Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami?

21.03.06, 09:44
Tak mnie to zastanowiło w innnym temacie - jak bumerang powraca to 90% Polaków
to katolicy, czasami nabiera nawet wartości 96% Polaków to katolicy. Skąd się
wzięło to stwierdzenie , sa jakieś badania statystyczne, jak to się wyznacza -
tym, ze byłeś zanim skończyleś 10 lat ochrzczony i u komunii? I jak to się ma
do ilości morderstw, napadów z rozbojem i ogólnego chamstwa w tym kraju? To to
4 % niekatolików tak robi? Fajnie, ze ja to musze ciągle jakiegoś niekatolika
spotkać, nawet w okienku na poczcie zcasem siedzi i pruje kopare.
    • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:47
      liczy sie każdy ochrzczony.dlatego ja już zbieram informacje o wystapieniu z
      kościoła. Nie chce mieć nic wspolnego z tą instytucją
    • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:47
      ...bo tak chce poseł Cymański! I jego reszta kolegów z piaskownicy.

      Niech się bawią...Trafią pewnie w końcu na kupy mojego mruczka....
      A ja...a my...chodźmy do piwnicy się pocałować

      ----------------------
      Ponczu- jaśniepanie?
      • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:48
        A czemu w piwnicy?
        • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:50
          no...była część dzieci, która niepostępowo babrała się w psich kupach w piaskownicy, podczas gdy ELITA już sie obałowywała...

          Och- to mogło być też za garażami, w szatni ale najlepiej...w piwnicy!

          ----------------------
          Ponczu - Jaśniepanie?
    • pavvka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:53
      Bo to wszystko zależy od definicji. Ochrzczonych w Kościele Katolickim jest
      rzeczywiście coś około 96%. Gdyby spytać ludzi o wyznawaną religię, to pewnie
      blisko 90% się do katolicyzmu przyzna. A równocześnie: regularnie praktykuje
      coś około 50%, większość się z KK w jakichś kwestiach doktrynalnych nie zgadza,
      a w ogóle parę lat temu czytałem wyniki ankiety, z której wynikało, że ponad
      połowa ludzi deklarujących się jako katolicy nie potrafi wymienić osób Trójcy
      Świętej. No i teraz pytanie: czy rzeczywiście wszystkich tych ludzi można
      nazwać katolikami?
    • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 09:57
      Ej, nawet seryjny morderca może dostąpić królestwa niebieskiego o ile przed
      śmiercią wyspowiada się, okaże skruchę i szczery żal za grzechy ;)

      Kiedy mówię, że byłam zmuszona po prostu zrezygnować z katolicyzmu bo wiele
      rzeczy uznanych przez Kościół za grzech, za grzeszne wcale nie uważam i nie
      zamierzam ich zaprzestać, tzw. praktykujący katolicy tłumaczą mi, że ważne jest
      dążenie do doskonałości. Mimo iż wiadomo, że osiągnąć się jej nie da.

      • pavvka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 10:01
        bri napisała:

        > Kiedy mówię, że byłam zmuszona po prostu zrezygnować z katolicyzmu bo wiele
        > rzeczy uznanych przez Kościół za grzech, za grzeszne wcale nie uważam i nie
        > zamierzam ich zaprzestać, tzw. praktykujący katolicy tłumaczą mi, że ważne
        jest
        >
        > dążenie do doskonałości. Mimo iż wiadomo, że osiągnąć się jej nie da.

        Bo ci praktykujący też się w bardzo wielu sprawach z Kościołem nie zgadzają,
        tylko nie mają odwagi przyznać, że nie są katolikami. Z religią nie jest tak,
        że można wybrać sobie połowę dogmatów do wierzenia - albo się przyjmuje całość,
        albo nie. Tzw. 'supermarket catholicism", czyli wybieranie z religii tylko tych
        elementów, które danej osobie pasują, IMO nie jest katolicyzmem.
        • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 10:20
          No ale zaraz, katolicyzm to nie jest religia, to jest wyznanie, które powstało
          jak najbardziej na tym , a nie na tamtym świecie i stworzyli je ludzie, nie
          niejaki Jezus Chrystus. Tak wiec,ja uwazam, ze jestem chrzescijanka, ale nikjak
          nie mogę byc katoliczką- bo to nie o zaden supermarket chodzi, ale o bzdurność
          nakazow. Jezus ani słowem nie wypowaidał się o wielu rzeczach, które są tak
          istotne w katolicyzmie, jakby nie było nic ważniejszego - o antykoncepcji,
          aborcji, niemożliwości rozwodu itp...A dlaczego mam zostawa nagle protestantem -
          zeby koniecznei wpisać się w jakąś szufladę? zwiazku z tym nie wiem, czy
          obecnie to juz nei jest tak, ze jest sie katolikiem, a nei ejst sie przy okazji
          chrzescijaninem, jakkolwiek gupio by to nie brzmiało.
          • pavvka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 10:28
            W dużej części się z Tobą zgadzam. Problem mam natomiast z ludźmi, którzy też
            uważają dużą część nauk KK za bzdury, a mimo to nie potrafią powiedzieć (ze
            względu na tradycję, presję rodzinno-społeczną itp.), że nie są katolikami.
            Katolik może grzeszyć z powodu swojej słabości, ale nie może nie wierzyć w sens
            przykazań, które łamie - to już czyni go niekatolikiem.
            • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 10:36
              Wydaje mi się, ze największa ilośc ludzi nie zgadza sie z tymi wszystkimi
              rzeczami dotyczącymi sfer intymnych. Kiedyś serio zastanawiałam się, czy nie
              przejść na protestantyzm - [ najpiekniejszy kościół w moim miescie to kosciół
              ewangelicki, a ja jestetm estetą:)))))))))], ale potem jakoś mi przezło, chyba
              religia stała się dla mnie mniej wazna i dotarło do mnie, ze to sa szufladki
              ludzi, nie suiły wyższej, o ile taka sistnieje:) W sumie jedyne co mi grozi,
              to,ze nie bedzie księdza na pogrzebie:) A co do tamtej strony - cóz , mysle,
              ze jeśli jest, to bóg ma swoej rejestry i nie patrzy w kościelne:)
          • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 10:35
            Zgadzam się ale dyskusja tutaj dotyczy przecież właśnie katolicyzmu.
    • dokowski [...] 21.03.06, 10:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bri Re: To robią katolicy 21.03.06, 10:46
        Jeśli miarą inteligencji jest religijność, to Ty w swoim geniuszu musisz być
        Antychrystem ;)
    • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:01
      Ok. 60% wszystkich Polaków uważa się za katolików, a tylko ok.40% jest
      tzw. "katolikami praktykującymi".

      Generalnie nie rozumiem, dlaczego ateiści uważają że katolicy powinni być
      idealni. Mają pretensje nawet o to że plotkują czy są niemili. Gdyby tak było
      to tylko JPII i Matka Teresa mogliby się nazywać katolikami.

      A najzabawniejsze jest to, że nawet Bóg nie ma w stosunku do swojej trzody
      takich wymagań jak mają ateiści - Bóg wzywa nas do świętości ale wie że
      jesteśmy słabi i dlatego istnieje coś takiego jak Boże miłosierdzie.
      • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:08
        Nie sądzę , aby to ateiści mieli jakieś wymagania wobec katolików. Chodzi
        raczej o to, ze nie sposób chyba wyznawać jakiejś religii, a nie zgadzać sie na
        podstawowe nakzay tej religii.
        • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:52
          oczywiście i ten temat był już poruszany.
          Tylko przy każdej dyskusji o katolicyźmie pojawiają się zdania typu: "skoro 90%
          Polaków to katolicy, to dlaczego tyle itd itp".
          Tak jakby autor uważał że katolik nie ma prawa popełniać błędów.

          Nie mówiąc już o tym, że jakoś nie widzę podobnych zastrzeżeń do innych
          religii, które też nawołują do dążenia do doskonałości.
          • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:37
            No dobrze, ale przecież jedną z podstawowych zasad katolicyzmu jest
            nierozerwalnośc małżenstwa. Jakieś badania statystyczne, zabijcie ale nie
            pamietam , kto , jak i gdzie, pokazywały, ze w Polsce mamy największy wskażnik
            rozwodów zaraz po ...Włochach i chyba Hiszpanii. No to jak to sie ma do
            niełamania podstawowej zasady nierozerwalności małzeństwa?

            Tak jakby autor uważał że katolik nie ma prawa popełniać błędów.
            >
            > Nie mówiąc już o tym, że jakoś nie widzę podobnych zastrzeżeń do innych
            > religii, które też nawołują do dążenia do doskonałości.

            to ja ci powiem dlaxczego wg mnie tak jest- bo żadne innne wyznanie(oczywiście
            pomijając islam , którego w Polsce nei ma za wiele) - nie krzyczy tak głośno o
            narzucaniu innym ludziom swoich norm moralnych, a nie zauwaza, ze samo jest z
            tymi normami na bakier.
            • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:19
              Żeby się nie rozpisywać za długo użyję zasłyszanego porównania:

              Kościół ma być niczym latarnia morska, wskazująca statkom drogę do portu. Kto
              nie chce, nie musi płynąć zgodnie z jej wskazaniami.
              Ale latarnia nie może pokazywać innej drogi niż pokazuje, tylko dlatego że
              ludziom wydaje się że ta inna droga jest łatwiejsza.
              :)
      • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:11
        > Generalnie nie rozumiem, dlaczego ateiści uważają że katolicy powinni być
        > idealni.

        Jako ateista powiem, że piszesz nieprawdę. Wcale nie uważam, że katolicy powinni
        być idealni. Uważam natomiast, ze katolicy są nie w porzadku z tym swoim
        wpieprzaniem się w cudze życie, dogmatami co jest dla mnie dobre a co nie i
        "monopolem" na moralność i prawdę.

        > A najzabawniejsze jest to, że nawet Bóg nie ma w stosunku do swojej trzody
        > takich wymagań jak mają ateiści - Bóg wzywa nas do świętości ale wie że
        > jesteśmy słabi i dlatego istnieje coś takiego jak Boże miłosierdzie.

        "swojej trzody", "wzywa do świętości", "miłosierdzie"? Co to za kościelna
        nowomowa? Tożto nic nie znaczy, można to sobie iterpretować całkowicie dowolnie.
        Zresztą Jezus nie żyje od prawie 2000 lat i co? Za przeproszeniem, sram na to,
        rozumiesz?
        • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:48
          nie chciałam się rozpisywać więc użyłam określeń teologicznych.
          Wyjaśniłabym Ci je jeśli ich nie rozumiesz, ale skoro "na srasz to" jak to
          kulturalnie określiłeś, to nie będę sobie zawracała głowy.
          • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:23
            > nie chciałam się rozpisywać więc użyłam określeń teologicznych.

            Określenia teologiczne to właśnie rozpisywanie się, zamiast powiedzieć krótko, i
            konretnie.

            > Wyjaśniłabym Ci je jeśli ich nie rozumiesz

            OK, konkretne pytania dotyczące wyjaśnień zadałem pod drugą z Twoich wypowiedzi,
            aktualnie na dole wątku.

            > ale skoro "na srasz to" jak to
            > kulturalnie określiłeś

            Napisałem "za przeproszeniem" to raz, a zwrotu "sram" użyłem w celu podkreślenia
            negatywnych emocji. Więc czepianie się kultury jest lekko nie na miejscu,
            argumentów brakuje?
            • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:32
              gdybyś kogoś uderzył mówiąc jednocześnie "za przeproszeniem" nadal byłoby to
              uderzenie, prawda?
              A na wyrażenie negatywnych emocji można znaleźć wiele innych sposobów.
              Dlatego podtrzymuję swoje stwierdzenie o kulturze.
      • dokowski [...] 21.03.06, 11:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vivian.darkbloom w czym tkwi moim zdaniem problem 25.03.06, 15:46
        nie wymagam od katolików bycia ideałami. ale za to irytują mnie stwierdzenia
        "90% Polaków to katolicy, więc powinniśmy zakazać X albo wprowadzić Y", bo te
        90% to są osoby deklarujac się jako katolicy, a niekoniecznie praktykujące i
        przestrzegające wszystkich nakazów Kościoła.
        to jest w ogole bardzo problematyczne jak zdefiniować wyznawcę danej religii -
        czy opierać sie na deklaracji czy przyjąć za kryterium uznawanie więksozści
        reguł danej religii czy w najbardziej ambitnej wersji - faktyczne ich
        przestrzeganie.
        • gytha_ogg Re: w czym tkwi moim zdaniem problem 25.03.06, 16:36
          dostosowywanie przepisow prawnych do 90% katolikow jest dyskryminacja
          pozostalych 10%. przepisy powinny byc dla wszystkich i nie powinny opierac sie
          jedynie na jakiejs religijnej doktrynie, ktora jest sluszna, ale tylko z bardzo
          subiektywnego punktu widzenia.
    • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:05
      > Tak mnie to zastanowiło w innnym temacie - jak bumerang powraca to 90% Polaków
      > to katolicy, czasami nabiera nawet wartości 96% Polaków to katolicy. Skąd się
      > wzięło to stwierdzenie , sa jakieś badania statystyczne, jak to się wyznacza -
      > tym, ze byłeś zanim skończyleś 10 lat ochrzczony i u komunii?

      Prawdopodobnie tak właśnie - ilość chrztów przekłada się ilość kaotlików. A
      faktycznie znakomita większość dzieci jest przyjmowana do kościoła bez swojej
      woli, wiedzy i zgody.

      Argument że 90% obywateli naszego kraju to katolicy używany jest jako poparcie
      różnych akcji, które można uzasadnić religijnie, np. właśnie ta nieszczęsna
      aborcja (zakaz), robienie zakupów w hipermarketach w niedzielę (zakazać),
      dostępność pornografii (zakazać) etc.

      Dzieci chrzci się bez zastanowienia, "bo tak trzeba" i tyle. Mnie na szczęście
      rodzice nie ochrzcili, ale z ich opoiwadań wiem, że rodzina się krzywiła bardzo.

      Katolikiem nie jestem, z żadną religią mi nie po drodze, swoim ateizmem trochę
      się nawet chełpię (z wieku młodzieńczego buntu jeszcze nie wyrosłem) co wzbudza
      wyraźną niechęć mojej przyszłej teściowej.
      • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 11:58
        > Prawdopodobnie tak właśnie - ilość chrztów przekłada się ilość kaotlików

        Wynika to z definicji chrztu. Podaję poniżej cytat z katechizmu, a ponieważ
        wiem ze nie lubisz "kościelnej nowomowy" to od razu zaznaczam że jest tam mowa
        m.in. o tym, że chrzest to przyjęcie człowieka do wspólnoty Kościoła.

        "Chrzest święty jest fundamentem całego życia chrześcijańskiego, bramą życia w
        Duchu i bramą stwierdzającą dostęp do innych Sakramentów. Przez chrzest
        zostajemy wyzwoleni od grzechu i odrodzeni jako synowie Boży, stajemy się
        członkami Chrystusa oraz zostajemy wszczepieni w Kościół i stajemy się
        uczestnikami jego posłania. Chrzest jest sakramentem odrodzenia przez wodę i w
        słowie."

        • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:13
          > bramą życia w Duchu

          Co to znaczy? Co to jest "brama życia"? Jak brama może być w duchu (abstrahując
          już od istnienia bądź nie istnienia duchów). A może chodzi nie o bramę w duchu,
          a życię w duchu? W jakim duchu?

          > Przez chrzest
          > zostajemy wyzwoleni od grzechu

          Od jakiego grzechu? To noworodek zdążył już zgrzeszyć?

          > i odrodzeni jako synowie Boży

          Odrodzeni? Czyli noworodek przed chrztem umiera, i jak mu ksiądz poleje głowe
          wodą to się odradza jako syn kogoś innego a nie swojego ojca? Co to za brednie?

          > stajemy się
          > członkami Chrystusa

          Wydaje mi się, że Chrystus miał jednego członka. Nawet gdyby Chrystus teraz żył,
          to i tak nie byłoby szans stać się jego członkiem, to jest niemożliwe.

          > Chrzest jest sakramentem odrodzenia przez wodę i w
          > słowie.

          Co to znaczy "odrodzenia przez wodę i w słowie"? Uczono mnie, że człowiek rodzi
          się przez szyjkę macicy i pochwę w szpitalu, a nie przez wodę w słowie. Woda
          kojarzy mi się w tym kontekście w wodami płodowymi, wiesz, płyn owodniowy. O
          "odrodzeniu" jako takim pisałem juz parę akapitów wyżej.
          • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:24
            Nabijanie się z katolickiej symboliki to dla Ciebie powód do dumy?
          • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:29
            szkoda że nie pofatygowałeś się żeby chodzić na lekcje religii - tam są
            wyjaśnione takie podstawowe pojęcia jak grzech pierworodny.
            Skoro nie masz pojęcia o teologii, to może lepiej się nie wypowiadaj na ten
            temat, co? Bo jak się chce krytykować, to trzeba mieć choćmy minimalny poziom
            wiadomości o temacie.
            • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:40
              > szkoda że nie pofatygowałeś się żeby chodzić na lekcje religii

              Całe szczęście, wolałem spędzić czas na ciekawszych zajęciach.

              > Skoro nie masz pojęcia o teologii, to może lepiej się nie wypowiadaj na ten
              > temat, co?

              Owszem nie mam pojęcia. Dlatego się nie wypowiadam, tylko zadaję pytania, na
              które odpowiedzi mają rozwiać moje wątpliwości i uzupełnić braki w wiedzy. Na
              razie nie odpowiedziałaś na żadne z moich bardzo prostych, elementarnych pytań.

              > Bo jak się chce krytykować, to trzeba mieć choćmy minimalny poziom
              > wiadomości o temacie.

              A czy ja chcę krytykować? Czy ja cokolwiek krytykuję? Grzecznie proszę tylko o
              wyjaśnienie Twoich słów. A Ty zamiast mi je wyjaśnić, zbaczasz z tematu i
              piszesz coś zupełnie bez związku z dyskusją.

              No więc jak, dowiem się, w jaki sposób mogę stać się członkiem Chrystusa (albo
              członkiem czy jakimkolwiek narządem innej osoby)? Dowiem się, co to znaczy
              urodzić się przez wodę i w słowie? Czy wyjaśnienie tego jest niemożliwe?
              • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:47
                Wszyscy jesteśmy zbudowani z atomów, które wchodzą w skład coraz to nowych
                substancji. Jemy, wydalamy, gnijemy itp. Cząsteczki które Chrystus wysikał być
                może stanowią obecnie część Twojego ciała. Tym sposobem możesz symbolicznie
                spożywać Ciało i Krew Chrystusa.

                Urodzić się przez wodę i w słowie ozacza, jak przypuszczam w tym wypadku, że
                chrzest dokonywany przy pomocy wody i formułek (czyli słów)ma Cię odrodzić,
                masz się symbolicznie narodzić na nowo jako członek Kościoła.

                Naprawdę jesteś tak ograniczony, że nie byłeś w stanie sam sobie tych
                symbolicznych przekazów przełożyć?
                • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:52
                  > Wszyscy jesteśmy zbudowani z atomów, które wchodzą w skład coraz to nowych
                  > substancji. Jemy, wydalamy, gnijemy itp. Cząsteczki które Chrystus wysikał być
                  > może stanowią obecnie część Twojego ciała. Tym sposobem możesz symbolicznie
                  > spożywać Ciało i Krew Chrystusa.

                  Tak, to prawda, mogę symbolicznie spożywać kupę jakiegoś dinozaura, albo kurz z
                  piramidy egipskiej. Ale szansa, że spożywam kawałek akurat Chrystusa jest
                  pomijalnie mała.

                  > Urodzić się przez wodę i w słowie ozacza, jak przypuszczam w tym wypadku, że
                  > chrzest dokonywany przy pomocy wody i formułek (czyli słów)ma Cię odrodzić,
                  > masz się symbolicznie narodzić na nowo jako członek Kościoła.

                  Ej czekaj, jakie "narodzić na nowo" jako członek Kościoła? Czy jak staję się
                  członkiem partii politycznej, kółka rożańcowego, kluby dyskusyjnego etc. to
                  rodzę się na nowo?
                  To właśnie wkurza mnie w czymś, co nazwałem kościelną nowomową. :-|

                  > Naprawdę jesteś tak ograniczony, że nie byłeś w stanie sam sobie tych
                  > symbolicznych przekazów przełożyć?

                  To, że nie umiem przekładać z kościelnego na polski to nie powód, żeby pisać, że
                  jestem ograniczony. Umiem za to wiele innych rzeczy, o których Ty nie masz
                  pojęcia i mimo to, nie ubliżam Ci z tego powodu.
                  • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:02
                    Ja Ci nie ubliżam - pytam się po prostu.

                    Sam stwierdzasz, że to "kościelna nowomowa". Wiele różnych środowisk ma swoje
                    slangi. Na pewno nie rozumiesz ich wszystkich. I co z tego? Na co to jest
                    argument?

                    Ja rozumiem nawet, że można się ponabijać z Kościoła i kościelnych zwyczajów
                    itp. Ale Ty, zdaje mi się, chcesz tym nabijaniem się coś udowodnić. Przejdź do
                    sedna i powiedz co?
                    • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:11
                      > Sam stwierdzasz, że to "kościelna nowomowa". Wiele różnych środowisk ma swoje
                      > slangi. Na pewno nie rozumiesz ich wszystkich. I co z tego?

                      Ale można owe slangi jendoznacznie interpretować. Jeśli informatyk mówi "tuneluj
                      się przez SSH" to wiadomo, że to oznacza "utwórz połączenie SSH" i nie ma tam
                      budowania żadnych tuneli.

                      Natomiast coś, co nazywam nowomową kościelną, tak naprawde nie niesie żadnej
                      treści, można to interpretować dowolnie.

                      Nic nie chcę udowadniać (bo wpsominasz o tym jeszcze dalej), prawdziwe dowody
                      istnieją tylko w matematyce w pozostałych dziedzinach są tylko prędzej
                      wiarygodne poszlaki niż dowody, ale mniejsza z tym. Po prostu uzywanie nowomowy
                      kościoła w roli argumentu w dyskusji całkowicie mija się z celem, bo to jest
                      argument, który trafia tylko do członków kościoła a powinien trafiać do
                      dyskutanta, który członkiem kościoła akurat nie jest. Sedno: uzywać powinniśmy
                      argumentów, które przekonają każdego, a nie tylko tego, który w nie wierzy. Bo
                      "na wiarę" to są nawet dowody, na wizytu UFO na Ziemii, na łzy z posągu matki
                      boskiej i na potwora z Loch Ness.
                      • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:24
                        OK. Teraz rozumiem - nabijając się z kościelnego slangu chciałeś zdyskredytować
                        wypowiedź Nihiru, która uderzała w ateistów. Nie można było od razu tak?
                      • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:31
                        Czyli - Ty możesz używać kościelnej nowomowy żeby udowodnić, że katolicyzm jest
                        bez sensu, ale Nihiru nie może jej używać, żeby udowodnić, że jednak ma sens ;)
                        • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 14:13
                          > Czyli - Ty możesz używać kościelnej nowomowy żeby udowodnić, że katolicyzm jest
                          >
                          > bez sensu, ale Nihiru nie może jej używać, żeby udowodnić, że jednak ma sens ;)

                          Nie wiem. Nie użyam kościelnej nowomowy inaczej niż w cytacie, do którego się
                          odnoszę.
                          Nie staram się udowodnić, ze katolicyzm jest bez sensu.
                          Staram sie pokazać, że "kościelna nowomowa" nie niesie ze sobą żadnych
                          jendozacznych treści, a co za tym idzie jest bezużyteczna, gdyż nie otwiera
                          skutecznego kanału komunikacyjnego miedzy dowolnym mówiącym a dowolnym
                          odbierającym (załóżmy, że mowa o osobach posługujących się tym samym jezykiem).
                          • bri Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 14:20
                            DLA CIEBIE nie niesie jednoznacznych treści.
                            Dla mnie to "tunelowanie...", które wymieniłeś nie znaczy natomiast kompletnie
                            nic.
              • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:51
                To nie są "po prostu pytania" - świadomie i z premedytacją stosujesz
                najbardziej niewłaściwe znaczenia użytych w takście słów, mimo że zdajesz sobie
                z pewnością sprawę, że jesli mowa jest o "członkach Chrystusa" to na pewno nie
                w kontekście jego fizjologii.

                Nie mam zamiaru tracić czasu na wyjaśnianie Ci tego, czego nie chciało Ci się
                uczyć w szkole ponieważ widać wyraźnie że nie masz ochoty się tego dowiedzieć.
                Wiem doskonale, że triumfalnie uznasz że "unikam odpowiedzi bo brakuje mi
                argumentów" ale nie mam zamiaru wdać się w utarczkę słowną z kimś, kto
                rozmyślnie źle interpretuje wszystko co napiszą tylko po to żeby wyszydzić moje
                poglądy.
                • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:55
                  > To nie są "po prostu pytania" - świadomie i z premedytacją stosujesz
                  > najbardziej niewłaściwe znaczenia użytych w takście słów, mimo że zdajesz sobie
                  >
                  > z pewnością sprawę, że jesli mowa jest o "członkach Chrystusa" to na pewno nie
                  > w kontekście jego fizjologii.

                  To prawda co powyżej piszesz; stosuje jednak taką skrajną interpretację, aby
                  obnażyć bezsens treści serwowanych przez kościół. Skoro moja interpretacja jest
                  taka nieodpowiednia, to powinnaś bardzo łatwo ją obalić. A to się jakoś nie chce
                  udać.

                  Członkiem to można być jakieś organizacji, stowarzyszenia, forum, klubu. Nie
                  można być członkiem jakiegoś człowieka, tym bardziej zamordowanego prawie 2000
                  lat temu. I co Ty na to?
                  • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:27
                    Kościół jest to "wspólnota wiernych w Chrystusie", dlatego twierdzenie "być
                    członkiem Chrystusa" jest równoważne z twierdzeniem "być członkiem Kościoła,
                    wspólnoty".
                    Naturalnie, możesz się spierać dlaczego użyto tego pierwszego a nie drugiego
                    wyrażenia, ale to nie ja pisałam ten katechizm:).
                    Nie twierdzę również że znam odpowiedzi na wszelkie pytania:)
                    • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:31
                      aha - przyjmuję Twój argument, że nie należy używać frazeologii katolickiej w
                      dyskusji z nie-katolikiem. ok - mój błąd.

                      Nie twierdź jednak, że skoro dla Ciebie jest to "pusta nowomowa", to znaczy że
                      faktycznie nie ma w niej treści.
                      • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 14:16
                        > Nie twierdź jednak, że skoro dla Ciebie jest to "pusta nowomowa", to znaczy że
                        > faktycznie nie ma w niej treści.

                        No treści są, tylko bezużyteczne, bo niejednoznaczne.
                        • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 14:38
                          jednoznaczne są tylko nauki ścisłe.
                          taka np.: filozofia też jest niejednoznaczna i dyskusje nad wieloma pojęciami
                          ciągle pozostają nierozwiązane.
                          czy w związku z tym uważasz że filozofia jest bezużyteczna?
                          • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 23:02
                            Ale co to ma wspólnego z kościelną nowomową, bo nie bardzo rozumiem.
                            • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 22.03.06, 14:53
                              wyraziłam się chyba dosyć jano, ale skoro nie rozumiesz to zapytam inaczej:

                              Czy uważasz że tylko dziedziny posługujące się bardzo precyzyjnym językiem (tak
                              jak nauki ścisłe) są przydatne?
                              • szmaragd_bazyliszka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 22.03.06, 16:20
                                > Czy uważasz że tylko dziedziny posługujące się bardzo precyzyjnym językiem (tak
                                >
                                > jak nauki ścisłe) są przydatne?

                                Tak właśnie.
                                Różne socjologie, psychologie, ekonomie, teologie, politologie to nie są nauki,
                                tylko szarlataneria.
                                • gytha_ogg Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 02:26
                                  od ekonomii prosze sie odtentegowac i nie stawiac mi jej na rowni z teologia, a
                                  juz na pewno nie nazywac szarlataneria.... ekonomia ma wiecej wspolnego z
                                  nauka scisla, niz wydawac by sie moglo komus, kto sie na niej nie zna :P
                                  • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 10:22
                                    Ale przeceiż każdy, kto uważa jakąś naukę za szrlatanerię jest dyletantem. Tu nie ma dyskucji. Tylko naukowa dialektyka gwarantuje jakiś poziom dalszego rozwoju.
            • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 12:43
              nie zmienia to faktu, ze kiedyś , a włąsciwie bardzo długo chrześcijanie
              chrzcili się dopiero kiedy byli w pełni świadomi tego co robią, nie chrzczono
              noworodków. Sama mam dośc skomplikowane spojrzenei na tę sprawę , ale gdybym
              np. miala dziecko z katolikiem,dla którego kwestie wiary byłyby bardzo istotne
              i chciałby wychowywać dziecko po katolicku, to za wszelką cenę starałabym sie
              pzekonać go, aby ochrzcić dziecko dopiero kiedy skończy 7-8 lat i będzie w
              dużym stopniu świadome, tego co się dzieje. Tak pózny chrzest nei zamyka drogi
              an komunię i pozwala wcześneij również uczestniczyć w zyciu kościoła, ale
              decyzja powinna być swiadoma.
              • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:03
                Może skojarzyć tą sytuację z tendencjami marketingowymi. Kto szybciej dotrze do "klienta" ma go. Oczywiście duuuuża to generalizacji ale tak można myśleć. Fakt. Chrzest niemowlaków to efekt "doktryny kościoła" nie "prawd wiary". Oczywiście można myśleć że Kosciół niejako zabezpieczał się w kolejne rzesze wiernych chrzcząc dzieci bez spytania ich o zgodę...
              • nihiru Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:39
                przez długi czas w Kościele pokutował pogląd, że dzieci nieochrzczone nie będą
                mogły wejść do nieba ze względu na grzech pierworodny. ostatecznie uznano że
                nie jest to prawda, ale w międzyczasie wykształciła się tradycja wczesnego
                chrztu dzieci - właśnie po to, żeby nie zamykać im drogi do zbawienia
                (przypominam że śmiertelność dzieci do neidawna była bardzo wysoka).
      • pavvka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 16:52
        szmaragd_bazyliszka napisał:

        > Argument że 90% obywateli naszego kraju to katolicy używany jest jako poparcie
        > różnych akcji, które można uzasadnić religijnie, np. właśnie ta nieszczęsna
        > aborcja (zakaz), robienie zakupów w hipermarketach w niedzielę (zakazać),
        > dostępność pornografii (zakazać) etc.

        No właśnie, i w ten sposób połowa społeczeństwa (mój zgrubny szacunek), która
        określa się jako katolicy, chociaż uważa, że nauka KK (a przynajmniej jej
        część) to bzdury, legitymizuje wprowadzanie elementów państwa wyznaniowego.

        Swoją drogą ciekawe ile osób określiłoby się jako katolicy, gdyby wprowadzono u
        nas podatek kościelny na wzór niemieckiego.
    • khaki3 Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 13:05
      Szczerze mowiac to nie wiem skad te dane. Ja nie jestem katoliczka, i moje
      terytoria mieszkaniowe ( podlasie) to w wiekszosci tez nie katolicy. Wiec co? To
      my jestesmy te cale 4 %?? A reszta polski to 96%? Jesli tak to wnioskujac dalej,
      ze wszelkie przestepstwa i czyny niegodne katolika sapopelniane przez te 4% to
      mozna wywnioskowac, ze te 4 % to wlasnie my mieszkajacy na Podlasiu:)Uffffffff
      nareszcie sie wydalo, a juz myslalam, ze z ta tajemnica mnie do grobu wsadza.
      Tak Tak Kochani! To MY PODLASIANIE( Poprawna forma??) popelniamy wszelkie
      przestepstwa:)
    • evita_duarte To bylo liczone przez... parafie:) 21.03.06, 13:41
      Tyle ile maja duszyczek wpisanych do kart, tyle jest 'katolikow'.
    • dokowski Wydawało mi się, że już tu coś pisałem 21.03.06, 16:44
      totalna_apokalipsa napisała:

      > jak to się ma
      > do ilości morderstw, napadów z rozbojem i ogólnego chamstwa w tym kraju? To to
      > 4 % niekatolików tak robi?

      Czy to był podobny wątek?

      Napisałem, że wśród ludzi religijnych jest większy odsetek ludzi złych niż
      wśród ludzi niewierzących. Taka jest prawda, wystarczy uważnie przejrzeć
      statystyki i badania kryminologów. Czy cenzura nie pozwala ujawniać tej prawdy?

      A może z przyczyn technicznych nie widze swoich postów tutaj?
      • dokowski Nie raz widziałem dyskusje z moderatorami i wiem.. 21.03.06, 17:03
        ... że usuwanie wątków i postów bez śladu jest karygodne nawet w środowisku
        mederatorów jest to uważane za kompromitację.
        • evita_duarte Pytania dotyczace usunietych watkow 21.03.06, 17:04
          dokowski napisał:

          > ... że usuwanie wątków i postów bez śladu jest karygodne nawet w środowisku
          > mederatorów jest to uważane za kompromitację.
          >


          nalezy kierowac na maila
      • nihiru Re: Wydawało mi się, że już tu coś pisałem 21.03.06, 17:17
        > Napisałem, że wśród ludzi religijnych jest większy odsetek ludzi złych niż
        > wśród ludzi niewierzących. Taka jest prawda, wystarczy uważnie przejrzeć
        > statystyki i badania kryminologów. Czy cenzura nie pozwala ujawniać tej prawdy?

        chętnie bym zobaczyła te statystyki.
        • pavvka Re: Wydawało mi się, że już tu coś pisałem 21.03.06, 17:22
          nihiru napisała:

          > chętnie bym zobaczyła te statystyki.

          Ja też.
          • dokowski Takich statystyk w katolickim kraju publikować nie 22.03.06, 13:01
            wolno
            • nihiru Re: Takich statystyk w katolickim kraju publikowa 22.03.06, 13:34
              więc zapewne znalazłeś je w obiegu podziemnym?

              A poniższy post to cyniczna manipulacja i bezczelne kłamstwo?

              • Re: bo 10% dało się ogłupić
              wzr1 22.03.06, 00:39 + odpowiedz

              Badania Instytutu Sprawiedliwości wykazały, że im regularniejsze praktyki
              religijne tym mniej przestępstw


              • dokowski To też prawda 22.03.06, 14:39
                nihiru napisała:

                > Badania Instytutu Sprawiedliwości wykazały, że im regularniejsze praktyki
                > religijne tym mniej przestępstw

                To samo dotyczy też sportowców - im regularniej i więcej trenują, tym mniej
                popełniają przestępstw.

                Jednak wśród więźniów wyższy odsetek przyzaje się do wiary religijnej i
                uczestniczy w rytuałach religijnych (msza, spowiedź, ostatnie namaszczenie
                skazanych na śmierć) niż wśród ludzi wolnych - to są fakty, a nie manipulacja.
                W więzieniach prawie w ogóle nie ma ludzi niewierzących.

                1 ateista na 1000 popełnia przestępstwo, 1 wierzący 10. Cóż z tego, że wśród
                wierzących rozkłada się to jakoś tak: wśród niepraktykujących 1 na 5 popełnia,
                wśród nieregularnie praktykujących 1 na 20, a wśród regularnie praktykujących 1
                na 100?
                • nihiru Re: To też prawda 22.03.06, 14:50
                  > 1 ateista na 1000 popełnia przestępstwo, 1 wierzący 10.

                  skąd te dane?!

                  a poza tym była już o tym mowa, że niepraktykujący katolik to żaden katolik.
                  • tgmen Re: To też prawda 22.03.06, 14:57
                    > > 1 ateista na 1000 popełnia przestępstwo, 1 wierzący 10.
                    >
                    > skąd te dane?!

                    Ja Ci powiem skąd Dokowski ma te dane:
                    To są dane z SONDY....
                    ...DO ENDOSKOPII
                    • nihiru Re: To też prawda 22.03.06, 15:29
                      może się nie przyjrzał dokładnie i coś pokręcił?:)

                      ja bym się nie przyglądała....
                  • dokowski Pójdzie do więzienia i zacznie praktykować 22.03.06, 16:00
                    nihiru napisała:

                    > niepraktykujący katolik to żaden katolik.

                    wszyscy recydywiści praktykują
    • dziewice Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 18:21
      "..."
      Ethnic groups:
      Definition Field Listing
      Polish 96.7%, German 0.4%, Belarusian 0.1%, Ukrainian 0.1%, other and
      unspecified 2.7% (2002 census)
      Religions:
      Definition Field Listing
      "..."
      www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/pl.html--
      CEO
      • pavvka Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 18:27
        A jak Polak, to katolik?
        • dziewice Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 21.03.06, 18:28
          czemu mnie o to pytasz ? :). nie wiem.

          co to za roznica jakie wyznanie.

          --
          CEO
    • wasza_bogini jak to dlaczego? 21.03.06, 18:40
      bo tak ma byc i juz.
    • wzr1 Re: bo 10% dało się ogłupić 22.03.06, 00:39
      > I jak to się mado ilości morderstw, napadów z rozbojem

      Badania Instytutu Sprawiedliwości wykazały, że im regularniejsze praktyki
      religijne tym mniej przestępstw
      • aktsieta Głupota 22.03.06, 11:15
        Patrząc na katolicyzm byłoby mi wstyd należeć do takiego kościoła i siebie nazywać katoliczką
        • nihiru Re: Głupota 22.03.06, 13:17
          nakazu nie ma. jest jeszcze do wyboru prawosławie, kilka Kościołów
          protestanckich a nawet islam, buddyzm i szintoizm:)
          • aktsieta Re: Głupota 22.03.06, 13:50
            nihiru napisała:

            > nakazu nie ma. jest jeszcze do wyboru prawosławie, kilka Kościołów
            > protestanckich a nawet islam, buddyzm i szintoizm:)

            a muszę gdzieś należeć?:)
            • nihiru Re: Głupota 22.03.06, 13:53
              a co? wolisz być takim niesparowanym elektronem?:)
        • wzr1 Może katolicyz bardziej miałby się czego wstydzić? 23.03.06, 20:01
          Np Egocentryzmu, zarozumialstwa, cwaniactwa, itp
      • dokowski Najmniej przestępstw popełniają ateiści 22.03.06, 14:41
        wzr1 napisała:

        > Badania Instytutu Sprawiedliwości wykazały, że im regularniejsze praktyki
        > religijne tym mniej przestępstw

        Dla ludzi wierzących ubogich duchem regularność jest korzystna
    • greenmiau Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 24.03.06, 09:41
      Przez długi czas żyłam (i żyję dalej) w "mikrośrodowisku" ludzi, którzy byli/są
      ateistami, agnostykami albo też różnej maści buddystami. Stąd też jako młodemu
      dziewczęciu wydawało mi się, że moje pokolenie będzie inne, bardziej różnorodne
      pod względem wyznawanej religii. Mimo wszystko część z tych osób "dla świętego
      spokoju" wróciła do niektórych praktyk katolickich, ale jak się ich zapytać, czy
      wierzą "w świętych obcowanie, żywot wieczny, ciała zmartwychwstanie..." to
      wychodzi, że niezupełnie. Czyli w sumie ludzi "marnej wiary" może być mnóstwo.
      A że większość z nas jednak została ochrzczona przez rodziców to i pewnie
      zaliczamy się jednak do zbioru katolików :)
      A teraz rodzina naciska żebym ochrzciła swoje dziecko mimo iż wiedzą, że
      katoliczką wcale nie jestem... ojciec małej - buddysta... Zostają tylko "względy
      społeczne", bo może dziecku nieochrzczonemu byłoby przykro - te lekcje religii,
      sukienki komunijne. Sprytne to bardzo - chrzcić niemowlęta. Gdyby zwyczajowo
      chrzest był sakramentem dla dorosłych to pewnie statystyki wyglądałyby inaczej.

      A tu jeszcze mój facet (nie jesteśmy małżeństwem)zapytał się jednego
      dominikanina czy moglibyśmy ochrzcić naszą małą ... no i usłyszał, że jak mu bez
      ślubu dałam d... to zwykła k... jestem i w sumie po co chrzcić takie dziecko, a
      on niech się lepiej za nową porządną kobietą obejrzy. No i dostałby zakonnik w
      pysk gdyby nie zimna krew. Ja bym mu odwinęła bez wahania.
      • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 24.03.06, 09:53
        greenmiau napisała:
        > ślubu dałam d... to zwykła k... jestem i w sumie po co chrzcić takie dziecko, a
        > on niech się lepiej za nową porządną kobietą obejrzy. No i dostałby zakonnik w
        > pysk gdyby nie zimna krew. Ja bym mu odwinęła bez wahania.

        I jest to niestety standard 80% kleru. Zaznaczam że do wiary mam stosunek taki jak do życia. Bez fanatyzmu. Na CITO radzę CI i Twojemu LOVE udac się do jakiegoś miasta akademickiego i parafii akademickiej. To jedyne moim zdaniem środowiska, które są "update-owane".

        > Zostają tylko "względy społeczne", bo może dziecku nieochrzczonemu byłoby
        > przykro - te lekcje religii, sukienki komunijne. Sprytne to bardzo - chrzcić
        > niemowlęta. Gdyby zwyczajowo chrzest był sakramentem dla dorosłych to pewnie
        > statystyki wyglądałyby inaczej.

        Podoba mi się Twój post i absolutnie zgadzam sie z nim. Pisałem kilka wątków wyżej, że przyrównac można tę praktykę do zabiegów marketingowych. Sciągniesz człowieka na etapie nieświadopmości- Nie stracisz go juz nigdy! A aspekt społeczny...nawet nie wiesz, na jakie problemy osobiste skarzesz dzieciaczka w konfrontacji ze środowiskiem katolickim. Środowisko może byc okrutne! I tyle.

        Ja sam walczę z innym aspektem katolicyzmu: czyli Sakramenty i Cennik. Ofkors nikt nie powie otwarcie że jest...ok. nie będę się rozwijał.
        Poza tym zakonnik żadna święta krowa! Myślę że powinien spróbować a little bit męczennictwa za wiarę...:)

        pozdrawiam!
    • gytha_ogg Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 02:49
      pewnie i mnie nieszczesna do tych 90% zaliczaja... jestem ochrzczona a nawet
      wybierzmowana, i co z tego, katolicyzm wyszedl mi bokiem, w boga juz nie
      wierze, bo sceptyczna mam nature i wole wiedze, wole nawet niewiedze, byle nie
      wiare :) ale biegac po urzedach parafialnych i wyciagac od nich papiery, zeby
      sie oficjalnie wypisac - powiem szczerze, ze mam tysiac wazniejszych spraw na
      glowie, wiec nadal bede glupio zawyzac statystyki, trudno, co robic.. :)
      • skp110 Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 09:30
        > ale biegac po urzedach parafialnych i wyciagac od nich papiery, zeby
        > sie oficjalnie wypisac

        Zgłoszenie do urzędu parafialnego nie cofnie chrztu. To że twoi rodzice zasiali
        w tobie ziarmo wiary które nie wydało żadnego owocu nie zmiania faktu
        ze "ziarno zostało rzucone"

        Nasz rację że jesteś nieszczęsnym człowiekiem, chyba nie tyle jesteś sceptyczna
        ile egocentryczna
        • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 10:38
          Uderz w stół na nożyce sie odezwią !

          A gdzie cię ojcze -przewodniku nauczono tego kaznodziejsko- patetycznego tonu
          wyższości, hę? To się nazywa pycha - jeden z siedmiu grzechów gównych.
          • tgmen Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 10:46
            Zawsze myślałem że pycha to określenie, które należy się mojej babci jak mnie ugości swoją charakterystyczną szarlotką....

            Łizałt przewodnictwa duchowego plis!

        • gytha_ogg Re: Dlaczego 90 % Polaków ma być katolikami? 25.03.06, 11:37
          > Nasz rację że jesteś nieszczęsnym człowiekiem, chyba nie tyle jesteś
          sceptyczna
          >
          > ile egocentryczna
          >


          zdebialam.. nie wiem, jak mam to rozumiec... przepraszam, za to zawyzanie
          statystyk, wiem, ze to glupio wyglada, ale naprawde nie mam czasu na takie
          pierdoly :)
    • dokowski To jest tak śmieszne, że warto podnieść 27.03.06, 11:43
      totalna_apokalipsa napisała:

      > jak bumerang powraca to 90% Polaków to katolicy, czasami nabiera nawet
      > wartości 96% Polaków to katolicy. Skąd się wzięło to stwierdzenie

      ??? no właśnie skąd? czy księża kłamią, żeby popisywać się przed zagranicą? czy
      chodzi o raporty dla przełożonych z Watykanu, żeby wykazać się gorliwością w
      oczach władzy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja