johnny-kalesony
13.03.06, 16:40
Jednym z podstawowych pojęć współczesnego, radykalnego feminizmu jest - jak
wiecie - tzw. "fałszywa świadomość".
Rzecz idzie o to, że kiedy np. koleżanka deklaruje chęć poznania kolegi,
wejścia w nim w związek małżeński i - o zgrozo - urodzenia dziecka,
truchlejące z przerażenia feministki tłumaczą jej, jakoby padła ofiarą właśnie
wspomnianej "fałszywej świadomości", która podpowiada jej pragnienia,
podstępnie narzucane przez patriarchalny heteromatrix, zakorzeniony wewnątrz
jestestwa jej koleżankowego. Tak naprawdę, koleżanko - tłumaczą aktywistki -
wcale nie chcesz wychodzić za mąż i urodzić dziecka. Naprawdę chcesz być
lesbijką i razem ze swoją dziewczyną i komandem partii zielonych wyruszyć na
oceaniczną pikietę, by ratować biedne wieloryby, ścigane przez patriarchalne,
kapitalistyczne tankowce.
Podobnie dzieje się w przypadku dziewczynek, które zgodnie ze swoim
usposobieniem zachowują się jak dziewczynki. Zaraz przez okno, rozbiwszy
uprzednio szybę, wleci na komiksowo-nadprzyrodzonych skrzydłach
femi-Wonderwoman i wyrywając dziewczynce lalkę wrzaśnie: "O, nieszczęsna
dziewczynko, ofiaro opresji patriarchalnego heteromatrixu! Uratuję cię!". Po
czym z nienawiścią odrzucając laleczkę wciśnie jej karabin albo młot
pneumatyczny-zabawkę.
Dosyć już jednak tych operowego zacięcia popisów. Pora na część teoretyczną.
Mam pytanie. Skąd feministki wiedzą, że "fałszywa świadomość" dotyczy tylko
normalnego (mówiąc femi-językiem: patriarchalnego) porządku? Dlaczego
"fałszywa świadomość" nie może być udziałem porządku takiego, jaki wymarzyły
sobie feministki?
A może Kazia Szczuka tak naprawdę wcale nie chce być feministką w gaciach
balonowych, tylko minióweczkę wdziać, kolegę poznać i dziecię spłodzić? I
tylko "fałszywa świadomość" więzi ją w przekonaniach feministycznych?
Jak wreszcie feministki mogą wiedzieć, czy ich pragnienia nie są dziełem
"fałszywej świadomości"?
I czy w ogóle wymyślenie tego pojęcia nie jest świadectwem ewidentnego braku
logiki? Przecież, kto mieczem wojuje ...
Pozdrawiam
Keep Rockin'