Dlaczego nie ma tam dziewczyn ?

17.05.06, 21:32
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3350322.html
Chyba nawet najmniej rozgarnieta nastolatka jest ostrozniejsza i jednak troche
bardziej rozsadna od swoich rowiesnikow.

Przynajmniej ja tak to widze.
    • evita_duarte Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 21:42
      Moge sie zalozyc, ze ci chlopcy calkiem niezle mogliby wypasc w tescie na IQ,
      dlatego nie wierze tym testom. Co z tego ze ma ilestam punktow wiecej, wazne do
      czego ich uzywa.
      PS. Blemany som gupie:P
    • illiterate Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 21:54
      Kazdy, kto kiedykolwiek trzymal zamknietego w mieszkaniu kota, wie, ze raz na
      jakis czas biedne zwierzatko dostaje swira. Galopuje po domu z iskrami w
      oczach, atakuje znienacka - wszystko w bojowym nastroju, z postawionym na
      sztorc napuszonym ogonem i stulonymi uszkami.

      Dzieje sie tak, bo kota - zwierze jednak dzikie, a wiec zdolne do zabijania -
      dreczy instynkt walki i mordu. A w domu kot nie ma ani na co polowac, ani czego
      ubic.

      Dżakasowcy 'zaczynaja sie' w wieku lat 16-tu, a wiec na poczatku wieku
      wojownika, czyli wielkiej eksplozji testosteronowej. I jedni kielznaja
      rozpedzonego rumaka instynktu nakazami spolecznymi, a inni nie. Joyride,
      niebezpieczne wyglupy podpatrzone w MTV, bitwy na stationach albo ustawki -
      wszedzie tam 'nie ma dziewczyn', bo dziewczyny testosteronu nie maja.
      • bleman Ha!! czekalem na taka odpowiedz! 17.05.06, 21:57
        Zgadzam sie z toba w pelni ;-)

        Kobiety sa poprostu inne, i nie mozna wsyztskigo tlumaczyc "kultura" itd.

        Istnieja poprostu roznice biologiczne nie do pominiecia.
        • illiterate Re: Ha!! czekalem na taka odpowiedz! 17.05.06, 22:23
          bleman napisał:

          > Istnieja poprostu roznice biologiczne nie do pominiecia

          Chlopcy maja ptaszki, dziewczynki cipki. Mezczyzni moga zapladniac, kobiety
          moga rodzic. Faceci maja testosteron, kobiety - oksytocyne.

          W tych okolicznosciach raczej trudno twierdzic, ze jestesmy tacy sami, nie
          • totalna_apokalipsa Re: Ha!! czekalem na taka odpowiedz! 18.05.06, 12:33
            Nikt mi nie wmówi, ze wynikiem testosteronu jst to, z ektoś umył się w kiblu,
            abo wytarzał w końskim łajnie, a takie rzeczy są na porządku dziennym dzakas
      • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:16
        jak sie ma 16 lat to człowiek się w ogóle zachowuje jak kot zamkniety w
        miszkaniu i dostaje świra:)Niezależnie od płci.
        Bicie się, chłanie do utraty przytomności i inne wyczyny sa wtedy niezmiernie
        ekscytujące.
        • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:17
          > jak sie ma 16 lat to człowiek się w ogóle zachowuje jak kot zamkniety w
          > miszkaniu i dostaje świra:)Niezależnie od płci.

          To ja cos przegapilem ... :/

          > Bicie się, chłanie do utraty przytomności i inne wyczyny sa wtedy niezmiernie
          > ekscytujące.

          Tak ???
          • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:23
            > > jak sie ma 16 lat to człowiek się w ogóle zachowuje jak kot zamkniety w
            > > miszkaniu i dostaje świra:)Niezależnie od płci.
            >
            > To ja cos przegapilem ... :/

            A ja nie :) Choć nie świrowałem "zewnętrznie", tylko "wewnętrznie" :)

            > > Bicie się, chłanie do utraty przytomności i inne wyczyny sa wtedy niezmie
            > > rnie
            > > ekscytujące.
            >
            > Tak ???

            Statystycznie rzecz biorąc - tak.
            • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:25
              > A ja nie :) Choć nie świrowałem "zewnętrznie", tylko "wewnętrznie" :)

              A jak sie swiruje wewnetrznie ?

              > Statystycznie rzecz biorąc - tak.

              Wiem wiem, ale jajestem dziwadlo, i jestem niestatystyczny ;-)
              • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:29
                > A jak sie swiruje wewnetrznie ?

                Pisując opowiadania o futurystycznych punkówach - zakonnicach zwalczających
                siły ciemności gnatem i dobrą magią... :))))

                > Wiem wiem, ale jajestem dziwadlo, i jestem niestatystyczny ;-)

                Ja też jestem niestatystyczny - i do ukończenia liceum rzadko kiedy miałem w
                ustach alkohol :)
                • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:31
                  > Pisując opowiadania o futurystycznych punkówach - zakonnicach zwalczających
                  > siły ciemności gnatem i dobrą magią... :))))

                  No to ja bardziej przyziemnie ;-) spedzalem czas.
                  Sluchalem np. muzyki przez 8 godz dziennie i wydawalel mase kasy na plyty.

                  Zreszta nadal wydaje :P


                  > Ja też jestem niestatystyczny - i do ukończenia liceum rzadko kiedy miałem w
                  > ustach alkohol :)

                  Dokaldnie tak jak ja.
                  • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:35
                    > No to ja bardziej przyziemnie ;-) spedzalem czas.
                    > Sluchalem np. muzyki przez 8 godz dziennie i wydawalel mase kasy na plyty.

                    Powiem coś szokującego: do początku studiów prawie nie kupowałem płyt :)

                    Moi znajomi się załamywali, bo ich pytałem ciągle "Po co w zasadzie kupować
                    płyty"? ;)))

                    Załamywali się także, jak im powiedziałem, że wg mnie instrumenty muzyczne
                    dzielą się na te robiące "dzyń" i te robiące "truuuu" ;)
                    • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:40
                      > Moi znajomi się załamywali, bo ich pytałem ciągle "Po co w zasadzie kupować
                      > płyty"? ;)))

                      Normalnie krew mnie zaleje !!!
                      NO to ja na plyty w zyciiu wydalem tyle ze moglbym bez problemu sobie za to
                      kupic nowego Gibsona LP Studio

                      > Załamywali się także, jak im powiedziałem, że wg mnie instrumenty muzyczne
                      > dzielą się na te robiące "dzyń" i te robiące "truuuu" ;)

                      Juz mnie zalala !!! ;-)
                      • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:44
                        > NO to ja na plyty w zyciiu wydalem tyle ze moglbym bez problemu sobie za to
                        > kupic nowego Gibsona LP Studio

                        Ja tyle wydałem pewnie na komiksy :)

                        W sumie każdy kupuje to, co go kręci. Ja aktualnie lubię muzykę, ale nie
                        potrzebuję jej na okrągło. Nawet obecnie mam kilkanaście płyt - takich, które
                        naprawdę chciałem mieć na własność. Nie potrzebuję za wiele kupować...

                        Co do instrumentów, to ta klasyfikacja była z premedytacją laicka :) Aczkolwiek
                        w pewnym sensie ma ona swój sens... jeśli zgodzisz się, że z pewnego punktu
                        widzenia gitara i cymbałki to ta sama kategoria instrumentu :)
                        • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:46
                          > Ja tyle wydałem pewnie na komiksy :)

                          Hehehe

                          > W sumie każdy kupuje to, co go kręci. Ja aktualnie lubię muzykę, ale nie
                          > potrzebuję jej na okrągło. Nawet obecnie mam kilkanaście płyt - takich, które
                          > naprawdę chciałem mieć na własność. Nie potrzebuję za wiele kupować...

                          No tak kilkanascie plyt ;-)
                          Oczywiscie kazdy ma jakies hobby.

                          > Co do instrumentów, to ta klasyfikacja była z premedytacją laicka :) Aczkolwiek
                          > w pewnym sensie ma ona swój sens... jeśli zgodzisz się, że z pewnego punktu
                          > widzenia gitara i cymbałki to ta sama kategoria instrumentu :)

                          Tak z pewnego, bardzo pokretnego pkt widzenia napewno ;-)))
                          • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:54
                            > Tak z pewnego, bardzo pokretnego pkt widzenia napewno ;-)))

                            No a nie? Cymbałki robią "dzyń"... i gitara w sumie też robi "dzyń", choć nieco
                            inne :)))
                            • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:56
                              > No a nie? Cymbałki robią "dzyń"... i gitara w sumie też robi "dzyń", choć nieco
                              >
                              > inne :)))

                              W gitarze jest wicej szatana wiec robi dżdżdż dżżżż ;-)))

                              W przypadku skandynawskich zespolow black metalowych robi bzzzzzzzzzzzz ;-)))
                              • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 23:07
                                No dobra, trzebaby trochę podklas zrobić, ale tak naprawdę większość
                                instrumentów albo dzwoni, albo buczy, świszczy itd. :)
                                • nihiru Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 10:14
                                  przepraszam że się wtrącam do dyskusji, ale chciałam powiedzieć że nie jest z
                                  Tobą Steph tak najgorzej. Mój mężczyzna twierdzi że on rozróżnia tylko dwa
                                  rodzaje muzyki: kiedy grają i kiedy nie grają:)))
                                  • bleman Tylko pogratulowac ;-) 18.05.06, 10:30

                  • johnny-kalesony Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 00:19
                    Znowu wspomnienia z czasów licealnych się pojawiły, więc jako stary,
                    sentymentalny zrzęda wtrącę swoje trzy grosze z moich wczesnych lat!
                    Otóż w drugiej połowie l. 80' płyty CD były praktycznie poza zasięgiem
                    przeciętnego nastolatka, ze względu na ceny rzecz jasna, więc instytucją i
                    słowem wręcz magicznym były KASETY. KASETY - zazwyczaj o pojemności 90 minut
                    (2x45) - kupowało się za zaoszczędzone, za podstępnie wyłudzone od rodziców
                    pieniądze w sklepach zwanych Pewexami, gdzie sprzedawano towary z podejrzanego
                    ideologicznie zachodu. Oczywiście w Pewexach - o ile dobrze pamiętam, chyba do
                    roku 88'? - sprzedawano wyłącznie za dolary, bądź też za krajowe namiastki
                    dolarów, czyli tzw. bony dolarowe, które na terenie naszego mocarstwa miały
                    wartość równorzędną z walutą USA. Markami, które cieszyły się największym
                    uznaniem były Basf, TDK, Sony i oczywiście uchodzący za szczyt cymesu Maxell,
                    której nabycie kasety w wersji chromowej windowało młodziana bądź młodziankę na
                    sam szczyt licealnej drabiny towarzyskiej.

                    Za powstanie tej kasetomanii odpowiada właściwie jeden człowiek - Tomasz
                    Beksiński, nieżyjący już po wcale udanej próbie samobójczej ekscentryk, miłośnik
                    Monty Pythona, gotyzmu, lateksowych strojów, syn wybitnego malarza Zdzisława
                    Beksińskiego. To właśnie Tomasz Beksiński (pamiętam jeszcze nazwisko Tomasza
                    Szachowskiego), korzystajkąc z przywilejów żelaznej kurtyny i łamiąc w zasadzie
                    wszelkie reguły praw autorskich, zaczął na antenie programu 2 PR odtwarzać
                    pełne, od pierwszej minuty do ostaniej, wersje płyt. Oczywiście doskonale zdawał
                    sobie sprawę, że społeczeństwo nagrywa wszystkie utwory na KASETY, dlatego też
                    nie tylko nie przerywał muzyki jakimiś komentarzami, ale po zakończeniu
                    odsłuchu, powoli i wyraźnie odczytywał tytuły tak, żeby każdy mógł je sobie
                    zanotować.

                    O tym, że w "Wieczorze Płytowym" (tak nazywała się wielogodzinna audycja) kroi
                    się coś niezwykłego, można było przekonać się mniej więcej z tygodniowym
                    wyprzedzeniem. W zależności od gatunku zapowiadanego artysty, w sklepach Peweksu
                    na terenie całego kraju pojawiało się jakby więcej młodzianów i młodzianek.
                    Pamiętam, kiedy sam nabywałem kasetę TDK w towarzystwie ponurych, na czarno
                    odzianych kolegów i koleżanek na kilka dni przed "Master of Puppets" ...
                    Spozierano na mnie nieco dziwnie, ponieważ w tamtych licealnych czasach
                    należałem, przynajmniej z wyglądu, do sekty nowofalowo-punkowej, aczkolwiek nie
                    przypominam sobie, żebym kiedykolwiek jakoś sztywno trzymał się jednego kierunku
                    upodobań.
                    Tak czy inaczej - bardzo miło wspominam tamte czasy. Mniej więcej około 87', 88'
                    roku pojawili się na rynku pierwsi piraci, masowo wydający skopiowane na kasety
                    płyty prawie wszystkich znanych wykonawców. Niektóre z nich były, trzeba
                    przyznać, doskonałej jakości o czym mogę zaświadczyć jako posiadacz kasetowej
                    wersji "Morrison Hotel" Doorsów, wydanej przez firmę Mercury.
                    Ostatrecznie proceder ten zakonczył się po koniec roku chyba 90' albo 91', kiedy
                    zaczęliśmy przyjmować odpowiednie normy prawne.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                • takete_malouma Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 14:30
                  > Pisując opowiadania o futurystycznych punkówach - zakonnicach
                  > zwalczających siły ciemności gnatem i dobrą magią... :))))

                  Coś jak "Szamanka" Pieleckiej, opowiadanko zjechane przeze mnie od góry do dołu na forum Nowej Fantastyki? ;-)))
                  • epiphany Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 18:06
                    Straszne było to opowiadanko, ale za to autorka obwołała się feministką! ;D
                    • takete_malouma Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 19.05.06, 01:01
                      > Straszne było to opowiadanko, ale za to autorka obwołała
                      > się feministką! ;D

                      Nie "za to", tylko na dodatek!
                      • ava40 Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 19.05.06, 18:51
                        takete_malouma napisał:

                        > > Straszne było to opowiadanko
                        Równie straszne jak "Harry Potter", "Eragon" i inne pseudofantastyczne badziewia
                        dla mas, np. wszystkie "dzieła" pana Ziemkiewicza:)
                        • bleman NIe no, piepszony los kataryniarza byl niezly!! ;) 20.05.06, 15:25

          • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:27
            Nie masz czego żałować:)

            Ja po prostu chodzilam do klimatycznej szkoły, nawet Kaczyński z niej wyleciał:)
            to zobowiązuje:)
            A tak serio to u nas panny były ostre, biłysmy się, inne akcje też były.

            Teraz jestem bardziej zrównowazona (troszke:P) i nie reaguję tak agresywnie na
            rózne sprawy.Może rzeczywiscie hormony...
            • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:29
              > Nie masz czego żałować:)

              Czy ja wiem, duzo imprez mnie ominelo.

              > Ja po prostu chodzilam do klimatycznej szkoły, nawet Kaczyński z niej wyleciał:)

              Moja szkola tez byla klimatyczna
              Do mojego LO chodzil m.in znany polski muzyk rockowy ;-)

              > to zobowiązuje:)
              > A tak serio to u nas panny były ostre, biłysmy się, inne akcje też były.

              Ja sie bilem tylko w podstawowce potem mi sie znudzilo.
              No i wystraszylem sie ze ktos rzada odszkodowan od rodzicow ;-)
            • illiterate Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:33
              Sie tez bilam, tyle ze w podstawowce.

              Do glowy by mi jednak nie przyszlo wzorem dzakasow tarzac sie w slonim łajnie
              zeby zobaczyc, kto umie dluzej, dac sie wystrzelic z domowej wyrzutni rakiet
              czy postrzelic z paralizatora.
              • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:37
                w łajnie by mi przyszlo do głowy:)
                Strzelanie moze nie,ale skakanie do dołów z błotem i inne takie jak najbardziej
                • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:38
                  Ciekawych rzeczy się o Tobie dowiadujemy :)

                  Polecam tarzanie się w wysłotkach :) Kiedyś w nie wpadłem, bardzo fajne :)))
                • bleman No tak nie ma to jak tarzanie sie w kupie ;-) 17.05.06, 22:44
                  Moj najwiekszy wyczyn to jazda na rowerze po dachy garazu ;-)

                  W wieku... okolo 10 lat ;-))))
                  • stephen_s Re: No tak nie ma to jak tarzanie sie w kupie ;-) 17.05.06, 22:45
                    Nigdy nic takiego nie robiłem!

                    Byłem grzeczny :P

                    Za to w ostatnie wakacje zafundowaliśmy sobie z kolegę wycieczkę do ścieku :))
                    • bleman Re: No tak nie ma to jak tarzanie sie w kupie ;-) 17.05.06, 22:47
                      > Za to w ostatnie wakacje zafundowaliśmy sobie z kolegę wycieczkę do ścieku :))

                      Pod ziemia ?
                      W wawie ?

                      Slyszalem ze to dosyc ciekawe, tylko troche niebezpiczne.
                      • stephen_s Re: No tak nie ma to jak tarzanie sie w kupie ;-) 17.05.06, 22:53
                        Eee, nie. Mieszkam niedaleko Potoku Służewieckiego, potocznie zwanego Smródką.

                        Potok płynie dość długą wstążką i w pewnym momencie krzyżuje się z Wałbrzyską.
                        Pod Wałbrzyską przepływa przez miniwiadukt / tunel, gdzie jednocześnie wlewa
                        się do niego ściek. Można tam w sumie wejść od strony łąki, ludzie tamtędy
                        sobie skracają drogę przez ulicę. Ale jest to dość... specyficzne miejsce: dużo
                        rozlanej wody, śmierdzi, nad głową słychać jeżdżace samochody...

                        Raz tam z kumplem zajrzeliśmy z ciekawości i nawet przeszliśmy na drugą stronę.
                        Bo w sumie się da - po bokach jest betonowa podmurówka, po której można przejść.
                        • bleman Myslalem ze np. po warszawskiej kanalizacji 17.05.06, 22:55
                          chodziles.

                          Bo wiem ze sa tego milosnicy.

                          Taka odmiana "grotołazów" ;-)
                          • stephen_s Re: Myslalem ze np. po warszawskiej kanalizacji 17.05.06, 23:07
                            Nie no, bez przesady - to faktycznie jest niebezpieczne...
                • illiterate Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:58
                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > w łajnie by mi przyszlo do głowy:)
                  > Strzelanie moze nie,ale skakanie do dołów z błotem i inne takie jak
                  najbardziej

                  Phi, to takie dziewczynskie.

                  ;)
                  • bleman ;-)) no wlasie ;-) 17.05.06, 23:13

      • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:20
        O ile się nie mylę, to kobiety też mają testosteron, ale po prostu mniej, niż
        faceci :)

        Poza tym, coś faktycznie jest w tym, że mężczyźni mają większą tendencję do
        poszukiwania tego typu wrażeń. Choć... też bez przesady, są kobiety, które mają
        większą potrzebę doznań ekstremalnych, niż niejeden mężczyzna.

        Dla mnie to efekt interakcji: hormony + kultura.
        • bleman Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:22
          > Dla mnie to efekt interakcji: hormony + kultura.

          Oczywiscie, ale jednak we wszystkich kulturach mezczyzni w pewnym okresie sa
          agresywniejsi.
          • stephen_s Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:24
            Czy ja wiem, czy we wszystkich? Nie znam wszystkich kultur na świecie :)
          • illiterate Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:29
            Ze szczatkowej wiedzy, ktora posiadam, wynika, ze na calym swiecie wiekszosc
            osadzonych w wiezieniach to mezczyzni w wieku do 35 lat.

            Jednak pytanie - ilu z nich siedzi z powodu biologii (hormonow), a ilu -
            kultury (bo facet ma byc brutalny i/lub popisywac sie brawura, ma byc smialy i
            odwaznie lamac normy) - pozostaje otwarte.

            Wiec nie galopuj z tymi wnioskami ;)
        • illiterate Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 17.05.06, 22:25
          Z tego, co wiem, to testosteron - nieistotnie raczej obecny przez wiekszosc
          zycia u kobiet dochodzi do pelnego glosu dopiero po okresie menopauzy. To by np
          tlumaczylo wojowniczosc kobiet w beretkach.
          • totalna_apokalipsa Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 12:46
            No raczej tak marginalnego znaczenie to nei ma:

            www.resmedica.pl/zdart7014.html
    • heretic_969 Kultura, kultura, kultura. 17.05.06, 23:12
      Po prostu tego typu "rozrywki" zawsze będą kojarzone jako męskie, więc tym samym
      znajdzie się kilku śmiałków, co zechcą udowodnić jacy są odważni.
      • illiterate Re: Kultura, kultura, kultura. 17.05.06, 23:33
        Albo: poniewaz zawsze znajdzie sie kilku smialkow, ktorzy zechca udowodnic jacy
        sa odwazni, to tego typu rozrywki zawsze beda kojarzone jako meskie.

        A tak naprawde jest i tak, i tak
        • bleman czyli nijak ;-) 17.05.06, 23:49

        • heretic_969 Re: Kultura, kultura, kultura. 18.05.06, 00:21
          Nie sądzę, by kobiety miały mniejszą naturalną skłonność do tego typu zachowań.
          W każdym razie nie ma na to do dowodów. Tak samo nie ma dowodów na to, że
          mężczyźni są bardziej skłonni do wojen.
          • bleman Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 00:24
            Bo o ile mi wiadomo takie hormony jak oksytocyna itd. maja bardzo duzy wplyw.
            • heretic_969 Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 00:45
              Ale nie ma na to żadnych dowodów, tylko pseudonaukowe rozważania.
              • johnny-kalesony Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 00:52
                Ma wpływ, różnicując zachowania wedle płci. Oczywiście zdarzają się dewiacje,
                dlatego też powstało powiedzenie o wyjątkach, które reguły tylko potwierdzają.

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
              • illiterate Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 01:52
                heretic_969 napisał:

                > Ale nie ma na to żadnych dowodów, tylko pseudonaukowe rozważania.

                Nie ma dowodow na wplyw hormonow na ludzkie zachowania?
                • heretic_969 Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 02:23
                  > Nie ma dowodow na wplyw hormonow na ludzkie zachowania?

                  Nie ma dowodów na znaczenie tego wpływu.
                  • illiterate Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 02:39
                    www.google.pl/search?hl=pl&q=hormones+personality&lr=
                    www.google.pl/search?hl=pl&q=hormones+behavior&lr=
                    • heretic_969 Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 04:52
                      Dzięki, ale ja wolę pozostać przy swoim, czyli uważać, że czynniki biologiczne
                      są drugorzędną sprawą przy analizie zachowań ludzkich.
            • totalna_apokalipsa Re: Czyli testosteron nie ma wplywu na psychike ? 18.05.06, 12:36
              O czym wy w ogóle gadacie? Oksytocyna w ciele kobiety w zasadzie w ilości
              regulującej cokolwiek pojawia sie w trakcie porodu i karmienia, a nie u 16
              letnich dziewczyn;P
    • dokowski To jest zakodowane w genach 18.05.06, 11:47
      Bzdurą jest pisanie o tym, że jest to jakieś nowe zjawisko. Demonstracyjne
      ryzykowanie i lekceważenie zdrowia i życia jest bardzo ważnym mechanizmem walki
      wśród chłopców o pozycję w społecznej hierarchii. Młodzi chłopcy zawsze chętnie
      się truli, aranżowali wypadki, popisywali się odpornością na ból i w ogóle
      podejmowali trudne i niebezpieczne wyzwania, żeby zwrócić na siebie uwagę
      dziewcząt i pokazać kolegom, że niczego się nie przestraszą, gdyby ktokolwiek
      spróbował mu przeszkodzić w podrywaniu "zajętej" już dziewczyny.
      • dokowski Większość dziewcząt nie zdaje sobie sprawa z tego, 18.05.06, 14:48
        że o tym, czy chłopak się do nich uśmiecha, czy chętnie nawiązuje rozmowę, czy
        pozwala się zapraszać na prywatki, czy prosi dziewczyny do tańca itp. decyduje
        właśnie to, co chłopcy robią ze sobą we własnym gronie. Chłopak, który nie
        potrafi zaryzykować życia, nigdy nie odważy się jawnie wiązać towarzysko z
        dziewczynami, gdyż dobrze wie (nawet jeśli nie jest tego świadom) że zostanie
        ciężko pobity niekoniecznie nawet przez silniejszego chłopaka, ale przez
        takiego, który nie boi się zaryzykować swojego życia.

        Chłopak spędzający dużo czasu w towarzystwie dziewcząt jest z dużym
        prawdopodobieństwem chłopakiem, którego szanują koledzy i boją się go zaczepić.
        Dziewczęta w danej okolicy zawsze monopolizowane są przez chłopców
        najsilniejszych lub tych, którzy nie raz już narażali swoje życie przy czym
        częściej decydującąca okazuje się nie siła fizyczna lub sprawność w walce, ale
        właśnie gotowość zaryzykowania życia.
    • takete_malouma Re: Dlaczego nie ma tam dziewczyn ? 18.05.06, 14:02
      Złe pytanie.

      Właściwe pytania są dwa. Dlaczego tam jest ktokolwiek? Dlaczego to są właśnie chlopcy?

      Odpowiedź: bo wszystkie inne formy społecznego utwierdzenia i uczestnictwa zostały już "zaanektowane przez cierpliwie naciekający gynologos" (nie moje określenie, ale kupuję). Fenomen jackass to próba stworzenia dyskursu wywracającego flakami na zewnątrz zaanektowane przez kobiety pojęcie ludzkiej godności. Jedyny dostępny mężczyznom sposób na obronienie jakiegoś spłachetka (sub)kulturowej przestrzeni życiowej - to tak ów spłachetek zasmrodzić, by kobiecość nie chciała tam ekspandować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja