Kłopot z feminizmem

IP: 217.153.22.* 06.11.02, 12:05
Probelm z feminizmem jest podobny do problemu kurdyskiego. Nikt nie przeczy
warotości równouprawnienia, natomiast walczą o nie głównie te osoby, które
pod tym rozumieją zrównanie szersze niż wobec prawa. W ten sposób rodzą sie
ekstremizmy. I tu nastaje pytanie, czy ekstrema jest metodą na lekkie
przesunięcie ogólu, czy nie. No i właśnie, co sądzicie o ekstremizmie i jego
groźbie/przydatności ?

Pan
    • Gość: barbinator Re: Kłopot z feminizmem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 13:01
      Ryzyko ekstremizmu istnieje zawsze, ale nie wszystkich dotyczy. Na przykład
      jeśli mężczyzna po przeczytaniu felietonu Kingi Dunin zacznie regularnie
      masować piersi (swoje własne dla ścisłości...) z nadzieją, że coś w końcu z
      nich wykapie, to to będzie ekstremizm. Jednak zdecydowanej większości
      normalnych mężczyzn ten problem nie dotyczy, prawda?
      Co do ekstremizmu w rozumieniu równouprawnienia, to musiałbyś dać jakiś
      konkretny przykład. Dla mnie równouprawnienie to coś, co realizuję na codzień
      zarówno w rodzinie, jak w kontaktach z innymi ludźmi i co nie ma IMHO nic
      wspólnego z ekstremizmem.
      Pozdrawiam, B.
      • Gość: Malwina Re: Kłopot z feminizmem IP: *.abo.wanadoo.fr 06.11.02, 13:54
        no to jak nazwac rzesze kobiet ktore regularnie i z uporem masuja sobie co
        popadnie z nadzieja (to jeszcze gorzej !) iz zniknie ???!
        ekstremistki jakies , no !
        • Gość: zula Re: Kłopot z feminizmem IP: *.leased-02.binet.pl 06.11.02, 15:37
          uspokoję cię(?). teraz własciwie nie mozemy juz mówic o feminizmie. mozemy
          mówić o 3 nurtach, z którymi zachodnia cywiizacja ma teraz do czynienia, a
          które sa w jakiśtam sposób z f. zwiazane: postfeminizm, postkolonializm i
          postmodernizm. to co obserwujemy w polsce jest zlepkiem wszystkich 3 fali
          feminizmu, wszyskich 3 ideologii, a każda z nch przecież miała co innego na
          celu!

          tzn ze wszystko to jest bardzo niespójne (w skali miedzynarodowej)- i na
          większą skalę nie wyjdzie z tego ektremizm. polski feminizm jest dostosowany do
          polskich warunków...
          • Gość: tad Re: Kłopot z feminizmem IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 16:03
            Gość portalu: zula napisał(a):

            > uspokoję cię(?). teraz własciwie nie mozemy juz mówic o feminizmie. mozemy
            > mówić o 3 nurtach, z którymi zachodnia cywiizacja ma teraz do czynienia, a
            > które sa w jakiśtam sposób z f. zwiazane: postfeminizm, postkolonializm i
            > postmodernizm. to co obserwujemy w polsce jest zlepkiem wszystkich 3 fali
            > feminizmu, wszyskich 3 ideologii, a każda z nch przecież miała co innego na
            > celu!
            >
            > tzn ze wszystko to jest bardzo niespójne (w skali miedzynarodowej)- i na
            > większą skalę nie wyjdzie z tego ektremizm. polski feminizm jest dostosowany
            do
            >
            > polskich warunków...


            Chyba miałaś ostatnio zajęcia z "gender". Ale Ci znowu namieszali w głowie!
            • Gość: zula buhaha IP: *.leased-02.binet.pl 06.11.02, 21:06
              nie, miesiac temu ostatnio;-)
              tobie nikt nie miesza, i co wychodzi (SAM-WIESZ-CO:-)
              • Gość: Maciej do Tada IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 21:30
                Przecież to był cytat z Ciebie, Tadzie. Sam pisałes coś podobnego, a teraz Zula
                Cię cytuje. Nb. od Ciebie nauczy sie więcej o feminizmie, niż na swoich
                studiach.
                • Gość: tad Re: do Tada IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:54
                  Gość portalu: Maciej napisał(a):

                  > Przecież to był cytat z Ciebie, Tadzie. Sam pisałes coś podobnego, a teraz
                  Zula

                  COŚ podobnego - być może, ale nie TO samo.


                  > Cię cytuje. Nb. od Ciebie nauczy sie więcej o feminizmie, niż na swoich
                  > studiach.

                  Wszyscy tu dowiadujemy się o feminizmie mnóstwa rzeczy. To forum jest może
                  najlepszą "ksiązką" o feminizmie w j. polskim.
                  • Gość: Maciej Re: do Tada IP: *.man.polbox.pl 08.11.02, 19:43
                    Gość portalu: tad napisał(a):

                    > COŚ podobnego - być może, ale nie TO samo.

                    Słusznie. Nie zwróciłem uwagi na ten postkolonializm i inne post...

              • Gość: tad Re: buhaha IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:52
                Gość portalu: zula napisał(a):

                > nie, miesiac temu ostatnio;-)
                > tobie nikt nie miesza, i co wychodzi (SAM-WIESZ-CO:-)

                No dobrze Zulo, w takim razie napisz coś na temat "postkolonializmu", oraz o
                relacjach postkolonializm - feminizm na gruncie polskim.
                • Gość: zula Re: buhaha IP: *.leased-02.binet.pl 08.11.02, 12:03
                  postkolonializm nie jest przedmiotem moich badań:-) przedmiotem moich badań
                  jest film, kobieta, tozsamość. nie mam dostatecznej wiedzy, zeby wypowiadać się
                  na temat postkolonializmu.
          • ququryqu (???????????????????) 06.11.02, 23:17
            Gość portalu: zula napisał(a):

            > uspokoję cię(?). teraz własciwie nie mozemy juz mówic o feminizmie. mozemy
            > mówić o 3 nurtach, z którymi zachodnia cywiizacja ma teraz do czynienia, a
            > które sa w jakiśtam sposób z f. zwiazane: postfeminizm, postkolonializm i
            > postmodernizm. to co obserwujemy w polsce jest zlepkiem wszystkich 3 fali
            > feminizmu, wszyskich 3 ideologii, a każda z nch przecież miała co innego na
            > celu!

            że niby postfeminizm, postkolonializm i postmodernizm są 3 falami feminizmu?????
            jak sie widzi takie cuś to nie dziwota, że maciej tu kwitnie

            rekreacyjnie polecam film "Głupi i głupszy" - bardzo postinteligentne dzieło,
            bez złośliwości

            > tzn ze wszystko to jest bardzo niespójne (w skali miedzynarodowej)- i na
            > większą skalę nie wyjdzie z tego ektremizm. polski feminizm jest dostosowany
            do
            >
            > polskich warunków...
            • ququryqu a to tak 06.11.02, 23:51
              ququryqu napisał:

              > Gość portalu: zula napisał(a):
              >
              > > uspokoję cię(?). teraz własciwie nie mozemy juz mówic o feminizmie. mozemy
              >
              > > mówić o 3 nurtach, z którymi zachodnia cywiizacja ma teraz do czynienia, a
              >
              > > które sa w jakiśtam sposób z f. zwiazane: postfeminizm, postkolonializm i
              > > postmodernizm. to co obserwujemy w polsce jest zlepkiem wszystkich 3 fali
              > > feminizmu, wszyskich 3 ideologii, a każda z nch przecież miała co innego n
              > a
              > > celu!
              >
              > że niby postfeminizm, postkolonializm i postmodernizm są 3 falami
              feminizmu????

              3 fale feminizmu swoją drogą + 3 ideologie swoją = 6 czegoś tam
              sorry, zwracam honor
              dziwne sformułowanie "fali" potrafi zawrócić w głowie - kogo? czego? FAL,
              nie 'fali'.

              swoją drogą w od czasów Platona czego tylko się da musi być 3

              > jak sie widzi takie cuś to nie dziwota, że maciej tu kwitnie

              oj kwitnie, kwitnie: po co maciej feministkom? pytanie retoryczne


Inne wątki na temat:
Pełna wersja