wasz wymarzony idealny wyglad faceta-dajcie foto.

25.03.06, 21:16
witam , jestem ciekaw jak wg was powieniem wygladac idealny facet ktoremu nie
mogalbys sie oprzec
    • bleman Tak : 25.03.06, 21:17
      www.crisalide-azionetrans.it/Something%20About%20Miriam.jpg
      ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • kochanica-francuza Re: Tak : 25.03.06, 21:20
        Każdemu mogę się oprzeć.
        • stephen_s Re: Tak : 25.03.06, 21:25
          Nie mi, zapewniam Cię... ;))))))))))
        • bleman Oprzeć o uda ? ;-) 25.03.06, 21:26

          • kochanica-francuza Re: Oprzeć o uda ? ;-) 25.03.06, 21:29
            Bleman, tobie zawsze! Nie wypisuj mi tu takiego porno , mmmm...
      • dziewice Re: Tak : 25.03.06, 21:29
        zwroc uwage na dlonie

        --
        CEO
        • kochanica-francuza Tu mamy zamieścić zdjęcie 25.03.06, 21:30
          które następnie zostanie powieszone na forum "Pakowanie i Sterydy" w charakterze
          wzorca z Sevres...
          • kochanica-francuza Re: Tu mamy zamieścić zdjęcie 25.03.06, 21:31
            kiedyś był taki w reklamie gumy do żucia mrożącej paszczę - tam gdzie młodzi
            ludzie szli takimi rzędami - chłopięcy, ale ładnie zbudowany.

            Mmmmmm...
        • bleman A ten chyba nie zalapal ;-))) 25.03.06, 21:31

      • rg83 Re: Tak : 25.03.06, 23:56
        piękny i głądni on? :)
    • dokowski Jakie śmieszne klapki na oczach 27.03.06, 11:26
      calipso37 napisała:

      > witam , jestem ciekaw jak wg was powieniem wygladac idealny facet ktoremu nie
      > mogalbys sie oprzec

      Od razu widać, że post napisał mężczyzna, który nie rozumie, że taki wygląd nie
      istnieje. Różne są typy kobiet: niektóre nieodparcie pociąga inteligencja i
      poczucie humoru, inne nie mogą się oprzeć sławnemu artyście, jeszcze inne -
      władcy, jeszcze inne - pieniądzom, jeszcze inne - autorytetowi mędrca, jeszcze
      inne - wielkiej dobroci i szlachetności uczynków, jeszcze inne odwadze i
      bohaterskiej obronie jej godności...

      Kobiety nie zwracają uwagi na wygląd zewnętrzny, a jeśli już to tylko w tych
      aspektach, które odkrywają to, czego naprawdę szukają w mężczyznach, co
      opisałem wyżej
      • beegz Re: Jakie śmieszne klapki na oczach 27.03.06, 11:34
        dokowski napisał:

        > Kobiety nie zwracają uwagi na wygląd zewnętrzny


        Mężczyźni lubią to sobie wmawiać - pewno dlatego jest tylu sfrustrowanych
        brakiem powodzenia;)
        Kobiety zwracają uwagę w pierwszej kolejności na wygląd, inne cechy liczą się
        dopiero gdy wygląd je kręci. Jesteś naiwny jesli sądzisz że jest inaczej.
        • dokowski Za słabo znasz życie 27.03.06, 13:42
          beegz napisał:

          > Mężczyźni lubią to sobie wmawiać - pewno dlatego jest tylu sfrustrowanych

          Źródłem frustracji mężczyzn jest głównie praca - 8 h harówy, wykonywania
          bezmyślnych czynności, poniżania przez przełożonych.

          Natomiast dwa zupełnie niezależne źródła zgadzają się co do tego, że kobiety
          nie lecą na wygląd, ale na oznaki bogactwa, władzy, a najbardziej na sławę -
          popularny piosenkarz ma zawsze w hotelu piękne dziewczęta choćby z wyglądu był
          jak kartofel. Jedno źródło to samo życie, to doświadczenia i sztuczki
          podrywaczy. Drugie źródło to nauka - seksuologia oraz podobne badania
          wykonywane przez innych naukowcó, np. psychologów
          • kot_behemot8 ja myślę, że ona dobrze zna życie... 27.03.06, 14:35
            Jedyny znany mi piosenkarz wyglądający jak kartofel to niejaki Mietek
            Szcześniak - i wątpię by był oblegany przez fanki. Inni faktycznie są, ale
            rzecz w tym, ze aby zostać gwiazdą trzeba dobrze wyglądać, jak juz nie na żywo
            to przynajmniej na okładkach płyt a tam i z kartofla zrobią Brada Pitta.
            Nie łudź się Doku, wygląd to podstawa powodzenia u kobiet. Pewno, że zawsze
            trafi się taka która poleci na pieniądze i pójdzie nawet z brzuchatym
            kartoflem, jednak to zupełnie inny temat. Przecież on jej się tak naprawdę
            wcale nie podoba, to taka udawana "miłość". Zresztą mężczyźni tez to robią
            (żenią się dla pieniędzy) a nikt nie dorabia do tego filozofii.
            • tgmen Re: ja myślę, że ona dobrze zna życie... 27.03.06, 14:40
              HALO!!!!!!!

              Juz nie MIETEK SZCZEŚNIAK ale.......

              --------SZCZEŚNIAK MIECZ-----------!!!!!
              muzyka.onet.pl/mr,1284169,wiadomosci.html
              ...bez komentarza...

              • kot_behemot8 Re: ja myślę, że ona dobrze zna życie... 27.03.06, 14:47
                tgmen napisał:

                > HALO!!!!!!!
                >
                > Juz nie MIETEK SZCZEŚNIAK ale.......
                >
                > --------SZCZEŚNIAK MIECZ-----------!!!!!
                > muzyka.onet.pl/mr,1284169,wiadomosci.html
                > ...bez komentarza...


                Z komentarzy po tekstem:
                Lepszy Miecz Szcześniak niż Mieczysław Szcze.
                :))))






                >
            • dokowski Możesz mieć trochę racji co do przygodnego seksu 27.03.06, 14:51
              kot_behemot8 napisała:

              > Jedyny znany mi piosenkarz wyglądający jak kartofel to niejaki Mietek
              > Szcześniak

              Nie znam go, ale za to widziałem tego z Ich Troje, to chyba najbrzydszy
              piosenkarz w Polsce. Albo weź tego z Rolling Stones, jakie miał i ma
              powodzenie, a to najbrzydszy facet na świecie.

              > aby zostać gwiazdą trzeba dobrze wyglądać

              Kompletna bzdura. Trzeba mieć talent. Widziałeś kiedyś wokalistę z Bronski Beat
              (chyba nawet zapamiętałem jakimś cudem nazwisko tego geja - Somerville czy
              jakoś tak). Widziałeś zespół Mamas and Papas? Mógłbym podać setki przykładów
              talentów estradowych bez wyglądu.

              > Nie łudź się Doku, wygląd to podstawa powodzenia u kobiet. Pewno, że zawsze
              > trafi się taka która poleci na pieniądze i pójdzie nawet z brzuchatym
              > kartoflem, jednak to zupełnie inny temat. Przecież on jej się tak naprawdę
              > wcale nie podoba, to taka udawana "miłość".

              Czasem kobieta zamiast się onanizować, skombinuje sobie przystojniaka, ale to
              zupełnie powierzchowne. Kobieta zakochać się może tylko w psychice, tak już
              jest zbudowany mózg kobiety - to cecha genetyczna.
              • kot_behemot8 Re: Możesz mieć trochę racji co do przygodnego se 27.03.06, 15:07
                dokowski napisał:

                > Nie znam go, ale za to widziałem tego z Ich Troje, to chyba najbrzydszy
                > piosenkarz w Polsce. Albo weź tego z Rolling Stones, jakie miał i ma
                > powodzenie, a to najbrzydszy facet na świecie.


                Doku, nie rozumiemy się. Tu niechodzi o jakies wyabstrahowane piękno tylko o
                to "coś" co musi nmieć człowiek by się podobać. Zarówno Wiśniewski jak Mick
                Jagger to coś mają, choć na mnie akurat Wiśniewski (w przeciwieństwie do
                Jaggera!) nie działa. Jednak żadnego z nich nie można nazwać nieatrakcyjnym.
                Nieatrakcyjny to jest piosenkarz Szcześniak czy polityk Kalisz i idę o zakład,
                ze żadnego z nich kobiety nie oblegają. Wśród kobiet jest zresztą tak samo, np
                super sexi gwiazda z lat 60 Kalina Jędrusik była właściwie brzydka i niezgrabna.




                >
                > > aby zostać gwiazdą trzeba dobrze wyglądać
                >
                > Kompletna bzdura. Trzeba mieć talent. Widziałeś kiedyś wokalistę z Bronski
                Beat
                >
                > (chyba nawet zapamiętałem jakimś cudem nazwisko tego geja - Somerville czy
                > jakoś tak). Widziałeś zespół Mamas and Papas? Mógłbym podać setki przykładów
                > talentów estradowych bez wyglądu.


                A ja nie. Nie znam tych o których piszesz, ale skoro wcześniej nazwałeś Jaggera
                najbrzydszym facetem na świecie to znaczy, ze po prostu nie potrafisz ocenić
                fizycznej atrakcyjności innych mężczyzn i mylisz atrakcyjność z jakims
                klasycznym ideałem opiękna, kompletnie nieistotnym.




                >
                > Czasem kobieta zamiast się onanizować, skombinuje sobie przystojniaka, ale to
                > zupełnie powierzchowne. Kobieta zakochać się może tylko w psychice, tak już
                > jest zbudowany mózg kobiety - to cecha genetyczna.


                Chcesz podyskutować różnicach w budowie mózgu kobiety i mężczyzny?
                Na początek wymień te różnice...

                >
                • dokowski To nie na to forum, to wiedza naukowa 27.03.06, 16:29
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Chcesz podyskutować różnicach w budowie mózgu kobiety i mężczyzny?
                  > Na początek wymień te różnice...

                  Są całe stosy podręczników, np. z neurologii
                • dokowski Ja to coś potrafię zdefiniować i to zrobiłem 27.03.06, 16:34
                  kot_behemot8 napisała:

                  > to "coś" co musi nmieć człowiek by się podobać

                  To coś kryje się w jego duszy, aby to docenić, oczy nie są do tego koniecznie
                  potrzebne, chociaż przyznaję, że się przydają bardzo. Ale tajemnica nie tkwi w
                  wyglądzie. To są rzeczy, których nie da się udawać, tuszować... - inteligentna
                  kobieta nigdy nie da się oszukać wyglądem, tak ewoluował umysł kobiety, aby
                  instynktownie rozpoznawała takie rzeczy.
              • tgmen Re: Możesz mieć trochę racji co do przygodnego se 27.03.06, 15:12
                Dokowski napisał:
                >Czasem kobieta zamiast się onanizować, skombinuje sobie przystojniaka, ale to
                >zupełnie powierzchowne. Kobieta zakochać się może tylko w psychice, tak już
                >jest zbudowany mózg kobiety - to cecha genetyczna.

                Ty chłopie to chyba kiedyś na beton upadłeś głową...Przede wszystkim powiedz jaka część muzgu odpowiada za uczucia wyższe....Potem ogólnie powiedz jak wygląda różnica między muzgiem Laski i Facia. A jak to uzasadnisz sensownie...

                ...to cofam określenie żeś inny gatunek cegły!!!.............


                --------------------------------------
                widziałem wczoraj bobra z jednym jądrem....
                • dokowski Nie jestem anatomem 27.03.06, 16:37
                  tgmen napisał:
                  > jaka część muzgu odpowiada za uczucia wyższe

                  Natomiast interesuję się uwolucją, więc wystarczy mi rozumieć w jaki sposób
                  ewoluował mózg kobiety a w jaki mózg mężczyzny, więc rozumiem różnice
                  funkcjonalne, natomiast o anatomii po prostu wiem tyle, że budową te mózgi się
                  różnią.

                  Jeżeli chcesz zrozumieć, to anatomia ci nie pomoże, polecam lekturę "Umysł w
                  zalotach"
      • tgmen Re: Jakie śmieszne klapki na oczach 27.03.06, 11:35
        Dok napisał:

        > Od razu widać, że post napisał mężczyzna, który nie rozumie, że taki wygląd nie istnieje. Różne są typy kobiet: niektóre nieodparcie pociąga inteligencja i
        > poczucie humoru, inne nie mogą się oprzeć sławnemu artyście, jeszcze inne -
        > władcy, jeszcze inne - pieniądzom, jeszcze inne - autorytetowi mędrca, jeszcze
        > inne - wielkiej dobroci i szlachetności uczynków, jeszcze inne odwadze i
        > bohaterskiej obronie jej godności...

        >
        > Kobiety nie zwracają uwagi na wygląd zewnętrzny, a jeśli już to tylko w tych
        > aspektach, które odkrywają to, czego naprawdę szukają w mężczyznach, co
        > opisałem wyżej

        Dok:
        Ty tak na poważnie? Podziwiam Cię że chce Ci się pisać...Ale i mnie motywujesz przez to aby Ci w ripoście sklecić ładne, podrzędnie złożone zdanie....


        -------------------------
        widziałem wczoraj bobra z jednym jądrem....

        • dokowski Tak wysoko oceniasz mój styl? W to nie uwierzę. 27.03.06, 14:55
          tgmen napisał:

          > mnie motywujesz przez to aby Ci w ripoście sklecić ładne, podrzędnie
          > złożone zdanie....

          Byłem w klasie mat-fiz, studiowałem tylko nauki mat-przyr, zawsze nisko
          oceniano moje wypracowanie.

          Jeśli teraz ładnie piszę, to musi być wpływ żony
      • bleman No tak ;-), wiedzialem ze cos mi umknelo ;-) 27.03.06, 13:51

        • bitch.with.a.brain Re: No tak ;-), wiedzialem ze cos mi umknelo ;-) 27.03.06, 15:13
          zamiast pisac,ze cos Ci umknelo daj zdjeice wymarzonego faceta:)
          • bleman Juz dalem ;-), patrz wyzej ;-))))))))))))))))))))) 28.03.06, 16:18

      • bitch.with.a.brain Re: Jakie śmieszne klapki na oczach 27.03.06, 16:39
        ja tam zwracam uwage na wygląd, choć różne rzeczy mnie kreca:)
        • dokowski Właściwie to masz rację. Temat wątku nie jest ... 28.03.06, 10:14
          bitch.with.a.brain napisała:

          > ja tam zwracam uwage na wygląd, choć różne rzeczy mnie kreca:)

          ... sprzeczny z tym co piszę. W końcu ma wygląd facet sfotografowany w swoim
          200-metrowym gabinecie, za wielkim biurkiem, gdzieś na ostatnim piętrze
          jakiegoś biurowca na Wall Street. Ma też wygląd facet na scenie, z mikrofonem,
          taki nawet kurdupel jak Prince, do którego wyciągja się setki rąk napalonych
          dziewczyn. Albo facet sfotografowany w chwili, gdy odbiera Nobla - ten to ma
          dopiero wygląd, który kręci kobiety!
          • bitch.with.a.brain Re: Właściwie to masz rację. Temat wątku nie jest 28.03.06, 14:34
            ja raczej wole mezczyznę sfotografowanego w saunie, na plaży. Dobrym otoczeniem
            jest też ring bokserski. A faceci w garniturach raczej mnie nie kręcą.
            • dokowski a więc piszesz o oznakach statusu lub bogactwa 28.03.06, 15:13
              bitch.with.a.brain napisała:

              > ja raczej wole mezczyznę sfotografowanego w saunie, na plaży.

              Pewnie masz na myśli pustą i czystą plażę, a nie zatłoczone i zaśmiecone
              wybrzeże gdańskie

              > Dobrym otoczeniem jest też ring bokserski

              Tak, w tym sporcie kasa jest największa, poza tym kojarzy się to z
              agresywnością, tak kochaną przez wiele kobiet. Czy ciężarowcy też Cię pociągają?
              • bitch.with.a.brain Re: a więc piszesz o oznakach statusu lub bogactw 28.03.06, 15:18
                Niestety,nie zgadłeś.Uwielbiam przystojniaczkow prezentujących swoje ciała na
                Stogach w Gdańsku:)
                a pusta plaza mi sie kojarz z sentymentalnymi widoczkami,nie lubie tego.
                Sauna nie jest oznaka statusu, za to rozgrzane ciało super wygląda.

                Ciężarowcy mnie nie pociągaja,lubię boks oglądac.Ale tylko wagę cieżką.


                A np taki Gates mnie zupełnie nie pociąga:)Kulczyk też
                • dokowski Wierzę bo muszę, jednak chyba rozumiesz, że taka.. 28.03.06, 16:00
                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > Uwielbiam przystojniaczkow prezentujących swoje ciała na Stogach w Gdańsku

                  ... introspekcja nawet w realu nie jest żadnym argumentem w dyskusji tego
                  rodzaju. Introspekcja nie jest metodą naukową dla biologa czy psychologa
                  ewolucyjnego. Możesz nawet szczerze wierzyć w to, co napisałeś, ale jeśli
                  wyjdziesz za mąż za kogoś w innym typie, to nauka bezlitośnie zaliczy Cię do
                  tych, którym nie podobają się "przystojniaczki prezentujący swoje ciała na
                  Stogach w Gdańsku".

                  Ludzie w życiu kierują się najczęściej motywami i dążeniami, które nigdy nie
                  werbalizują się w ich świadomości. Świadomość nie służy do werbalizacji włsnych
                  celów, wręcz przeciwnie, jeśli uwierzysz w cele sprzeczne z Twoimi prawdziwymi,
                  masz większe szanse oszukać konkurentów. Główną funkcją świadomości jest
                  wyobrażanie sobie prawdziwych celów komkurentów w celu rozszyfrowania ich
                  sztuczek.

                  Im bardziej będziesz pewna swojego uwielbienia dla przystojniaczków z plaży,
                  tym łatwiej Ci będzie nagle zakochać się w jakimś bogaczu i wziąć go, gdy
                  tymczasem twoim przyjaciółkom tylko kopara będzie opadać coraz niżej i niżej.
                  • bitch.with.a.brain Re: Wierzę bo muszę, jednak chyba rozumiesz, że t 28.03.06, 16:06
                    Mylisz dwie rzeczy.
                    Ci faceci o ktorych pisze sa fajni do podziwiania,ewentualnie gdybym suzkala
                    przygody na jedna noc (bez sniadania).

                    W codziennym zyciu najbardziej liczy sie intelekt.

                    Za mąż nie zamierzam wychodzić,ale po takim czasie z jednym partnerem moge cos
                    powiedziec:)

                    Zakochałam się w facecie który nie jest bogaty,nie pracuje na wysokim
                    stanowisku, nawet nie nosi firmowych ciuchow (wtedy nie nosil,teraz nieraz cos
                    kupi), jeździł na 8 letnim rowerze, ubrany w dres i buty sportowe z hipermarketu.

                    ale jest bardzo inteligentny, ma 184 wzrostu, ogolnie jest dość potęzny i dobrze
                    sobie radzi z podjazdami:)
                    • bleman Nie masz racji, Dokowski napewno wie lepiej ;-) 28.03.06, 16:08

                      • bitch.with.a.brain Re: Nie masz racji, Dokowski napewno wie lepiej ; 28.03.06, 16:13
                        Tak,dokowski na pewno wie,że w rzeczywistosci moj facet ma majatek ukryty a ja
                        to nieświadomie wyczulam:)
                        • pavvka Re: Nie masz racji, Dokowski napewno wie lepiej ; 28.03.06, 16:15
                          Może wyczułaś, że kiedyś się dorobi :-)
                          • bleman O to to 28.03.06, 16:16

                            • bitch.with.a.brain Re: O to to 28.03.06, 16:16
                              na pewno przemycal diamenty w ramie roweru:)
                              • pavvka Re: O to to 28.03.06, 16:19
                                Ale ta teoria nie jest wcale taka głupia (nawet jeśli nieprawdziwa). Kobiety
                                wolą mężczyzn inteligentnych i zaradnych, bo tacy mają większą szansę na sukces
                                materialny.
                                • bitch.with.a.brain Re: O to to 28.03.06, 16:20
                                  I tak sie w tej teorii nei mieszcze,bo moj facet pracuje na malo rozwojowym
                                  stanowisku i nie awansuje ani fortuny nie zarobi:)
                                  • pavvka Re: O to to 28.03.06, 16:22
                                    Mówiłem już, że Ty jesteś mentalnym facetem - więc poleciałaś na wygląd.
                                    • bitch.with.a.brain Re: O to to 28.03.06, 16:23
                                      jestem mentalnym gejem????:)
                                      • pavvka Re: O to to 28.03.06, 16:24
                                        No, sama kiedyś mówiłaś, że tworzycie ze swoim facetem udany związek gejowski :-
                                        )
                                    • bleman Jest seksistka ;-), pewnie beidaka traktuje tylko 28.03.06, 16:23
                                      jako glupia lalke do rżniecia ;-)))))))))))))
                                      • bitch.with.a.brain Re: Jest seksistka ;-), pewnie beidaka traktuje t 28.03.06, 16:23
                                        nie,lubie tez z nim rozmawiac:)
                                        • bleman Re: Jest seksistka ;-), pewnie beidaka traktuje t 28.03.06, 16:26
                                          > nie,lubie tez z nim rozmawiac:)

                                          No tak, chcesz z nim rozmawiac...niezla sciema.

                                          On pierze, sprzata, gotuje, zmywa anczynia.

                                          Ty go traktujesz jak obiekt seksualny, niewolnika do rpac domowych...a moze on
                                          chce sie tylko poprzytulac, moze potrzebuje poczucia bezpieczenstwa ? ;-))

                                          A ty co ?
                                          Stawiasz swoje wybujale meskie potrzeby seksualne ponad jego uczucia i potrzeby.

                                          No wiesz...wstydzila bys sie ;-)
                                          • bitch.with.a.brain Re: Jest seksistka ;-), pewnie beidaka traktuje t 28.03.06, 16:29
                                            Nie on pierze tylko pralka, nie gotuje, zmywa zmywarka, sprzata moja koleżanka:)
                                            Wiec nie jest niewolnikiem.
                                            a jak chce sie tylko poprzytulac to nie ma problemu,tez to lubie:)

                                            ps)cos mi sie wydaje że opisales swoje fantazje, jak chcialbys byc traktowany
                                            przez kobiete:)
                                            • bleman Re: Jest seksistka ;-), pewnie beidaka traktuje t 28.03.06, 16:30
                                              > ps)cos mi sie wydaje że opisales swoje fantazje, jak chcialbys byc traktowany
                                              > przez kobiete:)

                                              No nie do konca.
                                              Nie lubie prac domowych. ;-)
                                  • pavvka Re: O to to 28.03.06, 17:38
                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                    > I tak sie w tej teorii nei mieszcze,bo moj facet pracuje na malo rozwojowym
                                    > stanowisku i nie awansuje ani fortuny nie zarobi:)

                                    Ale ponieważ nie zamierzacie brać ślubu, to możecie zarobić trochę kasy w taki
                                    sposób:

                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3240864.html
                                • bleman Keidys gdzies czytalem albo ogladalem 28.03.06, 16:22
                                  Ze mlod kobeity wybieraja mezczyzn ktorzy w rpzyszlosci moga osiagnac sukces,
                                  kobiety lgna do rpzywodcow grup rowiesniczych, do najzdolniejszych studentow,
                                  najbardziej rpzedsiebiorczych itd.

                                  Co ciekawe, wiele cech rpzywudczych u emzczyzn jest wynikiem presji otoczenia.
                                  Np. taka sytuacja ma miejsce w wojsku.
                                  • bitch.with.a.brain Re: Keidys gdzies czytalem albo ogladalem 28.03.06, 16:24
                                    a ja głupia bawiłam sie z przywodca w jakieś gierki:((((A moglibyśmy być razem
                                    tacy szczęśliwi;)
                                    • pavvka Re: Keidys gdzies czytalem albo ogladalem 28.03.06, 16:25
                                      Jakim znowu przywódcą?
                                      • bitch.with.a.brain Re: Keidys gdzies czytalem albo ogladalem 28.03.06, 16:26
                                        no przywodca grupy rówieśniczej jak to Bleman napisal:)
                                        • bleman Jakims grubym kolibrem ? ;-) 28.03.06, 16:27

                                          • bitch.with.a.brain Re: Jakims grubym kolibrem ? ;-) 28.03.06, 16:29
                                            jakim kolibrem??
                                            • bleman Ok mniejsza o to ;-) 28.03.06, 16:30

                                              • bitch.with.a.brain Re: Ok mniejsza o to ;-) 28.03.06, 16:31
                                                nie wykrecaj sie:)
                                                • bleman Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:32
                                                  Kidys cos pisalas o kolibrze, koloniach itd ;-))))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:36
                                                    ale nie,ten stal sie przywodca dopiero teraz:) Wczesniej był maksymalna ciapą:)
                                                  • bleman Re: Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:38
                                                    No nie.
                                                    Nasza bisia sie z "ciapami" zadawala ;-)
                                                    No kto by pomyslal ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:39
                                                    no pewnie, najczesciej z takimi neistety:(
                                                    Ja nie wiem,czy prawdziwi maczo sie mnei boja??
                                                  • bleman Re: Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:41
                                                    > Ja nie wiem,czy prawdziwi maczo sie mnei boja??

                                                    Pewnie tak.
                                                    Chociaz ja nie wiem, ja sie wszystkich boje ;-)
                                                    Zupelnie jak ta kaczka z farmy Orsona ;-)
                                                  • pavvka Re: Znowu moja pamiec do bzdur sie uaktywnila. 28.03.06, 16:43
                                                    Kaczki tak mają ;-)
                    • dokowski No to się zgadza, o tym przeciez pisałem 28.03.06, 17:06
                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > Zakochałam się w facecie który (...) jest bardzo inteligentny

                      Nic dodać, nic ująć. Tak pryskają antyfeministyczne mity.
                      • bleman Widzisz BWAB, dzieki tobie pryskaja mity! sam 28.03.06, 18:35
                        Dokowski tak twierdzi! ;-)
          • illiterate Dokky, 28.03.06, 15:34
            Badania nad preferencjami seksualnymi do tej pory wykazaly, ze najbardziej - i
            mezczyznom, i kobietom - podobaja sie ludzie z jak najbardziej symetrycznymi
            twarzami. Wszyscy w zasadzie ludzie z list 'najpiekniejszych' obojetnie od
            tego, jak bardzo przecietne maja rysy, sa symetryczni. Dosc zgrabnie to
            tlumaczy socjobiologia.

            Istnieje tez cos, co sie nazywa (o ile pamietam), 'regula rownosci wkladu',
            gdzie 'wkladem' w zwiazek (raczej trwalszy, w kazdym razie nie jednonocny) moze
            byc i majatek, i pozycja spoleczna, i uroda). Jedna strona wnosi duza urode,
            druga - troche wieksze pieniadze. To dziala w obie strony, bo od niedawna duzy
            majatek i wysoka pozycja spoleczna jest dostepna takze kobietom - wystarczy
            poczytac sobie wynurzenia 'biednych bogatych dziewczynek', skarzacych sie na
            to, ze 'faceci to leca na ich forse'. Regule wysokosci wkladu opisuje Wojciszke
            w klasycznej pozycji 'Psychologia milosci', tam tez znajdziesz nazwisko jej
            autora.

            Nie jest tez prawda, jakoby 'kobiety nie zwracaly uwagi na zewnetrze', w kazdym
            razie ja zadnej takiej nie znam, nie znam tez _zadnych_ wynikow badan, ktore by
            to potwierdzaly ('milosc od pierwszego wejrzenia' od czego zalezy?). A Ty?
            • dokowski Chyba źle zinrpretowałaś te badania, też je znam 28.03.06, 15:48
              illiterate napisała:

              > najbardziej - i
              > mezczyznom, i kobietom - podobaja sie ludzie z jak najbardziej symetrycznymi
              > twarzami. Wszyscy w zasadzie ludzie z list 'najpiekniejszych' obojetnie od
              > tego, jak bardzo przecietne maja rysy, sa symetryczni. Dosc zgrabnie to
              > tlumaczy socjobiologia.

              Nawet ta socjobiologi z lamusa zgadzała się, że status i majątek są ważniejsze
              dla kobiet niż symetryczne rysy, natomiast dla mężczyzn ważniejsze są
              symetryczne rysy.

              A może nie zauważyłaś, że wątek nie jest o porównywaniu różnych rysów twarzy,
              ale o tym, co ważniejsze: rysy czy dusza.
              • nihiru Re: Chyba źle zinrpretowałaś te badania, też je z 28.03.06, 16:45
                Może nie zauważyłeś, ale z tego co do tej pory napisałeś wynika, że kobiety
                W OGÓLE nie interesują się wyglądem, co jest oczywistą bzdurą.

                Co innego powiedzieć "dla kobiety wazniejszy jest intelekt niż wygląd" a co
                innego "kobiety nie interesują się wyglądem facetów".
                • dokowski Tezy do dyskusji trzeba formułować tak, żeby ... 28.03.06, 17:08
                  nihiru napisała:

                  > Co innego powiedzieć "dla kobiety wazniejszy jest intelekt niż wygląd" a co
                  > innego "kobiety nie interesują się wyglądem facetów"

                  ... było o czym gadać
                  • nihiru Re: Tezy do dyskusji trzeba formułować tak, żeby 28.03.06, 17:28
                    jeśli nie wiesz nawet o czym jest dyskusja, to lepszym wyjściem jest
                    niezabieranie w niej głosu.
                    • dokowski Bzdura. Trzeba wejść i się zorientować, spytać... 29.03.06, 10:55
                      nihiru napisała:

                      > jeśli nie wiesz nawet o czym jest dyskusja, to lepszym wyjściem jest
                      > niezabieranie w niej głosu.

                      ... o co chodzi. Ja np. wszedłem do dyskusji o czymś czego zupełnie nie znałem,
                      spytałem co to jest Ozon, dostałem uprzejmą odpowiedź. Uleganie kompleksom nic
                      nie daje, dziewczyno, tylko szkodzi.
              • illiterate Re: Chyba źle zinrpretowałaś te badania, też je z 29.03.06, 15:54
                Nie 'te badania' tylko 'takie badania', bo badan, ktore lacza symetrie i
                preferencje bylo co najmniej kilkadziesiat.

                Polemizujac z Twoim jasnie oswieconym pogladem, ze 'Kobieta zakochać się może
                tylko w psychice, tak już jest zbudowany mózg kobiety - to cecha genetyczna'
                (Twoj post z gdzies powyzej), sugerowalabym Ci zapoznanie sie z ultraciekawymi
                badaniami Jonson ('symetria vs profil hormonalny', 2001), w ktorych badane
                (kobiety, nie uzywajace hormonalnych srodkow antykoncepcyjnych) wskazywaly jako
                atrakcyjniejsze twarze 'meskich mezczyzn', jesli byly w okresie plodnym i
                mezczyzn o rysach delikatniejszych, jesli byly w okresie nieplodnym. Z badan
                wynika takze, ze kobiety w okresie plodnym preferowaly _zapach_ mezczyzn o
                twarzach symetrycznych. Badania te sa zreszta kontynuacja innych badan na tym
                tle (autorow i dat nie pamietam, sorry), i byly tez zreszta pozniejsze, podobne.

                Z cala pewnoscia na skomplikowany proces zakochiwania sie wplyw ma tysiac
                piecset czynnikow, nie tylko aktualny proces hormonalny i symetria. Z cala
                pewnoscia - wlasnie dlatego - bzurne i splycajace do poziomu kaluzy jest Twoje
                twierdzenie, ze 'kobieta moze zakochac sie tylko w psychice'.
    • pavvka Re: wasz wymarzony idealny wyglad faceta-dajcie f 28.03.06, 17:17
      A co powiecie na faceta w takich spodniach?

      imgs.yoox.com/36/360380151C_2.jpg
      imgs.yoox.com/36/360380151C_6.jpg

      :-)
      • tgmen Re: wasz wymarzony idealny wyglad faceta-dajcie f 29.03.06, 14:19
        ...że po paru cisplejszych dniach będzie miał...

        ...na twardo...dżądra obgotowane...

        ...krótkotrwały lans...

        --------------------------------
        widziałem przedwczoraj jądro bobra
Pełna wersja