Feminizm to wielka dziura

12.07.06, 10:38
Co to w ogóle znaczy być feministką w dzisiejszych czasach? Kobiety maja tak
przebogata wyobraznie, tak kosmicznie normalnie roznia sie od siebie, takie
rzeczy wymyslaja ze ja nie moge. Kazda ma jakas swoja historie, opowiesc,
kazda z niej robi filozofie - i coraz czesciej pakuje ja do worka z
napisem 'feminizm'. Raz ten worek jest rozowy i obszyty koronka, raz z
ekologicznej juty, wytwarzanej w przedsiebiorstwach fair-trade, raz wojskowy
wzor ma itd. Zwariowac mozna. Co nie powiesz - bec, feminizm! Jestes
feministka!(i tu rechocik, ze pewnie ostra laska i ze pewnie nie goli nog ani
niczego, i kolejny rechocik, ze pewnie woli kobiety i rechocik)... A bogu
ducha wspolczesna kobieta stoi z tym woreczkiem pelnym wymieszanych idei i
mimo landrynowatego makijazu, blond wlosow pieczolowicie i drogo doczepionych
przez fachowca, mimo pomaranczowej opalenizny i innych atrybutow lasencji nie
jest juz lasencja - feministka jest...

Feminizm to nie jest dziura! Nie mozna do niego wrzucac wszystkiego!
Moze by tak w ramach litosci dla tej obszernej idei i jej licznych ofiar
oglosic Dzien Czyszczenia Feminizmu? Albo chociaz 10 czytelnych przykazan
feminizmu? Zrobmy cos w imie lepszego jutra.
    • turbomini Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 11:39
      Czy mamy już zacząć spisywać te przykazania? ;-)
      • illiterate Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 12:35
        Nie wiem, cos trzeba zaczac robic.
    • bri Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 12:32
      Ten wątek musi chyba poczekać aż spadnie temperatura.
    • bitch.with.a.brain Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 14:02
      To co wspólne dla feminizmu jest proste:
      przekonanie że sytuacja kobiet jest gorsza niż sytuacja mężczyzn i że należy to
      zmienic.I przekonanie,że każdy człowiek,niezależnie od płci ma prawo do
      szczęscia i realizowania się w życiu na swój sposób.
      Natomiast feminsitki róznią się od siebie pomyslami jak osiągnąć taki idealny stan.
      a doczepiane włosy i inne cechy zewnętrzne nijak sie mają do feminizmu
      • illiterate Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 14:17
        A to uspokoilas mnie, bo juz sie mialam zdenerwowac.
        • bitch.with.a.brain Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 14:22
          Jak to miło tak kojaco działac na czyjeś nerwy:)
          • illiterate Re: Feminizm to wielka dziura 12.07.06, 14:50
            Jak chlodna, nadmorska bryza.
            • bleman Bo BWAB jest chlodna i... 12.07.06, 14:51
              wyrachowana ;-)
        • bleman A jakiej odp. oczekiwalas :) ? 12.07.06, 14:39

    • bleman Wolala bys zeby feminizm byl 12.07.06, 14:39
      elitarnym "klubem" dla uniwersyteckich intelektualistek ktore godzinami
      zastanawialy by sie czym to feminizm wlasciwie jest i z czym go sie je ?

      Raz ten worek jest rozowy i obszyty koronka, raz z
      > ekologicznej juty, wytwarzanej w przedsiebiorstwach fair-trade, raz wojskowy
      > wzor ma itd.

      Swietne porownania, ale to pokazuje poprostu na ile pewne cechy tej ideologi sa
      uniwersalne i "bliskie" wielu osoba.

      Przeciez na wysokim poziomi ogolnosci feminizm to odlam liberalizmu, ale
      bardziej wiazany z liberalizmem obyczajowym, a ten jak mozna by sie domyslic
      jest bliski naprawde wielu osoba.
      • bitch.with.a.brain Re: Wolala bys zeby feminizm byl 12.07.06, 14:40
        Nawet moja babcia jest feministka:)
        • bleman To ta od worka obszytego koronka ? ;-) 12.07.06, 14:48

          • bitch.with.a.brain Re: To ta od worka obszytego koronka ? ;-) 12.07.06, 14:52
            Nie, raczej taką, która mówi: Macie racje,szkoda,ze tego nie było za moich czasów.
            Jest osoba niewykształcona,ale zdaje sobie sprawe z nierowności,z
            dyskryminacji.Choć ma raczej pesymistyczne podejście: uważa,że kobieta ma i
            zawsze bedzie miala trudniej. Ale to pewnie efekt doświadczen życiowych, w końcu
            jej młodość przypadła na czas kiedy kobieta już musiała pracować,ale
            jednoczesnie należały do niej wszystkie obowiązki domowe.Ale umiala sie rozstac
            z nieodpowiednimi facetami,wychowała dzieci. I umie otwarcie powiedziec,że
            zrobiła aborcję i tego nie żałuje.
            • bleman Zapros kiedys babcie na debate :) 12.07.06, 17:35
              mozliwe ze miala by wiecej do powiedzenia niz pare "zawodowych" feministek :]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja