Feministki - Stare Panny ?!?!

IP: *.chello.pl 29.01.03, 10:24
Dlaczego mój maz uważa, że feministki (szczególnie te najbardziej krzyczace)
to stare panny, które maja jakieś emocjonalne problemy z mężczyznami i
niepoukładane zycie osobiste ? Kłóciłam się z nim, ale już nie mam
argumentów - on ciągle swoje. Ja zawsze sympatyzowałam z feministkami, ale
maz tego nie uznaje - mówi, że "teraz masz mnie i nie musisz być
feministką ... to są wszystko stare panny, które nie potrafią znależć
odpowiedniego partnera". No właśnie, co to znaczy "stara panna" w
dzisiejszych czasach ????
    • Gość: doku Moja żona uważa się za feministkę, ale nie należy IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.01.03, 10:51
      ... do osób krzyczących
      • uli Re: Moja żona uważa się za feministkę, ale nie na 31.01.03, 09:13
        u mnie też wszystko ze związkami oka:-)i z przyjaźniami tez. czasem w barze
        ktoś mówi: o nie, znowu będemy rozmawiać o feminiźmie:-)ale generalnie jest
        fajnie:-)

        zula
    • veritas Re: Feministki - Stare Panny ?!?! 29.01.03, 17:39
      Gość portalu: Mariola napisał(a):
      > Dlaczego mój maz uważa, że feministki (szczególnie te najbardziej krzyczace)
      > to stare panny, które maja jakieś emocjonalne problemy z mężczyznami i
      > niepoukładane zycie osobiste ?
      Bo mysli stereotypami.

      > Ja zawsze sympatyzowałam z feministkami, ale maz tego nie uznaje.
      Co to dokładnie znaczy "nie uznaje"?
      Poza tym jeśli 'zawsze' sympatyzowalaś, to zapewne także przed ślubem - a
      podobno to kobiety starają się zmienic małzonka po 'zaobrączkowaniu' ;)
      • Gość: Mariola Re: Feministki - Stare Panny ?!?! IP: *.chello.pl 29.01.03, 18:02
        veritas napisała:

        > Gość portalu: Mariola napisał(a):
        > > Dlaczego mój maz uważa, że feministki (szczególnie te najbardziej krzyczac
        > e)
        > > to stare panny, które maja jakieś emocjonalne problemy z mężczyznami i
        > > niepoukładane zycie osobiste ?
        > Bo mysli stereotypami.

        Wiem, że myśli stereotypami, ale skad one wynikają ?
        >
        > > Ja zawsze sympatyzowałam z feministkami, ale maz tego nie uznaje.
        > Co to dokładnie znaczy "nie uznaje"?
        > Poza tym jeśli 'zawsze' sympatyzowalaś, to zapewne także przed ślubem - a
        > podobno to kobiety starają się zmienic małzonka po 'zaobrączkowaniu' ;)

        Dalej sympatyzuje i chce go przekonać, ale on sie nie daje - a mi już brak
        argumentow.

        Co to znaczy właściwie "Stara Panna" ?
        • Gość: chudyy Re: Feministki - Stare Panny ?!?! IP: *.ipartners.pl / 195.94.203.* 29.01.03, 18:07
          Gość portalu: Mariola napisał(a):
          > Dalej sympatyzuje i chce go przekonać, ale on sie nie daje - a mi już brak
          > argumentow.

          A dobrze wam z sobą? Jeśli tak to jakie to ma znaczenie co on myśli o
          feministkach? Może lepiej rób/myśl swoje, a swojego męża podrap za uszkiem i
          zróbcie coś miłego miast tracić czas na dyskusje kim są feministki...

          miłego wieczoru
Pełna wersja