mgla_jedwabna
04.02.06, 23:37
na ulicy da w morde, jesli obaj sie upija, beda wrzeszczec uzywajac
wulgaryzmow, lezec na chodniku...nikt nie zareaguje, bo "nie nalezy sie
wtracac w nieswoje sprawy". Nikt sie nie przejmie, chocby nawet facet oddawal
mocz na pobliski murek albo kopal drugiego- lezacego. ale niechby jeden facet
drugiego publicznie pocalowal...!