Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębokie

10.08.06, 12:08

Głupie seriale pokazują prawdę o stereotypach i powszechnych przekonaniach
społeczeństwa, które je ogląda.

Głupi serial "Magda M." nasunął mi pewne spostrzeżenie. Bohaterka przyjaźni
się tam z gejem. Osobiście nie znam żadnej kobiety, która ma geja za
serdecznego przyjaciela, ale podobno jest to ostatnio modne. Powiem wam, o
czym świadczy takie przekonanie, choćby i nie mające wiele wspólnego z
rzeczywistością.

Zastanówcie się, dlaczego:
a) wydaje się to ładne i niekontrowersyjne, gdy kobieta przyjaźni się z gejem?
b) nie słyszy się o przypadkach, gdy mężczyzna trwa w męskiej przyjaźn z lesbijką?

Odpowiedź: Ponieważ za tymi pozornie nowoczesnymi i pozbawionymi uprzedzeń
pozami kryje się stare patriarchalne przekonanie - to mężczyzna jest tym
nieopanowanym i niebezpiecznym.

W przypadku a) gej jest mężczyzną unieszkodliwionym. U niego nie mogą pojawiać
się niestosowne męsko-damskie emocje, gdyż kobiety ogólnie go nie pociągają.
Co by było, gdyby nie był gejem? Wedle stereotypu miałby duże trudności w
opanowaniu naturalnych odruchów i zakochałby się w kobiecie. Dziwne jest, że w
modelu kobieta hetero + gej nie przewiduje się, aby to kobieta zakochała się w
geju. A przecież mogłaby, bo jest hetero. Ale nie - stereotyp stanowi, że
kobiety panują nad swymi damski-męskimi odruchami.

Powszechną odruchową reakcją na przypadek b) jest przekonanie, że to
niemożliwe, bo przecież nieopanowany facet hetero zaraz zakochałby się w
kobiecie-lesbijce. A nawet mógłby ją uwieść, bo w powszechnym przekonaniu
nawet lesbijki nie do końca są homoseksualne i da się je sprowadzić na dobrą
drogę.

Już widzimy, co wyziera zza niewinnego głupiutkiego serialu o "nowoczesnych" i
"wyzwolonych" ludziach. Świat wygląda od wieków tak samo.



→ → → → → → → → → →
Odkryjmy Białoruś!
odkryjmybialorus.blox.pl
    • stephen_s Niezłe... 10.08.06, 12:14
      Coś w tym faktycznie może być...

      BTW. Motyw przyjaźni z gejem pojawia się ostatnio i w "M jak miłość" :)

      Oczywiście, wszystko wedle stereotypu. I kobieta, i gej są młodymi, prężnymi,
      odnoszącymi sukces ludźmi. Gej jest aż do bólu miły i pomocny, lubi zakupy,
      świetnie gotuje i ma "artystyczne" mieszkanko.

      Żeby było śmiesznej, jakiś rok wcześniej ten sam gej pokazywany był jako
      natrętny, bezwstydny typ, rozbijający (tej samej kobiecie!) małżeństwo i
      zaangażowany w pornobiznes...
      • kot_behemot8 Re: Niezłe... 10.08.06, 12:28
        Eee, naciągane to jakieś. W realnym życiu równie często kobiety przyjaźnią się
        z gejami jak męzczyźni z lesbijkami, natomiast w serialach...
        W serialach, przynajmniej polskich, po prostu jeszcze się lesbijki nie
        pojawiły. No dobra, nie jestem wielka znawczynią telenowel ale moze ktoś lepiej
        zorientowany podpowie w której z nich występuje jakaś lesbijka?
        A jeśli występuje, to czy naprawdę nie ma żadnego kumpla-mężczyzny?
        Ja znam dwie lesbijki, obie mają kumpli wśród oby płci. Z gejami jest tak samo -
        przynajmniej takie _ja_ mam doświadczenia.
        • kot_behemot8 PS 10.08.06, 12:31
          A mnie raczej ciekawi, dlaczego motyw geja w serialach stał się modny i
          tolerowany a motyw lesbijki nie (chyba nie)?
          Homo-mężczyzna jest bardziej akceptowalny niż homo-kobieta?
          • wasza_bogini Re: PS 10.08.06, 12:33

            > Homo-mężczyzna jest bardziej akceptowalny niż homo-kobieta?

            wyglada na to, ze tak, bo kobieta nie moze zyc bez mezczyzny ;)
            • wasza_bogini Re: PS 10.08.06, 12:34
              chyba, ze taka, ktorej nikt nie chcial;)
          • totalna_apokalipsa Re: PS 10.08.06, 12:57
            Motyw lesbijki też czasem jaest, ale głownei w amerykańskich produkcjach. I
            rzygam jak to ogladam - to zawsze wypindrzona na maksa lala na szpilkach, którą
            w młodści zgwałcił ojciec, albo ktokolwiek i teraz przerzuciał sie na kobitki.
            Kiedyś sie nabijałyśmy ze znajomymi, ze choelra nei wiem na co te laski leca w
            tej blondynie,brunetce-lesbijce w filmie, bo ona by mogła stać na rogu z
            napisem - gram lesbijkę w filmach porno, ale w zyciu , a fe...Oczywiscie lala
            ma zawsze dylemat czy wybrać Kate, czxy Johna, który ze swoją kwadratową
            amerykańską szczęką pojawił sie własnie a horyzoncie. Lesbijki pokazywane są
            jeszcze bardziej stereotypowo niż geje.

            W sumie to wszystkie filmy o lesbijkach , ktore jakoś lubię , zazwyczaj maja
            rezysera/scenarzystę Anglika. Nie wiem dlaczego, ale Anglicy w ogoel maja
            ogromne wyczucie co do pokazywania homo w filmach - od komedii po dramaty.
            • wasza_bogini Re: PS 10.08.06, 13:01
              no bo Anglicy ogolnie sa bi ;)
              • totalna_apokalipsa Re: PS 10.08.06, 13:10
                I to lubię:)
            • offizier Re: PS 10.08.06, 16:14
              mniej standardowe podejście do owej tematyki prezentuje "pamięć złotej rybki"
              GEJE i LESBIJKI się ze sobą PRZYJAŹNIĄ, po koleżńsku wymieniając się genami;)
              mają DZIECI....
              ps. polecam
        • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:09
          > Eee, naciągane to jakieś. W realnym życiu równie często kobiety przyjaźnią się
          > z gejami jak męzczyźni z lesbijkami, natomiast w serialach...

