Sportowiec roku. Wtopa roku.

08.01.06, 01:11
Sportowcem roku w plebiscycie PS i TVP została Otylia Jędrzejczak.
W nagrodę dostała samochód.

A ja myślałem, że po latach oglądania Latającego Cyrku Monty Pythona już nic mnie nie zaskoczy...
    • pavvka Re: Sportowiec roku. Wtopa roku. 08.01.06, 10:18
      A co, Twoim zdaniem nie zasłużyła?
      • zlotoslanos Re: Sportowiec roku. Wtopa roku. 08.01.06, 10:56
        Też bym chciała usłyszeć dlaczego?
        • feel_good_inc Nie o tytuł chodzi, tylko o nagrodę. 08.01.06, 12:57
          Do osoby nic nie mam. To był konkurs na najpopularniejszego sportowca. To, że Otylia Jędrzejczak jest *najpopularniejszym* polskim sportowcem nie podlega dyskusji.

          Chodziło mi o dopasowanie nagrody do osoby. To tak, jakby nagrodą w konkursie czytania Braille'a był aparat fotograficzny.
          • zlotoslanos Re: Nie o tytuł chodzi, tylko o nagrodę. 08.01.06, 13:50
            Ubiegłeś mnie.Po rozmowie z gotlamą miałam napisać - spolszczony Monty
            Pyton.Zamiast dać dziewczęciu złapać oddech od kamer,komentarzy i dywagacji "
            należało się czy nie" zaś wyciągli ją za włosy na świecznik i poddali pod
            ocenę ogółu.Sądzę,że głęboko niezależy jej na tym aucie .Taki złoty sznurek w
            domu powieszonego...
            - tymczasowo.blox.pl/html
        • marthar Re: Sportowiec roku. Wtopa roku. 09.01.06, 11:43
          jeden rozbiła, dostała następny (samochód) :D
    • zlotoslanos Apropos sygnaturki 08.01.06, 11:26
      Myjcie się, dziewczyny. Nie znacie dnia ani godziny.

      Otylii chyba niedotyczy? Wymoczona na maxa :-)
      • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 11:57
        I dnia ani godziny nie znała :/
        Z tym prezentem to trafiono.....
        Nie dało się nic innego wymyślić?
        • zlotoslanos Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 12:28
          Jaki?
          • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 12:32
            każdy inny :/
            choćby nagrodę pieniążną
            • zlotoslanos Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 12:36
              To juz wiem - auto? Szybkie ,nowoczesne auto?
        • misiu-1 Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 12:43
          gotlama napisała:

          > Z tym prezentem to trafiono.....
          > Nie dało się nic innego wymyślić?

          Nie rozumiem Cię. Przecież utrafili z prezentem w dziesiątkę. Rozbiła stary
          samochód? Rozbiła. Potrzebuje nowego? Potrzebuje. Można się założyć, że teraz
          będzie jeżdzić ostrożniej i drugi już nie od razu rozbije. :-)
          • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 12:46
            I rozbijając ten samochód zabiła brata.
            To może jeszcze dać jej takie samo wozidełko?
            Ucieszy się dziewczyna.....
            • niedowiarek1 Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 13:05
              Tytuł sporcowca roku należał się Otylii.Nie rozumiem jak można w to mieszać
              jej osobistą tragedię.Nagroda była wcześniej przygotowana więc nie mozna było
              przewidzieć że ona go dostanie.Znając ją zrobi to samo co ze swoim
              medalem,odda go na licytacje.Wstydzcie się za te iluzje.
              • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 13:14
                To, że Otylia zdobędzie ten tytuł było bardzo parawdopodobne i branie pod uwagę
                takiej możliwości nie wymagało daru wieszczego a odrobiny wyczucia sytuacji ze
                strony organizatorów.
                Masz jakieś iluzje,że taki prezent nie jest niepotrzebną aluzją do jej tragedii?
                • niedowiarek1 Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 15:29
                  Tusk też w wyborach prawdopodobnie miał wygrać i co? prawdopodobnie to zły
                  Twój argument.
                  • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 16:29
                    Nooo ..... Dlatego sporo polityków zabezpieczyło się na dwa fronty ;)
                    W przypadku wyborów sportowca zabezpieczenie by nie było dwuznaczne moralnie.
                • pavvka Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 19:25
                  Samochód jest nagrodą w plebiscycie od co najmniej 20 lat. Gdyby w tym roku to
                  zmienili, to: 1) brak samochodu też byłby aluzją, bo wszyscy wiedzą, jaka
                  zawsze jest nagroda, 2) byłaby to sugestia ze strony organizatora, że ma wygrać
                  Otylia, czyli de facto manipulacja wynikami. Nie mówiąc już o tym, że na pewno
                  umowa ze sponsorem, który ten samochód dostarcza, była podpisana już dawno temu
                  (tj. przed wypadkiem Otylii). Zresztą Otylia sama w jednej ze swoich pierwszych
                  wypowiedzi publicznych wspomniała o samochodzie-nagrodzie, sugerując, że
                  pójdzie na cel charytatywny.
                  • gotlama Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 19:33
                    Argumentację masz kompletną i logiczną. W przechiwieństwie do magii i iluzji
                    czynionych przez niedowiarka, Twoja do mnie przemawia ;).
                    Czuję się zwolniona z obstawania przy pierwotnym poglądzie.
                    • zlotoslanos Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 19:47
                      Mnie też pawka przekonał.
                      Kurde jak ona w tym czarnym szyfonie wyglądała :-(
                      • pavvka Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 19:54
                        zlotoslanos napisała:

                        > Kurde jak ona w tym czarnym szyfonie wyglądała :-(

                        Tak dobrze czy tak źle? Bo nie oglądałem relacji w TV.
                        • zlotoslanos Re: Apropos sygnaturki 08.01.06, 19:57
                          Trumiennie.Suknia jak do trumny.
    • bleman A ten samochod to chociaz Volvo ? ;-) 08.01.06, 14:09

      • zlotoslanos Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 15:03

        • strusi_ogon Re: Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 16:24
          Prezent - bomba, w sam raz dla dziewczyny, która właśnie rozbiła dobre auto. Na
          pewno nowe jej się przyda.

          A najlepszym sportowcem był bez dwóch zdań Jerzy Dudek ;)
        • bleman Re: Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 16:40
          Przesadzilas :/
          Ten tekst bardzo mnie urazil.
          • zlotoslanos Re: Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 16:49
            Dopisz się do listy obrażonych
            • bleman Re: Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 16:56
              > Dopisz się do listy obrażonych

              Ale ja sie nie obrazilem.
              RAczej zawiodlem...myslalem ze jestes milsza osoba.
              • zlotoslanos Re: Jesteś żałosny n/t 08.01.06, 18:32
                Myślenie nie jest Twoją mocną stroną z tego wynika.Odpowiedz jaka jest różnica
                między Volvo,BMW,OPLEM a Mercem? W tym konkretnym przypadku? Czy ma znaczenie
                czy krawat bl w paski , kółka lub gładki u wisielca? A poza tym nie wiesz,że
                wszystkie stare baby to zołzy?
                • bleman Re: Jesteś żałosny n/t 09.01.06, 01:45
                  > Myślenie nie jest Twoją mocną stroną z tego wynika.

                  W katetgoriach komunikacji werbalnej oraz konataktow z innym...istotnie nie jest.

                  A poza tym nie wiesz,że
                  > wszystkie stare baby to zołzy?

                  Nie wszystkie.
                  • zlotoslanos Re: Jesteś żałosny n/t 09.01.06, 11:25
                    Ale to,że ja tak - to już wiesz.
    • dokowski Skoro przestępcę wybierają na wicemarszałka Sejmu 09.01.06, 15:38

      • pavvka Re: Skoro przestępcę wybierają na wicemarszałka S 09.01.06, 15:49
        A co to ma wspólnego z Otylią? Tak w ogóle to był plebiscyt na najlepszego
        sportowca, a nie najlepiej się prowadzącego.
        Do tej pory plebiscyt (poza latami wojny) nie odbył się tylko raz. Było to w
        1953, kiedy władza stwierdziła, że nie można przypadkowym czytelnikom powierzać
        tak odpowiedzialnego zadania jak wybór najlepszego sportowca i powinna tego
        dokonać specjalna komisja, biorąc pod uwagę postawę moralno-społeczną. Widzę,
        że niektórzy tutaj mają podobne ciągoty...
        • dokowski Jaka subtelna aluzja! 09.01.06, 16:14
          pavvka napisał:

          > wybór najlepszego sportowca i powinna tego dokonać specjalna komisja,
          > biorąc pod uwagę postawę moralno-społeczną. Widzę, że niektórzy tutaj
          > mają podobne ciągoty

          A przecież w moim poście nie ma nic, co kojarzyłoby się z jakąś komisją, jest
          tylko pogarda dla hołoty, która kocha przestępców i takich ludzi wybiera.

          A ty biedaku wziąłeś jak widać mój post do siebie, jakbym obraził cię
          osobiście. Głosowałeś na Leppera i na Samoobronę?
          • pavvka Re: Jaka subtelna aluzja! 09.01.06, 17:21
            dokowski napisał:

            > A przecież w moim poście nie ma nic, co kojarzyłoby się z jakąś komisją, jest
            > tylko pogarda dla hołoty, która kocha przestępców i takich ludzi wybiera.

            No właśnie, skoro społeczeństwo i dokonywane przez nie wybory zasługują na
            pogardę, to lepiej żeby wybrała komisja - taki mi się nasuwa logiczny wniosek.

            > A ty biedaku wziąłeś jak widać mój post do siebie, jakbym obraził cię
            > osobiście. Głosowałeś na Leppera i na Samoobronę?

            Nie, ale na przestępczynię Otylię J. bym głosował (gdybym w ogóle głosował w
            tym plebiscycie). W związku z tym czuję się częścią wspomnianej przez Ciebie
            wyżej hołoty.
            • dokowski Jesteś przeciwnikiem demokracji? 10.01.06, 15:18
              pavvka napisał:

              > skoro społeczeństwo i dokonywane przez nie wybory zasługują na
              > pogardę, to lepiej żeby wybrała komisja - taki mi się nasuwa logiczny wniosek

              Jeśli sądzisz, że to jest logiczne, to musisz być przeciwnikiem demokracji,
              gdyż ludzi mądrych jest zawsze mniejsza liczba niż ludzi byle jakich i głupich -
              piramida zawsze stoi na podstawie, a nie na czubku. Twoja logika mówi więc, że
              decyzje powinna podejmować górna połowa, a to jest przecież zawsze mniejszość.

              Tak to zwykle już jest, że insynuacja częściej obnaża wstydliwie ukrywaną
              prawdę o insynuującym niż jest celnym trafieniem w ofiarę insynuacji.
              • pavvka Re: Jesteś przeciwnikiem demokracji? 10.01.06, 16:31
                To nie ja mówiłem, że pogardzam decyzjami społeczeństwa. Ja tylko stwierdziłem,
                że jeśli w Tobie te decyzje wzbudzają takie uczucia, to powinieneś, jeśli Twój
                system wierzeń jest spójny i logiczny, być przeciwny demokracji. Ale w
                dzisiejszych czasach to nic niezwykłego. Z niedawnego sondażu wynikło, że
                większość Polaków zgadza się z tezą, że rządy silnej ręki mogą być lepsze od
                demokracji.
                • niedowiarek1 Re: Jesteś przeciwnikiem demokracji? 10.01.06, 16:58
                  Ostatni rząd jaki sobie przypominam był rząd Piłsudzkiego i jakoś nie było za
                  dobrze w kraju.
                  • pavvka Re: Jesteś przeciwnikiem demokracji? 11.01.06, 12:18
                    Zgadzam się, że nie było za dobrze, ale wielu ludzi czasy przedwojenne
                    idealizuje i za nimi tęskni, chociaż ich nie pamięta.
                • dokowski Kompletne zaćmienie umysłu przez projekcję 11.01.06, 11:51
                  pavvka napisał:

                  > To nie ja mówiłem, że pogardzam decyzjami społeczeństwa.

                  Ty to mówiłeś, przeczytaj jeszcze raz naszą dyskusję.

                  Ja tylko mówiłem i mówię nadal, że gardzę niektórymi ludźmi. Mianowicie gardzę
                  ludźmi, którzy głosują na przestępców.

                  > system wierzeń jest spójny i logiczny, być przeciwny demokracji. Ale w
                  > dzisiejszych czasach to nic niezwykłego. Z niedawnego sondażu wynikło, że
                  > większość Polaków zgadza się z tezą, że rządy silnej ręki mogą być lepsze od
                  > demokracji.

                  Ja nie należę do tej większości, natomiast ty do niej należysz, zdradza cię
                  twój sposób myślenia i argumentowania, szczególnie to, że system wierzeń
                  niespójny i nielogiczny nazywasz spójnym i logicznym, aby w taki pokrętny
                  sposób uzasadnić tezy w które wierzysz, ale wstydzisz się do tej wiary przyznać.

                  Popieram demokrację nie dlatego, że ludzie głosują na lepszych od siebie, bo to
                  nie jest prawda. Popieram demokrację dlatego, że ludzie w demokracji
                  współpracują z władzami, które sami wybierali. W efekcie w demokracji jest
                  najwyższa wydajność i najlepsza organizacja pracy i innych aspektów życia
                  społecznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja