drewicz
06.03.06, 13:08
Witam!
Opiszę sytuację, która zdarzyła mi się dziś rano. Wsiadłem do zatłoczonego autobusu ze znajomą w zaawansowanej ciąży. Zamiast potraktować ją jak człowieka, który ma takie samo prawo stać w autobusie jak każdy inny, zachowałem się jak typowa męska szowinistyczna świnia i ogłosiłem wszem i wobec: "Panowie, kto ustąpi miejsca kobiecie w ciąży?". Młodzieńcy z żelem na włosach zareagowali prawidłowo, ignorując moją niestosowną uwagę, jedynie pewiem HARCERZ zerwał się natychmiast ze słowami "Ja bardzo chętnie, proszę, niech Pani usiądzie". Jak widać, społeczeństwo, zwłaszcza młodzież, przyjęła feministyczne ideały RÓWNEGO traktowania bez względu na płeć, jedynie w tak archaicznych instytucjach jak Harcerstwo pielęgnuje się jeszcze patriarchalno-męsko-szowinistyczne przesądy. Może należy wprowadzić specjalny program szkoleń obowiązkowych dla organizacji skautowskich? Albo rozwiązać!!!
Ze szczerymi życzeniami dalszych feministycznych sukcesów...
Męska Szowinistyczna Świnia