zlotoslanos 25.03.06, 22:10 Jest w Top 75 blogow. kaziaszczuka.blox.pl/html Robia wrazenie czytane pisma, podane adresy. Profesjonalne traktowanie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kochanica-francuza Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 25.03.06, 22:12 Nie mój. Ja nie rozumiem Jelinek. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 25.03.06, 22:14 Ja wymieklam jak zobaczylam podane linki. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 25.03.06, 22:15 przecież to sama p. Kazimiera. taka autokreacja, wicie, rozumicie... Odpowiedz Link Zgłoś
tom.machine Blog Dziewica. Link. Bez komentarza 25.03.06, 22:34 coztacipka.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza A mnie się dziś śniło 25.03.06, 22:38 że nasz Tomcio założył bloga ze słowem "ci...czki" w tytule, a ja mu pisałam na forum, że jak ma takie spojrzenie na kobiety, to nic dziwnego, że na niego nie lecą. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mnie się dziś śniło 26.03.06, 13:38 mnie top ten nie ineteresuje. -- CEO Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Blog Dziewica. Link. Bez komentarza 26.03.06, 16:44 Rzecz w tym, że tam nie ma bloga. Nic nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 25.03.06, 22:41 Mojej kolezanki:)Bardzo sympatyczne dziewczę z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 09:37 bitch.with.a.brain napisała: > Mojej kolezanki:)Bardzo sympatyczne dziewczę z Krakowa Może i sympatyczne, ale na twoim miejscu niepokoiłbym się o stan jej umysłu. "Mam obsesję...I to na punkcie tej osoby:...Wiem. Przecież to nikt inny tylko...Kazimiera Szczuka.(...)Po raz trzeci ten sam sen, w którym jest Ona" itd, itd... Ona tak na poważnie, czy robi sobie żarty? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 11:48 daj spokój,to młoda dziewczyna,takie rzeczy są u nastolatek zupełnie normalne. A przy tym dziewczyna jest bardzo inteligentna i oczytana, przyjemnie się z nią rozmawia Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 12:27 bitch.with.a.brain napisała: > daj spokój,to młoda dziewczyna,takie rzeczy są u nastolatek zupełnie normalne. Nastolatka to znaczy? 11 lat? 15? 19? A poza tym nie wydaje mi się by takie obsesje były "zupełnie normalne". A nawet jeśli się zdarzają, to chyba lepiej, żeby się NIE zdarzały? > A przy tym dziewczyna jest bardzo inteligentna i oczytana, przyjemnie się z >nią rozmawia Czy nie jest oczytana ale w dość wąskim zakresie? Sądząc po linkach ... . Jeśli jej dobrze życzysz działaj na rzecz wyrobienia sobie przez nią dystansu. I do Szczuki i do teorii feministycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:21 Tadziuniu kochany, waski zakres bo tytul bloga to kaziaszczuka. Skad mozesz wiedziec co jeszcze czyta? Ten blog jest poswiecony feminizmowi poprzez osobe Kazimiery, wiec nie dziwi, ze linki dotycza tylko tych spraw. Ja tez zauwazylam ,ze jest szalenie inteligentna. A to jak pisze tylko swiadczy o niej, ze nie stroi w pawie piorka swych nieuczesanych mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:43 Gwarantuje,że czyta bardzo duzo i nie tylko książki feministyczne. Przecież ona sporo pisze o literaturze feministycznej. A linki do czasopism - Teksty Drugie to czasopismo literaturoznawcze a nie feministyczne, Grafia - jak sam tytuł wskazuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:45 Tad: Przy całym szacunku do Twojego oczytania: - Nie czytasz zapewne całego spektum obecnej na rynku literatury. Selektywnie wybierasz i tematy i autorów. Aktywny udzial no forum Feministycznym jest tego najlepszym przykładem. A masz już zepwne więcej lat niż...15 czy 17. Nastolatka podejmując świadomy wybór sięgając po literaturę feministyczną reprezentuje sobą dużo wyższy poziom intelektualny niż fanatyczka np. Tokyo Hotel albo innego koszmaru pop-artu. A że zafascynowana Szczuką? Przy całym jej bagażu komercji i czasami pretensjonalności i "wyrazistości za wszelką cenę" podziwiać można Szczukę za fascynację: słowem pisanym, kultem literatury i poprawnym językiem. To są wartości ginące dzisiaj. Jeżeli nastolatka "zakochuje" się w kimś takim na starcie dorosłego postrzegania świata to w kogo wpatrywać będzie się za lat 15.... PS. Poza tym (i boję się że dostanę tu w łeb od kogoś) mnie osobiście też nieźle Szczuka kręci.... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:49 Podpisuje sie pod tym bicht co napisalas. Dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:51 O siet tgmen nie bicht. No podpisuje sie . Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:52 to pod czym sie podpisujesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:53 Pod blogiem Twojej kolezanki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:58 podesłałam jej linka do tej dyskusji,moze sama sie wypowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:32 Po tym co Tadziu pisze moze sie nie osmielic. Jakby co pomozemy jej. Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:56 Oddaje Lanosa głos Tobie: :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:08 Przy całym jej bagażu > komercji i czasami pretensjonalności i "wyrazistości za wszelką cenę" podziwiać > można Szczukę za fascynację: słowem pisanym, kultem literatury i poprawnym jęz > ykiem. To są wartości ginące dzisiaj. Ale szczuka nalezy do zielonych 2004 Wiec to neizbyt dobry wzór... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:10 Możesz się z poglądami tej partii nei zgadzać ale to nie jest organizacja przestepcza, wiec nic zlego sie nei dzieje jeśli jej członkini jest dla kogoś wzorem Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:13 > Możesz się z poglądami tej partii nei zgadzać ale to nie jest organizacja > przestepcza, wiec nic zlego sie nei dzieje jeśli jej członkini jest dla kogoś w > zorem Czy uwazasz ze prawo polskie ejst wyznacznikiem tego co dobre lub złe ? A zielonych nielubie rpzez ten smieszny socjalizm Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:41 Ja należę dziś do Zielonych 2006- to po wczorajszym C2H5OH...i kwestii aldehydu octowego...więc kolorem się nie oprzejmujemy...dobrze? ----------------------------- widziałem dziś bobra z jednym jądrem.... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 13:46 Nie jestem upowazniona do podawania jej wieku:) Moge tylko powiedziec,że żaden z tych,co podałes:) A poza tym nie wydaje mi się by takie obsesje były "zupełnie normalne". Tad, poczytaj troche z zakresu psychologii rozwojowej. Na pewnym etapie "miłość" do idola jest czymś zupełnie naturalnym i normalnym.I nie należy tego zwalczać,jeśli nei przejawia się to destrukcyjnie - typu miłość do guru religijnego nawołującego do samobójstwa. Jeśli jest to intelektualna fascynacja to może mieć tylko pozytywne nastepstwa, taka osoba się rozwija. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:06 > Tad, poczytaj troche z zakresu psychologii rozwojowej. Na pewnym etapie "miłość > " > do idola jest czymś zupełnie naturalnym i normalnym. eee wątpie. W kazdym abdz razie w LO czegos takiego nie widzialem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:09 Nigdy Ci sie nei zdarzyło podkochiwac w jakiejś aktorce? Twoim znajomym też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:11 > Nigdy Ci sie nei zdarzyło podkochiwac w jakiejś aktorce? hmm... C Zeta Jones oraz sung he lee :) >Twoim znajomym też nie > ? Tego nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 14:15 Prawie każdy przez cos takiego przechodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No tak, ty mialas Tysona ;-)))))))))))))))))) 26.03.06, 14:31 tak,ale to nie była fascynacja intelektualna:) Zresztą ja nigdy nei ograniczalam sie do jednego typu mezczyzn,wiec nei tylko Tyson:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No tak, ty mialas Tysona ;-)))))))))))))))))) 26.03.06, 14:35 > tak,ale to nie była fascynacja intelektualna:) > Zresztą ja nigdy nei ograniczalam sie do jednego typu mezczyzn,wiec nei tylko > Tyson:) Ja chyba nigdy nie bylem zafascynowany "intelektualnie" jakas osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: No tak, ty mialas Tysona ;-)))))))))))))))))) 26.03.06, 14:38 ja byłam Manuela Gretkowską i nadal jestem:) A erotycznych fascynacji mialam baardzo wiele:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: No tak, ty mialas Tysona ;-)))))))))))))))))) 26.03.06, 14:42 > ja byłam Manuela Gretkowską i nadal jestem:) No to mnie swego czasu zafascynowala isaac asimov ale na krotko ;-) > A erotycznych fascynacji mialam baardzo wiele:) Jak chyba kazdy ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:17 bitch.with.a.brain napisała: > Prawie każdy przez cos takiego przechodzi:) Prawie każdy przechodzi przez obsesyjne fascynacje jakąś medialną postacią? Czyżby? Na czyim punkcie TY miałaś (masz?) obsesję? Nie mówimy o niewinnym zauroczeniu, ale o - najwyraźniej - obsesji właśnie. Proszę też o podanie tytułu jakiejś pracy, która mówi o tym, że takie obsesje są OK. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:20 Poczytaj psychologie rozwojową to sie dowiesz. A czym sie rozni niewinne zauroczenie od obsesji? Dziewczyna tylko czyta to co Kazia napisze,jest nią zafascynowana.To zupełnie normalne. A na czyim punkcie ja miałam to sie nie przyznam bo sie wstydze:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:28 bitch.with.a.brain napisała: > Poczytaj psychologie rozwojową to sie dowiesz. Nadal proszę o podanie tytułu. A jeszcze lepiej - cytatu. > A czym sie rozni niewinne zauroczenie od obsesji? Dziewczyna tylko czyta to co > Kazia napisze,jest nią zafascynowana.To zupełnie normalne. Normalne jest to, że Szczuka śni się jej po nocach? Że zakłada bałwochwalcze blogi? Pomijam już fakt, że zauroczenie intelektualne ... Szczuką, to dziw nad dziwy. > A na czyim punkcie ja miałam to sie nie przyznam bo sie wstydze:) Lepper? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:34 A co złego w tym,że komus śni się idol? Moim kolegom śniły sie ózne aktorki i jakos nie zwariowali od tego,są dzis normalnymi ludźmi.A fankluby też zawsze istniały,tylko kiedys nie było blogów. Zresztą ona tam pisze o wielu rzeczach,o swoich lekturach, nie tylko o Kazi. Naprawde nie wiem co w tym takiego dziwnego i skzodliwego. Dziewczyna sie dzieki swojej fascynacji rozwija intelektualnie. Nie wiem dlaczego jej blog uznales za dziwny i niepokojacy,a nie niepokoja cię stronki opisujące fantazje nastoletnich onanistow na temat róznych gwiazd Lepper? nie:)To nei jest istotne kto Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:45 bitch.with.a.brain napisała: > A co złego w tym,że komus śni się idol? Moim kolegom śniły sie ózne aktorki i > jakos nie zwariowali od tego,są dzis normalnymi ludźmi.A fankluby też zawsze > istniały,tylko kiedys nie było blogów. Cóż, nadal twierdzę, że, o ile jest to pisane na poważnie, jest to niepokojące. Mówisz, że zdarzają się fascynacje? Zgoda. Zdarzają się też obsesje. Gdy ktoś pisze o kimś, kogo zresztą zna tylko z mediów (jak sądzę) w stylu: "Moja jedyna nadzieja i inspiracja... Ta, z której biorę siebie. Ta, o której nie mogę zapomnieć nawet na ułamek sekundy. Ta, która zawsze wraca. Z którą jestem cały czas, choćby mnie nie było...", to - śmiem twierdzić, że blisko jesteśmy "fascynacji" tego rodzaju, której oddawał się zabójca Lennona ... > Zresztą ona tam pisze o wielu rzeczach,o swoich lekturach, nie tylko o Kazi. > Naprawde nie wiem co w tym takiego dziwnego i skzodliwego. Dziewczyna sie >dzieki swojej fascynacji rozwija intelektualnie. No nie wiem...Taka fascynacja wydaje mi się dość ograniczająca. > Nie wiem dlaczego jej blog uznales za dziwny i niepokojacy,a nie niepokoja cię > stronki opisujące fantazje nastoletnich onanistow na temat róznych gwiazd Nie mogę zajmować się wszystkim! > nie:)To nei jest istotne kto Sartre? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:47 Dziewczyna jest naprawdę normalna.Tad,ty chyba zapomniales jak sie różne rzeczy przeżywa jak sie ma nascie lat. Sartre? Też nie:)Próbuj dalej Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:51 bitch.with.a.brain napisała: > Dziewczyna jest naprawdę normalna.Tad,ty chyba zapomniales jak sie różne >rzeczy przeżywa jak sie ma nascie lat. Nie wiem, sądzę o niej po blogu... > Też nie:)Próbuj dalej Ale jaka kategoria? Pisarz, aktor, piosenkarz, sportowiec, inne? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:53 Tad,a co cie tak obchodza moje fantazje?:) Dodam,że mlodzieńcze fantazje. Zamiat kategorii powiem ci,że chodzi o Polaka:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Haha! neich zgadne : Pudzianowski ? ;-)))) 26.03.06, 15:55 nie zgadłeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Kalisz ?, Oleksy ?, Witaszek ? 26.03.06, 15:58 Czy mzoe inna kategoria wagowa ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Wiem!! Korwin !!!!! :) 26.03.06, 16:00 no bez obsceny:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman ehh ;-) bo zaraz mis ie co ciekawsi politycy 26.03.06, 16:03 wyczerpia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: ehh ;-) bo zaraz mis ie co ciekawsi politycy 26.03.06, 16:04 no jak dla ciebie ciekawi to Oleksy i Witaszek:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Nasz ex-prezydent ? ;-) 26.03.06, 16:05 który?:)Bo mamy już 2 ex Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Ogłoszenie wyników!!! 26.03.06, 16:06 Wygrałeś:) Wybieraj nagrode;) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:13 za pierwszym razem byl to zepsuty dlugopis ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:13 A co wybierasz teraz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:15 > A co wybierasz teraz?:) Sprawdy dlugopis ;-) Albo lepiej ty cos wybierz Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:17 ok,w takim razie na najbliższej debacie feministycznej dostaniesz dlugopis:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:19 Ehhh ;-) Moglem wybrać to : www.merlin.com.pl/frontend/towar/322030 www.merlin.com.pl/frontend/towar/441715 Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:21 tez chce to miec,jak sobie kupie to cię zaprosze na wspólne oglądanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Haha 2 raz w zyciu cos wygralem ;-) 26.03.06, 16:22 > tez chce to miec,jak sobie kupie to cię zaprosze na wspólne oglądanie:))) Zdaje sie w 1 tomie ;-) Fajne sa te zdjecia "porownawcze", tzn. ta sama kompozycja ale inne modelki :) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: To będzie okrutne... 26.03.06, 16:01 Triangle: Lech, Pani Bitch, Jarosław... Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: To będzie okrutne... 26.03.06, 16:02 Królewna snieżka i krasnoludki ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:57 bitch.with.a.brain napisała: > Tad,a co cie tak obchodza moje fantazje?:) > Dodam,że mlodzieńcze fantazje. Chcę wiedzieć, o czym marzy dziewczyna, gdy dorastać zaczyna, kiedy z pączka przemienia się w kwiat.. > Zamiat kategorii powiem ci,że chodzi o Polaka:) Zatem Abraham Joshua Heschel odpada. Linda? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:58 Linda jak najbardziej, uwielbiam go w Psach,ale nie o niego chodzi. Choć chętnie wyobrażałam sobie siebie na miejscu Nadii:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:01 bitch.with.a.brain napisała: > Linda jak najbardziej, uwielbiam go w Psach,ale nie o niego chodzi. Choć >chętnie wyobrażałam sobie siebie na miejscu Nadii:) Ilość chętnych poznania tego nazwiska - jak zauważyłem - rośnie. Podaj kategorię - może ktoś w końcu trafi? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:02 podałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:08 bitch.with.a.brain napisała: > podałam:) Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:09 wyżej,za późno Tad, konkurs skonczony:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:37 Tad napisał: > Normalne jest to, że Szczuka śni się jej po nocach? Przyśniła mi się kilka razy Kazia: była w nich moją dziewczyną i gotowała mi obiady (Kurczak z kukurydżą jak pamiętam) Czy jestem nienormalny? ---------------------------- widziałem dziś bobra z jednym jądrem! Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:40 No to mnie kilka razy snil sie Tad, co zreszta mialo odzwierciedlenie potem w moich wizjach w Tymczasie, bardziej odlotowy od Harrego Pottera... Czy jestem normalna? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 27.03.06, 12:03 zlotoslanos napisała: > No to mnie kilka razy snil sie Tad, co zreszta mialo odzwierciedlenie potem w > moich wizjach w Tymczasie, bardziej odlotowy od Harrego Pottera... A jak wygląda Tad w Twych snach? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:41 Mnie sie śnił kilka razy Roman Giertych i w dodatku byl to sen erotyczny:/ Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:43 Pani Bitch napisała: > Mnie sie śnił kilka razy Roman Giertych i w dodatku byl to sen erotyczny:/ Odpowiedz bo umrę: Jakiego ma KOŃ... zdradzisz?...(jezu jestem zboczony...) ------------------------------ widziałem dziś bobra z jednym jądrem Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:44 To byl sen tylko, taki niewyraźny. Seks na stole komisji śledczej:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:47 Pani bitch napisała: > To byl sen tylko, taki niewyraźny. Seks na stole komisji śledczej:) ...jestem zawiedziony.... A powiedz...A Poseł Witaszek...jego widziałas wyraźniej...? ---------------------------- widziałem dziś bobra z jednym jądrem! Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:49 nie wiem,na całe szczescie koszmarow rano nei pamietam:) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:50 Ja nie opowiem snu z Tadzikiem dopoki nie zobacze jego legitymacji szkolnej . Nie chce czytac zaiste : zlotoslanos molesterka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:51 ale Zlotos, śnic możesz o kim chcesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:55 ...Ale Lanos ma rację...jak tu sie Paru dowie (Takete, Dok i inni) że Tad ma...15-16 wiosen to będzie chryja...uważaj zatem polska Debro o kim śnisz... --------------------------------- widziałem...go...jedno jądro miał... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 15:57 Ide pospac , moze mi sie ucho od sledzia przysni siet od tgmena :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:00 w wyobraźni nie ograniczaj się do ucha Aniele! ---------------------------- widziałem dziś bobra z jednym jądrem Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:01 Jestem pilna uczennica Kraszewskiego, z wyobraznia nie mam problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:02 To już się cieszę...Tylko bez Uryny proszę...:) ----------------------- widzę bobra...o mój boże! On ma...jedno... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:04 Z Rulesem :-) pa Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:06 bitch.with.a.brain napisała: > To byl sen tylko, taki niewyraźny. Seks na stole komisji śledczej:) Czyżbyś miała jakieś dochodzenie? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:12 tak,dlatego ten sen był dość męczacy Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:14 To dochodzenie ejst meczace ;-) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:16 tak,ale tej częsci snu nie opisze bo to zbyt prywatne Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:24 > tak,ale tej częsci snu nie opisze bo to zbyt prywatne Az tak sie zmeczylas ? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 16:51 bardzo:)Zeznawanie jest męczące:) Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierka14 Kilka słów od pani autorki ;) 26.03.06, 17:20 Bardzo dziwie się czytając, ze wszystkie moje zawoalowane metafory są brane tak dosłownie; dziwię się też, że mało kto widzi na moim blogu cos oprócz tej... fascynacji? sympatii? podziwu? dla Kazi Szczuki. Bo zapiski nie powstały tylko po to, aby pokazać światu, ze "Kocham Kazię i generalnie wszystko inne mi lata koło dupy" (to tak w stylu Dody ;). A tak naprawdę jest to w pewnym sensie 'Narzędzie emancypacji'(jak pisała A.Radman o feministycznych blogach); jest też dziennik moich codziennych prób naszkicowania siebie, swojego życia i otoczenia; dlatego jest też muzyka, litaratura i to, co mieści sie w moim świecie. Dlaczego mówię o tym wszystkim publicznie? Bo nadal sądzę, ze musze się nauczyć po prostu być sobą. I swoje jestestwo wystawiam w pewnym sensie na 'widok' publiczny, aby przekonać siebie samą, że nic nie jest w stanie mnie zmienic. Że zawsze będę taka, jaka chcę być. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Kilka słów od pani autorki ;) 26.03.06, 17:37 kazimierka14 napisała: > Dlaczego mówię o tym wszystkim publicznie? Bo nadal sądzę, ze musze się >nauczyć po prostu być sobą. Być sobą to żadna sztuka. Spróbuj sobą nie być... Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Ok ok ;-) juz tak nie sciemniaj ;-) 26.03.06, 17:43 przyznaj sie ze kreci cie kazia i tyle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Ok ok ;-) juz tak nie sciemniaj ;-) 26.03.06, 17:54 Bleman,a Ciebie kto kreci?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Ok ok ;-) juz tak nie sciemniaj ;-) 26.03.06, 19:04 > Bleman,a Ciebie kto kreci?:) W jakim sensie kreci ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Pożądam !!! 26.03.06, 19:22 bitch.with.a.brain napisała: > Bleman,a Ciebie kto kreci?:) Jeśli chodzi o mnie - od dawna pożądam kogoś, w rodzaju twojej młodej przyjaciółki. Mam na myśli pożądanie intelektualne. Czego potrzebuje polski feminizm? Herezji. Chciałbym wyhodować pierwszą (?) polską heretyczkę feminizmu. Sam nie mogę robić takiej kariery, bo i płeć nie ta, i wiek już nie nastoletni. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Pożądam !!! 26.03.06, 19:34 I dlatego namawiasz ja by nie byla soba ???? :-) Ja bys se chcial urobic? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Pożądam !!! 26.03.06, 19:42 zlotoslanos napisała: > I dlatego namawiasz ja by nie byla soba ???? :-) Ja bys se chcial urobic? Nie można nie być sobą. Jesteś sobą w każdej sekundzie swojego życia. Całe to "nie bycie sobą" to tylko takie gadanie. A jeśli chodzi o urabianie...Nic podobnego. Proponuję raczej przygodę intelektualną. Wbrew temu, co feministki lubią o sobie myśleć, być dziś feministką w miejscu takim jak Kraków czy Warszawa, to praktykowanie konformizmu pewnego rodzaju. Ale być heretyczką feminizmu, to - w Polsce - coś chyba jeszcze niespotykanego. Jest to przestrzeń, w której można zaistnieć. Ktoś, kiedyś na to wpadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Pożądam !!! 26.03.06, 21:38 A nagroda dla niej bedzie wielka... zaiste. Wypatruj nagrody dla sie - weteranie Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Pożądam !!! 26.03.06, 21:56 ja jestem heretyczka feministyczną:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Heretyczka feministyczna ? chyba tylko w pols 26.03.06, 22:02 no tak,a w ogole to moglbys mnie wesprzec na gronie w dyskusji o Akcji refundacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: Heretyczka feministyczna ? chyba tylko w pols 26.03.06, 22:04 EE ? A na ktorym to gronie tematycznym ? hę ? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Heretyczka feministyczna ? chyba tylko w pols 26.03.06, 22:08 Na gronie feminizm dla feministek w8.grono.net/comm/pc/60785/ Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Baj de łej, keidy ma byc najblizsze 26.03.06, 22:28 genderowe kółko wzajemnej adoracji ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Baj de łej, keidy ma byc najblizsze 27.03.06, 09:30 4 kwietnia. Ja w roli prowadzącej a potem może jakies after party urodzinowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Pożądam !!! 26.03.06, 22:06 bitch.with.a.brain napisała: > ja jestem heretyczka feministyczną:) A na czym to polega? Pisałem o heretyczce feminizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
sandip Re: Pożądam !!! 26.03.06, 22:49 tad9 napisał: ...Pisałem o heretyczce feminizmu. czy można prosić o przybliżenie pojęcia "heretyczka feminizmu" (w rozumieniu autora wyzej cyt. postu)? I jak się ono ma do "antyfeministki"? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Pożądam !!! 27.03.06, 09:31 Na tym,że jestem feministką która niekoniecznie zgadza się z głownym nurtem polskiego feminizmu,a jednocześnie trudno mnie zwalczać jako wroga Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 27.03.06, 12:49 Może i sympatyczne, ale na twoim miejscu niepokoiłbym się o stan jej umysłu. > "Mam obsesję...I to na punkcie tej osoby ŁŁŁooo matko, zeby to tylko takie obsesje ludzie mieli! Przynajmniej kilka ksiazek poczyta i pomysli - na zdrowie jej wyjdzie. Ja też mam obsesje , ale nie na punkcie Kazi Szczuki. W ogóle uważam, ze człowiek , który choć raz nie miał jakiejś obsesji na punkcie idei, albo cżłowieka z ideą (bo obsesja na punkcie Zenka z broda, który jest ładny to zaduzrenie, a nie obsesja - tak wiec nalezy to oddzielać!)- no więc człowiek , który czegoś takiego nie miał, dużo traci, i zazwyczaj okazuje sie po prostu mało interesujaca osobowością, choć nie zawsze, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 00:46 Przeczytałem nieco wpisów. Wygląda na strony lesbijki, która się w Kazi zakochała. Tak naprawdę jednak nie wiadomo, czy miłośnica owa naprawdę jest lesbijką - przecież Kazia wygląda jak sobowtór Zbigniewa Cybulskiego. Na tej podstawie wysnuć przypuszczenie można, że dziewczę jest całkiem normalne i męskości poszukuje. Pozdrawiam Keep ROckin' Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 26.03.06, 11:00 W kontekscie tego co napisal Johny, znamiennym jest, ze Nauma nie ublizajac bron boze nikomu, stoi wyzej w Top liscie. Znaczy co - fantazje facetow sa w cenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Jakiej top liscie ? ;-) 26.03.06, 15:21 Jak mrugasz to nie wiesz czy zas tik okiem ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierka14 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 27.03.06, 20:46 johnny-kalesony napisał: > Przeczytałem nieco wpisów. Wygląda na strony lesbijki, która się w Kazi > zakochała. Tak naprawdę jednak nie wiadomo, czy miłośnica owa naprawdę jest > lesbijką - przecież Kazia wygląda jak sobowtór Zbigniewa Cybulskiego. Na tej > podstawie wysnuć przypuszczenie można, że dziewczę jest całkiem normalne i > męskości poszukuje. > > > Pozdrawiam > Keep ROckin' Wow. Ciekawych rzeczy sie można na tym forum dowiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 27.03.06, 23:26 Ech,w gruncie rzeczy kazdy facet jest lesbijką, także nie ma sie co przejmować :))))))Moja droga Kazimierko, jak masz takie feministyczne zacięcie, to może posiadasz w swoich zbiorach ksiązkowych Absolutna Amnezję Izabeli Filipiak? Ksiazki owej poszukuję i chętnie wymienilabym się na coś - ewentualnie, może szukasz jakiegos tekstu, a ja go mam -tak wiec w ramach samopomocy mogłybyśmy sobie pokserować kazdy kazdemu, co by mu się przydało aktualnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_pretentious Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 08:00 przychylam się do zdania tada, że fascynacja ta jest niezupełnie zdrowa. Przynajmniej sprawia takie wrażenie... Oczywiście jest nadużyciem stawianie diagnozy w oparciu o czyjąś twórczość, jednak samo zaangażowanie czasu jakiego wymaga prowadzenie takiego bloga stanowi pewną przesłankę... "bycie sobą" droga kazimierko oznacza przede wszystkim wyzwolenie się od idoli (w każdym sensie). Zgadzam się, że w wielkomiejskich inteligenckich kręgach dominuje światopogląd lewicowy, który przypomina mi czasami zgodne gdakanie kur na grzędzie, bezrefleksyjne i jałowe, mało płodne intelektualnie... Wiem jednak jak w prosty sposób mógłbyś tadzie wychować heretyczkę feministyczną - poprzez rozkochanie w sobie jakiejś młodej kobiety (<25) i przekonanie jej empiryczne, że może na Ciebie bezwględnie liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 10:01 > "bycie sobą" droga kazimierko oznacza przede wszystkim wyzwolenie się od idoli > (w każdym sensie). > Nie wiem, jak mam w tym kontekscie traktować np. religijne zgromadzenia, gdzie wszyscy krzyczą, ze ich idolem, droga i wzorem jest Jezus Chrystus:P Dobrze by było, zeby KAZDY miał tak zniezdrową fascynację, zamiast łomotu i prania sobie gęby na stadionach po meczu, żłopania piwska i oglupiającego gapienia sie w TV- a to niestety pasje większości Polaków. Pozostali sa już niezupełnie zdrowi, bo kto przy zdrowych zmysłach uczy sie np. greki:P Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:06 zdanka1 napisała: > Dobrze by było, zeby KAZDY miał tak zniezdrową fascynację, zamiast łomotu i > prania sobie gęby na stadionach po meczu, żłopania piwska i oglupiającego > gapienia sie w TV- a to niestety pasje większości Polaków. Czy zdajesz sobie sprawę jak fascynujące może być żłopanie piwa przed telewizorem? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:11 tad9 napisał: > zdanka1 napisała: > > > > > > Dobrze by było, zeby KAZDY miał tak zniezdrową fascynację, zamiast łomotu > i > > prania sobie gęby na stadionach po meczu, żłopania piwska i oglupiającego > > > gapienia sie w TV- a to niestety pasje większości Polaków. > > > Czy zdajesz sobie sprawę jak fascynujące może być żłopanie piwa przed telewizor > em? > > Najbardziej fascynujące jest żłopanie piwa podczas pisania fascynującego bloga :) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:15 zlotoslanos napisała: > Najbardziej fascynujące jest żłopanie piwa podczas pisania fascynującego > bloga :) lepsze niż LSD. Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:25 Nie ma nic fantystycznego jak? no własnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:27 niedowiarek1 napisał: > Nie ma nic fantystycznego jak? no własnie. Jak naucza Eklezjasta - wszystko ma swój czas. Jest i taki czas, w którym najlepsze jest siedzenie z piwem przed telewizorem. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:33 Ty mi Tad zrobisz tego historycznego komentarza na moim Tymczasie, zrobisz ja Ci to mówię. I to nawet nie po piwie go zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:35 >Nie ma nic fantystycznego jak? Jak Blue lines w maju:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:38 Nie ma nic fantastyczniejszego jak.... wiosna!! Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:10 lady_pretentious napisała: > Wiem jednak jak w prosty sposób mógłbyś tadzie wychować heretyczkę feministyczn > ą > - poprzez rozkochanie w sobie jakiejś młodej kobiety (<25) i przekonanie je > j > empiryczne, że może na Ciebie bezwględnie liczyć. Narszecie ktoś mnie docenił. Uważasz zatem, że mógłbym bez trudu rozkochać w sobie jakąś młódkę, i ją potem intelektualnie urobić. Bez wątpienia. Co to za sztuka? Starczy mówić, to, co chciałaby usłyszeć. Ale na to trzeba być cynikiem, którym nie jestem :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
lady_pretentious Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:22 tad9 napisał: > lady_pretentious napisała: > > > Wiem jednak jak w prosty sposób mógłbyś tadzie wychować heretyczkę femini > styczn > > ą > > - poprzez rozkochanie w sobie jakiejś młodej kobiety (<25) i przekona > nie je > > j > > empiryczne, że może na Ciebie bezwględnie liczyć. > > > Narszecie ktoś mnie docenił. Uważasz zatem, że mógłbym bez trudu rozkochać w > sobie jakąś młódkę, i ją potem intelektualnie urobić. Bez wątpienia. Co to za > sztuka? Starczy mówić, to, co chciałaby usłyszeć. Ale na to trzeba być cynikiem > , > którym nie jestem :-(((( Nu, nie sugerowałam, że masz jej kłamać... Przeciwnie - aby mogła się empirycznie przekonać, że może na Ciebie bezwględnie liczyć musiałbyś być uczciwy i absolutnie nie cyniczny. Szczypta zgorzknienia dodaje mężczyźnie uroku, ale dwie szczypty sprawiają, że pali w gardle i łzy ciekną do oczu... O ile sobie przypominam kiedyś w wątku nt. jakiegoś forum kobiet chyba po 30-tce sugerowałeś, że wiek podany przeze mnie jest dla wybranki Twego serca stosownym więc? Cóż to za nagłe młódkowanie zaciekłe?? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 21:26 lady_pretentious napisała: > O ile sobie przypominam kiedyś w wątku nt. jakiegoś forum kobiet chyba po 30-tc > e > sugerowałeś, że wiek podany przeze mnie jest dla wybranki Twego serca stosownym > więc? Cóż to za nagłe młódkowanie zaciekłe?? To już i takie rzeczy tu wypisywałem? Nie pamiętam. I - tu będę zupełnie szczery, a nie cynicznie uprzejmy - twojego wieku też nie pamiętam. Zaś co do młódkowania - to nie ja określiłem górną granicę wieku kandydatki na heretyczkę na lat 25. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 22:40 gadanie gadaniem,ale trzeba miec jeszcze odpowiedni "sprzęt";) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman A ta jak lubi grac na "najmniejszych meskich 28.03.06, 22:42 kompleksach" ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A ta jak lubi grac na "najmniejszych meskich 28.03.06, 22:44 to pewnie przez moje zle doswiadczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Mściwa jestes ;-))) no no ;-) 28.03.06, 22:48 tak,ale tylko jak ktoś mnie skrzywdzi Odpowiedz Link Zgłoś
lady_pretentious Re: re: 28.03.06, 23:31 o przepraszam, źle wcisnęłam... tad9 napisał >> O ile sobie przypominam kiedyś w wątku nt. jakiegoś forum kobiet chyba po 30-tc >> e >> sugerowałeś, że wiek podany przeze mnie jest dla wybranki Twego serca stosownym >> więc? Cóż to za nagłe młódkowanie zaciekłe?? >To już i takie rzeczy tu wypisywałem? Nie pamiętam. I - tu będę zupełnie >szczery, a nie cynicznie uprzejmy - twojego wieku też nie pamiętam. Zaś co do >młódkowania - to nie ja określiłem górną granicę wieku kandydatki na heretyczkę >na lat 25. nie możesz drogi tadzie pamiętać, ponieważ nigdy go nie podawałam. Rozważmy sprawę czysto racjonalnie: poznanie/flirtowanie - jakieś 6 miesięcy, osiagnięcie głębokiego zaangażowania - rok intelektualne podrasowanie - 2-3 lata uzyskanie wpływu towarzysko-medialnego - rok do dwóch lat. potrzeba jakieś 4,5 do 6,5 lat wytężonej działalności na osiągnięcie w pełni skutecznej heretyczki feministycznej. To chyba więcej niż zwykła miłość... To praca od podstaw. Heroiczny wysiłek. Trochę czytałam tego, co napisałeś i po prostu połączyłam w jedno z racjonalnym namysłem. A Ty tu nagle z młódką wyjeżdżasz niczym jakiś emeryt. Nie rezygnuj, nie zmieniaj przedwcześnie koncepcji w płonnej nadziei, że odkryjesz samorodek ;-) Takie nie rodzą się na kamieniu, potrzebują naprawdę pewnej, męskiej ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 08:40 Zdanka,Absolutna amnezja to taki rarytas,że jak ktoś ma,to raczej sie nie wymieni:)Ja upolowałam jakiś czas temu na allegro za jakąs astronomiczną sume:/ Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 28.03.06, 09:56 To wszystko jest względne - zalezy czy nie szuka się czegoś bardziej:))) A może czegoś szukasz, a ja to mam i mozna by tę amnezję skserować?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierka14 Re: Blog feministki - przyznawac sie czyj jest? 29.03.06, 16:51 Ja "Absolutnej amnezji' nie posiadam, niestety.. :( Sama szukam "Miłości Fedry" Sarah Kane.. Ma może ktos/ia? Dysponuję jednak pozostałymi rzadkimi tekstami tej autorki: "Łaknąć", "4.48 Psychosis", "Zbombardowanymi" i "Oczyszczonymi". Więc Jakby ktos/ia chciał/a, to mogę przesłać mailem ;) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś