Gość: Mariola
IP: *.chello.pl
29.01.03, 10:24
Dlaczego mój maz uważa, że feministki (szczególnie te najbardziej krzyczace)
to stare panny, które maja jakieś emocjonalne problemy z mężczyznami i
niepoukładane zycie osobiste ? Kłóciłam się z nim, ale już nie mam
argumentów - on ciągle swoje. Ja zawsze sympatyzowałam z feministkami, ale
maz tego nie uznaje - mówi, że "teraz masz mnie i nie musisz być
feministką ... to są wszystko stare panny, które nie potrafią znależć
odpowiedniego partnera". No właśnie, co to znaczy "stara panna" w
dzisiejszych czasach ????