10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie"

21.07.06, 16:49

czy mógłby ktoś przedstawić?
    • kot_behemot8 Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 21.07.06, 17:43
      Nie sądze by komuś się chciało marnować czas na takie bzdury.
      Ale ty możesz spróbować podać 10 argumentów ZA przemocą w rodzinie. Wyjaśnij
      nam, dlaczego uważasz że to dobrze bić żonę, Tadziu....
      • ggigus argument za w stylu Tadzia 21.07.06, 17:53
        jak maz zony nie bije, to jej watroba gnije
    • johnny-kalesony Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 21.07.06, 17:54
      Podstawowym argumentem przeciwko przemocy w rodzinie są reguły naszej
      chrześcijańskiej cywilizacji, nakazujące miłość bliźniego i wybaczenie.
      Argumentacja za przemocą w rodzinie jest możliwa jedynie w kręgu cywilizacji
      islamu, w którym bicie oraz zabójstwo urasta do rangi uświęconego prawem
      koranicznym zwyczaju.
      Tadziu, czyżby nie było dla Ciebie boga prócz Allaha?

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • ggigus ooo johny zapomnial o smierci poprzez 21.07.06, 18:01
        spalenie na stosie, torturach?
        katolicyzm ma tez raczki spamione krwia
        i mordy w obronie czci tez byly
        • johnny-kalesony Re: ooo johny zapomnial o smierci poprzez 21.07.06, 18:27
          Gigi, na tym forum nie mówimy "mordy" tylko "buzie". A poza tym - chyba wszyscy
          instyntownie myślimy o czasach obecnych, a nie o tym co było w wiekach
          barbarzyństwa, nieprawdaż?


          POzdrawiam
          Keep Rockin'
          • ggigus homonim, johny, nie zgrywaj glupka 21.07.06, 18:31
            aha, czyli o grzechach sprzed paruset lat nie pamietamy i jestesmy cywilizowani
            a ci ONI, muzulmanie, sa zli
            hehh prosciutkie
      • ava40 Re: Kaleson, znowu bredzisz. 21.07.06, 19:43
        johnny-kalesony napisał:

        > Podstawowym argumentem przeciwko przemocy w rodzinie są reguły naszej
        > chrześcijańskiej cywilizacji, nakazujące miłość bliźniego i wybaczenie.
        > Argumentacja za przemocą w rodzinie jest możliwa jedynie w kręgu cywilizacji
        > islamu, w którym bicie oraz zabójstwo urasta do rangi uświęconego prawem
        > koranicznym zwyczaju.
        W podręczniku wydawnictwa Żak czytamy: „wymienione cechy męskie i kobiece
        wyznaczają role rodzinne i zawodowe. Wskazują, jakie funkcje w rodzinie powinna
        (podkreślenie K.Ch. i T.Ż.) pełnić kobieta, a jakie mężczyzna” (s. 10). Skoro
        kobieta została stworzona do poświęceń, powinna poświęcać się dla rodziny, skoro
        jest z natury łagodna, musi ustępować mężczyźnie, który jest z natury agresywny.
        Łagodność nie predestynuje jej do ról zawodowych, które wymagają samodzielności,
        chyba że jest – oględnie mówiąc – nietypowa.
    • evita_duarte Gdyby nie ten cudzyslow 21.07.06, 19:01
      to moznaby cokolwiek napisac. Ale tak od razu widac, ze tad nie uznaje czegos
      takiego jak przemoc w rodzinie.
      • illiterate Re: Gdyby nie ten cudzyslow 21.07.06, 19:06
        Tadowi znowu brakuje kontaktu z kobietami i desperacko wymysla preteksty, zeby
        ten kontakt uzyskac.

        Proponuje nie robic trollowi satysfakcji, przeciez to 556 prowokacja szyta
        grubymi nicmi i grubymi paluchami.
    • margot_may Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 22.07.06, 02:44
      dżisis. zgłaszam do: najgłupszy wątek roku.
    • tad9 jestem zaskoczony,,,, 22.07.06, 09:28
      Myślałem, że argumenty będą sypać się jak z rękawa, a tu - nic z tego. Czyżby
      był z nimi kłopot?
      • kot_behemot8 Re: jestem zaskoczony,,,, 22.07.06, 10:11
        Tadziu, jeśli ktoś ma tutaj jakiś kłopot to tylko ty. Zastanów się, co
        pomyśłałbyś o człowieku który pyta np dlaczego zjadanie własnej kupy jest złe.
        No więc widzisz, ludzie nie odpowiadają na twoje pytanie, bo uważają cię za
        właśnie takiego zjadacza własnej kupy i nie mają ochoty wdawać się w dyskusje z
        tobą.
        Przy okazji przypomnę, że prosiłam napisał dlaczego uważasz że bicie żony jest
        dobre. Masz z tym jakiś kłopot?
    • gotlama Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 22.07.06, 23:13
      1. Nie będziesz miał wcześniejszych "kontaktów"
      2. Nie będziesz żony wołał po byle co.
      3. Pamiętaj, abyś jej dzień odpoczynku szanował.
      4. Czcij ojca żony i matkę żony.
      5. Nie zabijaj jej.
      6. Nie cudzołóż.
      7. Nie kradnij jej czasu i pieniędzy.
      8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw żonie.
      9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
      10. Ani żadnej rzeczy, która na niej jest.

      Nie bądź Tadziu chciwy i nie żądaj więcej - ponoć naród wybrany miał dostać
      tylko dwa przykazania, ale jak usłyszeli że są gratis, to poprosili o dziesięć .
      • boykotka Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 24.07.06, 09:24
        A ja nie rozumiem po co 10 ?? A jeden nie starczy ???
    • atropa_belladonna Re: 10 argumentów przeciw "przemocy w rodzinie" 24.07.06, 15:58
      Jak Tadziu dostaniesz od kogos wp...dol, to argumenty przeciw przemocy same Ci
      sie nasuna :P
      • bleman Argumenty beda puchly w oczach ;-) 24.07.06, 15:58

Inne wątki na temat:
Pełna wersja