antyfeministom milej lektury!

04.03.06, 14:30
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3191865.html?as=1&ias=6
    • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 14:56
      poprosze o streszczenie :)
      • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 15:03
        Najkrótsze streszczenie:
        feminista = męski, fajny facet
        Najkrótsze streszczenie z komentarzem:
        antyfeminista = ciepłe kluchy + kwaśnie winogrona (czyli obstrukcja
        gwarantowana)
        • heretic_969 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 15:15
          > feminista = męski, fajny facet

          No bez przesady.
        • snegnat Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 15:29
          > feminista = męski, fajny facet

          A ja nie jestem feministą. Czy to znaczy, że nie jestem fajny? ;-)))
          • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 15:58
            Dziewic chciał żeby krótko streścić. No to streściłam.
            Krótko.
            Z niuansami byłoby długo i Dziewic by nie doczytał:))
            • snegnat Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 16:03
              A ja przeczytałem całość. Były tam poruszone istotne wątki. Nie tylko kobiety
              cierpią z powodu stereotypów. Tak jak od kobiety wymaga się siedzenia w domu i
              zajmowania się dziećmi, tak facet ma być twardym macho zarabiającym kupe kasy.
              Jedno i drugie jest krzywdzącym stereotypem gdyż nie kazda kobieta ma ambicje
              bycia matką polką tak samo jak nie kazdy mężczyzna chce byc twardzielem w dresie
              i ze złotymi łańcuchami na szyi.
              • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 19:29
                No tak, zgadza się. I własnie tym się m.in. różni facet feminista od
                antyfeministy, że zauważa te wszystkie stereotypy i rozumie ze są krzywdzące i
                dla kobiet i dla mężczyzn. Feminista podobnie jak feministka nie rozumuje w
                kategoriach wojny płci, lecz w kategoriach współpracy na równych prawach.
                Natomiast antyfeminiści i maskuliniści w typie Takete stale atakują kobiety za
                wszelkie ich wady prawdziwe i urojone, przy czym ci pierwsi widzą miejsce
                kobiet przynajmniej w sypialni i kuchni zaś ci drudzy chyba najchętniej by je
                wszystkie wysłali na księżyc.
                Dla mnie feminista to po prostu normalny facet.




                • snegnat Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:52
                  > No tak, zgadza się. I własnie tym się m.in. różni facet feminista od
                  > antyfeministy, że zauważa te wszystkie stereotypy i rozumie ze są krzywdzące i
                  > dla kobiet i dla mężczyzn.

                  Nie trzeba nazywac siebie feministą żeby to zauważać.
                  • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 22:18
                    snegnat napisał:

                    >
                    > Nie trzeba nazywac siebie feministą żeby to zauważać.



                    Ale niewątpliwie mozna. Nie każdy boi się słowa "feminizm" :))
                    • snegnat Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 22:22
                      >Ale niewątpliwie mozna. Nie każdy boi się słowa "feminizm" :))

                      Ja się nie boje słowa feminizm. Poprostu sam siebie nie nazywam feministą :-)
                      • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 22:32
                        Wierzę, ale inni często się boją... kobiety też. Prawie wszystkie które znam
                        mają poglądy feministyczne a góra co trzecia uważa się za feministkę.
                        Ja tego nie oceniam, nie wartościuję. Stwierdzam fakt socjologiczny:)
                        • snegnat Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 10:19
                          > Wierzę, ale inni często się boją... kobiety też. Prawie wszystkie które znam
                          > mają poglądy feministyczne a góra co trzecia uważa się za feministkę.
                          > Ja tego nie oceniam, nie wartościuję. Stwierdzam fakt socjologiczny:)

                          Ja się im nie dziwie. Kiedy taka kobieta powie o sobie, że jest feministką
                          automatycznie przez społeczeństwo jest stawiana na równi np. Środzie. Nawet
                          jeżeli nie posiada socjalistycznych poglądów to i tak będzie odbierana jako
                          socjalistka. Poza tym pojawia się wiele innych kwestij, choć by aborcja i
                          pornografia. W tym wypadku jak przeciętny Kowalski słyszy hasło feministka to w
                          jego małej główce od razu otwierają się szufladki "aborcja" i "zakaz pornografi"
                          i przyporządkowuje daną kobietę do grona ludzi, którzy chcą mu zabrac Playboya
                          oraz poddawać się masowej aborcji.
                          Reasumując, nie każdy kto zgadza się z feministkai chce się podpisać pod
                          wszystkimi ich hasłami.
                • floric Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:24
                  kot_behemot8 napisała:

                  > No tak, zgadza się. I własnie tym się m.in. różni facet feminista od
                  > antyfeministy, że zauważa te wszystkie stereotypy i rozumie ze są krzywdzące i
                  > dla kobiet i dla mężczyzn.

                  pozwolę sobie niesmialo zauważyć, że Grześ z tego opowiadanka uważa, że
                  stereotypy krzywdzą (on to nazywa udupieniem) TYLKO kobiety. wspólczuje im tego
                  udupienia i jako dobry Pan darowuje niewolnikowi trochę wolności. on relacji
                  między plciami nie rozumie nawet w kategoriach wojny plci tylko ukladu Pan -
                  niewolnik! wspólczuje, ze wam się takie typki podobają.
          • evita_duarte Ani troche!! n/t 04.03.06, 16:34
            snegnat napisał:

            > > feminista = męski, fajny facet
            >
            > A ja nie jestem feministą. Czy to znaczy, że nie jestem fajny? ;-)))
            • snegnat Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 16:35
              Łeee.. A ja zawsze myślałem, że choć troszkę fajny jestem ;-P
              • evita_duarte Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 16:41
                snegnat napisał:

                > Łeee.. A ja zawsze myślałem, że choć troszkę fajny jestem ;-P

                Musisz stac sie feminista...
                Nie zauwazylam zebys byl anty, dlaczego nie jestes feminitsta, he?
                • snegnat Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 16:55
                  > Musisz stac sie feminista...
                  > Nie zauwazylam zebys byl anty, dlaczego nie jestes feminitsta, he?

                  Bo jestem liberałem i wierze w równośc wszystkich ludzi nie dzieląc ich na płeć,
                  rase itp. Po za tym nie zgadzam się z niektórymi postulatami feministek, głównie
                  tymi lewicowo myślącymi.
                  • dziewice Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 16:59
                    a gdzies sa spisane postulaty?

                    nie chce mi sie googlowac :), zaloze chyba w tym celu watek, to moze byc ciekawe.
                    • snegnat Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 17:15
                      > a gdzies sa spisane postulaty?

                      To jest bardzo niejednolity ruch dlatego jest wiele postulatów. Między innymi
                      dlatego, że nie wiadomo o co chodzi to nie chce być z tym utozsamiany. Niech
                      feministki zaczną działac jako jedna organizacja z jedną konkretną lista
                      postulatów to będzie wiadomo co człowiek popiera.
                  • kot_behemot8 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 19:38
                    > Bo jestem liberałem i wierze w równośc wszystkich ludzi nie dzieląc ich na
                    płeć
                    > ,
                    > rase itp.



                    Przecież to jest własnie podstawowy postulat feminizmu...



                    Po za tym nie zgadzam się z niektórymi postulatami feministek, główni
                    > e
                    > tymi lewicowo myślącymi.


                    I to jest własnie argument którego kompletnie nie rozumiem. Ja przecież także
                    nie zgadzam się z wszystkimi postulatami feministek i tez dotyczy to głównie
                    postulatów o charakterze lewicowym. I pojęcia nie mam dlaczego to miałoby
                    sprawić, ze odżegnam się od CAŁEGO feminizmu!
                    Popatrz na to od takiej strony: jesteś liberałem. Czy zgadzasz się ze
                    wszystkimi nurtami istniejącymi w obrębie liberalizmu? Na pewno się nie
                    zgadzasz, bo to niemożliwe. A jednak bez wahania nazywasz się liberałem.
                    No i tej własnie podwójnej optyki nie rozumiem.
                    • niedowiarek1 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 20:36

                    • snegnat Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 20:55
                      > I to jest własnie argument którego kompletnie nie rozumiem. Ja przecież także
                      > nie zgadzam się z wszystkimi postulatami feministek i tez dotyczy to głównie
                      > postulatów o charakterze lewicowym. I pojęcia nie mam dlaczego to miałoby
                      > sprawić, ze odżegnam się od CAŁEGO feminizmu!
                      > Popatrz na to od takiej strony: jesteś liberałem. Czy zgadzasz się ze
                      > wszystkimi nurtami istniejącymi w obrębie liberalizmu? Na pewno się nie
                      > zgadzasz, bo to niemożliwe. A jednak bez wahania nazywasz się liberałem.
                      > No i tej własnie podwójnej optyki nie rozumiem.

                      Według mnie feminizm zawiera się w liberaliźmie. Przynajmniej te popierane
                      przeze mnie postulaty. Dlatego nie wiem jaki jest sens używac określenia
                      feminista kiedy moge poprostu powiedzieć liberał.
                      • niedowiarek1 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 21:05
                        Daleko mi do liberalizmu.Może dla tego ze nie ma miejsca dla niego w tym kraju.
                        • kot_behemot8 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 22:29
                          niedowiarek1 napisał:

                          > Daleko mi do liberalizmu.Może dla tego ze nie ma miejsca dla niego w tym
                          kraju.


                          Właśnie w tym rzecz, żeby to miejsce wywalczyć. Bez liberalizmu ten kraj nie ma
                          żadnej przyszłości, zwłaszcza bez liberalizmu gospodarczego.
                          • niedowiarek1 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 22:37
                            kot_behemot8 napisała:

                            > niedowiarek1 napisał:
                            >
                            > > Daleko mi do liberalizmu.Może dla tego ze nie ma miejsca dla niego w tym
                            > kraju.
                            >
                            >
                            > Właśnie w tym rzecz, żeby to miejsce wywalczyć. Bez liberalizmu ten kraj nie
                            ma
                            >
                            > żadnej przyszłości, zwłaszcza bez liberalizmu gospodarczego.

                            Aż mnie korci zapytać.Co ma liberalizm gospodarczy wspólnego z feminizmem?
                            • kot_behemot8 Re: Ani troche!! n/t 05.03.06, 09:58
                              niedowiarek1 napisał:

                              >
                              > Aż mnie korci zapytać.Co ma liberalizm gospodarczy wspólnego z feminizmem?


                              Tyle samo co z każdym innym "izmem". To znaczy, że niektóre feministki są
                              zwolenniczkami liberalizmu a niektóre nie są. Z antyfeministami jest chyba
                              podobnie? Tzn niektórzy są zwolennikami liberalizmu a niektórzy nie są.
                      • kot_behemot8 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 22:27
                        snegnat napisał:

                        >
                        > Według mnie feminizm zawiera się w liberaliźmie. Przynajmniej te popierane
                        > przeze mnie postulaty. Dlatego nie wiem jaki jest sens używac określenia
                        > feminista kiedy moge poprostu powiedzieć liberał.


                        Sens jest taki sam jak w nazywaniu się katolikiem choć można by
                        chrześcijaninem, bo przecież katolicyzm zawiera się w chrześcijaństwie. A
                        jednak Polacy zazwyczaj mówią o sobie, ze są katolikami (jesli nimi są ofkors)
                        Ponadto, co powiesz na takie osoby jak Korwin-Mikke - liberałem jest z
                        pewnością, ale feministą nikt normalny by go nie nazwał. Jeśli powiem o sobie
                        tylko "jestem liberałką" to moze to oznaczać równie dobrze "mam takie poglądy
                        na rolę kobiety jak Korwin-Mikke";) Dlatego wolę mówić o sobie: feministka i
                        liberałka.
                        • snegnat Re: Ani troche!! n/t 05.03.06, 10:25
                          > Sens jest taki sam jak w nazywaniu się katolikiem choć można by
                          > chrześcijaninem, bo przecież katolicyzm zawiera się w chrześcijaństwie. A
                          > jednak Polacy zazwyczaj mówią o sobie, ze są katolikami (jesli nimi są ofkors)

                          Bo Polak chce się utożsamiać z kościołem a nie z wiarą. Wielu polaków wierzy w
                          ojca dyrektora i Kościół Katolicki a nie w Boga.

                          > Ponadto, co powiesz na takie osoby jak Korwin-Mikke - liberałem jest z
                          > pewnością, ale feministą nikt normalny by go nie nazwał. Jeśli powiem o sobie
                          > tylko "jestem liberałką" to moze to oznaczać równie dobrze "mam takie poglądy
                          > na rolę kobiety jak Korwin-Mikke";)

                          Tu trzeba by podkreślić, że Korwin-Mikke jest konserwatywnym liberałem :-) No
                          ale ogólnie masz rację, ktoś kto mówi, że jest liberałem może być postrzegany
                          jako zwolennik Korwina.

                          Dlatego wolę mówić o sobie: feministka i
                          > liberałka.

                          Ale mówiąc o sobie, że jesteś feministką liberałką to i tak wielu dostrzeże
                          tylko to "feministka" i pojawi mu się obraz zabijanych dzieci na skutek aborcji
                          lub znikającego Playboya z kiosku ;-)
                  • heretic_969 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 19:47
                    > Bo jestem liberałem i wierze w równośc wszystkich ludzi nie dzieląc ich na płeć
                    > ,
                    > rase itp.

                    To nie jest pogląd typowy dla wszystkich nurtów liberalizmu, powiedziałbym
                    nawet, że jesteś pierwszym liberałem, który wierzy w równość ludzi. Ja uchodzę
                    za lewaka a nawet ja tak nie uważam - równość szans mi absolutnie wystarczy.
                  • heretic_969 Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 20:21
                    Myślę, że nie tyle wierzysz w równość ludzi co jesteś zwolennikiem
                    indywidualizmu, i nie sądzę, bym się mylił.
                    • snegnat Re: Ani troche!! n/t 04.03.06, 20:40
                      > Myślę, że nie tyle wierzysz w równość ludzi co jesteś zwolennikiem
                      > indywidualizmu, i nie sądzę, bym się mylił.

                      Wierze w równość ale nie taką jak Ty to rozumiesz. Wierze w to, że nikt nie jest
                      gorszy ze względu na płeć czy rase.
        • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 23:36
          kot_behemot8 napisała:

          > Najkrótsze streszczenie:
          > feminista = męski, fajny facet
          > Najkrótsze streszczenie z komentarzem:
          > antyfeminista = ciepłe kluchy + kwaśnie winogrona (czyli obstrukcja
          > gwarantowana)

          Innymi słowy: pederasta Płaczek - męski, fajny facet, Arnold Schwarzenegger -
          ciepłe kluchy tudzież kwaśne winogrona.
          Rzeczywiście, logika w duchu feminizmu - czegóż można było się spodziewać ...


          POzdrawiam
          Keep Rockin'
          • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 10:07
            johnny-kalesony napisał:

            >
            > Innymi słowy: pederasta Płaczek - męski, fajny facet, Arnold Schwarzenegger -
            > ciepłe kluchy tudzież kwaśne winogrona.
            > Rzeczywiście, logika w duchu feminizmu - czegóż można było się spodziewać ...
            >
            >
            No chyba napisałam, ze streszczenie niuansów nie uwzględnia a miało być krótko
            więc było, nie?
            Musze to powtarzać dla każdego z osobna?
            No dobra, precyzuję: większość feministów to fajni, męscy faceci a większość
            antyfeministów to ciepłe kluchy z kompleksami.
            To reguła od której są wyjątki (choć akurat Arnold...błeee), w dodatku to moja
            prywatna opinia oparta na życiowym doświadczeniu a nie fragment jakiegoś
            feministycznego dekalogu.
            Dżoni, niektórzy ludzie myślą na własny rachunek - nie na rachunek jakiejś
            ideologii. Niektórym trudno to zrozumieć, bo sami tak nie mają ale to już nie
            mój problem tylko owych "innych" i zgadnij kim ci "inni" są;)
            • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 12:01
              Kocie, chciałbym tylko wiedzieć, czy kiedy owi wymuskani lalusie dorwą się do
              władzy i w imię szeroko rozumianej, ideologicznej tolerancji, wybudują Ci po
              drugiej stronie ulicy meczet, w którym brodaty barbarzyńca z wściekłośią w
              oczach będzie nawoływał do poderżnięcia Ci delikatnego gardziołka - czy wtedy
              również będziesz spoglądać z podziwem na tych zniewieściałych chłopaczków?
              I u kogo będziesz szukać oborny? Kto wstawi się za Tobą?
              Młodziankowie, których tak hołubisz?
              Obawiam się, że nie będą mieć na to czasu - woląc rozmowy o kolorach lakieru do
              pzanokci.

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 12:57
                johnny-kalesony napisał:

                > Kocie, chciałbym tylko wiedzieć, czy kiedy owi wymuskani lalusie dorwą się do
                > władzy i w imię szeroko rozumianej, ideologicznej tolerancji, wybudują Ci po
                > drugiej stronie ulicy meczet, w którym brodaty barbarzyńca z wściekłośią w
                > oczach będzie nawoływał do poderżnięcia Ci delikatnego gardziołka - czy wtedy
                > również będziesz spoglądać z podziwem na tych zniewieściałych chłopaczków?
                > I u kogo będziesz szukać oborny? Kto wstawi się za Tobą?
                > Młodziankowie, których tak hołubisz?
                > Obawiam się, że nie będą mieć na to czasu - woląc rozmowy o kolorach lakieru
                do
                > pzanokci.
                >
                > Pozdrawiam
                > Keep Rockin'


                Watpię by obrona mojego delikatnego gardziołka przez islamskimi
                fundamentalistami miała kiedykolwiek rozgrywać się na tak prostackim poziomie
                jak ten wymagający siły fizycznej "prawdziwego mężczyzny".
                To raczej kwestia decyzji politycznych a pewne decyzje zostaną podjęte
                niezależnie od tego kto jest u władzy - pan z zadbanymi paznokciami czy
                mięśniak buraczany. Nawiasem mówiąc pierwszymi krajami w których zaczęto po
                cichu utrudniać zycie imigrantom były kraje skandynawskie a więc uchodzące za
                najbardziej sfeminizowane podczas gdy np w mało sfeminizowanej Portugalii z
                problemem fundamentalistów nadal nic się nie robi. Świat nie jest taki czarno
                biały jakim chciałbyś go widzieć, Dżoni. Ale miło że się tak o mnie troszczysz,
                o mnie i moje gardziołko:)
                • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 13:28
                  Czytałem już na stronach gazety i sam pisałem o incydentach z udziałem diaspory
                  islamskiej w Szwecji. Arabowie, którym naiwna, poprawna politycznie,
                  zideologzowana tolerancja umożliwia swobodne osiedlanie się w tym kraju
                  stwierdzili (w osobie immama Sztokholmu), że winnymi narastających konfliktów są
                  sami Szwedzi, ponieważ cyt.: "Nie chcą integrować się w Islamie". Ten sam immam
                  ogłosił ostatnio Szwecję obszarem Al-Islamija, czyli - jeżeli dobrze pamiętam -
                  terenem, podlegającym intensywnemu nawracaniu na islam.
                  Nie będę już wspominać o stale rosnących statystykach gwałtów na Szwedkach,
                  które popełniają muzułmańscy wyrostkowie, nie będę wspominać o tym, że policja
                  już praktycznie boi się patrolować islamskie dzielnice (czy w policji szwedzkiej
                  istnieje zjawisko parytetu płci?) - czytałem historię o podpalonym przez
                  islamskich imigrantów domu który doszczętnie spłonął, ponieważ wozy straży
                  pożarnej i karetki pogotowia zostały zaatakowane przez wyznawców "religii pokoju".
                  I tak dalej, i tak dalej.
                  Zachęcam do odwiedzenia stron, które pomogą otworzyć Ci oczy na to, co pragną
                  zafundować nam Twoi polit-poprawni ulubieńcy:

                  www.eurojihad.org , czyli cała prawda o islamie.

                  POzdrawiam
                  Keep ROckin'
                  • illiterate Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 13:36
                    W latach 80. i 90. kilkanascie procent szwedzkich lekarzy wyemigrowalo z
                    przyczyn ekonomicznych - po prostu uznali, ze USA bedzie im sie oplacalo
                    wykonywac ten sam zawod dwa razy bardziej. Na ich miejsce Szwecja zaprosila
                    wyksztalconych specjalistow z krajow muzulmanskich. Tak sie sklada, ze znam
                    relacje tych ludzi (znam tez paru z tych ludzi), ktorzy na rozne sposoby byli
                    dyskryminowani w kontekscie jak najbardziej rasistowskim.
                    Obecnie Szwecja leczy swoje braki kadr wylacznie Europejczykami, po cichu
                    zmuszajac tych, ktorzy jej byli potrzebni kilkanascie lat temu, aby pojechali
                    szukac szczescia gdzie indziej.

                    Latwo winic za wszystkie nieszczescia swiata Innych, ale rzadko ktora sytuacja
                    bywa czarno-biala. I nie ma znaczenia, kto zaczal - wazne, ze rasizm jest po
                    _obu_ stronach.
                    • heretic_969 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 13:39
                      > Obecnie Szwecja leczy swoje braki kadr wylacznie Europejczykami, po cichu
                      > zmuszajac tych, ktorzy jej byli potrzebni kilkanascie lat temu, aby pojechali
                      > szukac szczescia gdzie indziej.

                      To jest trochę bezczelne.
                      • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 13:55
                        eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=11
                        eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=20
                        eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=13
                        POzdrawiam
                        Keep Rockin'
                      • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:03
                        heretic_969 napisał:

                        > > Obecnie Szwecja leczy swoje braki kadr wylacznie Europejczykami, po cichu
                        > > zmuszajac tych, ktorzy jej byli potrzebni kilkanascie lat temu, aby pojec
                        > hali
                        > > szukac szczescia gdzie indziej.
                        >
                        > To jest trochę bezczelne.



                        Tak, ale skuteczne.
                        >
                        >
                        >
                      • illiterate Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:06
                        heretic_969 napisał:

                        > To jest trochę bezczelne.

                        Tak, odrobine jakby.
                        Nie o tym pisalam. Raczej o tym, ze o cale zlo tego swiata latwo oskarzyc
                        niedobrych muzulmanow. Zydzi zostali wymordowani, wyjechali, albo sie
                        zasymilowali, cyklisci stali sie swojakami, kobiety zaczynaja sie odszczekiwac.
                  • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:02
                    johnny-kalesony napisał:

                    > Czytałem już na stronach gazety i sam pisałem o incydentach z udziałem
                    diaspory
                    > islamskiej w Szwecji. Arabowie, którym naiwna, poprawna politycznie,
                    > zideologzowana tolerancja umożliwia swobodne osiedlanie się w tym kraju
                    > stwierdzili (w osobie immama Sztokholmu), że winnymi narastających konfliktów
                    s
                    > ą
                    > sami Szwedzi, ponieważ cyt.: "Nie chcą integrować się w Islamie". Ten sam
                    immam
                    > ogłosił ostatnio Szwecję obszarem Al-Islamija, czyli - jeżeli dobrze
                    pamiętam -
                    > terenem, podlegającym intensywnemu nawracaniu na islam.
                    > Nie będę już wspominać o stale rosnących statystykach gwałtów na Szwedkach,
                    > które popełniają muzułmańscy wyrostkowie, nie będę wspominać o tym, że policja
                    > już praktycznie boi się patrolować islamskie dzielnice (czy w policji
                    szwedzkie
                    > j
                    > istnieje zjawisko parytetu płci?) - czytałem historię o podpalonym przez
                    > islamskich imigrantów domu który doszczętnie spłonął, ponieważ wozy straży
                    > pożarnej i karetki pogotowia zostały zaatakowane przez wyznawców "religii
                    pokoj
                    > u".
                    > I tak dalej, i tak dalej.
                    > Zachęcam do odwiedzenia stron, które pomogą otworzyć Ci oczy na to, co pragną
                    > zafundować nam Twoi polit-poprawni ulubieńcy:
                    >
                    > www.eurojihad.org ,
                    czyli cała prawda o islamie.
                    >
                    > POzdrawiam
                    > Keep ROckin'


                    Miałam na mysli to, ze Szwecja (a takze Norwegia i Dania) od kilku lat cichutko
                    robią swoje czyli utrudniają imigrację z krajów muzułmańskich i są w tym
                    względzie bardzo skuteczni choć dzieje się to bez fanfar. W świetle faktów
                    twoje przekonanie o wyjątkowości problemu własnie w Skandynawii jest trochę
                    śmieszne, gdyż gdybyś zadał sobie trochę trudu i sięgnął do statystyk, to
                    przekonałbyś się że Skandynawia ma najniższy odsetek społeczności islamskich w
                    stosunku do innych oraz że to własnie w Skandynawii problemy z islamistami są
                    najmniejsze (co nie znaczy że ich nie ma!). Jak się chce to każdą informację
                    można zmanipulować, ale fakty są bezlitosne - po prostu je poznaj a potem
                    porozmawiamy.
                    • heretic_969 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:04
                      Kurcze, trwa licytacja, który kraj jest bardziej szowinistyczny względem muzułmanów.
                      • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:07
                        eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=2
                        POzdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • heretic_969 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:08
                          Każdy muzułmanin to dla Ciebie islamski ekstremista?
                      • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:14
                        Nie uważam by samoobrona była szowinizmem. A jeśli nawet to trudno. Wybór jest
                        prosty: musimy zdecydować która wartość jest dla nas ważniejsza. Jeśli chcemy
                        ochronić takie wartości jak wolność wyznania, słowa, laickość państwa, prawa
                        kobiet itd to musimy się bronić przed muzułmańskim ekstremizmem. Można to robić
                        na różne sposoby, ograniczanie populacji jest jednym z nich. Może i przykre to,
                        ale prawdziwe.
                        • heretic_969 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:26
                          Ale ja się zgadzam, że pewnych wartości należy bronić, a nawet nie tylko bronić,
                          lecz także narzucać innym. Uważam, że są kultury lepsze i gorsze i że obecna
                          kultura europejska jest lepsza od muzułmańskiej.
                          Właśnie dlatego trzeba integrować muzułmanów z Europą, żeby przejęli oni nasze
                          wartości.
                          • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 14:45
                            Życzę sukcesów - jak na razie odnoszone są jedynie w świecie pobożnych życzeń
                            wyobraźni.
                            Paradoks polega na tym, że polit-poprawni (w tej grupie również femi, socjaliści
                            i cała reszta tej zbieraniny) popełnili kolosalny i brzemienny w skutkach błąd,
                            którego osią jest stary, dobry etnocentryzm, wedle którego istnieją wartości
                            uniwersalne, do których spełnienia dążą wszystkie społeczeństwa.
                            Jak się okazało, tak najzwyczajniej w świecie nie jest.
                            Poli-pop feminizm strzela gola do własnej bramki, zaciska sobie pętlę na własnej
                            szyi, infantylnie wierząc w taką konstrukcję świata, jaką przedstawiały
                            przedszkolne obrazki z l. 70', gdzie dzieci różnych nacji śpiewały sobie
                            piosnkę, zgodnie trzymając się za rączki.
                            Taka wizja świata jest zwykłą mrzonką.
                            Jak myślicie, co się stanie, kiedy feministki zaczną "uświadamiać" i "edukować"
                            kobiety islamu, mieszkające w Europie?
                            Czy uświadamiają sobie, że tym samym wydają na nie wyrok, tak samo, jak wyrok na
                            same siebie?


                            Pozdrawiam
                            Keep Rockin'
                            • kot_behemot8 Re: antyfeministom milej lektury! 05.03.06, 17:13
                              johnny-kalesony napisał:

                              >> szyi, infantylnie wierząc w taką konstrukcję świata, jaką przedstawiały
                              > przedszkolne obrazki z l. 70', gdzie dzieci różnych nacji śpiewały sobie
                              > piosnkę, zgodnie trzymając się za rączki.
                              > Taka wizja świata jest zwykłą mrzonką.



                              Rzecz w tym, ze anno 2006 nikt już takiej wizji świata nie ma a ty dyskutujesz
                              sam ze sobą, a raczej z własnymi wyobrażeniami o cudzych wyobrażeniach. I co
                              śmieszniejsze nawet tego nie zauważasz;)))



                              > Jak myślicie, co się stanie, kiedy feministki zaczną "uświadamiać"
                              i "edukować"
                              > kobiety islamu, mieszkające w Europie?


                              Ależ one robią to od lat z bardzo dobrymi rezultatami...



                              > Czy uświadamiają sobie, że tym samym wydają na nie wyrok, tak samo, jak wyrok
                              n
                              > a
                              > same siebie?


                              Bosszsz, co za brednie... jeśli ty uważasz, że kulturze europejskiej zaszkodzi
                              to, że muzułmanki zdobywają wykształcenie, pracują zawodowo i uniezależniają
                              się od swoich mężów i ojców, to oznacza że jest z tobą jeszcze gorzej niż
                              myślałam. Dżoni, kto ci zrobił takie straszne pranie mózgu?



                              >
                              >
                              > Pozdrawiam
                              > Keep Rockin'
                    • kot_behemot8 PS 05.03.06, 14:09
                      A skąd własciwie wniosek, że ja cenię sobie politpoprawność oraz że jestem
                      przeciwna ograniczaniu imigracji arabskiej w Europie? Akurat pod tym względem
                      bliskie mi są poglądy Oriany Fallaci, zresztą osoby o mocno feministycznych
                      poglądach w wielu kluczowych dla feminizmu kwestaiach.
                      • johnny-kalesony Re: PS 05.03.06, 14:15
                        Czytałem Orianę Fallaci, ale jakoś myśli feministycznej tam nie znalazłem. Może
                        nie dotarłem do wypowiedzi, które je zawioerały. Byłbym wdzięczny za ich
                        streszczenie.
                        A tymczasem coś wielce poprawnego politycznie (wartokliknąć, żeby powiększyć):


                        eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=40

                        POzdrawiam
                        Keep ROckin'
                        • kot_behemot8 Re: PS 05.03.06, 17:23
                          johnny-kalesony napisał:

                          > Czytałem Orianę Fallaci, ale jakoś myśli feministycznej tam nie znalazłem.
                          Może
                          > nie dotarłem do wypowiedzi, które je zawioerały.


                          Fallaci ma całkowicie odmienne od konserwatywno-katolickich poglądy na pozycję
                          kobiety w społeczeństwie i rodzinie. W swoim czasie pisywała o tym często,
                          teraz bardziej interesują ją inne kwestie.



