makrauchenia1
19.08.06, 15:58
Jak uważacie- czy równouprawnienie i prawo glosu jest kobietom do czegoś
potrzebne? Moim zdaniem kobietom nigdy na tym nie zależalo (poza sufrażystkami
w mniejszości). Nowe prawa i obowiązki narzucili nam mężczyźni i zmiany
ekonomiczne, kiedy stalo się jasne, że jedna osoba nie może dlużej
utrzymywać rodziny. Tak naprawdę sądzę że 99% kobiet z chęcią zrzekloby się
swoich praw żeby żyć wygodnie i zajmować się domem i dziećmi (gdyby nie bylo
przymusu spolecznego i napiętnowania "ona nic nie robi").Podobnie z prawami
wyborczymi. Przecież naprawdę niewiele kobiet angażuje się w życie
spoleczne... Nie żalujecie, że czasy się zmienily? Panowie z pewnością nie żalują.