Jesli jeden facet drugiemu...

04.02.06, 23:37

na ulicy da w morde, jesli obaj sie upija, beda wrzeszczec uzywajac
wulgaryzmow, lezec na chodniku...nikt nie zareaguje, bo "nie nalezy sie
wtracac w nieswoje sprawy". Nikt sie nie przejmie, chocby nawet facet oddawal
mocz na pobliski murek albo kopal drugiego- lezacego. ale niechby jeden facet
drugiego publicznie pocalowal...!
    • bleman AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 04.02.06, 23:38
      Ochyda, jak wogole mozesz o tym pisac!!!!
      • evita_duarte Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:50
        bleman napisał:

        > Ochyda, jak wogole mozesz o tym pisac!!!!


        To Cie obrzydza a wszystkie inne wymienione rzeczy niee??!! No to dla mnie
        bardziej obrzydlwe jest plucie i przeklinanie, ze o sikaniu w miejscach
        publicznych nie wspomne.
        • bleman Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:51
          Co ty taka powazna, zartu nie wyczulas ? ;-)
          • evita_duarte Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:54
            bleman napisał:

            > Co ty taka powazna, zartu nie wyczulas ? ;-)

            Bo ja generalnie smertelnie powazny czlowiek jestem, a taki tematy zawsze mnie
            wkurzaja. poza tym jak mam nie byc powazna jak z piekiel pochodze... jak my
            wszystkie z reszta.
            • dziewice Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:54
              mozemy to dostac na pismie, ze sie przyznalas?

              evita_duarte napisała:

              > bleman napisał:
              >
              > > Co ty taka powazna, zartu nie wyczulas ? ;-)
              >
              > Bo ja generalnie smertelnie powazny czlowiek jestem, a taki tematy zawsze mnie
              > wkurzaja. poza tym jak mam nie byc powazna jak z piekiel pochodze... jak my
              > wszystkie z reszta.
              >
              >
              • evita_duarte Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:56
                dziewice napisał:

                > mozemy to dostac na pismie, ze sie przyznalas?
                >
                > evita_duarte napisała:
                >
                > > bleman napisał:
                > >
                > > > Co ty taka powazna, zartu nie wyczulas ? ;-)
                > >
                > > Bo ja generalnie smertelnie powazny czlowiek jestem, a taki tematy zawsze
                > mnie
                > > wkurzaja. poza tym jak mam nie byc powazna jak z piekiel pochodze... jak
                > my
                > > wszystkie z reszta.
                > >
                > >

                Dziewicu drogi przecie wlasnie dostales na pismie....
                • dziewice Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 13:01
                  Evito rownie droga, elektronicznie bez podpisu troche sie nie liczy :)
            • bleman Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 01:57
              > Bo ja generalnie smertelnie powazny czlowiek jestem, a taki tematy zawsze mnie
              > wkurzaja. poza tym jak mam nie byc powazna jak z piekiel pochodze... jak my
              > wszystkie z reszta.

              No ale wlasnie pieklo to pewnie niezla zabawa, panie w lateksach, alkohol
              szatanska muzyka i niemoralnosc ;-)
              • evita_duarte Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 02:00
                bleman napisał:

                >
                > No ale wlasnie pieklo to pewnie niezla zabawa, panie w lateksach, alkohol
                > szatanska muzyka i niemoralnosc ;-)


                To tylko wy mezczyzni tak myslicie. Pieklem jest to co dla ciebie byloby
                najgorszym prywatnym pieklem. A niebem coz... dla Ciebie panie w lateksach....
                Ja kiedys dostalam zadanie opisania prywtnego piekla i nieba. Nie bylo latwo.
                • bleman Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 02:06
                  To tylko wy mezczyzni tak myslicie. Pieklem jest to co dla ciebie byloby
                  > najgorszym prywatnym pieklem. A niebem coz... dla Ciebie panie w lateksach....
                  > Ja kiedys dostalam zadanie opisania prywtnego piekla i nieba. Nie bylo latwo.

                  Ok a jakie jest twoje prywatne pieklo i niebo ?

                  Bo ja sie nad tym nie zastanawialem
                  • evita_duarte Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 02:08
                    bleman napisał:


                    >
                    > Bo ja sie nad tym nie zastanawialem



                    To sie zastanow. A o moim to kiedy indziej i nie na forumie :)
                    • bleman Re: AAAAAAAaa pocalowal ? tak w.....usta ? błeeee 05.02.06, 02:09
                      > To sie zastanow. A o moim to kiedy indziej i nie na forumie :)

                      ok;-)
                    • evita_duarte Bo to jest ciekawa 05.02.06, 02:10
                      mysl wiesz wymyslic cos z cztym bylbys tak naprawde szczesliwy i to nie
                      jakiestam frazesy ale dosc konkretne rzeczy. Nie wiem na przyklad lody wisniowe
                      i truskawkowe rozdawane na ulicy.... takie smieszne drobiazgi.
                      • bleman Re: Bo to jest ciekawa 05.02.06, 02:13
                        Nie wiem na przyklad lody wisniowe
                        >
                        > i truskawkowe rozdawane na ulicy....

                        Lepsze sa o smaku orzechow laskowych :)
                        • evita_duarte Re: Bo to jest ciekawa 05.02.06, 02:14
                          bleman napisał:


                          >
                          > Lepsze sa o smaku orzechow laskowych :)

                          Widzisz kazdy ma swoje. Ja na przyklad nie znosze lodow orzechowych i pewnie
                          bylyby w moim piekle jak komary i np. syreny karetki...
                          • bleman Re: Bo to jest ciekawa 05.02.06, 02:16
                            > Widzisz kazdy ma swoje. Ja na przyklad nie znosze lodow orzechowych i pewnie
                            > bylyby w moim piekle jak komary i np. syreny karetki...
                            >

                            Komarow nie cierpie, i w moim piekle w tle caly czas grala by jakas popowa
                            stacja radiowa.
    • feel_good_inc Re: Jesli jeden facet drugiemu... 04.02.06, 23:43
      Czasem, kiedy jestes smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
      Czasem, kiedy placzesz, nikt nie widzi twoich lez...
      Czasem, kiedy jestes szczesliwy, nikt nie widzi twojego usmiechu ...
      Czasem....kiedy sie smiejesz, nikt nie widzi twojej radosci...

      Ale wez tylko pierdnij....
    • niedowiarek1 Re: Jesli jeden facet drugiemu... 04.02.06, 23:43
      to co?
    • khaki3 Re: Jesli jeden facet drugiemu... 04.02.06, 23:58
      Nie!!!!Facet z facetem??Obrzydliwe!jak tak moga!Degeneraci!Swiecona woda ich!
      Wcielenie diabla!-to by wrzeszczeli!Albo pedalami by ich obzywali.Ciekawe,ze
      ludzie widza tylko to co chca badz co im jest wygodne widziec.
    • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:28
      z jezyczkiem czy bez?
      • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:30
        > z jezyczkiem czy bez?

        Obaj czy tylko jeden ?
        • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:33
          ale w usta czy w ucho?

          bleman napisał:

          > > z jezyczkiem czy bez?
          >
          > Obaj czy tylko jeden ?
          • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:34
            Moze w oko ?
            • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:36
              w oko tez jest przyjemne (sprawdzalem z kobieta zeby nie bylo - nie gumowa ;) ),
              ale moze w szje?
              bleman napisał:

              > Moze w oko ?
              >
              >
              • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:39
                > w oko tez jest przyjemne

                Ale w "oko" czyli w powieke ?

                > (sprawdzalem z kobieta zeby nie bylo - nie gumowa ;) )

                Juz sie nie chwal ;-)

                > ale moze w szje?

                Albo w obojczyk.
                • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:41
                  tak "oko" mialem na mysli powieke (zamkniete oko)
                  • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:41
                    > tak "oko" mialem na mysli powieke (zamkniete oko)

                    Ale powieka to nie jest zamkniete oko, zreszta oko w stanie stand alone tez jest
                    zamkniete ;-)
                    • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:43
                      :), technicznie nie wyobrazam sobie aby kobieta "lizala" ci otwarte oko, czyli
                      powieke.

                      jak nosisz soczewski to moglaby sie nia udlawic

                      bleman napisał:

                      > > tak "oko" mialem na mysli powieke (zamkniete oko)
                      >
                      > Ale powieka to nie jest zamkniete oko, zreszta oko w stanie stand alone tez jes
                      > t
                      > zamkniete ;-)
                      • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:45
                        > :), technicznie nie wyobrazam sobie aby kobieta "lizala" ci otwarte oko, czyli
                        > powieke.
                        >

                        No ja tez nie ;-)

                        > jak nosisz soczewski to moglaby sie nia udlawic

                        Nie nosze ... jeszcze

                        Ogladales Dreamers Bertolucciego ?
                        Tam mi sie spodobal motyw ze zlizywaniem snu z oczu ;-)
                        • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:49
                          moze goscie co sie caluja powinni nosic CZERWONE, aby sie wyrozniac :)

                          bleman napisał:

                          > > :), technicznie nie wyobrazam sobie aby kobieta "lizala" ci otwarte oko,
                          > czyli
                          > > powieke.
                          > >
                          >
                          > No ja tez nie ;-)
                          >
                          > > jak nosisz soczewski to moglaby sie nia udlawic
                          >
                          > Nie nosze ... jeszcze
                          >
                          > Ogladales Dreamers Bertolucciego ?
                          > Tam mi sie spodobal motyw ze zlizywaniem snu z oczu ;-)
                          • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:53
                            > moze goscie co sie caluja powinni nosic CZERWONE, aby sie wyrozniac :)

                            Albo Zielone bądź tęczowe ;-)
                            • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:54
                              piszesz sobie normalnie wodeczke z kolesiami to lepiej byloby wiedziec, czego
                              sie mozesz spodziewac :)

                              bleman napisał:

                              > > moze goscie co sie caluja powinni nosic CZERWONE, aby sie wyrozniac :)
                              >
                              > Albo Zielone bądź tęczowe ;-)
    • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 00:57
      mgla_jedwabna napisała:

      >
      > na ulicy da w morde
      - no jezeli raz to roznie moglo byc, ale jak juz dluzej to zalezy czy sie
      strzelaja :)

      jesli obaj sie upija,
      - niestety pijany koles po 40tce z jamnikiem na smyczy to chyba element kultury
      nardowej, chcesz ja zniszcyc?

      beda wrzeszczec uzywajac
      > wulgaryzmow, lezec na chodniku...nikt nie zareaguje, bo "nie nalezy sie
      > wtracac w nieswoje sprawy". Nikt sie nie przejmie, chocby nawet facet oddawal
      > mocz na pobliski murek albo kopal drugiego- lezacego. ale niechby jeden facet
      > drugiego publicznie pocalowal...!
      • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:01
        > jesli obaj sie upija,
        > - niestety pijany koles po 40tce z jamnikiem na smyczy to chyba element kultury
        > nardowej, chcesz ja zniszcyc?

        Ale wlasnie ona jest taka postepowa, kontrkulturowa i wogole trendy ;-)
    • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:09
      > beda wrzeszczec uzywajac
      > wulgaryzmow,
      - kobiety takze czasem przeklinaja, szczegolnie mlode w dresikach :)

      > lezec na chodniku...nikt nie zareaguje, bo "nie nalezy sie
      > wtracac w nieswoje sprawy".
      - ja zareaguje bo to moze byc ktos chory!, czesto reaguje, ale musisz sie z tym
      liczyc ze to sie roznie moze zakonczyc.

      > Nikt sie nie przejmie, chocby nawet facet oddawal
      > mocz na pobliski murek

      - kobiety sikaja w krzaki, nie widzialas?

      > albo kopal drugiego- lezacego.

      - widzialas kiedys jak wracaja kibicie z meczu w warszaie ? :), jechalas
      zterroryzowanym autobusem? hehehe DLACZEGO NIE REAGUJE KIEROWCA? PRZECIEZ
      MOZE - MA LOKI-TOKI;),

      > ale niechby jeden facet
      > drugiego publicznie pocalowal...!

      - to przeciez sprzeczne z natura! :), chcialabys aby Twoje dziecko uslyszlalo
      w szkole "twoi rodzice to fajne chlopaki" ?
      • bitch.with.a.brain Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 13:42
        Mnie też to dziwi,że ludziom przeszkadza okazywanie pozytywnych uczuć i to,ze
        ktoś jest szczęsliwy,ale bardzo chętnie zlaiczają do codziennego krajobrazu
        pijanych, przeklinajacych itp.

        - widzialas kiedys jak wracaja kibicie z meczu w warszaie ? :), jechalas
        zterroryzowanym autobusem? hehehe DLACZEGO NIE REAGUJE KIEROWCA? PRZECIEZ
        MOZE - MA LOKI-TOKI;),

        Bez przesady,autobusu niekt nie terroryzuje:)Że sobie troche ludzie poskaczą,
        pomachają szalikami i pospiewają to nic złego.Ja tak kilka razy jechalam:)
        • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 09.02.06, 00:00
          :-), jestes chyba dzieckiem szczescia, ja jakos przewaznie widzialem mniej
          przyjemne akcje. proby wyciagniecia kierowcy itd, itd, okradania pasazerow,
          jakos skoro jest tak przyjemnie - to czemu kierowca zatrzymuje autobus, otwiera
          dzwi i konczy trase? i na przyklad ja musze dalej jechac taxi :)

          myslalem ze tylko faceci na swiat patrza przez rozporek, ale kobiety chyba takze
          • bitch.with.a.brain Re: Jesli jeden facet drugiemu... 09.02.06, 07:05
            No widocznie mam duzo szczęscia,bo przy mnie nic takiego sie nie działo.Inna
            sprawa że "normalnych" pasażerów nie było bo szybko wysiedli:)Mnie sie nic nie
            stało,nikt mnie nie okradł.
    • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:15
      dobra, kiedys w duzym miescie na jednym z pacy w noc sylwestrowa 10 po polnocy w
      srodku wielkiej zbieraniny ludzi, fruwajacych butelek po szampanie, sztucznich
      ongii i wszystkiego innego co sie w taka noc dzieje, widzialem taka akcje.

      gosc wszedl na donice kwiatow i laska zaczela mu robic loda :)

      to bylo z 8 lat temu moze dluzej, ciekawe czy teaz geje sobie robia lody hehe -
      to dopiero by bylo hahahaha
      • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:17
        > gosc wszedl na donice kwiatow i laska zaczela mu robic loda :)

        A ponoc w lodzi para po zazyciu LSD upiekla wlasne dziecko w piekarniku i zjadla.
        • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 09.02.06, 00:01
          to chyba stalo sie w Twojej wyobrazni.

          bleman napisał:

          > > gosc wszedl na donice kwiatow i laska zaczela mu robic loda :)
          >
          > A ponoc w lodzi para po zazyciu LSD upiekla wlasne dziecko w piekarniku i zjadl
          > a.
    • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:16
      > albo kopal drugiego- lezacego.

      Jeden to jeszcze ujdzie...ale jak jest ich ze 4 to jest gorzej :/
      • dziewice Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:17
        przeciez jeden by sie bal :)

        bleman napisał:

        > > albo kopal drugiego- lezacego.
        >
        > Jeden to jeszcze ujdzie...ale jak jest ich ze 4 to jest gorzej :/
        • bleman Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 01:19
          > przeciez jeden by sie bal :)

          No tak jak to mowi Nobby
          Lepiej nie kopac lezacego bo moze wstac ;-)
    • raar2 Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 15:04
      kwestia kultury - w islamie jest to na porzadku dziennym, co prawda jak to
      widzialem to jednak mialem mieszane uczcia ale minely mi
    • misiu-1 Re: Jesli jeden facet drugiemu... 05.02.06, 15:25
      mgla_jedwabna napisała:

      > [...] ale niechby jeden facet drugiego publicznie pocalowal...!

      To co by się stało? Już tow. Leonid Iljicz Breżniew całował się z Gierkiem,
      Honeckerem czy Husakiem i nic. Wszyscy się tylko zastanawiali, czy aby nie z
      języczkiem. :-)
    • leenka21 Re: Jesli jeden facet drugiemu... 07.02.06, 15:19
      ej sorry, wczoraj się urodziłaś ?? Chyba tak. Takie rzeczy typu "na ulicy da w
      mordę" są ekhm ...no raczej naturalne jeśli chodzi o facetów. Faceci zawsze
      wszystko załatwiali przez pięści i tak już zostanie. A to że dwóch ... będzię
      się lizało to sorry bardzo ale normalne nie jest nie było i MAM GŁĘBOKĄ NADZIJĘ
      ze nigdy nie będzie. pozdrawiam
    • dokowski Religijni zawsze byli hipokrytami 09.02.06, 09:59

Inne wątki na temat:
Pełna wersja