          No ale właśnie tutaj chodzi o to, co jest w serialach, prawda? O stereotypy, nie
          rzeczywistość...

          > W serialach, przynajmniej polskich, po prostu jeszcze się lesbijki nie
          > pojawiły.

          Daaaawno temu jedna była w "Klanie". Oczywiście była natrętna i pchająca się
          heteroseksualnym kobietom do łóżka...
          • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:11
            Powaznei w tym swięto..ym filmie była lesbijka? Wow. A pamiętasz może komu
            sie pchaal do łozka?

            PS. Magdy M nie znam i nie oglądam - mam alergie na seriale z Bodzik. W ogóle
            mam alergię na seriale.
            • wasza_bogini Re: Niezłe... 10.08.06, 13:12
              ale malaszynski jest super ;)
              • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:15
                > ale malaszynski jest super ;)

                Ale Brodzik... brzydal!!! :)))))))
                • wasza_bogini Re: Niezłe... 10.08.06, 13:18
                  brodzik kiepsko wyglada z tymi blond wlosami. troche jest za slodka jak na moj
                  gust, cociaz cielecka w tym filmie tez jakos kiepsko wyglada.

                  no i szaplowska jak zwykle jako kobieta bluszcz.
                  • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:21
                    Brodzik to w ogóle do tego serialu nie pasuje. Ma pecha, bo nie może oderwać się
                    od image'u Kasi z "K&T". Co pośrednio dowodzi, że nie jest ona po prostu dobrą
                    aktorką - w odróznieniu od Wilczaka, który może jednocześnie grać bez problemu z
                    "K&T", "Sforze" i "NDiNZ", za każdym razem tworząc nową postać...
                    • offizier Re: Niezłe... 10.08.06, 16:17
                      mysle niestety nieskromnie, iż najbardzije do
                      • offizier Re: Niezłe... 10.08.06, 16:28
                        mysle niestety nieskromnie, iż najbardzije do roli głownej bohaterki
                        odpowiednią osobą byłabym ja sama, gdyż ja już, tak się złożyło od chrztu
                        jestem MAGDA M. mimio, iż nie studiuję prawa, nie znam żadnego Sebastiana, mym
                        lubym nie jest Piotr......tylko scenarzysta łotr, mógł mi zepsuć opinię
                        zrównoważonej koleżanki grrr grrrr;)
                        • offizier Re: Niezłe... 10.08.06, 16:31
                          droga totalna apokalipso no to teraz już znasz jedną Magdę M....
                          pozdrowionka
                          ps. nie wiem jak to sie stało, że na początku tylko część pierwszego zdania
                          wysłało, niezmierzone są pokłady koputera niekumacji
            • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:14
              > Powaznei w tym swięto..ym filmie była lesbijka? Wow. A pamiętasz może komu
              > sie pchaal do łozka?'

              Biorąc pod uwagę, jak była przedstawiona ta lesbijka, to akurat jej obecność w
              "Klanie" mnie nie dziwi... A do łózka pchała się Monice Lubicz.

              Dla sprawiedliwości dodam, że również w "Klanie" swojego czasu pojawiał się gej.
              Który, o dziwo, był przedstawiony jako zupełnie normalny facet i generalnie jego
              gejowstwo funkcjonowało jako taka tam drobna informacja na jego temat...
              • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:17
                Ja "Klan" namiętnie kiedyś oglądałam - po prostu z masochizmu. Taka Lubicz
                Grazynka, yeahhhh, jak sie jej naogladalam, to od razu maiąłm ohotę komuś
                podbić oko. No i Rysiek - macho -leczo w kazdym calu:)))))))))))))
                • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:18
                  ochotę oczywiscie - straszne błędy dzisiaj robię
                • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:18
                  Daj spokój, z masochizmu to ja oglądam "M jak miłość", ale "Klan"? To za mocne :)))
                  • wasza_bogini Re: Niezłe... 10.08.06, 13:21
                    ja nie ogladam ani klanu ani m jak milosc.

                    za to ogladam horoskop smierci :::)))
                    • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:23
                      Dziękuję, swojego czasu oglądałem "Kamienie śmierci" i zraziłem się do
                      francuskich kryminałów :P

                      W sumie brakuje mi czegoś fajnego do oglądania. Czegoś na poziomie "Babylon 5"...
                      • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:29
                        Może zacznij oglądać "Kryminalnych" Na poczatku myślaalm, z eto knot, ale na
                        powtórkach zaczełam to ogladac i naprawdę mnei wcignęło. Zwłaszcza bohaterka,
                        ta cała podkomisarz jest fajna - taka popierdólka, fajnei wreszcie widzieć
                        popoerdółkę w bojówkach w polskim filmie:))I teksty maja fajne. Zwlaszcza rola
                        napisana dla tekiego grubego policjanta, jak on coś skomentuje to placze
                        normalnei:)))
                        • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:32
                          Nie wiem, raz na to włączyłem, zobaczyłem Zakościelnego (26 lat bodajże)
                          legitymującego się rangą, której nie ma szans mieć policjant w tym wieku... i
                          siadło mi tzw. "suspension of disbelief".

                          To coś podobnego, co było w tym filmie z Zakościelnym i Grochowską - "Kochaj
                          mnie kochaj". Wszyscy bohaterowie to dzieciaki młodsze ode mnie :)))), a byli
                          właścicielami firm itd...
                          • snegnat Re: Niezłe... 10.08.06, 13:49
                            > To coś podobnego, co było w tym filmie z Zakościelnym i Grochowską - "Kochaj
                            > mnie kochaj". Wszyscy bohaterowie to dzieciaki młodsze ode mnie :)))), a byli
                            > właścicielami firm itd...

                            A myślisz, że właścicielem firmy może być człowiek dopiero po 30? Dziś jak ktoś
                            ma pomysł i zdobędzie kase na jego realizacje to może mieć firmę nawet w wieku
                            18 lat.
                            Zamiast temu niedowierzać przyłącz się do wyścigu :-)

                            Biegnij szczurku biegnij!!! :-))
                            • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:52
                              Tak, już lecę, na pewno :))))))))
                        • wasza_bogini Re: Niezłe... 10.08.06, 13:33
                          kryminalni z baką i kaminską. o tym mowisz?
                          • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:34
                            Z Baką to jest "Fala zbrodni".

                            Którego też nie oglądam, bo nie umiem poważnie traktować serialu, co nazywa się
                            tak patetycznie :))))) "Fala zbrodni"? Może jeszcze "Totalna apokalipsa"? :))))
                            • wasza_bogini Re: Niezłe... 10.08.06, 13:38
                              to ja ogladalam ze dwa odcinki fali zbrodni. w ogole lubie bakę.

                              jakos w kryminalnych ci aktorzy mi sie nie podobaja.
                              • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:39
                                A podobno w "Kryminalnych" gra / grała Magda Górska? To może być dla mnie
                                zachęta do oglądania :)))))
                                • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:44
                                  Kryminalni to jest to:

                                  kryminalni.onet.pl/odcinki.html
                                  Zakościelnego nei cierpie, ale przyznam, ze ten film naprawdę po jakimś
                                  czwartym odcinku się rozkrecił i zaczeli mieć fajne pomysły. mniej jest już
                                  tych wszystkich bajerów, a górska znów gra jakąś drętwą mimoze, majacą dziecko
                                  Zakoscielnego - a zresztą to jest akurat najnudniejszy wątekcałości. Sprawy są
                                  fajnei wymyślane .
                                  • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:47
                                    a " totalna apokalipsa" to moze byc tylko fim o IV RP:))))
                                    • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 14:22
                                      Film o IV RP powinien się nazywać "Pokój i dobrobyt"...

                                      Oczywiście, tytuł byłby ironiczny :))
                                      • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 17:51
                                        Albo "Wojna i pokój" :))))))))

                                        a najlepiej to " Pokój z kuchnią" nawiązując do tych mieszkan , co je mieli
                                        wybudowac:)))))))))
                                  • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:48
                                    Hmmmm, mimo wszystko jakoś po prostu... nie chce mi się tego oglądać :) Może
                                    jestem uprzedzony, ale...

                                    PS. Górska znowu gra mimozę? No czemu mnie to nie dziwi :))))))))))
                            • turbomini Re: Niezłe... 13.08.06, 19:26
                              "Fala zbrodni" jest the best po prostu i tam to są dopiero teksty. "Kryminalni"
                              jest już dla mnie za infantylny. Za to na kolana rzuca mnie "Oficer" - niestety
                              już się skończył. "Fala zbrodni" chyba też.
                • bitch.with.a.brain Re: Niezłe... 10.08.06, 13:19
                  ja oglądam Klan do towarzystwa bo moj męzczyzna go lubi.I zawsze dobrze sie bawię:)
                  • totalna_apokalipsa Re: Niezłe... 10.08.06, 13:21
                    Bo to dobra komedia jest:) Chociaż teraz to juz kiepska, bo za dlugo trwa i
                    chyba pomysły tracą. Ale moze chcą dorownac Modzie na sukces? :))))))
                    • stephen_s Re: Niezłe... 10.08.06, 13:24
                      Ha! Brak pomysłów nie przeszkadza tworzyć serialu :) Przykładem niech tu będę
                      "Złotopolscy", którzy dawno popadli w postmodernizm i samoświadome powtarzanie
                      wszystkich mozliwych wątków we wszystkich możliwych wariantach... i jakoś
                      jeszcze ciągną :))
                  • turbomini Re: Niezłe... 13.08.06, 19:27
                    Klan? No proszę Cię, BWAB! Litości!
      • stephen_s PS 10.08.06, 13:12
        Powód niewystępowania lesbijek w polskich serialach jest wg mnie taki, że w
        ogólew w polskiej świadomości społecznej homoseksualistów głównie kojarzy się z
        mężczyznami... Homoseksualizm kobiet jest znacznie mniej dostrzegany.

        Co może być w ogóle jakimś wielowiekowym motywem w kulturze chrześcijańskiej...
        Z tego co pamiętam, to już wieki temu "sodomitami" byli mężczyźni, o "sodomii"
        kobiet raczej się nie mówiło. Co mogło być efektem tego, że w ogóle seksualność
        kobiet uznawano za nieistniejącą...
    • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:20
      ten serial nie jest glupi, ja protestuje.


      temat jaki rzucilas jest ciekawy- dlaczego geje potrafia sie przyjaznic z
      kobietami, bo mi sie wydaje, ze to wcale nie jest stereotyp.
      znalam trzech gejow, ktorzy rzeczywiscie sie potrafili przyjaznic z kobietami.
      • wasza_bogini bo gej jest bezpieczny 10.08.06, 12:21
        przyjazn kobiety z gejem w systemie patriarchalnym jest bardziej bezpieczna niz
        dwoch kobiet?
        • monikaannaj Re: bo gej jest bezpieczny 10.08.06, 12:27
          Oczywiście. Sebastian nie odbije Magdzie Piotra ktory jest zdecydowanie hetero,
          nie? A Agata - nigdy nie wiadomo czy nie sprobuje...
          • wasza_bogini smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:32
            tak, tak, to tak jak z tym lowca, ktory jest kobieta;)


            sebastian nie odbije magdy piotrowi bo jest gejem, a magda moglaby sie dogadac z
            agata na przyklad w sprawie zalozenia partii politycznej, toz to przeciez
            taaaakie niekobiece.
            • monikaannaj Re: smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:37
              No coż - pretensje do scenarzystow serialu ktory twoim zdaniem nie jest głupi.
              Jak narazie madzia nie zdradza w nim ambicji politycznych. kariera zawodowa -
              owszem, ale piotruś i tak jest nawazniejszy.


              PS. madzia mowi o sobie adwokatka mecenaska?
              • bitch.with.a.brain Re: smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:42
                To,że jest dla niej ważny facet to jedno.To w końcu normalne,jesli jest się w
                związku to naturalne,że druga osoba jest wazna.
                Natomiast w tym serialu widac że więzy łączące kobiety sa bardzo silne.Magda
                zawsze może liczyć na wsparcie swoich przyjaciółek, a one mogą liczyć na nią.
                Nawet kiedy wszystkie mają facetów to w każdym odcinku sa pokazane ich
                spotkania, spędzają wspólnie czas.
                Do tego Magda udziela się w fundacji pomagającej kobietom. Wspiera ofiary
                przemocy poświęcajac na to swoj prywatny czas.
                Czy w takiej sytuacji to nadal za mało? Czy to xle,że poza zyciem zawodowym,
                poza praca w fundacji chce tez mieć udane zycie osobiste?
                • monikaannaj Re: smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:53
                  A ktos twierdzi że źle?

                  Owszem, kolezeństwo magdy z dziewczynami jest super. Ale to gej sebastian jest
                  jej przyjacielem. dlaczego? można sobie podywagowac, nie?
                  • bitch.with.a.brain Re: smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:56
                    chodziło mi raczej o stwierdzenie,że to Piotr jest najwazniejszy.A moim zdaniem
                    w tym filmie jest pokazana kobieta która nie zapomina dla faceta o całym
                    świecie: ma czas na inne kobiety, na przyjaciela, na prace w fundacji.
                    Oczywiscie wszystko to przesłodzone i wyidealizowane ale i tak to moja ulubiona
                    bohaterka ze wszystkich seriali.
                    I nie uważam,żeby byla w bliższych kontaktach z Sebastianem niż z
                    dziewczynami.Zresztą na pewno w kolejnej serii Sebastian znajdzie faceta i może
                    mieć dla Magdy mniej czasu:)
                  • snegnat Re: smiac mi sie juz chce. 10.08.06, 12:57
                    > Owszem, kolezeństwo magdy z dziewczynami jest super. Ale to gej sebastian jest
                    > jej przyjacielem. dlaczego? można sobie podywagowac, nie?

                    Bo gej Sebastian, w pierwszej części, jest tak samo samotny jak ona. Poza tym
                    potrafi jej słuchać i ma dla niej czas.
      • stephen_s Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:26
        Oczywiscie, że gej może przyjaźnić się z kobietą. Jak każdy inny facet :)

        Ale motyw "kobiety i jej fajnego kumpla - geja" to ostatnio modny motyw w
        serialach itd...
        • johnny-kalesony Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:33
          Nie oglądam seriali, ale według tego co tutaj piszecie można chyba zaryzykować
          przypuszczenie, że relacje koleżanka-gej stanowią dla obecnej kultury pop jakiś
          rodzaj przełożenia (a może i przedłużenia?) relacji matka-syn, spotykanych w
          narracjach z poprzednich dekad i epok.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:35
            jakiś
            > rodzaj przełożenia (a może i przedłużenia?) relacji matka-syn, spotykanych w
            > narracjach z poprzednich dekad i epok.


            raczej nie, bo w relacji matka- syn musza sie pojawic elementy sadystyczne.
          • offizier Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:35
            czy ja wiem, raczjej ojciec-córka, bo to sebastian jej matkuje;)
            • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:40
              ha, no wlasnie. nawet brodzik w wizji antyfeministy musiala stac sie mezczyzna
              :::::::::))))))))))))
        • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:35
          > Ale motyw "kobiety i jej fajnego kumpla - geja" to ostatnio modny motyw w
          > serialach itd...

          Bo to jest trendy. Dziś każda kobieta, która chce byc trendy cool i cosmo
          powinna miec przyjaciela geja. Niedługo geje będą dołączani do Cosmo lub innego
          Glamour zamiast torebki ;-P
          • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:36
            do Cosmo nie, bo wydawca Cosmo jest wydawca Playboy'a ;)
            • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:37
              > do Cosmo nie, bo wydawca Cosmo jest wydawca Playboy'a ;)

              Eee tam... tu chodzi o kase a nie ideologie :-)
              • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:52
                jesli chodzi o gejow, to nie chodzi o kase ;)
                • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:55
                  > jesli chodzi o gejow, to nie chodzi o kase ;)

                  Eee tam, masz jakieś dziwne uprzedzenia. Gdyby na gejach dało się zarobić to
                  wielu ludzi zmieniło by swoje poglądy ;-)
                  Nie ma idei, liczy się tylko kasa!!!
                  • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:01
                    Na gejach doskonale daje sie zarobić . Wręcz genialnie. Po prostu Polska to
                    taki zapadły grajdoł, ze woli tracić kasę na świątynie opatzrnosci bożej niż
                    zajać sie otwieraneim prywatnych klubw, czasopism, kawiarni, ksiegarń - to
                    wszystko ma UK
                    • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:02
                      Ehh... no własnie, Polska to ciemnogród. Dlatego ja chce do UK!! Niech mnie ktoś
                      zabierze!! Prosze :-(
                      • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:05
                        mnie tez ;)
                        • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:08
                          Ja sie pierwszy zgłosiłem ;-P
                          • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:20
                            Kurna, nie możemy wszyscy pojechac do Anglii:))))))))))))

                            Kiedyś był tam nasz rząd na emigracji w Londynie, a teraz powoli robi się nasz
                            narod na emigracji w Londynie.
                            • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:23
                              Czym różni sie PRL od IVRP?
                              .
                              .
                              .
                              Tym, że za PRL rząd był w Londynie a naród w Polsce. Teraz jest na odwrót ;-))
                              • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:32
                                To jakoś tak szło, ze w PRLu - naród byl w kraju, a rząd na emigracji, a w IVRP
                                rząd jest w kraju , a naród na emigracji:)
                                • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:34
                                  ale to fakt. moj budowlaniec stwierdzil, ze teraz to on ma duzo pracy bo wszyscy
                                  wyjechali ::::))))
                                  • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:42
                                    > ale to fakt. moj budowlaniec stwierdzil, ze teraz to on ma duzo pracy bo wszysc
                                    > y
                                    > wyjechali ::::))))

                                    I będą wyjerzdżać bo po co bawić się w budowę w polsce kiedy za taką sama prace
                                    w angli zapłacą dużo więcej :-)
                    • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:03
                      To faktycznie straszne. Prywatni ludzie wolą sponsorowac kościół niż zakładac
                      gejowskie kluby! Nie dojrzali do prywatności, czy jak?
                      • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:36
                        Prywatni ludzie moga sobie spondoroac nawet wychodek na kólkach ze swiętymi
                        obrazami.

                        Jeśli budzet panstwa, w którym nei ma na pomoc socjalną dla wielodzietnych
                        rodzin, sponsoruje największy kościół RP, to juz nei jest PRYWATNE.
                        • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:44
                          > Jeśli budzet panstwa, w którym nei ma na pomoc socjalną dla wielodzietnych
                          > rodzin, sponsoruje największy kościół RP, to juz nei jest PRYWATNE.

                          Żyjesz w katolandzie to nie dziw się, że z budżetu państwa kościół się sponsoruje.

                          Choć zupełnie nie rozumiem dlaczego katolicka hiszpania potrafi oddzielić
                          kościół od państwa, przynajmniej na tyle by można było zalegalizować związki
                          homoseksualne a w ciemnej Polsce kościół i państwo to niemal to samo.
                          • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:50
                            Prawdopodobnie dlatego, ze w Hiszpanii nei ma partii, które zawdzięczałyby
                            program polityczny kościolowi - jak LPR i totalna apokal.PiS.a w Polsce . Tak
                            mi się wydaje.
                            • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:58
                              Tam tez ludzie są inni. Znajoma hiszpanka opowiadała mi jak to jej ojciec
                              katolik poparł pomysł z legalizacją związków homoseksualnych. Widac, że ludzie
                              tam pilnuja własnego nosa i nie próbuja uszczesliwiać innych na siłe.

                              Poza tym za Franco byli krótko trzymani. Nawet rozwody były zakazane. A od
                              śmierci Franco zaczynaja czerpać z wolności :-)
                        • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:04
                          > Prywatni ludzie moga sobie spondoroac nawet wychodek na kólkach ze swiętymi
                          > obrazami.


                          Dokładnie. gejowską ksiegarnie tez moga.
                          masz ochote otworzyć gejowskie centrum handlowe w warszawie lub Pcimiu? Co ma
                          do tego POLSKA?
                          • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:17
                            to ma do tego POLSKA, ze możesz za chwile nie mieć szyb i zebów . Tylko tyle.
                            • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 16:43
                              No tak. W UK nigdy żaden homo w zeby nie dostał...
                              • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:01
                                No to moze weż koleaznę za rekę i pocąłuj ja na ulicy z jezyczkiem w Polsce, a
                                wtedy pogadamy:P
                                • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:16
                                  monikaannaj nie jest homo :) jedynie moze w ukryciu ;)
                                • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:40
                                  O czym? a na ulicy nie lubię sie całowac.
                                  • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:47
                                    O tym, czy w Polsce nei dostaje sie w zeby, albo czy jest to tak powszechny
                                    widok jak w Anglii.
                              • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:15
                                monikaannaj napisała:

                                > No tak. W UK nigdy żaden homo w zeby nie dostał...

                                a dostal?

                                w uk , homoseksualisci normalnie sie obejmuja w metrze, na ulicy i nikogo to nie
                                dziwi, oprocz niektorych przyjezdzajacych tam Polakow.
                                • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:46
                                  i tak było od początku swiata. No, a przynajmniej od czasu odkąd oskar wilde
                                  wyszedł z pierdla.

                                  parady.
                                  • wasza_bogini mowisz o tym, co bylo 100 lat temu? 10.08.06, 18:01
                                    no popatrz, bo ja mowie o tym, co jest teraz ::))
                    • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:04
                      księgarnia dla homo???Kurde,to oni co innego czytaja czy jak?
                      • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:08
                        > księgarnia dla homo???Kurde,to oni co innego czytaja czy jak?

                        Podejrzewam, że w takiej księgarni było by mase ksiażek poświęconych tematyce
                        gejów. Może nawet jakies kolorowe pisemka ;-P
                        • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:12
                          kolejny stereotyp.
                          Jak rozumiem ksiegarnia tylko dla gejow, osobna dla lesbijek?Czy one w ogóle nie
                          czytają?
                          Zresztą geje interesują sie nie tylko ksiazkami gejowskimi,zapewne maja mnostwo
                          inych zainteresowań.
                          • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:15
                            na pewno - ale to w koncu chyba oni mowia o czmś takim jak "kultura gejowska" i
                            wsadzaja w to pojecie dzieła Wildea na przykład....
                            • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:17
                              owszem,istnieje też np kultura feministyczna.Co nei znaczy że jako feministka
                              czytam wyłącznie ksiązki o tej tematyce.Interesują mnie różne rzeczy
                              • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:57
                                Wieszs, to ma też zalety. Bo jak idziesz sobie do normalnej księgarni, np. w
                                Polsce, to jak chcesz jakis album Homo, czy coś o sztuce fotografii lesbijskiej
                                (a jest taka!), czy nawet erotykę to musisz pójśc do ksiegarza, czy obslugi
                                klienta, wytlumaczyc o co ci chodzi, jakie to wydawnictwo itp, podać swoje dane
                                i oni dopiero wtedy to dla ciebie sprowadzą, albo i nie:))A co sie naznosisz
                                przy zamawianiu spojrzeń to twoje:)))a tak to idziesz sobie do takiej gejowsko-
                                lesbijskiej księgarni - masz duzy wybor - od sztuki, przez romanse , na
                                pornografii kończąc i bierzesz sobie co chcesz , nei musisz specjalnei kopać po
                                internecie, ze cos wyszło itp. Takze mnie sie wydaje, ze to fajny pomysł -
                                chociaz częściej to po prostu dział w dużej ksiegarni.
                                • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:00
                                  O. To ja poproszę o wyjasnienie czym rozni sie fotografia lesbijska od
                                  nielezbijaskiej. Co stanowi podstawowe kryterium rozrożnienia?
                                  • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:20
                                    Zapewne tym sie rózni, ze lesbijki fotografuja inne lesbijki(lub po prostu
                                    kobiety niezależnie odorientacji) i są to akty kobiece nastawione na odbiorća,
                                    którym jest kobieta-lesbijka, nie męzczyzna - heteroseksualiata.
                                    • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 16:47
                                      Aha. Czyli o sztuce homo możemy mówic tylko gdy dotyczy ona erotyki? Gdy
                                      lesbijka robi zdjęcia ptakom to już nie jest to zadna tam "fotofgrafia
                                      lesbijska"?

                                      Czy w związku z tymn to o czym mowią geje jako o "kulturze gejowskiej" to tylko
                                      dzieła związane z seksem?
                                      • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:08
                                        Nie, to heteroseksualisci mają hopla na puncie twierdzenia, ze "kultura
                                        gejowska" jesty zwiazana jedynie z seksem. Akt to przykład, równei dobzre może
                                        to być całkowicie ubrana od stóp do głow kobieta fotografowana pzrez kobietę w
                                        zamyśle - do oglądanai przez kobiete -lesbijkę . Np. W krynolinie. Gdy lesbijka
                                        robi zdjecia ptakom, to nie widze zadnego powodu, aby zdjecia ptaków nie mogły
                                        sie znależć w tejże ksiegarni -skoro autorka jest lesbijką, to być moż ełatwiej
                                        będzie tak namierzyć jej album ptaków, niz wsród setek innych albumów w innej
                                        ksiegarni.
                                        Nie widzę też powodu, aby nei mogły sie znależć w innej ksiegarni w dziale :
                                        ptaki/fotogrfia. To po prostu kwestia wyboru własciciela księgarni -
                                        reprodukcje "Bachusa" caravaggia moz espzredawać zarowno w kulturze gejowskeij,
                                        jak i w malarstwie baroku - jedno drugiemu nei przeszkadza.
                                        • monikaannaj Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:51
                                          Czyli - podsumowujac - kultura gejowska to ta tworzona przez gejów. Od
                                          niegejowskiej rózni ja to że twórcy sa homoseksualistam. czyli krysteruim jest
                                          orientacja seksualna. Ale nie musi to miec związku z seksem. Ciekawe.

                                          W życiu nie zdarzyło mi sie jescze sprawdzac orientacji seksualnej autora zdjęc
                                          w albymie - az trudno uwiezyć że dla lesbijek moze to miec znaczenie...
                                          • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:57
                                            W życiu nie zdarzyło mi sie jescze sprawdzac orientacji seksualnej autora zdjęc
                                            >
                                            > w albymie - az trudno uwiezyć że dla lesbijek moze to miec znaczenie...

                                            W wiele rzeczy jest trudno uwierzyć, jeśli samemu się ich nie robi. Choćby w
                                            to, ze Chińczycy jedzą psy. Spotkałam się z ludźmi, którzy czytają np.
                                            biografie papieża napisane TYLKO pzrez katolików. Biografie napisane pzrez
                                            ateistów odrzucają jako nie pokazujce pełni ze względu na to, ze autor nei
                                            wierzy w Boga, choć do biografii ma sie to bardzo odlegle. Tak wiec skoro to ma
                                            znaczenei dla katolików, tamto moze mieć znaczenei dla lesbijek.


                                            Orientacja seksualna wcale nei musi mieć związku z seksem. Jesteś
                                            heteroseksualistką jesli podniecaja cię faceci, nawet jeśli jestes dziewicą w
                                            zakonie i nie masz zadnego kontaktu i zwiazku z seksem.

                                          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 18:13
                                            monikaannaj napisała:

                                            > Czyli - podsumowujac - kultura gejowska to ta tworzona przez gejów. Od
                                            > niegejowskiej rózni ja to że twórcy sa homoseksualistam. czyli krysteruim jest
                                            > orientacja seksualna. Ale nie musi to miec związku z seksem. Ciekawe.
                                            >
                                            > W życiu nie zdarzyło mi sie jescze sprawdzac orientacji seksualnej autora zdjęc
                                            >
                                            > w albymie - az trudno uwiezyć że dla lesbijek moze to miec znaczenie...


                                            Dobrze powiedziane. Przypuszczam, że głównie z tego powodu nie znam zbyt wielu
                                            homoseksualistów: W różnorodnych kontaktach z ludźmi rzadko interesuje mnie ich
                                            orientacja seksualna.


                                            → → → → → → → → → →
                                            Odkryjmy Białoruś!
                                            odkryjmybialorus.blox.pl
                          • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 13:17
                            > Jak rozumiem ksiegarnia tylko dla gejow, osobna dla lesbijek?

                            Dlaczego osobna? Masz jakies uprzedzenia? ;-P

                            > Zresztą geje interesują sie nie tylko ksiazkami gejowskimi,zapewne maja mnostwo
                            > inych zainteresowań.

                            W to nie wątpie, ale czy to jest powód do tego żeby zabraniac komuś otwierania
                            księgarni tylko dla homoseksualistów? Jeżeli ktoś tworząc business plan uzna, że
                            ksiegarnia tylko dla homoseksualistów ma szansę zdobyć klientów i utrzyma się na
                            rynku, to czemu ma rezygnowac z tego pomysłu?
                • turbomini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 13.08.06, 19:31
                  Jeśli chodzi o gejów, to ZAPEWNE, że chodzi o kasę. Przecież wszyscy wiedzą, że
                  to "nadziana" grupa społeczna.
          • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:43
            chyba ogłosze casting.Chce być cosmo!!!!!:)
            • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:47
              > chyba ogłosze casting.Chce być cosmo!!!!!:)

              Popros koleżanki lesbijki żeby przedstawiły Cie jakims gejom. W ten sposób
              będziesz miała okazję zdobyć sobie kumpla geja ;-))
              • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:49
                ale one sie nie kumpluja z gejami.
                Zreszta może mój kumpel sie ujawni,w końcu żadnej dziewczyny jeszcze nie
                mial,więc kto wie:) Ale on jest konserwatystą i to by mu zniszczyło karierę
                polityczną więc raczej nie mam na co liczyć
                • snegnat Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:50
                  > Zreszta może mój kumpel sie ujawni,w końcu żadnej dziewczyny jeszcze nie
                  > mial,więc kto wie:)

                  Bleman też nie miał, może też jest gejem? Przedstaw ich sobie ;-)))
    • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 12:37
      ale jestem niemodna:/ Nie znam żadnego geja, za to kumpluje się z lesbijkami.
      Serial serialem, pewnie ma to tyle zwiazku z rzeczywistościa co praca prawnika z
      tym co jest pokazane w filmie.
      Oczywiscie kobieta może sie zakochac w geju.Ale zdarza się i to dość czesto że
      na kumpla od wielu lat w ogóle nie patrzy się jak na faceta, nie ma żadnego
      podtekstu erotycznego.Tak samo jak nie podkochuje się w przyjaciółkach.
      W rzeczywistości znane mi lesbijki czesto mają męskich, heteroseksualnych
      przyjaciół.
    • wasza_bogini natomiast ten facet, co startuje do magdy jest 10.08.06, 12:56
      okropny- cwaniak, lecacy na kase.
      • bitch.with.a.brain Re: natomiast ten facet, co startuje do magdy jes 10.08.06, 12:57
        ale przystojny.akurat na jedną noc - wykorzystać i pokazac mu gdzie jego miejsce:)
        • snegnat Re: natomiast ten facet, co startuje do magdy jes 10.08.06, 13:00
          > ale przystojny.akurat na jedną noc - wykorzystać i pokazac mu gdzie jego miejsc
          > e:)

          Ale gdyby go wykorzystała to Piotr by jej tego nie wybaczył i nie było by happy
          endu ;-)
        • bleman Ha, czyli on odniesie sukces :) 10.08.06, 13:41
          Dostanie to czego chce.

          A nastepnej nocy bedzie mial nastepna na jedna noc i pokaze gdzie jej miejsce ;-)
          • bitch.with.a.brain Re: Ha, czyli on odniesie sukces :) 10.08.06, 13:44
            nie znasz takich cwaniaczków i bufonów.Bardzo łatwo zranić ich miłość własną.
            • bleman Ale i tak on osiagnie to co chcial 10.08.06, 13:48
              chcial sie przespac i sie przespi.
              Wiec co tu ranic ?

              Ba, taki facet ma fajnie, bo bez problemu moze miec kazda, chocby na jedna
              noc(ktora mu pokaze gdzie jego "miejsce"), a potem kolo 30 moze sie spokojnie
              ustatkowac, nasycony doswiadczeniami z mlodosci ;-)
              No chyba ze sie czyms zarazi, no to ma pecha ;-)
              • bitch.with.a.brain Re: Ale i tak on osiagnie to co chcial 10.08.06, 13:49
                facet tego typu jeśli kobieta po jednej nocy go odrzuci poczuje sie zraniony.Bo
                to on powinien ją odrzucić.
                I nagle zacznie okazywać jeszcze większe zainteresowanie.
                • bleman Re: Ale i tak on osiagnie to co chcial 10.08.06, 13:51
                  > facet tego typu jeśli kobieta po jednej nocy go odrzuci poczuje sie zraniony.Bo
                  > to on powinien ją odrzucić.

                  taaaa, jasne.... juz to widze...peknie z rozpaczy

                  > I nagle zacznie okazywać jeszcze większe zainteresowanie.

                  Po co ? jesli juz dostal to co chcial ?
                  Okaze zainteresowanie, ale nastepnej ;-)
                  • bitch.with.a.brain Re: Ale i tak on osiagnie to co chcial 10.08.06, 13:52
                    oj Blem co ty wiesz o nadętych przydupasach:)
                    • bleman Ano niewiele, ale im zazdroszcze powodzenia 10.08.06, 13:54
                      bo wychodzi na to ze im jest sie wiekszym dupkiem tym lepiej :/
                      • bitch.with.a.brain Re: Ano niewiele, ale im zazdroszcze powodzenia 10.08.06, 13:56
                        powyżej pewnego poziomu bycia dupkiem jest już trudno, szczególnie jak sie trafi
                        na jakąś "bitch":)
                        • bleman Ale dupek i tak dostanie to czego chcial 10.08.06, 13:59
                          nawet z jakas "bitch"... :/
                          • bitch.with.a.brain Re: Ale dupek i tak dostanie to czego chcial 10.08.06, 14:01
                            dostanie ale tez musi dac to czego ona chce
                            • bleman Watpie czy to by mu przeszkadzalo lub go 10.08.06, 14:04
                              zniechecalo.

                              Wydaje mi sie ze mezczyzni sa bardziej tolerancyjni co do kobieceych oczekiwan ;-)
                      • wasza_bogini to zalezy, bo kobieta z klasa na przydupasa sie 10.08.06, 13:56
                        nie zalapie ;)

                        ale inne nawet mu sprawia przyjemnosc.
          • wasza_bogini Re: Ha, czyli on odniesie sukces :) 10.08.06, 13:45


            trzeba od razu pokazac mu gdzie jest jego miejsce, a nie bawic sie w sex z
            przydupasem ;)
            • bitch.with.a.brain Re: Ha, czyli on odniesie sukces :) 10.08.06, 13:47
              e tam,dlaczego pozbawic sie odrobiny przyjemnosci
              • wasza_bogini Re: Ha, czyli on odniesie sukces :) 10.08.06, 13:49
                przyjemnosc z nadetym przydupasem?
                fuj.
                • bleman No jak to, przystojnym przydupasem 10.08.06, 13:49
                  w sam raz na jedna noc, ale nie dluzej niz 6 godzin ;-)

                  Taki ekspresowy habibi, tyle ze na miejscu ;-)))
                  • wasza_bogini ale on jest na odleglosc przydupas 10.08.06, 13:53
                    chociaz niektore rzeczywiscie moga go potraktowac jako miejscowego habibi.
              • bleman Ale on tez ma z tego przyjemnosc 10.08.06, 13:49
                wiec nie widze tutaj elementu "karania" ;-)
                • bitch.with.a.brain Re: Ale on tez ma z tego przyjemnosc 10.08.06, 13:50
                  wystarczy powiedzieć: duże masz tylko ego:) i już jest element karania
                  • bleman A ta jak znowu gra na najmniejszych meskich 10.08.06, 13:51
                    kompleksach :/
                    • bitch.with.a.brain Re: A ta jak znowu gra na najmniejszych meskich 10.08.06, 13:52
                      gram skutecznie:)
                      • bleman Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 13:55
                        Jeszcze konfrontujac to z propaganda ze "rozmiar nie ma znaczenia" ;-)
                        • bitch.with.a.brain Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 13:57
                          okrutne,ale kto powiedzial że bufonów nie należy traktowac okrutnie:)
                          Szczególnie jak moje rozmiary mają dla nich znaczenie
                          • wasza_bogini Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 13:59
                            bitch.with.a.brain napisała:

                            > okrutne,ale kto powiedzial że bufonów nie należy traktowac okrutnie:)
                            > Szczególnie jak moje rozmiary mają dla nich znaczenie

                            a maja ?
                            • bitch.with.a.brain Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 14:00
                              Owszem.Nasłuchałam sie troche,że mam za grube nogi, za duzy tyłek, za male pirsi itp
                              • wasza_bogini Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 14:00
                                bitch.with.a.brain napisała:

                                > Owszem.Nasłuchałam sie troche,że mam za grube nogi, za duzy tyłek, za male pirs
                                > i itp

                                od kogo sie nasluchalas takich rzeczy ?
                                • bitch.with.a.brain Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 14:01
                                  od róznych facetów.
                                  • wasza_bogini Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 14:03
                                    ale czy oni byli z Toba w blizszych kontaktach czy to byli Twoi daLecy znajomi?
                                    • bitch.with.a.brain Re: Ale to okrutne ;-) 10.08.06, 14:04
                                      w bliższych.Nie wspominam tu o opiniach dalszych znajomych:)
                                      • bleman To chcialo ci sie byc w blizszych kontaktach z 10.08.06, 14:05
                                        takimi facetami ?
                                        • bitch.with.a.brain Re: To chcialo ci sie byc w blizszych kontaktach 10.08.06, 14:06
                                          wtedy tak,zresztą calkowicie sie zgadzałam z ich opiniami
                                          • bleman LOL, a fotografowie ktorzy robili ci zdjecia 10.08.06, 14:07
                                            robili by je gdyby ci "twoi" mieli racje ? ;-)
                                            • bitch.with.a.brain Re: LOL, a fotografowie ktorzy robili ci zdjecia 10.08.06, 14:09
                                              no wiesz,zawsze wiedziałam,że mam nieładny nos,ale kiedyś na sesji dowiedziałam
                                              sie jeszcze że mam odstajace uszy.W zyciu bym na to sama nie wpadła!
                              • bleman No to chyba trafilas na jakiegos straaasznie 10.08.06, 14:02
                                wymagajacego faceta, ktora na zadna ponizej poziomu Letitie Casty nie patrzy ;-)

                                P.S.
                                Czy on znalazl taka z odpowiednimi nogami i malym tylkiem ? ;-)
                                • bitch.with.a.brain Re: No to chyba trafilas na jakiegos straaasznie 10.08.06, 14:04
                                  raczej trafiałam na facetów z kompleksami.Ten co uważał że mam za grube nogi i
                                  za duzy tyłek potem żadnej nei znalazł.
                                  Ten, ktoremu sie nei podobały moje piersi miał nastepną zupelnie płaską,ale
                                  tylek jej sie ledwo w drzwiach autobusu mieścił.
                                  • bleman ehehehe 10.08.06, 14:05
                                    A ktory byl impotentem grafomanem ? ;-)))
                                  • snegnat Re: No to chyba trafilas na jakiegos straaasznie 10.08.06, 14:06
                                    To chyba jakas klontwa. Ten kto rzuci Bitch nikogo lepszego już nigdy nie
                                    znajdzie ;-P
                                    • bitch.with.a.brain Re: No to chyba trafilas na jakiegos straaasznie 10.08.06, 14:07
                                      że lepszego to nic dziwnego,w koncu lepszych nie ma:)
                                      A klatwa dotyczy tych co mnei rzucaja w nieładny sposób.Wtedy w ogóle żadnej
                                      sobie nie moga znaleźć
                          • bleman A maja ? z tego co mi wiadomo to 10.08.06, 14:00
                            "kobiece" wymiary nie maja wplywu na sprawnosc seksualna(no chyba ze ejst
                            przesadnie otyla i nie moze sie ruszac ;-)
                • wasza_bogini Re: Ale on tez ma z tego przyjemnosc 10.08.06, 13:50
                  dlatego wlasnie przydupas powinien znac swoje miejsce pre-
                  factum a nie post-factum.
    • illiterate Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:12
      Przyjaznilam sie z paroma heterykami; teraz przyjaznie sie z gejem. Przyjazn
      kobiety z gejem jest passe, byla modna do polowy lat 90., Magda M jest
      przerazliwie passe, chyba ze passe jest trendy? Na zachodzie i w USA nie kreci
      sie historii z 'przyjacielem-gejem' wlasnie z tego powodu: nikogo to juz nie
      interesuje (takze przyjazn heteryczki z lesbijka nikogo juz nie ciekawi).

      A w Polsce bedzie sie ten watek odkrywczo eksplorowac w kulturze masowej wiele,
      wiele lat. Bo taki sensacyjny. Mnie to zasmuca.

      (Do rzeczy: mysle, ze demonizujesz, anuszka)
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:46

        A jaki model się teraz odkrywczo eksploruje w krajach cywilizowanych? Bo ja mało
        tv oglądam.

        Czyżby wszystkie kombinacje homo/hetero już im się wyczerpały?

        Mam jeszcze jedno pytanie: Skąd wy znacie tyle gejów i lesbijek? Może ja żyję w
        jakimś konserwatywnym środowisku, bo nie znam wcale.

        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
        • illiterate Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 14:55
          Nie wiem, bo ogladam tylko BBC Prime, a oni pokazuja tylko stare nagrania :(
          Podejrzewam, ze i Ty znasz paru homo, ale nieujawnionych.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 15:37
            > Podejrzewam, ze i Ty znasz paru homo, ale nieujawnionych.

            To jest oczywiście prawdopodobne.

            Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: A czy ci wasi znajomi to są
            homoseksualiści, czy bi? No bo skoro powiedzmy w moim środowisku (powiedzmy
            konserwatywnym ;-) ) nie ma homoseksualistów, tylko sami ludzie w związkach
            hetero, to oznacza, że może część z nich jest bi, ale ze względów obyczajowych
            woli poprzestać na płci przeciwnej.

            Aha, z dalekich znajomych znam jednego geja ale w Ameryce, oraz jedną lesbijkę,
            z którą była trochę śmieszna sytuacja - na studiach mieszkała ze mną w jednym
            pokoju. Ale nic wtedy nie wiedziałam o jej orientacji, a ona mnie nie podrywała.

            → → → → → → → → → →
            Odkryjmy Białoruś!
            odkryjmybialorus.blox.pl
            • totalna_apokalipsa Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 17:16
              Tak jakoś wyszło, ze to jest moje naturalne środowisko:)

              Spotykamy się ze znajomymi własciwei tylko w knajpach gejowskich + w
              jednej ,która jest bardzo otwarta, tam się pije, tańczy i poznaje ludzi. I tak
              się jakoś narobilo całkiem sporo. Z czego za przyjaciele uwazam tylko jedną
              osobe, reszta to znajomi, w tym wielu na cześć,cześć , co slychać, ale pogoda;/
        • wasza_bogini Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 15:12
          ja znam osobiscie 3 gejow, nie znam chyba zadnej lesbijki, no moze jakas znam
          przy okazji studiow na gender. rzeczywiscie znam jedna.

          moi koledzy geje w istocie potrafia sie przyjaznic z kobietami. potrafia
          utrzymywac kontakt przyjacielski przez lata.

          natomiast mialam kolege anglika, k tory mial takie podejscie do sprawy, ze
          dlaczego by nie sprobowac.
        • bitch.with.a.brain Re: Moda na przyjaźń z gejem - przemyślenia głębo 10.08.06, 16:08
          klasa licealna - jedna lesbijka
          studia - jedna bliska koleżanka, potem poznalam jej dziewczyne, kumpluje sie z
          obiema
          korepetycje - też jedna lesbijka
          poza tym bywam na portalach lesbijskich i feministycznych.I tam poznaje sporo osób.
Pełna wersja