                          Byłbym wdzięczny za ich
                          > streszczenie.
                          > A tymczasem coś wielce poprawnego politycznie (wartokliknąć, żeby powiększyć):
                          >
                          >
                          > eurojihad.org/cpg143/displayimage.php?album=1&pos=40


                          Nie znam hiszpańskiego więc nie wiem co tak ciekawego może być w wyretuszowanym
                          zdjęciu Aznara. W Tootsie też facet robił za kobietę, było śmiesznie nie powiem
                          że nie. No i...?



                          >
                          > POzdrawiam
                          > Keep ROckin'
    • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:27
      Feminiści sa super i dlatego noszę przypiety do torebki znaczek z napisem:
      Kocham feministę:)
      • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:29
        czy to Twoj przyszly Maz byl w wywiadze w Wysokich Obcasach? Wszyscy tacy ladni
        i wogole, super :). I love its beautyfull.

        bitch.with.a.brain napisała:

        > Feminiści sa super i dlatego noszę przypiety do torebki znaczek z napisem:
        > Kocham feministę:)
        • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:32
          nie planuję małżeństwa więc nei sadzę,żeby któryś z nich miał zostać moim mężem:)
          • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:33
            to moze porozmawiamy za 3 lata?
            • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:34
              a o czym?
              • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:35
                a o czym zaczelismy ? :)

                bitch.with.a.brain napisała:

                > a o czym?
                • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:36
                  o feministach:)
                  • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:39
                    a co bylo pozniej ?

                    bitch.with.a.brain napisała:

                    > o feministach:)
                    • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:39
                      to jakaś gra?Sprawdzasz ile postów jestem w stanie zapamietac?
                      • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:43
                        skoro w taki sposob unikach rozmow na takie tematy, to znaczy, ze nie jestes
                        gotowa :).

                        bitch.with.a.brain napisała:

                        > to jakaś gra?Sprawdzasz ile postów jestem w stanie zapamietac?
                        • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 20:56
                          nie unikam rozmowy,to ty uniksz okreslenia o czym chcesz rozmawiac
                          • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 21:01
                            napisalas: nie planuję małżeństwa więc nei sadzę,żeby któryś z nich miał zostać
                            moim mężem:)

                            ja odpowiedzialem: to moze porozmawiamy za 3 lata?
                            • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 21:03
                              wiec jak rozumiem chcesz za 3 lata porozmawiac,żeby dowiedziec sie czy np Michał
                              rzucił swojego faceta i został moim mężem?:)
                              • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 21:08
                                jezeli juz rozmawiamy o tresci artykulu, to ja go nie czytalem obejrzalem
                                obrazki :) czeka na mnie kilka ryz wydrukowanych dokumentacji, wiec szkoda mi na
                                wysokie obciachy czasu.

                                nie, mialem na mysli, ze porozmawiamy za trzy lata jak dorosniesz i gdy Cie
                                spotkam za trzy lata to z usmiechem przedstawisz mi swojego meza i dwojke
                                dzieci. :).

                                tzn nie wiem czy za trzy lata sie do mnie przyznasz, jak bede na przyklad
                                zbieral puszki w smietnikach hehe :), chyba zbieranie aluminium to lepszy
                                interes niz praca w polskiej firmie.

                                bitch.with.a.brain napisała:

                                > wiec jak rozumiem chcesz za 3 lata porozmawiac,żeby dowiedziec sie czy np Micha
                                > ł
                                > rzucił swojego faceta i został moim mężem?:)
                                • bitch.with.a.brain Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 21:11
                                  ja już nie dorosnę,najwyżej sie zestarzeje:)
                                  Co do dzieci..dziecko może się zdarzyć bo na to nia mam tak duzego wpływu.Ale
                                  nie sadżę,żebym zdecydowala sie na małżeństwo.

                                  Nie widze powodu żeby nei przyznawac sie do zbieracza złomu.Dla mnei to czlowiek
                                  jak kazdy inny
                                  • dziewice Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 21:13
                                    dzieki
    • johnny-kalesony Re: antyfeministom milej lektury! 04.03.06, 23:32
      "Michał Płaczek z Porozumienia Kobiet" - to wiele wyjaśnia.

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • dziewice Tad, no chlopie to teraz jestes slawny 04.03.06, 23:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=37911816&a=37914324
      :)

      fajny sweterek :)
      • dziewice tu jest poprawny link 05.03.06, 00:01
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=31835149&a=33375665
        dziewice napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=37911816&a=37914324
        > :)
        >
        > fajny sweterek :)
    • tad9 jestem feministą ... 06.03.06, 15:36
      ... i nie wstydzę się tego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja