sądy rodzinne jeszcze raz, tym razem inaczej

08.02.06, 16:19
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3152521.html
Polecam lekturę tego artykułu wszystkim przekonanym, ze sądy rodzinne do
spóły z feministkami gnębią mężczyzn a kobieta to dla nich święta krowa.
Szczególnie dotyczy to czołowego tutejszego maskulinisty, Takete Cośtam.
    • bleman Ale to jest wyjatek ktory jedynie swiadczy o tym 08.02.06, 16:25
      ze polskie sady sa do dupy.
      • kot_behemot8 Re: Ale to jest wyjatek ktory jedynie swiadczy o 08.02.06, 16:43
        bleman napisał:

        > ze polskie sady sa do dupy.


        No własnie, są do dupy obu płciom po równo, a nie jak to widzą "maskulinisci"
        są wrogo nastawione wobec mężczyzn. Właśnie o to mi chodzi: żeby spojrzeć na
        rzecz przez pryzmat ogólnie złej pracy sędziów a nie jakichś
        wydumanych "maskulinistycznych" problemów typu "w sądach biją naszych z winy
        feministek"
        • bleman Re: Ale to jest wyjatek ktory jedynie swiadczy o 08.02.06, 17:15
          > No własnie, są do dupy obu płciom po równo

          No wlasnie nie.

          Właśnie o to mi chodzi: żeby spojrzeć na
          > rzecz przez pryzmat ogólnie złej pracy sędziów a nie jakichś
          > wydumanych "maskulinistycznych" problemów typu "w sądach biją naszych z winy
          > feministek"

          Bo bija...ale chyba niekoniecznie z winy feinistek, przynajmnije nie wszytskich.
          • kot_behemot8 Re: Ale to jest wyjatek ktory jedynie swiadczy o 08.02.06, 17:44
            > Bo bija...ale chyba niekoniecznie z winy feinistek, przynajmnije nie
            wszytskich


            Aha, jednak biją... A skąd o tym wiesz, mozna spytać? Czy przypadkiem nie stąd,
            ze przeczytałes o kilku sprawach w których sądy ewidentnie faworyzowały matkę?
            No więc tutaj masz sprawe w której sąd faworyzuje ojca, równie bezzasadnie. I
            co, czy ja powinnam na podstawie takiego artykułu stworzyć teorię opresji
            kobiet w sądach rodzinnych?
    • totalna_apokalipsa Re: sądy rodzinne jeszcze raz, tym razem inaczej 08.02.06, 16:35
      No, ale przeciez większość komentarzy pod artykułem już mówi o tym, że tak
      wlasnie powienno być, wreszcie abba nie dostała, a że gościa eksmitowali,
      wyprowadził sie do jakiejś panienki i dzieciaka wychowuje jego matka - to nie
      jest trauma dla dziecka. Traumą by było, jakby widywał matke.

      Ostatnio jakiś sad przyznał alimenty matce w Niemczech. Miał je płacić ojciec,
      który...w Polsce wychowuje dwójkę dzieci.
      Po prostu oni nie czytają akt, a ci co powinni je spisać na oczy nei widzą tych
      ludzi, o których pisza.
Pełna wersja