astonisz
20.03.06, 11:15
Oto do czego prowadzi propaganda środowisk feministycznych i czerwonej zarazy
w mediach oraz dominacja kobiet w sądach rodzinnych:
- Molestowanie jest bardzo medialne. Zaczynają nim grać żony w czasie rozpraw
rozwodowych. Chcąc uzyskać orzeczenie o winie męża, czyli alimenty i opiekę
nad dziećmi, wymyślają, że wykorzystuje je seksualnie - mówi mecenas
Eugeniusz Michałek. Tylko jego kancelaria prowadziła ostatnio dwie takie
sprawy. W jednej żona opowiadała przed sądem, że do molestowania dochodzi w
czasie kąpieli, podczas której mąż wykorzystuje nieświadomość bawiącego się
wodą dziecka, by je dotykać. Myślała, że ta historią zbulwersuje sąd i obwini
męża o rozpad związku. Sprawa trafiła do prokuratury. Tam okazało się, że
kobieta historię zmyśliła.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3221911.html