ff na onet / Feminizm wymyślili mężczyźni

30.04.06, 13:21
forum.onet.pl/0,0,1,0,7515,uforum.html?ufSort=3
"..."
Feminizm wymyślili mężczyźni

Feminizm wymyślili mężczyźni, którzy dość mieli odpowiedzialnośći za
utrzymanie rodziny. Najpierw wmówili nam kobietom, że ich zajęcia domowe to
nic, to żadna praca i jeśli chcemy być godne szacunku musimy zarabiać
pieniądze. Wszystkie dałyśmy się na to nabrać i ruszyłyśmy w poszukiwanie
pracy zarobkowej. Do tego dałyśmy się nabrać za sztucznie stworzony kobiecy
ideał mężczyzn- kobiety samodzielnej, pewnej siebie, znającej swoją wartość.
Jeśli mężczyźni lglną do takich kobiet to dlatego, że zdejmują one z nich
ciężar odpowiedzialności, umożliwiają komfort psychiczny, bez troski o chleb
dla dzieci. Sprytni panowie wymyślili więc feminizm, wmówili nam kobietom, że
marzymy o satysfakcjonującej karierze zawodowej i niezależności finansowej. To
ruch feministyczny walczył o prawo do pracy dla nas kobiet. Wiele kobiet
jednakże uzyskuje spełnienie tylko dzięki wychowywaniu potomstwa a pogoń za
pieniędzmi unieszczęśliwia je, z czego nie zdają sobie nawet sprawy mając
świadomość zmutowaną przez chory, współczesny model kobiecości. To pan Janusz
Korwinn Mikke jest największym miłośnikiem kobiet i jemu składam wyrazy
podziękowania za to.
"..."

--
CEO
    • illiterate Re: ff na onet / Feminizm wymyślili mężczyźni 30.04.06, 13:29
      Twoj post wsrod tych nazbyt licznych meta-forumowych watkow jest jak ozywczy
      wietrzyk na pustyni.
      Problem polega na tym, ze na prezentowana w cytacie hipoteze nie masz dowodow.

      Nawet, jesli by sie znalazly, to czego by to niby dowodzilo?
    • niedowiarek1 Re: ff na onet / Feminizm wymyślili mężczyźni 30.04.06, 13:31
      Brawo dziedzice,teraz ci to wymyślili w grobie się przewracają.Obaliłeś kolejny
      mit.Ciekawe co powiedzą feministki.
      • roraima ale czy jestem feministką? 30.04.06, 13:50
        niedowiarek1 napisał:

        > Brawo dziedzice,teraz ci to wymyślili w grobie się przewracają.Obaliłeś kolejny
        >
        > mit.Ciekawe co powiedzą feministki.


        jeszcze jedna spisku teoria :)
        • niedowiarek1 Re: ale czy jestem feministką? 30.04.06, 14:28
          roraima napisała:

          > niedowiarek1 napisał:
          >
          > > Brawo dziedzice,teraz ci to wymyślili w grobie się przewracają.Obaliłeś k
          > olejny
          > >
          > > mit.Ciekawe co powiedzą feministki.


          >
          >
          > jeszcze jedna spisku teoria :)


          Na szczęście ja wiem i Ty wiesz droga feministko ze to mit.
          • roraima mit? 30.04.06, 14:57
            raczej forumowa podpucha
            • evita_duarte Wiesz przynajmniej 30.04.06, 15:01
              teraz antyfeminisci nie moga miec do nas pretensji. Zawsze mozna im
              poiwiedziec: Sami jestescie sobie winni panowie:))))))))
              A na powaznie to z daleka traci JKM
              • roraima Re: Wiesz przynajmniej 30.04.06, 15:16
                zawsze sobie wyobrażam jakby to moglo wyglądać w rzeczywistości:
                np. panowie zwołujący się tamtamami w bliżej nieokreslonej przeszłości i
                dyskutujący siedząc w kucki w kręgu nad przyjęciem wspólnej strategii działań ;)
                • evita_duarte Re: Wiesz przynajmniej 30.04.06, 15:19
                  roraima napisała:

                  > zawsze sobie wyobrażam jakby to moglo wyglądać w rzeczywistości:
                  > np. panowie zwołujący się tamtamami w bliżej nieokreslonej przeszłości i
                  > dyskutujący siedząc w kucki w kręgu nad przyjęciem wspólnej strategii
                  działań ;
                  > )

                  Jasne jest, ze to kobiety wymyslily feminizm, al;e panow tez trzeba oddac
                  sprawiedliowsc. Wielu bylo takich (a teraz jest ich wiecej), ktorzy rozumieli
                  potrzebe rownouprawnienia, ale nie ruszyliby palvcem sami z siebie, nie
                  pchnieci do tegop przez kobviety. Tak jak biali nie ruszyliby sami z siebie
                  palcem by zerwac z segregacja rasowa. Tak to juz jest, jak mi jest tak wygodnie
                  i dobrze, to znaczy ze problem nie istnieje.
Pełna wersja