lesbijki - temat rzeka ...

31.03.06, 23:35
no wlasnie drogie panie i drodzy panowie, co myslicie o lesbijkach?

jakies przemyslenia?

ja mam do nich slabosc, maja w sboie cos, jakis taki chlod, bardzo sexy ...


najbaedziej mnie rozbawilo, ze wbrew stereotypom wale lesbijka nie rowna sie
feministce, np na forum kobiety-kobietom, czesto dziewczyny wysmiewaja sie z
ministry srody czy innej femino-ideolożki ...

    • gotlama Re: lesbijki - temat rzeka ... 01.04.06, 00:22
      Mój kolega kiedyś powiedział, że gdyby był kobietą, to czując pewną obrzydliwośc
      do seksu z mężczyznami, z pewnością by został lesbijką ;)
      No ale pozycja sikania zmienia punkt widzenia, przeto ja wybrałam męzczyznę ;)

      A tak na poważnie - nie naśmiewam się z biologicznych aberracji, aczkolwiek ich
      dziwnośc zazwyczaj mnie zdumiewa.
    • heretic_969 Dobrze myślimy:) 01.04.06, 00:36
      Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem ludzi czujących niechęć do lesbijek.
      Przecież dla faceta widok dwóch kochających się kobiet (w znaczeniu dosłownym,
      nie pornosowym) powinien być piękny, a dla kobiety - podniecający.
      Wydaje mi się, że mężczyźni po prostu boją się, że gdy homoseksualizm u kobiet
      będzie powszechnie akceptowany, to wtedy ich partnerki będą ich porzucać i
      realizować się w czułych les związkach. To chyba jedyne rozsądne wytłumaczenie.
      • gotlama Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 00:52
        Hereticzku - a jak wygląda obraz kochających sie niepornosowo pań?
        I czemu ma mnie to podniecac? (seksualnie? emocjonalnie? intelektualnie?)
        Bój się za siebie, a nie za MĘŻCZYZN którzy potrafią się realizowac także w
        czułych związkach.
        • heretic_969 Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:01
          > Hereticzku - a jak wygląda obraz kochających sie niepornosowo pań?

          Dziewczyny mogą się przytulać, pieścić, całować, za rękę trzymać...

          > I czemu ma mnie to podniecac?

          Nie podobają Ci się kobiety?
          • gotlama Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:12
            Tylko estetycznie mi się podobają, niektóre akty są po prostu fascynujące z
            punktu widzenia estetyki, ale seksualnie mnie nie podniecają.
            Dzięki temu identyfikuje się jako heteroseksualna kobieta ;)
            Ja tam wolę jak mnie mój chocby za rączkę trzyma, zamiast oglądania, jak się
            dwie nieznane nam panie trzymają za rączkę i nie tylko.....
            • heretic_969 Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:26
              > Ja tam wolę jak mnie mój chocby za rączkę trzyma, zamiast oglądania, jak się
              > dwie nieznane nam panie trzymają za rączkę i nie tylko.....

              I tak w Polsce praktycznie tego widoku zobaczyć nie można...
              • gotlama Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:41
                No to się zdziwisz - na dworcu PKS -u w Krakowie, jakieś dwa lata temu
                zobaczyłam dwie namiętnie całujące się (z ozorkiem dobrze widocznym) niewiasty.
                Ponieważ były ładne to od razu sobie pomyślałam,że albo nadmiernie inteligentne
                i "chcom byc tryndy": , albo z nadmiernie "babskiej" uczelni. ;)
                Całowały się obserwując ciężko zgorszone spojrzenia, ale gdy dostrzegły moje
                lekko ironiczno - obserwujące, to ich pewnośc siebie gdzieś prysła.
                Dlatego nie wiem czy to było naprawdę, czy studentki socjologii urządzały
                badania terenowe ;D
              • totalna_apokalipsa Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 09:26
                I tak w Polsce praktycznie tego widoku zobaczyć nie można...
                >


                Oczywiscie, ze mozna i to cąłkiem czesto. Tyle tylko, ze nie na głownej arterii
                miasta. Ale na ulicy też widzialam nawet dwóch chłopakow.
                • totalna_apokalipsa Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 09:30
                  A tak naprawdę to większość ludzi, jak sie całuje , zamyka oczy, tak wiec nie
                  widzi żadnych spojrzeń :)
                • heretic_969 Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 17:39
                  No ja niestety widziałem pary lesbijskie tylko w USA. W Polsce - żadnej.
          • bitch.with.a.brain Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 10:51
            jak dwóch męzczyzn sie caluje, pieści, przytula to tez to jest fajne i podniecające
            • heretic_969 Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 17:38
              > jak dwóch męzczyzn sie caluje, pieści, przytula to tez to jest fajne i podnieca
              > jące

              No pewnie. Mnie podnieca wtedy myśl jak się będę bawić nożem:)
              • kocia_noga Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 17:46
                heretic_969 napisał:

                > > jak dwóch męzczyzn sie caluje, pieści, przytula to tez to jest fajne i po
                > dnieca
                > > jące
                >
                > No pewnie. Mnie podnieca wtedy myśl jak się będę bawić nożem:)
                >
                >
                >
                Nurz to symbol falliczny.
          • aelithe Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 22:34
            Heretic, nigdy nie widziałem zabawiających sie ze sobą córek Safony, ale wiele
            z nich mówi wprost, że kontakty między nimi nie mają nic wspólnego z obrazami z
            filmów pornograficznych.
            Filmy xxx są wirtualizacją meskich fantazji i dla nich są robione; a nie
            przedstawiają rzeczywistych relacji między ludźmi.
      • illiterate Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:14
        heretic_969 napisał:

        > Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem ludzi czujących niechęć do lesbijek.
        > Przecież dla faceta widok dwóch kochających się kobiet (w znaczeniu dosłownym,
        > nie pornosowym) powinien być piękny, a dla kobiety - podniecający.

        Wiesz, wiele chyba zalezy od urody tych kobiet.
        Bo na trzy zdeklarowane znajome mi lesbijki zadnej bym nie chciala zobaczyc w
        akcji - zdecydowanie nie sa w moim typie. Wiec dlaczego 'powinien'?
        • heretic_969 Re: Dobrze myślimy:) 01.04.06, 01:25
          > Wiesz, wiele chyba zalezy od urody tych kobiet.
          > Bo na trzy zdeklarowane znajome mi lesbijki zadnej bym nie chciala zobaczyc w
          > akcji - zdecydowanie nie sa w moim typie. Wiec dlaczego 'powinien'?

          Przecież i mi nie każda kobieta się podoba, bez przesady:)
    • bleman Re: lesbijki - temat rzeka ... 01.04.06, 18:05
      Lesbijki(miedzy 16-30 rokiem zycia) sa fajne ;-))), rpzynajmniej pod wzgledem
      estetycznym. :-)
      • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 01.04.06, 18:08
        A ja w ogóle lubię lesbijki, niezależnie, czy są młode, czy nie.
        • bleman Re: lesbijki - temat rzeka ... 01.04.06, 18:38
          To ja jestem bardziej wymagajacy :)
          • zdanka1 Re: lesbijki - temat rzeka ... 01.04.06, 18:43
            Ciekawe , czy znasz chociaż jedną ...
    • dokowski Miłość lesbijska to wyższa forma rozwoju kultury.. 03.04.06, 11:26
      bimbalimba napisał:

      > drodzy panowie, co myslicie o lesbijkach?

      ... i obyczajowości, to droga ku społeczeństwu opartego na miłości i przyjaźni,
      zamiast jak teraz na agresji i nienawiści. Najlepszym przykładem jest kultura
      obyczajowa bonobo - są to małpy moralnie wyżej rozwinięte niż ludzie, a
      zawdzięczają to bardzo intensywnie uprawianej miłości lesbijskiej
    • poconick Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 17:42
      Bo nie kazda lesbijka musi byc feministka i nie kazda feministka lesbijka.
      Znam lesbijki ktore chodza regularnie co niedziele do kosciola, przestrzegaja
      postu etc, nie pija w adwencie. Chyba o wiele bardziej wole ideologie lesbijek
      niz wojujacych feministek.
      Bo one nie chca zmieniac swiata na sile tylko zyc w spokoju, w przyjazni,
      milosci bez nienawisci i podzialow. i chwala im za to. a jak sie kochaja? to juz
      ich sprawa.
      Badania wykazaly ze wiekszasc ludzi jest biseksualna, tylko ze jedni poprzez
      swoje wychowanie sa bardziej tego swiadomi i otwarci na to niz drudzy.

      Co do spotykania, mysle ze dobrze ze coraz czesciej mozna spotkac pary
      homoseksualne na ulicy w sklepie, u lekarza, bo dzieki temu spoleczenstwo widzi
      ze to zupelnie normalni ludzie, ze zachowuja sie normalnie, ze nie chodza w
      spodniach z dziurami na posladkach.

      Brawa dla tych lesbijek ktore nie boja pokazac sie swojej seksualnosci, moga zyc
      zgodnie ze soba i moga "edukowac" spoleczenstwo.
      • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 17:49
        poconick napisała:

        > Chyba o wiele bardziej wole ideologie lesbijek
        > niz wojujacych feministek.

        To lesbijki jako grupa mają jakąś ideologię?
      • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 17:54
        poconick napisała:

        > Bo one nie chca zmieniac swiata na sile tylko zyc w spokoju, w przyjazni,
        > milosci bez nienawisci i podzialow. i chwala im za to. a jak sie kochaja? to
        ju
        > z
        > ich sprawa.

        Nie do konca.
        Z rozmow z moimi znajomymi, ktore zyja w zwiazku lesbijskim wynika, ze bardzo
        czesto to nie jest 'ich sprawa'. Od braku mozliwosci wspolnego rozliczania sie
        w US do braku mozliwosci okazywania sobie czulosci publicznie.

        > Badania wykazaly ze wiekszasc ludzi jest biseksualna, tylko ze jedni poprzez
        > swoje wychowanie sa bardziej tego swiadomi i otwarci na to niz drudzy.

        Bardzo czesto o tym slysze i jakos nigdy nikt nie podaje zrodel.
        Mi sie to wydaje jakims niezwykle popularnym humbugiem w stylu 'czlowiek
        wykorzystuje tylko 10% swojego mozgu'.
        Znasz te badania? Nazwiska badaczy chociaz?

        > Co do spotykania, mysle ze dobrze ze coraz czesciej mozna spotkac pary
        > homoseksualne na ulicy w sklepie, u lekarza, bo dzieki temu spoleczenstwo
        widzi
        > ze to zupelnie normalni ludzie, ze zachowuja sie normalnie, ze nie chodza w
        > spodniach z dziurami na posladkach.

        Hm, a po czym sie rozpoznaje ich 'homoseksualnosc'?
        I czy przypadkiem nie mowisz o tym, co sie dzieje w wielkich miastach (ktorych
        w Polsce jest moze ze trzy)?

        > Brawa dla tych lesbijek ktore nie boja pokazac sie swojej seksualnosci, moga
        zy
        > c
        > zgodnie ze soba i moga "edukowac" spoleczenstwo.

        Tylko o ile spoleczenstwo da sie edukowac.

        • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:03
          Bardzo czesto o tym slysze i jakos nigdy nikt nie podaje zrodel.
          > Mi sie to wydaje jakims niezwykle popularnym humbugiem w stylu 'czlowiek
          > wykorzystuje tylko 10% swojego mozgu'.


          co do tego, to ja nei potzrebują badań. Uczyłeś sie kiedyś mnemotechniki, albo
          technik zapamiętywania przez skojarzenia? M<ożesz nauczyć sie np. gigantycznej
          ilosci słow czy słowek z obcego jezyka, układając prostą historie , która jest
          opowieścią o czymś. Ucząc siętego normalnie wkuwasz trzy dni i
          zapominasz.Historii uczysz sie przez jeden dzień i nie ma sznas, zebyś
          zapomniał, no chyba, ze sie w miedzyczasie uchlasz jak świnia, albo cos.
          Wypróbuj to kiedyś na jakimś kursie , a rzecz dotyczy tylko jednej małej funcji
          pamieci!!!- my naprawdę wykorzystujemy bardzo mało zdolnosci mózgu.
          • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:06
            No tak, ale z tego, co pamietam z biologii w podstawowce wynika, ze ogran
            nieuzywany zanika. Mozg jest bardzo kosztowny energetycznie w utrzymaniu. I
            obawiam sie, ze jesli przez tysiaclecia istnienia homo sapiens uzywaliby go
            jedynie w 10%, to te pozostale 90% sprzed wynalezienia mnemotechniki ;) by po
            prostu zaniklo.

            I nie byloby komu mnemotechniki wynajdowac, a ludzie byliby o te 90%, ktorych
            by nie mieli, szczesliwsi ;)

            Humbug jak nic.
            • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:12
              Mnemotechnikę wymyslili juz starozytni:))))) A zreszta czy księzom w celibacie
              odpada penis , albo nei są zdolni do erekcji? A tak głosiłaby twoja teoria
              organu nieużywanego, ktory zanika. Nie, co do tego nie mogę się zgodzić,
              wystarczy jasno powiedziec - pod wpływem amfetaminy stymulującej mózg jesteś w
              stanie zapamiętać całą ksiązkę i powtórzyć ja prawei słowo w słowo - fakt, ze
              po dwóch dniach nic z tego nei pamietasz, ale jesteś w stanie dokonać tego , co
              normalnie wydaje sie niemozliwe, więc to tylko kewstaia czasu, aż ludzkośc
              bedzie o mózgu wiedzieć więcej. Bo tak naprawde to naukowcy wiedzą o nim wciąż
              bardzo mało, są gdzies na takim etapie, na jakim długo byli z sercem. O tym ,
              ze ziemia krazy wokól słońca też kiedyś mówiło się humbug.

              • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:25
                totalna_apokalipsa napisała:

                > Mnemotechnikę wymyslili juz starozytni:)))))

                Starozytni ktorzy dokladnie?

                A zreszta czy księzom w celibacie
                > odpada penis , albo nei są zdolni do erekcji?

                Noale proces ewolucji nie wynika z dzialan jednostki tylko pewnej tendencji
                lepszego przystosowania sie do wymagan otoczenian w procesie dziedziczenia
                tychze cech. Czyli, zeby proces zanikania nieuzywanego organu mial u ksiezy
                zadzialac, to, hm, oni musieliby miec dzieci itd...

                A tak głosiłaby twoja teoria
                > organu nieużywanego, ktory zanika. Nie, co do tego nie mogę się zgodzić,
                > wystarczy jasno powiedziec - pod wpływem amfetaminy stymulującej mózg jesteś
                w
                > stanie zapamiętać całą ksiązkę i powtórzyć ja prawei słowo w słowo - fakt, ze
                > po dwóch dniach nic z tego nei pamietasz, ale jesteś w stanie dokonać tego ,
                co
                >
                > normalnie wydaje sie niemozliwe, więc to tylko kewstaia czasu, aż ludzkośc
                > bedzie o mózgu wiedzieć więcej. Bo tak naprawde to naukowcy wiedzą o nim
                wciąż
                > bardzo mało, są gdzies na takim etapie, na jakim długo byli z sercem. O tym ,
                > ze ziemia krazy wokól słońca też kiedyś mówiło się humbug.

                No tak, ale na to nikt nie mial dowodow, a pogladu trzymano sie glownie ze
                wzgledow religijnych.

                Jakos trudno mi uwierzyc, ze ewolucja zrobila ludzkosci tak kaprysna
                niespodzianke. Ze oto zyjemy sobie tych 20 tysiecy (nie jestem pewna dokladnie
                ile) lat jako gatunek cywilizowany i po tych dlugich tysiacleciach przychodzi
                chwila, kiedy mozemy wykorzystac to, co do tej pory bylo zakurzone. Jest to to
                bardzo dziwaczny koncept ze wzgledu na utrzymywanie tej niespodzianki - mocno
                pracujacy mozg (np naukowca podczas doswiadczen albo uczacego sie studenta)
                zuzywa do 25% calej energii ciala i 20% natlenionej krwi.

                Mam wrazenie, ze powiedzenie 'czlowiek uzywa jedynie 10% swojego mozgu' jest
                sprytnie i od lat wykorzystywane przez roznych trenerow - szkoleniowcow, zeby
                pobudzic w sluchaczach wyobraznie, nie ma on natomiast nic wspolego z prawda,
                bo jest zwyczajnie bez sensu. Jesli istotnie byloby tak, jak piszesz, to wylewy
                bylyby w 90% niegroznymi dla zdrowia incydentami.
                • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:50
                  Strozytni Grecy dokładnie , zdaje się, ze mnemotechnika ma nawet tzw. ojca
                  założyciala ,Symonidesa.

                  Noale proces ewolucji nie wynika z dzialan jednostki tylko pewnej tendencji
                  > lepszego przystosowania sie do wymagan otoczenian w procesie dziedziczenia
                  > tychze cech. Czyli, zeby proces zanikania nieuzywanego organu mial u ksiezy
                  > zadzialac, to, hm, oni musieliby miec dzieci itd

                  Ciekawe, jakim cudem mieliby mieć dzieci, skoro mają nie używać organu... O ile
                  kojarzę to jedyne co można udowodnić straciło przydatnośc w toku ewolucji, to
                  ogon u człowieka, a to dlatego, ze zaczał chodzić na dwóch nogach i zszedł z
                  drzewa. Nie widze tu nijak analogii do mózgu - skoro przez setki lat ewolucji
                  przyzwyczajeni byliśmy do pisania ręcznie to walac w klawiaturę wykorzystuję
                  cos, czego setki moich przodków nie znały, mózg im tego w ogole nie projektował
                  jako mozliwości i nie powinnam mieć do tego w ogóle zadnych
                  predyspozycji...a jednak pisze na klawiaturze i praktycznie juz nei patrze na
                  rozkład liter.

                  No tak, ale na to nikt nie mial dowodow, a pogladu trzymano sie glownie ze
                  > wzgledow religijnych.
                  na mózg też nie ma dowód w tę , ani we w tę.


                  zyjemy sobie tych 20 tysiecy (nie jestem pewna dokladnie
                  > ile) lat jako gatunek cywilizowany i po tych dlugich tysiacleciach przychodzi
                  > chwila, kiedy mozemy wykorzystac to, co do tej pory bylo zakurzone. J

                  Wiesz, wiedza dzisiejszego studenta medycyny na szóstym roku , albo lepiej
                  stażysty to jest wiedza faceta, który jest mądrzejszy medycznie niż wszyscy
                  jego przodkowie od I wieku do XX wieku...pozornie to niemozliwe, a jednak tak
                  jest.
                  • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:55
                    Jesli istotnie byloby tak, jak piszesz, to wylewy
                    bylyby w 90% niegroznymi dla zdrowia incydentami.

                    A co am wylew wspólnego z możliwościami mózgu? Jeśli napiszę, ze klasyczny
                    maratończyk jest w stanie przebiec 40 km , odpoczać trochę i pobiec dalej, to
                    czy to znaczy, ze jak połamie mu nogi, to zrobi to samo? Włąsnie taki argument
                    podałeś z wylewem;/
                  • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:05
                    totalna_apokalipsa napisała:

                    ...
                    > Ciekawe, jakim cudem mieliby mieć dzieci, skoro mają nie używać organu...

                    Ej, to byl taki zarcik z, hm, kiepskiej trafnosci przykladu.
                    Ten, kto sie nie rozmnaza przyczynia sie biernie do procesu ewolucji. W ten
                    sposob, ze cechy, ktore przejawia nie sa przez nikogo dziedziczone, zupelnie na
                    odwrot więc.

                    O ile
                    >
                    > kojarzę to jedyne co można udowodnić straciło przydatnośc w toku ewolucji, to
                    > ogon u człowieka, a to dlatego, ze zaczał chodzić na dwóch nogach i zszedł z
                    > drzewa. Nie widze tu nijak analogii do mózgu - skoro przez setki lat ewolucji
                    > przyzwyczajeni byliśmy do pisania ręcznie to walac w klawiaturę wykorzystuję
                    > cos, czego setki moich przodków nie znały, mózg im tego w ogole nie
                    projektował
                    >
                    > jako mozliwości i nie powinnam mieć do tego w ogóle zadnych
                    > predyspozycji...

                    Chwytliwe palce 'zostaly wynalezione' nie po to, zeby pisac na maszynie.
                    To, ze przydaly sie i do tego, i do paru innych rzeczy, nie znaczy, ze ich
                    glownym przeznaczeniem, ktorego sie w koncu doczekaly, bylo walic w klawisze :)
                    Kazdy czlowiek potrzebuje chwytliwych, sprawnych palcow. Bez tego trudno mu
                    jest zrobic cokolwiek - przyczyny, dla ktorych palce przez tysiaclecia nie
                    zanikly sa wobec tego oczywiste. Po co na poczatku historii czlowieka natura
                    obdarzyla nas takim olbrzymim mozgiem? I to w czasach chronicznego braku
                    pozywienia (ktoreg mozg zzeral, jak i zzera nadal 25%)? Tak ni z gruszki ni z
                    pietruszki? To bylaby najwieksza zagadka ewolucji, ocierajaca sie o interwencje
                    kosmitow w sosie z Daenikena :)

                    > No tak, ale na to nikt nie mial dowodow, a pogladu trzymano sie glownie ze
                    > > wzgledow religijnych.
                    > na mózg też nie ma dowód w tę , ani we w tę.

                    Popatrz - mnie przez pare ostatnich lat co jakis czas irytowalo to powiedzonko
                    o '10%' i jakos nigdy mi nie przyszlo do glowy, zeby to wrzucic w google. Byc
                    moze moja tępota jest zywym dowodem Twojej teorii, ale google gremialnie temu
                    zaprzecza. Wybrzebany wlasnie artykulik:
                    www.abc.net.au/science/k2/moments/s1090374.htm
                    Mi to trafia do przekonania, a Tobie?
                    • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:54
                      Chwytliwe palce 'zostaly wynalezione' nie po to, zeby pisac na maszynie.
                      > To, ze przydaly sie i do tego, i do paru innych rzeczy, nie znaczy, ze ich
                      > glownym przeznaczeniem, ktorego sie w koncu doczekaly, bylo walic w
                      klawisze :)
                      > Kazdy czlowiek potrzebuje chwytliwych, sprawnych palcow.

                      Tu nie chodzi o chwytliwośc , ale o opuszki palców , jeśli juz. Pisanie nie
                      angzauje zreszta tylko rak, nie mówiąc już , ze w opozycji do normalnego
                      pisania angazuje dwie ręce.
                      Opuszki palców pozwalają niewidomym czytać , nie przeczytają niczego łokciem.
                      To wszystko nei jest tak proste jak sie wydaje. jakby było to dawno by;libysmy
                      własnym bogiem.

                      Mi to trafia do przekonania, a Tobie?
                      >
                      A mnie nie , choćby to:

                      One persistent myth is that we really use only 10% of our brain - and that if
                      we could use the remaining 90% we could each win a Nobel Prize or a gold medal
                      at the Olympics.

                      Złoty medal na olimpiadzie ejst praktycznei w 60% związany z mózgiem. Ostatnio
                      tlumaczyłam gigantyczną pracę o stresie, stresie traumatycznym i sposobach
                      reukcji stresu. Dwójka zawodników na olimpiadzie moze być przygotowana
                      niesamowicie, ale tylko ten który ma optymalne pobudzenie, czyli umiejetnie
                      redukuje napicie rodzące sie własnie w mózgu, będzie wygrywał. Biofeedback
                      działa na tej zasadzie elektrod łdadowanych do ciała i do mózgu i wytwarzania
                      fal alfa w mózgu , czyli tego stanu flow , który jest idealny do bicia
                      rekordów. Akurat co do olimpiady to twierdze, ze mózg gra kluczową rolę .




                      • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 20:22
                        Totalna, przeciez ten artykul twierdzi wprost, ze to '10%' to mit, obojetnie od
                        tego, jaki przyklad sie da. Pogrzebalam jeszcze tu i tam - na ten temat, z
                        taka sama teza - jest jeszcze kilka zrodel:
                        www.oecd.org/document/23/0,2340,en_2649_33723_33831575_1_1_1_1,00.html
                        Anyway - dzieki, ze zmusilas mnie do ich znalezienia. Bez Ciebie by to mnie
                        jeszcze pewnie pare lat bezproduktywnie irytowalo :)
          • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:11
            Ale to, że dzięki dobrej technice można zapamiętać więcej, nie świadczy o
            niewykorzystanych możliwościach mózgu, tylko o tym, że odpowiednia organizacja
            informacji pomaga zapamiętywać. Podobnie np. człowiek potrafi przenieść większy
            ciężar jeśli jest on odpowiednio rozmieszczony na ciele, i nie znaczy to, że
            normalnie wykorzystujemy tylko 10% siły naszych mięśni.
            • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:17
              Ale to, że dzięki dobrej technice można zapamiętać więcej, nie świadczy o
              > niewykorzystanych możliwościach mózgu, tylko o tym, że odpowiednia
              organizacja
              > informacji pomaga zapamiętywać

              Odpowiednia technika zapamietywania wykorzystuje własnie te elementy
              kojarzeniowe w mózgu, których pzreciętny człoweik nigdy nie używa, więc nawet
              nie ma pojecia, ze je ma.Brałeś kiedys udzał w czymś takim i wiesz, jakie
              bajery wychodza, przy kojarzeniu? Zdziwiłbyś sie jakie mózg ci jest w stanie
              spłatać figle, na podstawie choćby podwójnego kojarzenia:)))))Ale to tzreba
              pokazac, bo doświadczenia wymaga kolorów , kształtów , przeznet się nie da.
              • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:19
                Na wszelki wypadek dodam, ze jak szłam kiedyśna taki urs , zaledwie tzry
                tygodniowy, też byłam cholernie sceptycznie nastawiona.Ale rezultaty mnie
                zadziwiły, bo to sie bardzo przydaje w ogóle w życiu potem, w róznych
                sytuacjach.
                • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:24
                  A są jakieś techniki na zapamiętanie listy nowych nieznanych słów? To by mi się
                  przydało.
                  • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:40
                    Ale to musisz podać blizej o co ci chodzi - nowe nieznane obce , polskie, z
                    jakiejś dzidziny, bedą ci potrzebne z definicją czy bez. Postaram ci sie to
                    wysłaś na meil, bo coś mi jeszcze zostało z notatek:)
                    • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:45
                      Polskie i niekoniecznie z definicją, czyli tak naprawdę chodzi o zapamiętanie
                      zlepków liter, i to w dużych ilościach.
                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:52
                        Wydaje mi sie, ze najlepiej bedzie kolorystycznei zapmietywać dla samogłosek
                        czyli dla sylaby bla - niebieski kolor, mle -czerwony itp - chorobcia, ale ja
                        to musiałabym rozpisać, to poczekaj z jakieś 3 dni.
              • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:22
                Jakieś mnemotechniki pamiętam z zajęć z psychologii, np. zapamiętywanie listy
                50 przypadkowych słów. Ale dla mnie to nadal żaden dowód na niewykorzystane
                możliwości mózgu. No, może czasami przy grze w scrabble faktycznie potrafię sam
                siebie zaskoczyć wymyślając jakieś supermądre słowo, które nawet nie pamiętam
                skąd znam :-)
        • poconick Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:21
          illiterate napisała:

          > poconick napisała:
          >
          > > Bo one nie chca zmieniac swiata na sile tylko zyc w spokoju, w przyjazni,
          > > milosci bez nienawisci i podzialow. i chwala im za to. a jak sie kochaja?
          > to juz ich sprawa.
          >
          > Nie do konca.
          > Z rozmow z moimi znajomymi, ktore zyja w zwiazku lesbijskim wynika, ze bardzo
          > czesto to nie jest 'ich sprawa'. Od braku mozliwosci wspolnego rozliczania sie
          > w US do braku mozliwosci okazywania sobie czulosci publicznie.


