Państwo prawa i sprawiedliwości, a poczta kradnie

15.02.06, 16:29
Łe, też mi IV rzeczpospolita, ktos mi ukradł ładowarkę z paczki i wsadził
zamiast niej drewniany klocek...he, ciekawe dlaczego pierwszy raz przydarzyło
mi sie to z paczką w IV RP?
    • pavvka Re: Państwo prawa i sprawiedliwości, a poczta kra 15.02.06, 16:30
      Przesyłki z USA zawsze otwierali niezależnie od numerka Rzeczypospolitej.
      • totalna_apokalipsa Re: Państwo prawa i sprawiedliwości, a poczta kra 15.02.06, 16:30
        ale to bylo tylko ze swojskiego allegro:)))) E, pierwsza wpadka na tyle , to i
        tak nie jest żle...
      • evita_duarte Nieprawda 15.02.06, 17:02
        Ja wyslalam juz do domu troche paczek z przeroznymi rzeczami i niczego nie
        otwierali. Nic nigdy nie zginelo.
        • pavvka Re: Nieprawda 15.02.06, 17:04
          Z paczkami rzadziej miałem do czynienia, ale listy prawie zawsze przychodziły
          naruszone - szukali dolarów w kopertach.
          • evita_duarte Re: Nieprawda 15.02.06, 17:07
            pavvka napisał:

            > Z paczkami rzadziej miałem do czynienia, ale listy prawie zawsze przychodziły
            > naruszone - szukali dolarów w kopertach.

            listy tez wysylalam. Nigdy nic nie bylo otwierane. Nawet twierdza ze mam
            szczescie z tym, bo znajomy wyslal aparat cyfrowy i mu otworzyli. Musial clo
            zaplacic.
            • pavvka Re: Nieprawda 15.02.06, 17:08
              Może się teraz poprawiło, kiedyś otwierali notorycznie.
            • atropa_belladonna Re: Nieprawda 15.02.06, 17:10
              No to chyba masz wyjątkowe szczeście :) Ilekroć do mnie przychodzi paczka od
              przyjaciół z UK, prawie zawsze jest opatrzona adnotacją "uszkodzona w drodze" a
              różne rzeczy znikają :( Tylko raz czy dwa przyszła nienaruszona.
              • evita_duarte Re: Nieprawda 15.02.06, 17:14
                atropa_belladonna napisała:

                > No to chyba masz wyjątkowe szczeście :) Ilekroć do mnie przychodzi paczka od
                > przyjaciół z UK, prawie zawsze jest opatrzona adnotacją "uszkodzona w drodze"
                a
                > różne rzeczy znikają :( Tylko raz czy dwa przyszła nienaruszona.

                Chyba zalezy jak sie wysyla. Ja wysylam paczke lotnicza z poczty normalnej
                znaczy panstwowej. Przywoza mamie pod dom i nigdy nic nie zginelo. z reszta moi
                znajomi tez tak robia i tylko temu chlopakowi dwa razy otworzyli kontrolnie ale
                nic nie zginelo. A paczek wysyla sie mnostwo.
                • niedowiarek1 Re:Prawda 15.02.06, 17:18
                  Posłałem piorytetem poleconym przesyłkę i dotarła,ale pusta koperta.Mogłem
                  sobie reklamować.Wyszło prawo optima,było i nie ma.
                  • evita_duarte Re:Prawda 15.02.06, 17:19
                    niedowiarek1 napisał:

                    > Posłałem piorytetem poleconym przesyłkę i dotarła,ale pusta koperta.Mogłem
                    > sobie reklamować.Wyszło prawo optima,było i nie ma.

                    A co tam miales?
                    • niedowiarek1 Re:Prawda 15.02.06, 17:27
                      Coś ważnego,i wyszło głupio.
                      • evita_duarte ok 15.02.06, 17:32

                        A napisales reklamacje? Powinienes odpowiedz pisemna na to dostac.
                  • evita_duarte Nieprawda 15.02.06, 17:20
                    Ja twierdze tylko ze nieprawda ze kazda przesylke z USA otwieraja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja