Gość: ela
IP: *.ia.polsl.gliwice.pl
11.02.03, 10:48
Obserwując to co się dzieje wokół feminizmu proponuję zbudowanie czegoś od
tzw. podstaw. Zacząć należałoby od miejsc do których mężczyźni nie mieliby
wstępu. W miejscach tych spotykałyby się tylko kobiety. Prowadziłyby narady,
pewną politykę mającą na celu ograniczenie pewnych praw mężczyzn (danych
zresztą samym sobie). Dalszym etapem byłoby budowanie partii kobiecych
dążących do przejęcia władzy na różnych poziomach życia politycznego i
społecznego.
Proponuję jako logo tej idei plakat nagiego mężczyzny z pokrętłami w
dowolnych miejscach i napisem "Co Go nie kręci to się wykręci”.
Czy Panie mają na to chęci?