          Chodzilo mi o to ze nikt nie powinien sie mieszac do zycia seksualnego. Nikt nie
          powinien byc gnebiony za to z kim sypia. To jest za drzwiami sypialni i nikomu
          nic do tego. Jesli chodzi o regulacje prawna popieram ja w 100% wlasnie ze
          wzgledu na podstawowe rzeczy typu: wizyta w szpitalu, rozliczanie podatkowe, czy
          prawo spadkowe.

          > > Badania wykazaly ze wiekszasc ludzi jest biseksualna, tylko ze jedni popr
          > zez
          > > swoje wychowanie sa bardziej tego swiadomi i otwarci na to niz drudzy.
          >
          > Bardzo czesto o tym slysze i jakos nigdy nikt nie podaje zrodel.
          > Mi sie to wydaje jakims niezwykle popularnym humbugiem w stylu 'czlowiek
          > wykorzystuje tylko 10% swojego mozgu'.
          > Znasz te badania? Nazwiska badaczy chociaz?

          Ja o tym jeszcze nie slyszalam tylko czytalam, w gazecie i pewnie poszlo do
          mojej tajnej teczki do pisania prac. Specjalnie dla ciebie przekopie papiery i
          znajde :)

          > > Co do spotykania, mysle ze dobrze ze coraz czesciej mozna spotkac pary
          > > homoseksualne na ulicy w sklepie, u lekarza, bo dzieki temu spoleczenstwo
          > > widzi ze to zupelnie normalni ludzie, ze zachowuja sie normalnie, ze nie
          chodza w spodniach z dziurami na posladkach.

          >
          > Hm, a po czym sie rozpoznaje ich 'homoseksualnosc'?
          > I czy przypadkiem nie mowisz o tym, co sie dzieje w wielkich miastach (ktorych
          > w Polsce jest moze ze trzy)?


          Mieszkam w wawie wiec mowie o tym miescie ( zdaje sobie sprawe z tego ze w
          mniejszych miasta pary homoseksualne nie mialyby zycia.)

          W czym sie przejawia? Zawsze kupuje spodnie w tym samym sklepie. I bardzo czesto
          trafiam na pare lesbijek ktore tez tam kupuja. Dopiero gdy je spotkalam za
          ktoryms razem zalapalam ze sa para.
          Chodzi o to ze zachowuja sie jak normalna para, niczym nie szokuja ani tez z
          niczym sie nie kryja. I taka pani co sprzedaje wpierw widzi dwie zwykle
          dziewczyny, a pozniej orientuje sie ze one sa para. i wtedy taka mysl jej moze
          switac - ze lesbijki to nie jakies potwory zza 7 gory, ktore porywaja dzieci
          albo robia cos strasznego i maja lancuszki poprzyczepiane do sutkow. Ze to
          zwykle osoby tak samo jak ona. tylko ze kogo innego za reke trzymaja.

          zreszta jak chodze na zakupy ze swoim szwagrem i jego mezem (para gejow od 7lat)
          to widze po ludziach, np sprzedawcach wpierw jakies zdziwienie, zaskoczenie, a
          pozniej po zartach, wybieraniu ubrania, przy wychodzeniu zazwyczaj mily (nie
          przesmiewczy) szczery, mily usmiech.

          Moze zle ujelam mowiac o edukacji to raczej cos jak oswajanie ludzi.
          • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:54
            poconick napisała:

            > Chodzilo mi o to ze nikt nie powinien sie mieszac do zycia seksualnego. Nikt
            ni
            > e
            > powinien byc gnebiony za to z kim sypia. To jest za drzwiami sypialni i nikomu
            > nic do tego. Jesli chodzi o regulacje prawna popieram ja w 100% wlasnie ze
            > wzgledu na podstawowe rzeczy typu: wizyta w szpitalu, rozliczanie podatkowe,
            cz
            > y
            > prawo spadkowe.

            No i wlasnie.
            Tu nie chodzi o czepianie sie za to 'kto z kim sypia', tylko o prawo ludzi do
            zycia w spokoju, nawet jesli wg kogos sa na to zbyt Inni.
            Min. wlasnie dlatego lesbijki rozumieja sie tak dobrze z feministkami :)


            > Ja o tym jeszcze nie slyszalam tylko czytalam, w gazecie i pewnie poszlo do
            > mojej tajnej teczki do pisania prac. Specjalnie dla ciebie przekopie papiery i
            > znajde :)

            To ja czekam. Serio. Bardzo mnie ciekawi metodologia takiego badania.

            > Mieszkam w wawie wiec mowie o tym miescie ( zdaje sobie sprawe z tego ze w
            > mniejszych miasta pary homoseksualne nie mialyby zycia.)
            (...)
            > zreszta jak chodze na zakupy ze swoim szwagrem i jego mezem (para gejow od
            7lat
            > )
            > to widze po ludziach, np sprzedawcach wpierw jakies zdziwienie, zaskoczenie, a
            > pozniej po zartach, wybieraniu ubrania, przy wychodzeniu zazwyczaj mily (nie
            > przesmiewczy) szczery, mily usmiech.

            Tak sie dzieje w wawie, i to w centrum.
            Podejrzewam, ze inaczej byloby np na Pradze, Tarchominie, albo Wolominie -
            wszedzie tam, gdzie Innosc bywa latwym pretekstem do wyladowania frustracji.
            I wlasnie min takze dlatego homoseksualisci tak latwo dogaduja sie z
            feministkami - bo maja bardzo podobnego jesli nie tego samego przeciwnika.
          • bez_senna Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:05
            > Chodzilo mi o to ze nikt nie powinien sie mieszac do zycia seksualnego. Nikt
            > nie powinien byc gnebiony za to z kim sypia. To jest za drzwiami sypialni i
            > nikomu nic do tego.

            Tak, oczywiście, tyle że mnie nie do końca odpowiada przekaz "czyjaś sypialna
            to czyjaś sprawa i nie należy o tym mówić", bo to podtrzymuje stary porządek
            spraw, gdzie homoseksualizm nadal tkwi w podziemiu. Sfera prywatna sferą
            prywatną, ale robienie z niej tabu jest jakby zaprzeczeniem tego, że
            homoseksualiści w ogóle istnieją i należy im się jakieś godne miejsce w
            społeczeństwie - podobna taktyka, jak wszechpolskie "rób to w domu po kryjomu".
            Wada systemu heteronormatywnego objawia się w tym, że jeżeli człowiek się tam w
            tzw. sferze publicznej nie określi głośno, automatycznie się przyjmuje, że jest
            hetero.

            > Jesli chodzi o regulacje prawna popieram ja w 100% wlasnie ze
            > wzgledu na podstawowe rzeczy typu: wizyta w szpitalu, rozliczanie podatkowe,
            > czy prawo spadkowe.

            Też popieram, ale to już nawet nie w tym rzecz, tzn. to nie jest najważniejsze.
            Wspólnotę majątkową da się zresztą czasem załatwić w inny sposób. Tu chodzi po
            prostu o _równość_ - to podstawa, jeżeli mamy mówić o prawach związków
            monopłciowych.
      • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 18:59
        > Badania wykazaly ze wiekszasc ludzi jest biseksualna, tylko ze jedni poprzez
        > swoje wychowanie sa bardziej tego swiadomi i otwarci na to niz drudzy.

        Hahahaha, ciekaw jestem, skąd weźmiesz dowody na poparcie swojej tezy:)
        Przypominam tylko, że homoseksualizm został zdjęty z listy chorób poprzez
        głosowanie, a przegłosować można różne rzeczy, np. że krowa jest człowiekiem
        albo że istnieją różowe smoki.
        W przypadku homoseksualizmu kobiet sprawa IMO wygląda nieco inaczej - kobiety
        często nie są w stanie nawiązać więzi emocjonalnej z mężczyzną (bo ci zazwyczaj
        nie są do niej zdolni, liczy się szybki numerek i tyle), więc szuka zblizenia z
        kobietą. Poza tym wygląd fizyczny kobiet jest atrakcyjny zarówno dla kobiet, jak
        i mężczyzn.
        • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:01
          heretic_969 napisał:

          > Poza tym wygląd fizyczny kobiet jest atrakcyjny zarówno dla kobiet, ja
          > k
          > i mężczyzn.

          To akurat Twój, kulturowo uwarunkowany pogląd. W starożytnej Grecji np. uważano
          ciało męskie za o wiele bardziej estetyczne od kobiecego.
          • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:05
            > To akurat Twój, kulturowo uwarunkowany pogląd. W starożytnej Grecji np. uważano
            >
            > ciało męskie za o wiele bardziej estetyczne od kobiecego.

            Nie ma na to żadnych dowodów. Kwestie seksualności tamtych czasów są wytworem
            wyobrażeń a nie faktów. Ciężko jest nawet ustalić fakty w kwestiach
            polityczno-militarnych (gdzie źródeł jest znacznie więcej), a co dopiero w
            obyczajowych.
            • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 19:59
              Jakich wyobrazeń? Przeciez to Platon pisał o tym - cały Fajdros jest na ten
              temat. To juz nei wierzymy nawet w grecki alfabet?

              PS. Nie życzę sobie po raz kolejny, zebyś ex cathedra wmawiał mi, ze tak
              naprawdę jestem lesbijką i podobają mi się kobiety, bo tak uważasz, a skoro tak
              uwazasz, to tak jest.
              • bleman A tak nie jest ? ;-) 03.04.06, 20:09
                Poza tym nie les tylko bi ;-))
                • totalna_apokalipsa Re: A tak nie jest ? ;-) 04.04.06, 14:56
                  To zupełnie tak jak ty Bleman, też jesteś bi, tylko sobie tego nei
                  uświadamiasz.
              • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 20:19
                totalna_apokalipsa napisała:

                > PS. Nie życzę sobie po raz kolejny, zebyś ex cathedra wmawiał mi, ze tak
                > naprawdę jestem lesbijką i podobają mi się kobiety, bo tak uważasz, a skoro
                tak
                >
                > uwazasz, to tak jest.

                Ale przykład starożytnych Greków pokazuje, że w tej teorii o wrodzonym
                biseksualizmie coś może być, bo okazuje się, że kiedy kontakty homoseksualne
                były społecznie akceptowane (a nawet pochwalane), odbywali je prawie wszyscy.
                • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 20:22
                  > Ale przykład starożytnych Greków pokazuje, że w tej teorii o wrodzonym
                  > biseksualizmie coś może być, bo okazuje się, że kiedy kontakty homoseksualne
                  > były społecznie akceptowane (a nawet pochwalane), odbywali je prawie wszyscy.

                  Tylko z dowodami coś słabo...
                  Nie mówiąc już o tym, że ciężko mówić o naturalności, gdy coś jest społecznie
                  akceptowane.
                  • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 20:27
                    heretic_969 napisał:

                    > Nie mówiąc już o tym, że ciężko mówić o naturalności, gdy coś jest społecznie
                    > akceptowane.

                    Idąc tym tropem rozumowania, musisz przyznać, że Twój pociąg do kobiet nie jest
                    naturalny.
                    • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 03.04.06, 23:28
                      Ups, miałem napisać, że ciężko mówić o naturalności, gdy coś jest społecznie
                      afirmowane (bo wtedy presja kultury sprzyja danemu zjawisku).
                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 14:52
                        W związku z czym naturalność w ogóle nie istnieje, bo zawsze mamy do czynienia,
                        albo z afirmowaniem , albo z potepianiem. Naturalne są zwierzęta i ludzie w
                        bólu.
                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 14:54
                          Heteroseksualizm nie jest afirmowany.
                          • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:00
                            co tutaj napisałeś:

                            Ups, miałem napisać, że ciężko mówić o naturalności, gdy coś jest społecznie
                            afirmowane (bo wtedy presja kultury sprzyja danemu zjawisku).

                            Heteroseksualizm nie jest afirmowany? Nalezy ci sie za to Nobel. Widziałeś
                            jakąś reklamę perfum , samochodu, film, słyszałeś kazanie w kościele ? Jeśli
                            odpwiesz mi że nie to okaze się , ze jesteś pierwszym człowiekiem żyjacym poza
                            kulturą , na pustyni, a mającym jednocześnie internet.
                            • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:06
                              > Heteroseksualizm nie jest afirmowany?

                              Zależy w jakim sensie. W sensie miłości - tak. Natomiast sam seks damsko-męski
                              nie jest specjalnie propagowany.
                              • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:14
                                Natomiast sam seks damsko-męski
                                > nie jest specjalnie propagowany.


                                Słucham? Nie ma żadnego innego propagowanego rodzeju seksu, więc nie wiem w
                                ogóle o czym ty mówisz. Domy publiczne powstały dla kobiet? Sex telefony
                                powstały dla kobiet? W filmach mamy sceny erotyczne z udziałem partnerów
                                jakiej płci, w rekalmach widzimy lazkę której pękają guziki na piersiach na
                                widok faceta, który sie slini, a nie usmiecha, dziewczyna z wielkimi piersiami
                                z reklamy idei nie ma twarzy, bo twarz jest nieważne , liczą si jej
                                piersi...Tak więc pisząc, ze SEX damsko- męski nie jest propagowany
                                zaprzeczasz wszystkiemu w czym zyjesz. Powiedziałabym, ze to reczje MILOSC
                                damsko-męska nie jest propagowana. Został Eros, Agape szlag trafil.
                                • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:19
                                  Ech, my się nie rozumiemy. Seks damsko-męski istnieje w tym wszystkim co
                                  opisałaś, bo jest traktowany jako coś normalnego. Nie idzie za tym jednak żadna
                                  ideologia jak w starożytnej Grecji (zakładam teraz, że wyobrażenia o
                                  seksualności Greków są prawdziwe), gdzie stosunki męsko-męskie były uznawane za
                                  najwyższy akt doskonałości, choćby dlatego, że kobiety były uznawane za gorsze.
                                  • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:28
                                    Ech, my się nie rozumiemy. Seks damsko-męski istnieje w tym wszystkim co
                                    > opisałaś, bo jest traktowany jako coś normalnego. Nie idzie za tym jednak
                                    żadna
                                    > ideologia jak w starożytnej Grecji.

                                    Ależ oczywiście, ze idzie, tylko , ze inna! Bądz zawsze sprawny, młody i zalicz
                                    jak najwiecej dup. Ilośc dup, które zaliczysz = jesteś super samcem, zadna ci
                                    nei podkoczy i każda ma miekkie nogi jak cię widzi.

                                    Odpowiednio dla niej. Badż zawsze młoda, chuda i sexi. Nawet jak pierzesz
                                    wypnij się tak , zeby być sexi - pamietaj, tak długo jesteś coś warta dopóki
                                    jesteś chuda i sexi, wtedy żaden ci sie nie oprze i każdy jest na twoje
                                    skinienie.

                                    To jest dzisiejsza ideologia seksu, neistety. Nigdy nic nie jest jakieś tam
                                    normalne, zawsze ma kontekst. Oczywiście kontekst powyższy nie jest jedyny-
                                    można napisać jeszcze o prawicowym kontekście:)
                                    • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:32
                                      OK, przyznaję Ci rację:)
                                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:38
                                        WOW! Jestem pod wrażeniem:)))))) Masz wirtualny uscisk dłoni:)
              • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 04:02
                > PS. Nie życzę sobie po raz kolejny, zebyś ex cathedra wmawiał mi, ze tak
                > naprawdę jestem lesbijką i podobają mi się kobiety,

                Tego typu rzeczy nie mogę Ci wmówić, choćbym chciał. To zależy wyłącznie od
                Ciebie, czy to sobie uświadomisz, czy nie.

                bo tak uważasz, a skoro tak
                >
                > uwazasz, to tak jest.

                Każdy stara się kształtować rzeczywistość pod swoim kątem, albo przynajmniej
                tłumaczyć pewne zjawiska swoimi teoriami:)
                • bleman Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 14:42
                  > Tego typu rzeczy nie mogę Ci wmówić, choćbym chciał. To zależy wyłącznie od
                  > Ciebie, czy to sobie uświadomisz, czy nie.

                  hehehe doskonala odpowiedz ;-))
                  • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 14:51
                    tak, nie zauważyłam, zeby bylo w niej coś doskonałego, jest za to idiotyczna.

                    Rózwnie dobrze mogę piowiedzieć, ze kazda kobi8eta lubi dostawać po mordzie, a
                    to, ze sie sprzeciwia wynika tylko z tego, ze sobie tego jeszcze nie
                    uświadomiła. Jak sobie uswiadomi, to sama sie nadstawi. Wiesz jak to sie
                    nazywa ? DEMAGOGIA, anie swietna odpowiedź.


                    Ten sam heretic, który non stop wmawia mi jak to lecą na kobiety, no każda
                    leci, tylko sobie nie uswiadamia, jednoczesnei twierdzi, ze nie istnieją dowody
                    męskiego , akceptowanego homoseksualizmu, chociaz Grecja ma dokładnie cztery
                    traktaty na ten temat zachowane po dziś dzień, setki waz , kilkanascie
                    poematów itp.

                    No wiec ja twierdzę, ze on też lubi facetów, a fakt, ze homoseksualizm męski
                    takgo srażni i tak sie go wypiera, świadczy tylko o tym, ze jeszcze sobie nie
                    uświadomił, jak bardzo pociąga go penis.

                    Nic mnie tak nie wku..ia , jak wmawianie innym, ze lecą na kobiet , bo
                    pzrecie tak powinno być, zwłaszcza jak przez setki lat w tę i we w tę ogląda
                    sie dyupę kobiety ZAWSZE oczami męzczyzny w kulturze, a oczami kobiety , od
                    mneij więcej 80 lat.
                    • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 14:58
                      Masz prawo uważać, że mnie pociągają mężczyźni. Ja się nie obrażam.
                      I nie oczekuję, że mi przyznasz rację, bo przecież to oczywiste, że jak ktoś
                      sobie czegoś nie uświadamiam, to będzie dalej tkwił w swojej postawie - może do
                      końca życia.
                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:02
                        Ja nie uwazam, ze CIEBIE pociągają męzczyżni. Uwazam, ze wszystkim męzczyzn
                        naprawde pociągają męzczyzni, a związki z kobietami przydarzają im sie
                        przypadkiem, tak jak ty uważasz, ze wszystkie kobiety pociagają kobiety, a
                        związki z męzczyznami przydarzają im sie przypadkiem.
                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:10
                          Ale trzeba poprzeć swoje poglady jakimś dowodem.
                          Przykładowo: ja nigdy nie słyszałem, by dwóch facetów-kumpli gadało o swoim
                          wyglądzie i wzajemnie oceniało swoją fryzurę, ubranie itd. Kobiety to robią
                          notorycznie. Swoją drogą, dlaczego fora "moda" i "uroda" nie istnieją w forum
                          mężczyzna tylko kobieta?
                          • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:12
                            heretic_969 napisał:

                            > Swoją drogą, dlaczego fora "moda" i "uroda" nie istnieją w forum
                            > mężczyzna tylko kobieta?

                            Tu masz męski odpowiednik:

                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37637
                            • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:16
                              No to porównaj sobie ilość wypowiedzi na tym forum z liczbą wypowiedzi na forach
                              kobiecych. Nie mówiąc już o tym, że i na tym forum dużo wpisów to kobiety:)
                          • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:18
                            Ale trzeba poprzeć swoje poglady jakimś dowodem.
                            > Przykładowo: ja nigdy nie słyszałem, by dwóch facetów-kumpli gadało o swoim
                            > wyglądzie i wzajemnie oceniało swoją fryzurę, ubranie .



                            A ja za to słyszałam nie raz nie dwa facetów porównujacych swoją muskulaturę i
                            gapiących sie na siebie jak idioci na siłowni (chyab zapominaja , ze w tych
                            lustrach wszystko widać) oraz rozmawiających o rozmiarze penisa.
                            A co do urody i mody - przepraszam, ale to , ze podoba mi się sukienka
                            kolezanki na kolezance, nie znaczy, ze mam mokro w majtkach na widok kolezanki,
                            a tyle , ze koloeżanka ładnie wygląda w tej sukience.
                            • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:24
                              > A ja za to słyszałam nie raz nie dwa facetów porównujacych swoją muskulaturę i
                              > gapiących sie na siebie jak idioci na siłowni (chyab zapominaja , ze w tych
                              > lustrach wszystko widać) oraz rozmawiających o rozmiarze penisa.

                              I to jest argument. Nawet nie wiesz, ilu wśród tzw. macho jest pedziami.
                              Zresztą, jeśli obserwujesz np. parady gejowskie (zachodnie), to tam właśnie
                              wzorem mężczyzny jest właśnie krótko ostrzyzony (nawet łysy), napakowany kolo a
                              nie jakiś wrażliwy długowłosy chłopak jak to się wielu wydaje.

                              > A co do urody i mody - przepraszam, ale to , ze podoba mi się sukienka
                              > kolezanki na kolezance, nie znaczy, ze mam mokro w majtkach na widok kolezanki,
                              >
                              > a tyle , ze koloeżanka ładnie wygląda w tej sukience.

                              Ale mi chodzi o to, że kobiety ubierają się ładnie po to, by zrobić wrażenie na
                              koleżankach.
                              • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:35

                                > Ale mi chodzi o to, że kobiety ubierają się ładnie po to, by zrobić wrażenie
                                na
                                > koleżankach.
                                >

                                Pierwsze słyszę...Nie wiem, jakim cudem moja czarna kiecka może zrobić wraenie
                                np. na mojej kolezance, która uwielbia rózowy kolor i ciuchy z cekinami i
                                koralikami, których ja nie cierpię.
                                • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:41
                                  > Pierwsze słyszę...Nie wiem, jakim cudem moja czarna kiecka może zrobić wraenie
                                  > np. na mojej kolezance, która uwielbia rózowy kolor i ciuchy z cekinami i
                                  > koralikami, których ja nie cierpię.

                                  No ale przecież nie masz jednej koleżanki. Wiadomo, że każdy ma inny gust.
                                  Równie dobrze facetowi też to może się nie spodobać. Sęk w tym, że 95% kobiet
                                  bardziej się liczy z opinią koleżanek niż mężczyzny.
                                  Poza tym kilka pytań - dlaczego pornografia męska jest mniej popularna od
                                  żeńskiej? To samo dotyczy prostytucji. Dlaczego w pismach dla kobiet są prawie
                                  same kobiety a nie ma facetów? Dlaczego mężczyźni nie występują w reklamach jako
                                  obiekty seksu, przynajmniej w takim stopniu, w jakim występują kobiety?
                                  • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:46
                                    heretic_969 napisał:

                                    > No ale przecież nie masz jednej koleżanki. Wiadomo, że każdy ma inny gust.
                                    > Równie dobrze facetowi też to może się nie spodobać. Sęk w tym, że 95% kobiet
                                    > bardziej się liczy z opinią koleżanek niż mężczyzny.

                                    Co nie oznacza, ze 'kobiety ubieraja sie dla kobiet'.
                                    Kobiety przykladaja wage do swojego stroju, bo kultura utozsamia wartosc
                                    kobiety z jej wygladem. Wyglad nie jest czyms, co kobieta ma, a czyms, czym
                                    jest.

                                    > Poza tym kilka pytań - dlaczego pornografia męska jest mniej popularna od
                                    > żeńskiej? To samo dotyczy prostytucji.

                                    To kobiety sa polowa czytelniczek swierczykow dla kobiet albo polowa klieteli
                                    burdeli?

                                    Dlaczego w pismach dla kobiet są prawie
                                    > same kobiety a nie ma facetów? Dlaczego mężczyźni nie występują w reklamach
                                    jak
                                    > o
                                    > obiekty seksu, przynajmniej w takim stopniu, w jakim występują kobiety?

                                    Czy kobiety sa nabywczyniami produktow, reklamowanych przez zenskie obiekty
                                    seksu?
                                    • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:54
                                      > Kobiety przykladaja wage do swojego stroju, bo kultura utozsamia wartosc
                                      > kobiety z jej wygladem. Wyglad nie jest czyms, co kobieta ma, a czyms, czym
                                      > jest.

                                      Tak, to niestety prawda. Przy czym to nie zmienia faktu, że stroicie się
                                      bardziej dla koleżanek niż dla kolegów - już zadałem to pytanie Totalnej:
                                      dlaczego o modzie i urodzie kobiety dyskutują wyłącznie między sobą?

                                      > To kobiety sa polowa czytelniczek swierczykow dla kobiet albo polowa klieteli
                                      > burdeli?

                                      Oczywiście, że nie. Mnie dziwi natomiast fakt, dlaczego popyt na prostytucję
                                      kobiecą jest znacznie większy niż na prostytucję męską, z której zresztą
                                      korzystają głównie geje.

                                      > Czy kobiety sa nabywczyniami produktow, reklamowanych przez zenskie obiekty
                                      > seksu?

                                      No... raczej. Szampony do włosów, kremy itp. - tu najwięcej jest pięknych kobiet
                                      reklamujących produkt.
                                      • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:57
                                        heretic_969 napisał:

                                        > > Czy kobiety sa nabywczyniami produktow, reklamowanych przez zenskie obiek
                                        > ty
                                        > > seksu?
                                        >
                                        > No... raczej. Szampony do włosów, kremy itp. - tu najwięcej jest pięknych
                                        kobie
                                        > t
                                        > reklamujących produkt.

                                        A widywałeś reklamy męskich perfum? Zwykle faceci pojawiają się w nich
                                        wystylizowani na symbole seksu, a produkt jest przecież przeznaczony dla
                                        mężczyzn.
                                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:04
                                          > A widywałeś reklamy męskich perfum? Zwykle faceci pojawiają się w nich
                                          > wystylizowani na symbole seksu, a produkt jest przecież przeznaczony dla
                                          > mężczyzn.

                                          To efekt mody na tzw. metroseksualność.
                                      • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:04
                                        heretic_969 napisał:

                                        > Tak, to niestety prawda. Przy czym to nie zmienia faktu, że stroicie się
                                        > bardziej dla koleżanek niż dla kolegów

                                        Ej - dlaczego starasz sie wmowic mi mi w stylu dokkiego, ze znasz moje
                                        motywacje lepiej ode mnie?

                                        - już zadałem to pytanie Totalnej:
                                        > dlaczego o modzie i urodzie kobiety dyskutują wyłącznie między sobą?

                                        Wlasnie dlatego, ze to kobieta ma wygladac, a skoro ma wygladac - to sie na tym
                                        zna.

                                        > Mnie dziwi natomiast fakt, dlaczego popyt na prostytucję
                                        > kobiecą jest znacznie większy niż na prostytucję męską, z której zresztą
                                        > korzystają głównie geje.

                                        To, ze mozna latwo skorzystac z uslug meskiej prostytutki nie oznacza, ze
                                        rownie latwo mozna przyznac sie samemu przed soba, ze chcialoby sie tego
                                        doswiadczyc.

                                        > > Czy kobiety sa nabywczyniami produktow, reklamowanych przez zenskie obiek
                                        > ty
                                        > > seksu?
                                        >
                                        > No... raczej. Szampony do włosów, kremy itp. - tu najwięcej jest pięknych
                                        kobie
                                        > t
                                        > reklamujących produkt.

                                        Tu nie chodzi jednak o seksualne pobudzenie na ich widok - one po prostu ten
                                        widok sprzedaja. Czyli nie proste skojarzenie: 'wez mnie, a przy okazji ten
                                        szampon', a raczej: 'uzywaj tego szamponu, a bedziesz taka piekna jak ja'.
                                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:13
                                          > Ej - dlaczego starasz sie wmowic mi mi w stylu dokkiego, ze znasz moje
                                          > motywacje lepiej ode mnie?

                                          Nie staram się, to bardzo nieskuteczna metoda:)

                                          > - już zadałem to pytanie Totalnej:
                                          > > dlaczego o modzie i urodzie kobiety dyskutują wyłącznie między sobą?
                                          >
                                          > Wlasnie dlatego, ze to kobieta ma wygladac, a skoro ma wygladac - to sie na tym
                                          >
                                          > zna.

                                          A wiesz, że przyznałaś mi rację? No bo skoro kobieta ma wyglądać, to dlaczego
                                          swój strój, wygląd dobiera pod kątem upodobań kobiet, a nie mężczyzn?

                                          > > Mnie dziwi natomiast fakt, dlaczego popyt na prostytucję
                                          > > kobiecą jest znacznie większy niż na prostytucję męską, z której zresztą
                                          > > korzystają głównie geje.
                                          >
                                          > To, ze mozna latwo skorzystac z uslug meskiej prostytutki nie oznacza, ze
                                          > rownie latwo mozna przyznac sie samemu przed soba, ze chcialoby sie tego
                                          > doswiadczyc.

                                          Czyli twierdzisz, że kobiety chciałyby korzystać z męskich prostytutek, ale mają
                                          jakieś wewnętrzne opory?

                                          > Tu nie chodzi jednak o seksualne pobudzenie na ich widok - one po prostu ten
                                          > widok sprzedaja. Czyli nie proste skojarzenie: 'wez mnie, a przy okazji ten
                                          > szampon', a raczej: 'uzywaj tego szamponu, a bedziesz taka piekna jak ja'.

                                          No tak, ale "Będziesz taka piękna jak ja" też zawiera w sobie trochę podtekstu
                                          seksualnego.
                                          • illiterate Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:38
                                            heretic_969 napisał:


                                            > > Wlasnie dlatego, ze to kobieta ma wygladac, a skoro ma wygladac - to sie
                                            > na tym
                                            > >
                                            > > zna.
                                            >
                                            > A wiesz, że przyznałaś mi rację? No bo skoro kobieta ma wyglądać, to dlaczego
                                            > swój strój, wygląd dobiera pod kątem upodobań kobiet, a nie mężczyzn?

                                            Wyglad dobiera pod katem krytyka. Krytykiem sa rozne osoby. Sa kobiety, ktore
                                            ubieraja sie, 'bo maz lubi mnie w rozu', sa takie, ktore zakladaja gorset pod
                                            bluzke 'zeby Lucynka nie zauwazyla moich faldek na brzuchu'. Sa kobiety, ktore
                                            w nosie maja kto co powie, itd. Jakos mnie wkurza ta proba homogenizacji.
                                            Kobiety rozne sa.

                                            A teraz zastanow sie, ilu jest dyktatorow mody, a ile dyktatorek. Albo - kto
                                            profesjonalnie zajmuje sie wygladem kobiet. Znam troche srodowisko - wiekszosc
                                            specow od makijazu, fryzur i stylizacji do faceci - jakies 75% na pewno.

                                            > > To, ze mozna latwo skorzystac z uslug meskiej prostytutki nie oznacza, ze
                                            > > rownie latwo mozna przyznac sie samemu przed soba, ze chcialoby sie tego
                                            > > doswiadczyc.
                                            >
                                            > Czyli twierdzisz, że kobiety chciałyby korzystać z męskich prostytutek, ale
                                            maj
                                            > ą
                                            > jakieś wewnętrzne opory?

                                            Twierdze, ze faceci chcieliby, ale sie boja. Tak bardzo, ze o tym nie wiedza.

                                            > No tak, ale "Będziesz taka piękna jak ja" też zawiera w sobie trochę podtekstu
                                            > seksualnego.

                                            Bo ja wiem?
                                            Mnie jakos widok tych pan, ktore sprzedaja na reklamach paste czy tusz do rzes
                                            zupelnie nie podnieca. One po prostu sa i ladnie wygladaja - zupelnie tak samo,
                                            jak jest i ladnie wyglada butelka szamponu.
                                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:05
                                        już zadałem to pytanie Totalnej:
                                        > dlaczego o modzie i urodzie kobiety dyskutują wyłącznie między sobą?

                                        Może dlatego, ze jeśli spróbować zapytać o to faceta, ten odpowie, ze go to
                                        nudzi, nie ma czasu,ma ważniejsze sprawy, będzie mecz, nie wie i nie zna się .

                                        Po drugie to jakiś cholerny stereotyp, z e kobiety rozmawiają o modzie tylko ze
                                        sobą . Dwóch moich najlepszych kumpli jak nabardziej rozmawia o modzie,
                                        dokładnie jest w stanie wskazać, co im w danym ciuchu nie pasuje w uszyciu i
                                        lubią sie pokzazać jak coś kupuja w przymierzalni- czy to na nich dobrze lezy.
                                        A na tym forum to nikt inny jak Stephen założył większość watków o kobiecej
                                        modzie!!!

                                        A po tzrecie - też wydaje mi sie, ze to stereotyp, z ekobiety tyle gadaja o
                                        modzie i urodzie. Bo niby o czym tu gadać? Zapytam na pewno na forum , co ktoś
                                        myśli o jakimś tam kremie do suchej skóry, nowym, bo wiem, ze przetestuja go
                                        inne osoby z taką skórą i wiem, czego mogę sie spodziewać potem , zanim wywalę
                                        w błoto 40 zł. Przecież to jest czysta praktyka - jaki facet opisze mi ten
                                        krem w tydzień odkąd producent go wypuścił na rynek?
                                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:19
                                          > Może dlatego, ze jeśli spróbować zapytać o to faceta, ten odpowie, ze go to
                                          > nudzi, nie ma czasu,ma ważniejsze sprawy, będzie mecz, nie wie i nie zna się .

                                          Tak, to możliwe - ale często facet próbuje doradzić kobiecie a ona na to: "Phi!
                                          Co mnie obchodzi opinia jakiegoś mężczyzny".

                                          > Po drugie to jakiś cholerny stereotyp, z e kobiety rozmawiają o modzie tylko ze
                                          >
                                          > sobą .

                                          To zerknij na forum moda i uroda na GW. Facetów tam bardzo mało.

                                          > A na tym forum to nikt inny jak Stephen założył większość watków o kobiecej
                                          > modzie!!!

                                          Tak, to prawda. Zresztą, ja muszę się przyznać, że podzielam jego gust
                                          (przynajmniej w znacznym stopniu) - i co z tego? Ile kobiet się tak w
                                          dzisiejszych czasach ubiera? To mit, że wygląd kobiet zależy od upodobań
                                          męskich, bo wtedy (większość, nie mówię, że wszystkie) kobiety nosiłyby
                                          spódnice, obcasy, długie włosy a przecież tak nie jest - takich kobiet właściwie
                                          nie ma.

                                          > A po tzrecie - też wydaje mi sie, ze to stereotyp, z ekobiety tyle gadaja o
                                          > modzie i urodzie.

                                          A to prawda, jeżeli jednak gadają, to ze sobą, a nie mężczyznami.
                                          • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:33
                                            > Tak, to możliwe - ale często facet próbuje doradzić kobiecie a ona na
                                            to: "Phi!
                                            > Co mnie obchodzi opinia jakiegoś mężczyzny".

                                            To już zalezy indywidualnie od kobiety i od męzczyzny. Może mają po prostu
                                            diametralnie inny gust, a wtedy to zreczywiscie lepiej chodzic na zakupy
                                            osobno, albo i jeszcze bardziej osobno, bo nic sensownego oprócz awantur z tego
                                            nie wynika.

                                            Po drugie to jakiś cholerny stereotyp, z e kobiety rozmawiają o modzie ty
                                            > lko ze
                                            > >
                                            > > sobą .
                                            >
                                            > To zerknij na forum moda i uroda na GW. Facetów tam bardzo mało.

                                            Nie piszę o internecie, ale o rzeczywistości, a ta jest dla kadego człoweika
                                            zwizana z jego otoczeniem. Forum nie oddaje swiata w calej pełni - gdyby tak
                                            było, Polska składałaby się tylko ze zwolenników PiS-u i zwolenników PO ,
                                            zaciętych katolików walczących krzyżem i ateistów zwalczających katolików, a
                                            jest w tym kraju trochę inaczej jednak:)

                                            To mit, że wygląd kobiet zależy od upodobań
                                            > męskich, bo wtedy (większość, nie mówię, że wszystkie) kobiety nosiłyby
                                            > spódnice, obcasy, długie włosy a przecież tak nie jest - takich kobiet
                                            właściwi
                                            > e
                                            > nie ma.

                                            Nie wiem, gdzie ty mieszkasz, ale ja jakoś takie kobiety widuję, niektóre są aż
                                            farsą na temat takiego wyobrażenia - treski, szpile, tipsy, solarka i mini.
                                            Mnóstwo takich kobie widzę. Dla mnie ciuch to ciuch - ja muszę sie w to ubrać ,
                                            chodzić w tym cały dzień i to ma być pzrede wszystkim PRAKTYCZNE, a nei robić
                                            wrażenie na płci tej lub tamtej. Nie wszystko kojarzy sie człowiekowi z seksem,
                                            jak idę do lekarza, to nie zakładam gorsetu , bo lekarz jest facetem!
                                            • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:44
                                              > To już zalezy indywidualnie od kobiety i od męzczyzny. Może mają po prostu
                                              > diametralnie inny gust, a wtedy to zreczywiscie lepiej chodzic na zakupy
                                              > osobno, albo i jeszcze bardziej osobno, bo nic sensownego oprócz awantur z tego
                                              >
                                              > nie wynika.

                                              Mi chodziło o to, że kobieta bardziej ceni sobie opinię drugiej kobiety niż
                                              mężczyzny, jeśli chodzi o swój wygląd.

                                              > Nie piszę o internecie, ale o rzeczywistości, a ta jest dla kadego człoweika
                                              > zwizana z jego otoczeniem. Forum nie oddaje swiata w calej pełni

                                              Jasne, że tak. Tylko, widzisz, pewne uogólnianie jest niezbędne, jeśli rozważamy
                                              jakieś zjawisko. Przykładowo - wiele mówi się o rzekomej generacji JP II,
                                              chociaż z góry wiadomo, że nie wszyscy z tej generacji są nawet katolikami. Tak
                                              więc fora internetowe nie są ostatecznym dowodem - ale jednak ukazują pewien
                                              fakt, że kobiety o wyglądzie dyskutują raczej między sobą niż z mężczyznami.

                                              > Nie wiem, gdzie ty mieszkasz,

                                              W Warszawie:)

                                              ale ja jakoś takie kobiety widuję, niektóre są aż
                                              >
                                              > farsą na temat takiego wyobrażenia - treski, szpile, tipsy, solarka i mini.

                                              Ja nie mówię, że tych elementów nie ma - wiele kobiet nosi długie włosy, inne
                                              noszą spódnice, jeszcze inne szpilki - ale nigdy (dosłownie) nie widziałem
                                              kobiety (bezpośrednio, nie mówię o telewizji), która łączyłaby wszystkie trzy
                                              elementy jednocześnie. Za to są kobiety (i to bardzo wiele, co najmniej z
                                              połowa), które ani nie maja długich włosów, ani też nie ubierają się w damskie
                                              ciuszki - więc to mit, że kobiety chcą się podobać mężczyznom.
                                  • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:56
                                    Poza tym kilka pytań - dlaczego pornografia męska jest mniej popularna od
                                    > żeńskiej? To samo dotyczy prostytucji. Dlaczego w pismach dla kobiet są prawie
                                    > same kobiety a nie ma facetów? Dlaczego mężczyźni nie występują w reklamach
                                    jak
                                    > o
                                    > obiekty seksu, przynajmniej w takim stopniu, w jakim występują kobiety?


                                    No chyba ty ze mnie wariatkę chcesz dzisiaj zrobić ...To , ze kobiety występują
                                    w pornografii to ma byc dowód na to, ze inne kobiety sa lesbijkami?????
                                    Dlatego kobiety non stop we wszystkich pisamch występuja porozbierane i zostaja
                                    prostytutkami i sa obiektami seksualnymio, bo to jest biznes dla facetów,
                                    nakręcany przez facetów. Faceci chcą ogladać gołe kobiety, rznięte kobiety
                                    (dlatego w filmach porno zbliżenia zawsze dotycza kobiet , w końcu facet wie,
                                    jak wygląda jego przyrodzenie, więc nei musi go oglądać), kobiety, które są
                                    zawsze piekne(dlatego też w tych samych czasopismach zawsze widzimy silikonowe
                                    cycki , a nie kobiety po 50-tce ze zmarszczkami) i zawsze gotowe(nigdy w filmie
                                    porno aktorka nie każe nikomu zakładać prezerwatywy, ani nie mówi, ze teraz nie
                                    chce, albo nie może)
                                    • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:03
                                      To , ze kobiety występują
                                      >
                                      > w pornografii to ma byc dowód na to, ze inne kobiety sa lesbijkami?????

                                      Nie. Chodziło mi o to, że pornografia męska jest bardzo uboga na tle pornografii
                                      kobiecej. A przecież, skoro my podobamy się wam tak samo jak wy nam, to
                                      proporcje powinny być mniej więcej takie same - a tymczasem pornografie męską
                                      oglądają głównie homo. Wiele dziewczyn w dodatku uważa pornografie męską za coś
                                      obrzydliwego.

                                      > Dlatego kobiety non stop we wszystkich pisamch występuja porozbierane i zostaja
                                      >
                                      > prostytutkami i sa obiektami seksualnymio, bo to jest biznes dla facetów,

                                      No, przepraszam, ale pisma kobiece typu Elle czy Twój Styl (teoretycznie) nie są
                                      dla mężczyzn, a mimo to seksualność kobiet jest bardzo widoczna w tych pismach.

                                      Faceci chcą ogladać gołe kobiety

                                      Ale dlaczego kobiety nie chcą oglądać mężczyzn?
                                      • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:15
                                        Nie. Chodziło mi o to, że pornografia męska jest bardzo uboga na tle pornografi
                                        > i
                                        > kobiecej.

                                        Popularna pornografia i owszem, bo ona jest skierowana do faceta z platformy
                                        wiertniczej, czy z wojska, który po robocie przychodzi do pustego domu, bierze
                                        piwo i ogląda kobietę w swierszczyku , albo idzie do prostytutki. Ale już
                                        pornografia japońska jest pod tym wzgledem totalnie " równouprawniona" No i
                                        warto może wspomnieć o jednym - kobiety konsumują o 100% więcej pornografii
                                        literackiej, ksiązkowej, nie oglądanej. Może po prostu wynika to z tego, ze
                                        działa na nie bardziej opis seksu niż ogląd seksu?

                                        Wiele dziewczyn w dodatku uważa pornografie męską za coś
                                        > obrzydliwego.
                                        Wiele dziewczyn, w tym ja, uwaza niektóre typy pornografii kobiecej za coś
                                        równie obrzydliwego.

                                        No, przepraszam, ale pisma kobiece typu Elle czy Twój Styl (teoretycznie) nie s
                                        > ą
                                        > dla mężczyzn, a mimo to seksualność kobiet jest bardzo widoczna w tych
                                        pismach.
                                        >
                                        Nie iwdziałam w zadnym z tych pism kobiety nagiej . W zadnym. Ewentualnie w
                                        bikini, skoro była na plaży, albo reklamowała olejki do opalania czy coś w tym
                                        stylu

                                        • heretic_969 Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 16:24
                                          No i
                                          > warto może wspomnieć o jednym - kobiety konsumują o 100% więcej pornografii
                                          > literackiej, ksiązkowej, nie oglądanej.

                                          Ale tu pojawia się pytanie - czy bardziej je kręcą opisy pornograficzne mężczyzn
                                          czy kobiet:)

                                          > Wiele dziewczyn, w tym ja, uwaza niektóre typy pornografii kobiecej za coś
                                          > równie obrzydliwego.

                                          Ale nie pisze o tych najbardziej hardcore'owych.

                                          > Nie iwdziałam w zadnym z tych pism kobiety nagiej . W zadnym. Ewentualnie w
                                          > bikini, skoro była na plaży, albo reklamowała olejki do opalania czy coś w tym
                                          > stylu

                                          Jasne, że nie ma nagich - ale za to seksownie ubranych jest bardzo wiele.
                                • bleman A mi to powiedziala kiedys pani dr socjologi 04.04.06, 15:50
                                  ze kobiety ubieraja sie dla innych kobieta a np. "prefumuja" dla mezczyzn ;-)
                            • pavvka Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:26
                              totalna_apokalipsa napisała:

                              > A ja za to słyszałam nie raz nie dwa facetów porównujacych swoją muskulaturę
                              i
                              > gapiących sie na siebie jak idioci na siłowni (chyab zapominaja , ze w tych
                              > lustrach wszystko widać) oraz rozmawiających o rozmiarze penisa.

                              Ty już lepiej nie chodź na tę siłownię, bo jeszcze się przez to zniechęcisz do
                              facetów i będziesz musiała sobie uświadomić, że naprawdę pociągają Cię
                              kobiety :-P
                              • totalna_apokalipsa Re: lesbijki - temat rzeka ... 04.04.06, 15:37
                                Już nie chodzę , chodziłam około 1,5 roku temu, ale odkąd nakupili nowego
                                sprzetu cena im strasznie wzrosła za karnet:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja