Gość: galka1
IP: proxy / *.tvn.pl
17.01.03, 15:33
Witam,
czy ktoś zna, słyszał o kobietach, które:
-zaraz po ślubie miały super, ale potem mąż kazał im "się obsługiwać", krótko
mówiąc stały się po prostu jego służącą
-koietach, które zastrajkowały i powiedziały sobie "dosyć, nie chcę być
niczyją służącą!"
Może ktoś chce o tym pogadać. Problem jest taki - czy facet żeni się, bo chce
mieć partnerkę, czy po to, żeby żona mu usługiwała?