nika31
15.11.02, 11:39
Chciałbym was zapytać co feminizm poza szumnymi hasłami które w części
podzielam robi dla zwykłej szarej matki polki.
Odnoszę wrażenie, zwłaszcza podczas publicznych dyskusji że ideologia jest
często ważniejsza od szarego życia.
Na przykład temat aborcji. Feministki są za prawem do niej, ale czy przyszło
wam do głowy aby stworzyć jakąś pomoc prawną, socjalną czy psychologiczną dla
kobiet które jednak chcą urodzić.
Czy feministki postulowały kiedyć hasła pt. "tańsze bądź darmowe przedszkola
i żłobki" tak aby młode kobiety którym jednak przydarzyło się dziecko i które
stanowią większość stać było na nie i w związku z tym mogły podjąć prace
zawodową.
Co z pomocą okazywaną kobietom maltretowanym itp.
Powiecie moze od tego jest pomoc społeczna, tak moje drogie ale dla mnie
byłybyście trochę bardziej wiarygodne gdybyście zauważyły że te zapracowane,
zniszczone życiem kobiety z małych miast i wiosek też potrzebują pomocy
konkretnej jak np. korepetycji dla dzieci czy pomocy psychologicznej a nie
tylko haseł.
może właśnie poparcie dla feminizmu w Polsce jest takie małe bo nie odpowiada
on na realne problemy polskich kobiet.