Ginekolog winny odmowy aborcji

13.06.06, 12:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3413973.html
Czas najwyższy! W końcu mamy PRAWO i sprawiedliwość, o dziwo.
Abstrahując od kwestii, czy usunięcie ciąży z powodu upośledzenia dziecka
mieści się w czyichś ramach moralnych czy nie, ustawa dopuszcza taką
możliwość, więc czas najwyższy by zacząć dochodzić swoich praw.
    • kocia_noga Re: Ginekolog winny odmowy aborcji 13.06.06, 16:53
      Ciekawa jestem dalszego ciągu.
      • illiterate Re: Ginekolog winny odmowy aborcji 13.06.06, 17:09
        Dalszy ciag?
        Apelacja, zmiejszenie wyroku do 1500 zl, krzyki sprzeciwu po obu stronach,
        marsze protestacyjne, prewencyjne aresztowania, wiecej lekarzy ktorzy odmowia -
        tym razem nie z przyczyn ideowych, ale ze strachu, ze ktos ich posadzi o brak
        moralnosci, kolejne wyroki i kolejne apelacje etc.
    • dokowski A więc damscy bokserzy czasem przegrywają 13.06.06, 20:05
      Czasem w Polsce zapala się światełko nadziei dla kobiet walczących o swoje prawa
    • wzr1 Re: szkoda lekarza 18.06.06, 01:20
      chciał uchronić dziecko żeby matka go bie zabiła, ale przy morderstwie
      zaplanowanym z premedytacja to bardzo trudne
      • illiterate Re: szkoda lekarza 18.06.06, 15:20
        Jesli uwazasz, ze aborcja to zabojstwo, to co zrobilas TY, aby temu zabojstwu -
        jednemu, kilkunastu tysiacom - przeszkodzic? Co zrobilas dla tych dzieci, co
        dla matek? Ile dziewczyn namowilas do urodzenia, oferujac im dach nad glowa,
        wyzywienie i pomoc w opiece nad dzieckiem, dopoki nie stana na nogi? Ile
        urodzonych niechcianych oddanych do domu dziecka dzieci bylo przez Ciebie
        wolontarystycznie przewijanych, karmionych, tulonych do snu?
      • chicarica Re: szkoda lekarza 19.06.06, 10:28
        Powiem tak: jeśli ginekolog uważa aborcję (w przypadkach dopuszczonych przez
        polskie prawo) za morderstwo i nie chce jej wykonywać, to przykro mi bardzo, ale
        powinien sobie poszukać innej profesji. Jest tyle innych profesji.
        Per analogiam: zabijanie bezdomnych psów nie mieści się w moich normach
        etycznych, więc nie zostałam hyclem. Jestem wegetarianką, nie pójdę więc
        pracować w mięsnym.
        Czy jeśli lekarz na OIOMie odmówi podania pacjentowi transfuzji krwi
        argumentując, że jest świadkiem Jehowy, to uznasz że nie należy go ukarać?
        Osobiste przekonania lekarza nie mają moim zdaniem tu nic do tego. Dura lex, sed
        lex i oby nareszcie lekarze odmawiający aborcji w przewidzianych prawem
        przypadkach zaczęli być karani.
        • skp110 Re: szkoda lekarza 24.06.06, 21:13
          > Osobiste przekonania lekarza nie mają moim zdaniem tu nic do tego. Dura lex,
          se
          > d
          > lex i oby nareszcie lekarze odmawiający aborcji w przewidzianych prawem
          > przypadkach zaczęli być karani.
          >
          Oczywiście że osobiste poglądy lekarz są ważne.
          Zresztą prawo mu na to pozwala. Lekarz nie może odmówić ratowania życia i gdyby
          tak zrobił np. odmawiając transfuzji poniesie karę, ale ma prawo nie zgodzić
          się na zabijanie.
          NIE MA PRAWA KTÓRE ZMUSZ LAKARZA ZBY BYŁ KATEM
          • chicarica Re: szkoda lekarza 25.06.06, 11:40
            "procesie rozpoczętym przed sądem rejonowym jesienią 2005 r. Ch. (lekarz z
            40-letnim stażem, który obecnie prowadzi prywatną praktykę) nie przyznał się do
            zarzutu. Twierdził, że zapewniał kobietę, iż zabieg nastąpi, jak tylko otrzyma
            wymagane dokumenty. Dodawał, że wykonywał zabiegi legalnej aborcji."

            Oto cytat z artykułu. Twoje słowa nijak mają się do tematu, bo ten lekarz
            najwyraźniej nie ma oporów moralnych.
            Poza tym, lekarz powołujący się na klauzulę sumienia może odmówić osobistego
            wykonania zabiegu, ale ma prawny obowiązek poinformować kobietę gdzie może
            dokonać legalnej aborcji, skoro nie u niego.
          • chicarica Re: szkoda lekarza 25.06.06, 11:42
            PS. Lekarz nie może odmówić ratowania życia wg ciebie. Co w takim razie w
            sytuacji, gdy ciąża jest zagrożeniem dla życia czy zdrowia kobiety?
    • piekielnica1 Re: Ginekolog winny odmowy aborcji 18.06.06, 09:17
      w podziemiu aborcyjnym żaden lekarz nie ma objekcji, ani względów moralnych,
      takich jakie ma pracując na ektacie w szpitalu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja