tad9 10.08.06, 18:38 Natura uczy pokory.... :-))) haribu.blog.onet.pl/2,ID121758167,DA2006-08-08,index.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 18:44 no i z czego sie tak cieszysz ? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 18:51 wasza_bogini napisała: > no i z czego sie tak cieszysz ? po pierwsze ze wzmocnienia Siły Życiowej Narodu - miło, że nawet Chylińska dokłada cegiełkę do jego biologicznej ekspansji. po drugie z triumfu Natury. Chylińska sprowadzona została przez mądrą Naturę do roli naturalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 18:53 > po pierwsze ze wzmocnienia Siły Życiowej Narodu - miło, że nawet Chylińska > dokłada cegiełkę do jego biologicznej ekspansji. > > po drugie z triumfu Natury. Chylińska sprowadzona została przez mądrą Naturę do > roli naturalnej... > a co to ma wspolnego z pokora? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:12 Poza tym - pozwalam sobie zauważyć - należy wyrazić ukontentowanie z powodu przyjścia na świat kolejnego, potencjalnego rock'n'rollowca. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 18:52 swoja droga czytam komentarze do tekstu w machinie i zaskakujace jest to, ze faceci wyzywaja ja od kretynek, a kobiety wyrazaja zrozumienie. chylinska is the best ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 18:54 wasza_bogini napisała: > swoja droga czytam komentarze do tekstu w machinie i zaskakujace jest to, ze > faceci wyzywaja ja od kretynek, a kobiety wyrazaja zrozumienie. Zrozumienie czego? Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:04 zrozumienie tego, ze niemowlakiem powinien sie zajmowac i ojciec i matka. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:08 Dla Tada rola ojca sprowadza się do zapłodnienia. Coś takiego jak zajmowanie się dzieckiem przez mężczyzne jest dla niego pojęciem abstrakcyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:13 ale swoja droga- tekst wywolal komentarze o egoizmie chylinskiej, natomiast na przyklad tad sie cieszy, ze chylinska, spokorniala, czyli krotko mowiac przez to, ze urodzila - dostala kopa. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:31 Tad to się cieszy, ze ją zredukowało do cycków z mlekeim, bo marzeniem Tada jest zeby wszystkie baby zredukowało do cycków z mlekiem. Wtedy będą na tyle ociezałe, że nei pójda na zadna manifę i na tyle zalatane przy dzieciaku, siódmym z kolei, ze będą marzyć o godzinie snu. Swoja drogę zajebiście sie bawię , jak zawszefaceci zapluwaja sie o egoizmie, keidy babka pisze otwarcie - n..ap...ie...rd..al..ją mnie cycki nie do zniesienia, zamiast mówić jak dzieciątko sie pokarm i słodko sie usmiecha... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:33 i jeszcze cos - jakby była egoistką , to zaraz po porodzie poprosiłaby o bromergon - zero laktacji - zero natury, Tad wkurzony. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 19:34 a zresztą też bez sensu - jaki kurna egoizm - czy jak facet nigdy nie kladzie dziecka spać, albo nie kąpie to jest egozim? . Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 20:01 jeszcze jedna kwestia jest to jak sie manipuluje babciami. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 20:09 Czytałaś komentazre na samej "Machinie" ? Mnie sie bardzo podobają - im dalej tym wiecej ludiz pisze - bedzie lepiej, taki jaet początek, ale piszesz PRAWDĘ. Czyli Polska jeszczenei ogłupiała doszczetnie do tego stopnia jak myslałam:) smutne jest tylko to, ze są tez wpisy od małodych matek, które piszą, ze miały dokładnie to samo, a otoczenei im wmawiało, z e są nienormalne i złe;/ Odpowiedz Link Zgłoś
bengal Kevin 10.08.06, 20:23 > smutne jest tylko to, ze są tez wpisy od małodych matek, które piszą, ze miały > dokładnie to samo, a otoczenei im wmawiało, z e są nienormalne i złe;/ Dwa lata temu wyszla ksiazka "We Need to Talk About Kevin". Wzbudzila niezly skandal wsrod kregow pro-rodzinnych: "We Need to Talk About Kevin was rejected by Shriver's agent, who declared herself 'morally offended' by the book and refused to send it out to publishers. Failing to find another agent, Shriver mailed the book out herself and eventually sold it to a small publishing house in the States. Later, in the UK, Kevin was rejected by 30 publishers." W koncu dostala zato Orange Prize ;-) a ksiazka jest wlasnie kompletnie anty-macierzynska ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 20:34 Nic specjalnei odkrywczego,choc zapewne dla każdej kobiety macierzyństwo jest odkryciem.Ale o takich uczuciach pisała już Kuncewiczowa w "Przymierzu z dzieckiem" Odpowiedz Link Zgłoś
lady_pretentious Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 10.08.06, 22:20 Tekst Chylińskiej jest wyrazem jej osobistych odczuć i te odczucia wskazują, że kompletnie niedorosła do swojej roli. Dla mnie jest on przykładem tego, że w trosce o wolność jednostki i jej samorealizację taka niedojrzałość emocjonalna w ogóle nie budzi w niej wstydu. To oznacza jedno - że jest atmosfera kulturowa, gdzie takie rzeczy uchodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus dlaczego nie dorosla? 10.08.06, 22:24 czy jest pierwsza matka, mowiaca otwarcie, ze niemowlak to masa klopotow i ze porod to bol?? wiele kolezanek-matek opisywalo mi porody w szzegolach, o ktorych nie chcialam koniecznie slyszec moze w Polsce, ale to moze kwestia niedoroslosci polskiej opinii publ. Odpowiedz Link Zgłoś
marcypanna Re: triumf Natury nad "kontrkulturą" 11.08.06, 09:27 Co za bzdury wypisujesz. Gdyby Chylińska faktycznie była niedojrzała, to zaniedbywałaby dziecko albo wręcz oddał komus na wychowanie. Ma dość pieniędzy żeby wynająć całodobową opiekunkę i balować jak przed ciążą i tylko opowiadać o tym jakie wspaniałe jest macierzyństwo, pozując do usłodzonych zdjęć ze swoim "dzidzi". To właśnie byłaby niedojrzałość. Chylińska jest dojrzała i odpowiedzialna, ale jest oprócz tego szczera. Ona myśli i przezywa dokładnie to co przynajmniej raz pomyślała i przezywała KAŻDA kobieta która urodziła dziecko, tyle że nie każda potrafi tak szczerze to opisać i przyznac się choćby przed samą sobą. Twój problem polega na tym, ze nie znasz ani nie rozumiesz kobiet, przybranie żeńskiego nicka nic tu nie pomoże, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 no dobrze, ale.... 10.08.06, 22:11 gdyby podobny tekst napisał mężczyzna, powiedzmy o żonie w ciąży, że przestała mu się podobać bo jest ociążała, rozdęta dzieckiem, z rozstępami, humorzasta, żygająca itd, itd, co by się stało? Jak sądzę - podniósłby się wrzask. Że to skandal, że żona to nie lalka, że powinien akceptować jej cielesoność, itd, itd... Czy naprawdę tak trudno zrozumieć oburzonych na Chylińską? Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini ale Twoj post wyjsciowy byl inny 10.08.06, 22:35 w przypadku nr. 2 facet moglby napisac tekst o tym, ze nikt mu w ckm-ie nie powiedzial, ze malzenstwo nie bajka i ze zona nie jest modelka przez 20 godzin i dziwka z burdelu przez kolejne 4. zreszta kobietom tez nalezaloby przestac mydlic oczy tym, ze faceci to sa wrazliwi amanci z gozdzikiem w pysku :) wnioski- media klamia i miedzy innymi o tym jest tekst chylinskiej, a nie o tym, ze macierzynstwo jest be. Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini a poza tym 10.08.06, 22:45 z Twojego postu wyjsciowego wynikalo, ze sytuacja chylinskiej jest idealna ;) wiec jesli komentatorzy tekstu faceta, ktory przytoczyles, mieliby takie same poglady jak Ty o tryumfie macierzynskiej natury, to obawiam sie, ze narzekajacy maz na zone z rozstepami ciazowymi bylby rozszarpany, jako lewak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Nie rozumiem czegos 11.08.06, 00:32 Bedac takim zwolennikiem powinienes raczej martwic sie tym, ze dla niej akurat macierzynstwo jest meczarnia i w dodatku nie jest jedyna. Poza tym gdyby maciezynstwo bylo jej spelnieniem marzen to zdecydowalaby sie na nastepne dziecko, a tak nie sadze. Powinienes martwic sie, bo ktos jeszcze to przeczyta i jeszcze piec tysiecy razy sie zastanowi zanim zdecyduje na cize. Odpowiedz Link Zgłoś