czy to cos zlego ze nie chce dzieci?.-

22.02.06, 15:56
czy to cos zlego ze nie chce dzieci? mam 31 lat i moje 2 poprzednie zwiazki
rozpadly sie bo nie chcialem miec dzieci a moja partnterka tak.moja rodzina
tez caly czas naciska zebym mial dzieci , zeby zachowac nasz rod itd, a ja
nie chce miec, nie nadaje sie na ojca , co mam zrobic, rodzina straszy mnie
ze mnie nawet wydziedziczy jak nie bede mial dzieci, czy naprawde robie im
wszystkim krywde ze nie chce dzieci?czy jestem taki zły? juz dluzej nie
moge ,zal mi ich ale nie moge robic czegos wbrew sobie na siłe, co mam robic?
    • pavvka Re: czy to cos zlego ze nie chce dzieci?.- 22.02.06, 15:57
      Powiedz im, że lekarz stwierdził u Ciebie nieuleczalną bezpłodność.
    • dokowski Bezpłodność to choroba a nie "coś złego" 22.02.06, 16:00

    • abaddon_696 Lesbijką jesteś? 22.02.06, 16:09
      zachod_ksiezyca napisała:
    • monia145 Re: czy to cos zlego ze nie chce dzieci?.- 23.02.06, 21:52
      Jeżeli naprawdę myślisz to, co piszesz, to masz pełne prawo do swojej decyzji.
      Nikt nie może Cię zmusić, do czegoś, czego nie chcesz. Czy wszyscy muszą mieć
      dzieci? Pewnie najbardziej Cię przypilają ci, którzy mają dwoje lub troje,
      wieczne kłopoty z nimi, chcieliby aby nie istniały, ale nigdy się do tego nie
      przyznają. Przecież dzieci " są przyszłością narodu, tylko dla nich warto żyć,
      kto ci szklanke wody poda na stare lata?". Co za hipokryzja!!!!!!
      • madana Re: czy to cos zlego ze nie chce dzieci?.- 23.02.06, 22:46
        Po prostu informuj o tym każdą partnerkę, z którą w przyszłości będziesz na początku związku. Może trafisz na taką, któa także nie będzie chciała mieć dzieci i po kłopocie.Przymusu nie ma, uczciwe stawianie sprawy od początku- wskazane.
    • katmoso Historia autentyczna, pewnie wiele razy powielana 24.02.06, 20:52
      dwóch kumpli spotyka sie na ulicy, jeden z nich prowadzi wózek z płaczącym
      dzieckiem w środku, drugie ciągnie za rękę, pod pachą zakupy i rowerek
      dziecięcy. tradycyjna wymiana "co słychać?". Ojciec dzieciom mówi:"Prze..bane.
      Dzieciaki męczące, ciągły syf w chałupie, roboty full, kasy brakuje... A ty
      kiedy sie żenisz?"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja