawartość kosza na śmieci.

          • dziewice Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 20:58
            to czy kobieta jest gruba czy nie to nie ma znaczenia, moze byc super laska a
            moze byc debilka, albo zarozumiala zdzira. a moze wazyc 80kg miec rozmiar 44 i
            byc piekna i wspaniala kobieta
            • kochanica-francuza Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 20:59

              a moze wazyc 80kg miec rozmiar 44 i
              > byc piekna i wspaniala kobieta

              niemniej wtedy nie zmieści się w zalinkowaną kieckę
            • bleman Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 21:00
              > to czy kobieta jest gruba czy nie to nie ma znaczenia, moze byc super laska a
              > moze byc debilka, albo zarozumiala zdzira. a moze wazyc 80kg miec rozmiar 44 i
              > byc piekna i wspaniala kobieta

              zgodzil bym sie z toba ale rpzesadziles o sporo kg ;-))))
              • dziewice Re: Kalesonku, oto link: 02.01.06, 21:02
                ogladales RoadTrip?
                • bleman Nie 02.01.06, 21:02

      • dziewice to taka figure ma ZlotosLanos ? :))) mmmmmmmmmmm 02.01.06, 20:53
        kochanica-francuza napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=34301966
        > do ewentualnych kolejnych niefeministycznych opinii.
        • kochanica-francuza Jak na razie na forum moda 02.01.06, 20:58
          dwie niefeministyczne opinie, obie przeciw kiecy.
          • johnny-kalesony Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 21:17
            Teraz, to znaczy od jakiś 5-6 lat kobiety się celowo zbrzydzają, więc nie
            dziwię się tego rodzaju opiniom ...
            Swoją drogą - to ciekawe: w l. 90' kiedy nikt nie myślał o kryzysie, całkiem
            sporo koleżanek takie minióweczki nosiło ...
            No ale to były rock'n'rollowe czasy ...


            Pozdrawiam
            Keep ROckin'
            • wasza_bogini no cos ty.w latach 90 byl luz 02.01.06, 21:47
              juz pisalam o tym, ze w l.90 byl znacznie wiekszy luz jesli chodzi o mode,
              wyglad itp.
            • kochanica-francuza Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 21:54
              johnny-kalesony napisał:

              > Teraz, to znaczy od jakiś 5-6 lat kobiety się celowo zbrzydzają, więc nie
              > dziwię się tego rodzaju opiniom ...

              Patrząc na ulice, mam raczej wrażenie, że pindrzą jak nigdy...

              Johnny, czy masz za mało szarych komórek, żeby pojąć, że są RÓŻNE mini?
              • bleman Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 21:56
                > Johnny, czy masz za mało szarych komórek, żeby pojąć, że są RÓŻNE mini?

                Czy o jakies szczegolnie rozne ci chodzi ;-) ?
                • diablica.26 Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 22:01
                  Przede wszystkim, nie ze skaju, bo tyłek się odparza.
                  Po drugie, nie z takim wzorkiem.
                  Po trzecie, jakiś normalny kolor :p
                • kochanica-francuza Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 22:06
                  bleman napisał:

                  > > Johnny, czy masz za mało szarych komórek, żeby pojąć, że są RÓŻNE mini?
                  >
                  > Czy o jakies szczegolnie rozne ci chodzi ;-) ?

                  Nie obcisłe. Jest tyle ładniejszych i wygodniejszych fasonów - trapezowe, z
                  połowy koła (kręci się w obrocie i widać majtki, co naszego johnny`ego powinno
                  przyprawić o ejakulację wprost na ekran), proste bardzo krótkie ...


                  Nie plastikowe. Jest tyle innych materiałów.



                  Nie czerwone!!! Na świecie Na litość boską, są setki kolorów!



                  Nie w węża!!! Gładkie!
                  • johnny-kalesony Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 22:34
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Nie obcisłe.

                    Ale właśnie w takich koleżanki wyglądają najpiękniej! =)
                    >
                    > Nie plastikowe. Jest tyle innych materiałów.

                    Ta jest skórzana. Ściślej mówiąc - z lakierowanej skóry.
                    >
                    >

                    >
                    > Nie czerwone!!! Na świecie Na litość boską, są setki kolorów!

                    Czerwone są piękne jak zapach hiszpańskiego wina i ogniste jak flamenco albo
                    spojrzenie tajemniczej Carmen.

                    > Nie w węża!!! Gładkie!

                    Gładkie też mogą być, ale ta również mi się spodobała.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • kochanica-francuza Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 23:30
                      johnny-kalesony napisał:

                      > kochanica-francuza napisała:
                      >
                      > > Nie obcisłe.
                      >
                      > Ale właśnie w takich koleżanki wyglądają najpiękniej! =)

                      To chyba będziesz musiał te "koleżanki" siłą przebierać w tę mini, bo jak na
                      razie nikomu się ona nie podoba...



                      > >
                      > > Nie plastikowe. Jest tyle innych materiałów.
                      >
                      > Ta jest skórzana. Ściślej mówiąc - z lakierowanej skóry.

                      Eee tam . NIkt ci nie wierzy.

                      > >
                      > >
                      >
                      > >
                      > > Nie czerwone!!! Na świecie Na litość boską, są setki kolorów!
                      >
                      > Czerwone są piękne jak zapach hiszpańskiego wina i ogniste jak flamenco albo
                      > spojrzenie tajemniczej Carmen.

                      Owszem, owszem. Na Hiszpankach i w modzie flamenco. Nie w takim niewiadomoczym.


                      >
            • zdanka1 Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 22:06
              E tam...przecież w latach 90-tych rządził grunge i wszyscy w wieku 15-25 latali
              w glanach i długich kieckach oraz rozciągnietych swetrach...skleroza czy coś?
              Może w dynastii tak chodziły?
              • kochanica-francuza Do kompletu do kiecy... 02.01.06, 22:22
                internautka z forum moda proponuje to:

                www.highheels.com.pl/shop/index.php?m=produkt&i=44
              • kocia_noga Re: Jak na razie na forum moda 03.01.06, 15:21
                zdanka1 napisała:

                > E tam...przecież w latach 90-tych rządził grunge i wszyscy w wieku 15-25
                latali
                > w glanach i długich kieckach oraz rozciągnietych swetrach...skleroza czy coś?
                > Może w dynastii tak chodziły?


                A faktycznie, przypomniałas mi jak to było . Moja córka powyrzucała dżinsy i
                chodziła w lipcu w sznurowanych glanach do pół łydki.
          • zlotoslanos Re: Jak na razie na forum moda 02.01.06, 22:30
            Moja trzecia. Niepodoba mi się ta spódniczka
        • tomekpk Re: Zlotoslanos jak? gdzie? kiedy? pokaż! 02.01.06, 21:51

          • mind.surfer Re: Zlotoslanos jak? gdzie? kiedy? pokaż! 02.01.06, 22:26
            Wracając do tematu widzę, że kolega poczynił ciekawe spostrzeżenie.

            Wystarczy czytać ze zrozumieniem, żeby pojąć szybko, że cały koncept "orientacji
            seksualnej" jest czymś mocno podejrzanym.

            Zwrócę uwagę, że w setkach badań w każdej chwili replikowalnych ustalono, że
            płeć jest zdeterminowana genetycznie i to w procencie bliskim 100!!!
            A to jednak nie przeszkadza niektórym uważać, że jest czymś płynnym i narzuconym
            przez kulturę.

            zresztą - jest taka cecha (o której było już w tym wątku:), która jest w
            ogromnym procencie zdeterminowana genetycznie, w dużo większym stopniu niż
            zakładają to najśmielsze hipotezy odnośnie homoseksualizmu, a jednak kultura nie
            waha się narzucać zmianę tej cechy i to za cenę nieraz ogromnego wysiłku,
            kosztów i wyrzeczeń...

            Czy wiecie już jaką ludzką przypadłość mam na myśli?


            Tak, tak - OTYŁOŚĆ...
        • zlotoslanos Re: to taka figure ma ZlotosLanos ? :))) mmmmmmmm 02.01.06, 22:27
          Swobodnie bym do niej weszła jeśli chodzi o rozmiar. Z tym,że dla mnie
          niemodna.Taki strażacki wonsz źle mi się kojarzy z Bułgarkami spod Auchanu.Wolę
          spodnie.
          • evita_duarte Zazdrosnicy 03.01.06, 18:53
            zlotoslanos napisała:

            > Swobodnie bym do niej weszła jeśli chodzi o rozmiar. Z tym,że dla mnie
            > niemodna.Taki strażacki wonsz źle mi się kojarzy z Bułgarkami spod
            Auchanu.Wolę
            >
            > spodnie.


            Wiekszosc ludzi na forumku niestety nie weszloby w spodniczke rozmiar 38
            dlatego takie uszczypliwe uwagi. Trzeba robic cos wiecej niz przesiadywac przy
            kompie bo od tego dupsko jeszcze bardziej rosnie a wtedy to tylko polubic
            siebie z rozmiarem 46 a znienawidzic 36-38. Ja sie jeszcze mieszcze wiec
            trzymam z Toba. A fotke Twoja widzialam to wiem co mowie.
      • kochanica-francuza Kaleson, chrzanisz na forum moda 03.01.06, 15:09
        jak chora krowa.
        • kochanica-francuza Re: Kaleson, chrzanisz na forum moda 03.01.06, 15:10
          kochanica-francuza napisała:

          > jak chora krowa.
          Pewna epoka już minęła i nie wróci. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
          (w tych samych kalesonach).
          • johnny-kalesony Re: Kaleson, chrzanisz na forum moda 03.01.06, 16:17
            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > jak chora krowa.
            > Pewna epoka już minęła i nie wróci. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej
            rzeki

            Twoją wypowiedź dedykuję byłej ministerze Środzie, ale na pewno nie
            wielbicielkom ładnych minióweczek, które jak się okazało - w elitarnej
            mniejszości - jednak istnieją ...

            Obiecuję Ci, że jeśli przy okazji następnego przedsięwzięcia literackiego (Tad
            nadmienił coś o sztuce teatralnej!) spodoba mi się Twój tekst, uroczyście
            wręczę Ci bojówki z moheru!


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
        • wasza_bogini ::::::::::::::::::::::::::))))))) ))))))))))))))))) 03.01.06, 19:36
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=34301966&a=34346446
    • gotlama Re: Leczenie homoseksualizmu z feminizm 02.01.06, 22:29
      Jak nawrócisz panią Jarugę na patriarchalizm to podgadamy na temat nawracania
      na heteroseksualność ;)
    • dokowski Celowo mieszasz różne wątki i poglądy polityczne 03.01.06, 10:44
      johnny-kalesony napisał:

      > feministki uważają, że o tym, czy będziemy bardziej męscy czy kobiecy
      > decyduje wychowanie (tzw. płeć kulturowa, czyli gender) a nie natura

      To są poglądy socjalistek z ruchów kobiecych, a nie feministek.

      > dlaczego uważają homoseksualizm za coś normalnego i sprzeciwiają się
      > jego leczeniu?

      Feminizm nie walczy z naturą, nie próbuje męskiemu sexowi nadać żeńskiego
      gendera. Sex i gender nie są przez feministki przeciwstawiane. Feministki nie
      uważają, że sex jst czymś złym i że trzeba go zmienić na odwrotny gender, żeby
      wychować dobrego człowieka. Przeciwnie. Gender jest skutkiem sexu, jest
      samorealizacją sexu w społeczeństwie. Feministki akceptująz naturą ludzką i
      zgodne z nią modele wychowana.

      Tak jak nie ma sensu utalentowanego muzyka ani inteligentnego fizyka przerabiać
      na sportowca, tak samo nie ma sensu chopca przerabiać na dziewczynkę ani na
      odwrót. Jednak inteligentne dziecko o zainteresowaniach artystycznych można być
      może skierować zarówno na drogę muzyka jak też naukowca przyrodnika. Tylko w
      takim sensie feministki badają gender - jak wielka jest różnorodość typów
      męskich i kobiecych i na ile wychowanie może wpłynąć na wybór jednej z tych
      dróg.
      • kocia_noga Ech , dokowski 03.01.06, 11:11
        Wiele osób przed tobą próbowało coś tłumaczyć kalesonnemu - jak widzisz ,
        podjęto się dyskusji o spódniczce .Temat wątku jest tak absurdalny , że też
        miałam ochotę prosic o rozwinięcie myśli , ale zobaczywszy ,że reszta
        towarzystwa to realiści - odpuściłam sobie .
        • niedowiarek1 Re:Odpuszczenie. 03.01.06, 20:08

Pełna wersja