astonisz
21.03.06, 11:50
6 marca Mike Rounds, republikański gubernator Południowej Dakoty, podpisał
ustawę zakazującą aborcji na terenie stanu (nowe prawo ma obowiązywać od
lipca). Organizacje opowiadające się za „wolnym wyborem” zapowiedziały
zaskarżenie jej jako niezgodnej z prawem federalnym. Dzięki temu sprawa może
trafić na wokandę Sądu Najwyższego, który zapewne zdelegalizuje aborcję.
wiadomosci.onet.pl/1319920,2678,kioskart.html
Zapowiada sie niezla jazda ;-) Osobiscie uwazam, ze polskie prawo w tej
kwestii jest optymalne, choc nie przestrzegaja go obie strony...