rozmiar 0 - nowa moda

29.08.06, 16:09
zyciegwiazd.onet.pl/1354953,1,hollywoodzkie_siostry_szkielety,artykul.html
    • ggigus zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:14

      sama swego czasu bylam bardzo chuda, nosilam w czerwcu zimowe rajstopy, bo bylo
      mi ciagle zimno, nie moglam rano wstac, bo nie mialam sily i mialam ciagle
      uczucie euforii
      aha, jak sie mnie znajomi pytali na ulicy, czy jestem chora, myslalam, ze to wariaci
      dzis nie wspominam tego okresu dobrze, bo i tak myslalam, ze musze schudnac pare
      kilo, to bedzie dobrze

      biedne kobiety, co sie poddaja takim represjom
      • bitch.with.a.brain Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:17
        Ty też?
        I udało ci się to wyleczyć do końca?
        Moim zdaniem anorektyczką jest się do końca zycia, z tym jest jak z
        alkoholizmem.Mozna najwyżej nie pić.Ale choroba zostaje.
        • ggigus nie bylam anorektyczka 29.08.06, 16:21
          swego czasu zaczelam tak reagowac na stres, np. w czasie matury i egz. na stuia
          reagowalam na stres jedzac i bylam spora babka, a pare lat pozniej przestalam
          jesc z nerwow
          wtedy mialam trudne egzaminy, do ktorych sie przygotowywalam pol roku(jak sie
          slucha legendy - jak zdasz przedmiot b, skonczysz studia...), denerwowalam sie i
          przestalam jesc od listopada, a w maju zdalam egzamin (za drugim podejsciem, heheh)
          potem dowiedzialam sie, ze mialam zupelnie normalne objawy wyglodzenia - euforia
          i oslabienie
          • kochanica-francuza Re: nie bylam anorektyczka 29.08.06, 20:26
            ggigus napisała:

            hm, to dlaczego uważałaś, że "nalezy schudnąć jeszcze parę kilo i będzie dobrze"?
            • ggigus bo ja cale zycie uwazam i uwazalam sie za 29.08.06, 21:14
              zbyt gruba
              raz mniej, raz bardziej, ale lubie jesc, wiec anoreksja mnie nie dotyczy
              wczesnie zaczelam z ta mysla - mialam 10 lat i moja mama powinna mnie byla wtedy
              ten jeden jedyny raz porzadnie sprac
              w tym wychudzonym okresie mojej chudosci nie zauwazylam, ja sie nie odchudzalam,
              tylko nie moglam wtedy jesc
      • pavvka Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:18
        Eee tam, prasa zaraz ze wszystkiego musi zrobić trend. Za tydzień napiszą, że w
        USA jest trend "krągłość jest sexi" i podadzą jako przykład J.Lo i Beyonce. Bym
        się za bardzo nie przejmował.
        • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:19
          Co nie zmienia faktu, że jak widzę panią Knightley, to mi się robi przykro.
          • bitch.with.a.brain Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:23
            a ja niestety jak na te panie patrzę czuję zazdrość.Na szczęście zdaję sobie
            sprawe z tego,że to niezdrowe
            • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:25
              Gdybym był wierzący, to powiedziałbym: Bitch, bój się Boga:)))
              Ciesz się, że normalnie wyglądasz.
            • ggigus czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mies. 29.08.06, 16:26
              jak ja, to ci zazdrosc tym paniom przejdzie
              bedziesz godzinami sie meczyc, zeby wstac z lozka np.
              wiem, ze ciezko tak przestac jesc, ale to byl naprawde koszmarny czas w moim zyciu
              pamietam o tym, kiedy patrze czasem na te minidzinsiki z tego czasu, bo jeszcze
              poszlam do sklepu i okazalo sie, ze sie zmniejszylam o dwa rozmiary
              • bitch.with.a.brain Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:29
                Tak się składa,że ja mam to wszystko za sobą.Nie jadłam, zdarzało mi się
                zemdleć.A mimo to zazdroszczę im takiej sylwetki jaką zawsze chciałam osiągnąć.
                • heretic_969 Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:30
                  A dlaczego chciałabys tak wyglądać?
                  • bitch.with.a.brain Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:31
                    Po prostu mi się to podoba,wtedy nie czułabym się gruba.To nei jest logiczne i
                    nei szukaj w tym logiki:)
                    • heretic_969 Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:33
                      A teraz się czujesz gruba?
                      Jeśli przy 160cm ważysz 47-48 kg (tyle, prawda?) i uważasz, że jesteś za gruba -
                      to jesteś niestety potencjalną anorektyczką...
                      • bleman Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:34
                        > A teraz się czujesz gruba?
                        > Jeśli przy 160cm ważysz 47-48 kg (tyle, prawda?) i uważasz, że jesteś za gruba
                        > -
                        > to jesteś niestety potencjalną anorektyczką...]

                        Cos mi sie wydaje z enie tylko "potencjalna" :(
                        • ggigus hehe, bede brutalniejsza 29.08.06, 16:37
                          48 kg wazylam w tej opisywanej, wyglodzonej fazie mego zycia
                          a mam ponad 10 cm wiecej
                          tak wiec bitch, jestes jeszcze na poczatku anoreksji, to brutalne, tak samo jak
                          ta slynna strona zmarlej anorektyczki

                          ze cos jest jest nie tak, zauwazylam po tym, jak jeden taksowkarz (upal, a ja te
                          czarne rajstopy) powiedzial do mnie biedactwo i w jego glosie bylo wspolczucie,
                          a moze nawet i przerazenie
                          • heretic_969 Re: hehe, bede brutalniejsza 29.08.06, 16:39
                            Ggigus, a czy wtedy byłaś już feministką?
                            • ggigus taaak! bylam feministka z wielkimi kolanami 29.08.06, 16:40
                              (to od kontrastu)
                              a dlaczego pytasz?
                              czy nie mozna byc wychudzona feministka?
                              • heretic_969 Re: taaak! bylam feministka z wielkimi kolanami 29.08.06, 16:42
                                > czy nie mozna byc wychudzona feministka?

                                No można. Feministki jednak uważam za silniejsze od przeciętnych kobiet.
                          • bleman ... :/ 29.08.06, 16:39

                          • bitch.with.a.brain Re: hehe, bede brutalniejsza 29.08.06, 16:40
                            nie jestem na żadnym początku anoreksji, mam prawidłowe BMI
                            • ggigus 160 wzrostu i 48 wagi, to jakie to jest BMI? 29.08.06, 16:41
                              pytam, bo ja nie mam kalkulatora pod reka, a w glowie to nie policze
                              a poza tym BMI ostatnio traci na wartosci poznawczej
                              • heretic_969 18.75 29.08.06, 16:44

                                • bleman A jakie jest prawidlowe ? ;-) 29.08.06, 16:44

                                  • heretic_969 Re: A jakie jest prawidlowe ? ;-) 29.08.06, 16:46
                                    Zazwyczaj mówi się, że 19-25. Kobiety są inaczej zbudowane, więc dla nich
                                    prawidłowe to bliżej 19 niż 25.
                                • ggigus 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heretic!!! 29.08.06, 16:45
                                  od 21, czasem od 20 zaczyna sie normalna sylwetka
                                  do 20 jest wychudzenie
                                  • bleman Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:49
                                    No ale BWAB wyglada normalnie.
                                    Nie sprawia wrazenia wychudzonej.
                                    • ggigus kamera dodaje 5 kg (optycznie) 29.08.06, 16:50

                                      • bleman Re: kamera dodaje 5 kg (optycznie) 29.08.06, 16:51
                                        Na zywo nie nosze kamery przed oczami...
                                        • ggigus to wyrazenie przenosne, dodaje ..kg 29.08.06, 16:55
                                          ale ze brak ci poczucia abstrakcji jezykowej, to nie moj problem
                                    • pavvka Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:51
                                      Ale Ty ją widziałeś całkiem ubraną.
                                      • bleman Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:52
                                        no całkiem całkiem była ubrana ;-)
                                        • pavvka Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:53
                                          ...i w dodatku patrzyłeś tylko na dekolt
                                          • bleman Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:54
                                            Na pseudooficjalna bluzke ;-)
                                            • kot_behemot8 Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:58
                                              Jeżeli Bleman gapił się na jej dekolt, to znaczy że z Bitch jest wszystko ok.
                                              Jakby była za chuda, to nie miałby sie na co gapic:))
                                              • bitch.with.a.brain Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:59
                                                Prawdziwa sztuką jest sprawić zeby ktoś się gapił nawet jak tam nic nie ma:)
                                                • bleman Na ciebie sie nie moglem gapic bo siedzialas kolo 29.08.06, 17:04
                                                  geja, wiec jeszcze ktos mogl by pomyslec ze sie gapie na niego a nie na ciebie
                                                  ;-)))))))))))))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Na ciebie sie nie moglem gapic bo siedzialas 29.08.06, 17:05
                                                    już się nei tłumacz,wcale się nei dziwię że wolałes patrzeć na Agnieszkę Graff:)
                                                  • bleman O! ... Graff studiuowala na oxfordzie :) 29.08.06, 17:14
                                                    wlasnie na wikipedi sie dowiedzialem ;-)
                                                  • pavvka Re: O! ... Graff studiuowala na oxfordzie :) 29.08.06, 17:15
                                                    Mam nadzieję, że nie matematykę ;-)
                                                  • ggigus oksford?? wiki sie myli czasem 29.08.06, 17:17
                                                    Graff studiowala w USA
                                                    (no chyba ze tam tez jest Oksford, slabo sie znam)
                                                  • bleman Moze na wikipedi sa falszywe dane. 29.08.06, 17:18

                                                  • heretic_969 Ja słyszałem, 29.08.06, 17:20
                                                    że studiowała na Harvardzie. Ale jednak Oxford jest bardziej prawdopodobny, bo
                                                    nie wiem skąd by miała pieniądze na Harvard:)
                                                  • bleman Moze miala stypendium i pracowala 29.08.06, 17:21
                                                    na terenie kampusu ?
                                                  • heretic_969 :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:23
                                                    Harvard to nie prywatna Polska szkoła, gdzie można połączyć naukę i pracę:)


                                                  • bleman Re: :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:24
                                                    > Harvard to nie prywatna Polska szkoła, gdzie można połączyć naukę i pracę:)

                                                    Sadze ze sporo studentow na tak dobrych uczelnaich laczy nauke i prace.
                                                  • heretic_969 Re: :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:27
                                                    A kiedy śpią? :)
                                                    Poza tym czesne na Harvardzie wynosi prawie tyle samo co przeciętna amerykańska
                                                    pensja (40h pracy)
                                                  • bleman Re: :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:31
                                                    Ktos ma stypendium i dorabia na wlasne wydatki i utrzymanie.

                                                    Wiadomoz e to nie jakas baaardzo duza grupa studentow ale sadze ze i tak dosyc
                                                    duzo takich ejst.
                                                  • heretic_969 Re: :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:34
                                                    Miałem na myśli pełny etat.
                                                  • bleman Re: :)))) No wiesz, 29.08.06, 17:35
                                                    No tak to raczej nie ;-)
                                                  • ggigus a ja czytalam jej ksiazke i tam pisala o pobycie 29.08.06, 17:21
                                                    i studiahc w USA
                                                  • heretic_969 Re: a ja czytalam jej ksiazke i tam pisala o poby 29.08.06, 17:24
                                                    Zresztą ona jest amerykanistką.
                                                  • totalna_apokalipsa Re: Ja słyszałem, 29.08.06, 17:35
                                                    Jak kurde? Moż epojechała na jakąś wymianę , ale studiowała to na 100% w USA.
                                                  • bleman No to na wikipedi cos sciemniaja ;-) 29.08.06, 17:38

                                                  • ggigus no wlasnie, miala jakies stypendium 29.08.06, 17:38
                                                    w swojej ksiazce o tym pisze
                                                    jak mi przysla Graff, wyucze sie na pamiec jej zyciorysu i bede cytowac
                                                  • heretic_969 Re: Ja słyszałem, 29.08.06, 17:38
                                                    Masz rację, wymiana jest najbardziej prawdopodobna.
                                                    Zresztą, w nocy poszukam na google'u info o studiach A. Graff:)
                                                  • bleman Dlaczego akurat w nocy ;-) ? 29.08.06, 17:39

                                                  • heretic_969 Re: Dlaczego akurat w nocy ;-) ? 29.08.06, 17:41
                                                    Bo teraz mi si nie chce:)
                                                    Zaraz złażę z netu...
                                              • ggigus a porzadny wypychacz to pies? 29.08.06, 17:01
                                                dobry stanik robi cuda
                                                swego czasu bylam specjalistka w tej dziedzinie:)))
                                                • kot_behemot8 Re: a porzadny wypychacz to pies? 29.08.06, 17:07
                                                  Wiem, wiem...
                                                  Ale zadne push-upy nie zakryją sterczących obojczyków czy ramion
                                                  przypominających piszczele. Prawdziwym anorektyczkom, chocby i początkujacym,
                                                  staniki juz nie pomogą.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: a porzadny wypychacz to pies? 29.08.06, 17:08
                                                    obojczyki to sie zakrywa szalikami i chustami:)
                                                  • bleman No i ktos moze nie zaowazyc i sie nadziac ;-) 29.08.06, 17:10
                                                    a potem plac odszkodowanie ;-))
                                                  • ggigus to swoja droga fakt 29.08.06, 17:09
                                                    ostatnio widzialam tak chuda kobiete (byla mimo upalu w dlugim rekawia), ze
                                                    widac jej bylo kosci na policzkach, bo nie miala tam nic
                                                    przerazajace, slowo
                                                  • bleman :/ niesmaczne :/ 29.08.06, 17:10

                                              • bleman A tak na powaznie to gapilem sie na 29.08.06, 17:03
                                                Agnieszkę Graff :))
                                                • ggigus ma biust? bo ze zdjec uwazam, ze jest fajna babka 29.08.06, 17:04
                                                  ale nie widzialam jej live
                                                  a figura Agnieszki??
                                                  • bleman Re: ma biust? bo ze zdjec uwazam, ze jest fajna b 29.08.06, 17:06
                                                    Nie moglem sie przyjrzec , bo albo siedziala albo byla w plaszczu ;-)
                                  • bitch.with.a.brain Re: 18,75 to wg bitch normalne BMI?? dzieki heret 29.08.06, 16:50
                                    tu jest kalkulator BMI i normy:
                                    kalorie.net/modules.php?name=Bmi
                            • bleman I tak trzymac :) 29.08.06, 16:42
                              Zebys wiedziala co dobre to zapodam zdjecie arii ;-)
                              www.skins.be/wallpaper/aria-giovanni/615/1024x768/
                      • bitch.with.a.brain Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:34
                        owszem,czuję się. I pewnei zawsze bedę sie tak czuła
                        • heretic_969 Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:36
                          A kto robi jedzenie - Ty czy Twój chłopak? Mam nadzieję, że on:)
                          • bitch.with.a.brain Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:41
                            tak normalnie,w ciągu roku szkolnego to każdy dba o swoje jedzenie.Czasem robię
                            jakiś obiad dla nas,a czasem on robi np kolację.
                            • heretic_969 Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:45
                              Ale masz pewność, że nigdy nie dopuścisz się do takiego stanu?
                              • bitch.with.a.brain Re: czego ci nie zycze, ale przestan jesc pare mi 29.08.06, 16:51
                                Nie mam pewności
                                • bleman szkoda :/ 29.08.06, 16:53

                • ggigus no to bede brutalna, ale przestan jesc 29.08.06, 16:33
                  i schudniesz znowu
                  swego czasu czytalam o stronie int. jednej anorektyczki, ktora zmarla i nie
                  mozna tej strony zlikwidowac
                  jest pelna wpisow innych anorektyczek
                  moze taki makabryczny argument przekona?
            • bleman Trzeba ci zrobic pranie mozgu zebys czula zazdrosc 29.08.06, 16:32
              na widok, Jenifer Lopez, Beyonce, Arii Giovanni i Moniki Belucci :)
              • pavvka Re: Trzeba ci zrobic pranie mozgu zebys czula zaz 29.08.06, 16:35
                bleman napisał:

                > na widok, Jenifer Lopez, Beyonce, Arii Giovanni i Moniki Belucci :)

                i Danuty Rinn :-P
            • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:51
              Ja kiedy na nie patrze czuję tylko jedno - obrzydzenie. dokladnie tzry lata
              temu wazyłam 43 kilo - nei ma czego zazdrościć.
              • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:56
                To Ty też jesteś anorektyczką?
                • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:00
                  Nie jestem zadną anorektyczką - anorektyczką to bym byla, jakbym sie
                  zastanawiała, czy dziś cały dzień jem seler czy tzry jabłka.
                  • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:01
                    No ale napisałaś, że kiedyś ważyłaś 43 kg. To nie jest normalna waga...
                    • bitch.with.a.brain Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:04
                      to zalezy od wzrostu i budowy ciała.Niektórzy po prostu tak mają
                      • bleman Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:05
                        np. kolezanka ;-)

                        158 i 35kg(?) ;-))))))
                        • bitch.with.a.brain Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:06
                          nie 35 tylko 44 - 45.
                          • bleman Przytyla ? ;-))) 29.08.06, 17:06

                            • bitch.with.a.brain Re: Przytyla ? ;-))) 29.08.06, 17:07
                              nie bardzo,ale zwykle tyle waży.
                              • bleman Znaczy sie w butach i ubraniu ? ;-) 29.08.06, 17:09

                        • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:06
                          > 158 i 35kg(?) ;-))))))

                          Akurat:))))
                    • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:09
                      >No ale napisałaś, że kiedyś ważyłaś 43 kg. To nie jest normalna waga...

                      wązyłam, ale już nei waze - złozyło sie na to parę czynników. Niewatpliwei
                      jednak jestem za inteligentna na anoreksję - sa ciekawsze rodzaje popełniania
                      samobójtwa niż przez głodzenie sie 10 lat.
                      • illiterate Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 18:09
                        No nie, naprawde!
                        Anoreksja to choroba. Nie ma nic wspolnego z poziomem IQ.
                        • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 19:10
                          Ma sporo . To jest choroba ludzi cholernei nadambitnych, perfekcjonistów,
                          często kobiet, ktore zawsze były świetnymi uczennicami, świetnymi kolezankami
                          itp, ale nie miały ciepła w domu - zaczyna sie od tego, ze chce sie osiągnąć
                          kontrole jakimś aspektem zycia przez zapanowanie nad ciałem . To tkwi w umysle,
                          nie w ciele.I w penym momencie zaczyna sie pułapka, bo kazdy wegetarianin i
                          kazdy chyba poczatkujący anorektyk pamieta ten "cud pierwszego roku" - kiedy
                          człowiek działa jakby speeda połknał - to lepsze niz seks na haju:))))) I tutaj
                          bardzo moze pomóc jeszcze ostatetek myślenia racjonalnego , czy inteligencji
                          własnie - to zaden problem zagłodzić sie, z braku ciwepła czy z
                          niezrealizowanych ambicji...Zaden problem. tak samo jak sie zapić . Jest jednak
                          taki moment , e człwoeik jeszcze decyduje - jeszcze nei wpadł w nałóg, jeszcze
                          nie głodzi sie neiustannie - clou tkwi w tym, zeby ten moment wyczuć i mieć na
                          tyle siły woli, czy jak kto woli inteligencji, żeby ne pojechać w to dalej.
                          • illiterate Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 19:48
                            Doskonale wiem, na czym polega anoreksja, i skad sie bierze.

                            Wiem takze o jej najczestszych przyczynach (perfekcjonizm i 'chlodny dom',
                            aczkolwiek czeste, nie sa regula). I uparcie powtorze: inteligencja nic na to
                            nie pomoze. To jest jak nalog. Mozna leczyc to latami, mozna zaleczyc, a i tak
                            choroba pozostaje. Jesli mozna sie z tego wycofac dzieki 'mysleniu', bo znaczy,
                            ze to nie byla anoreksja. Po prostu.

                            Zaburzenia zywienia, jak i inne nerwicowe choroby, nie maja nic wspolnego z
                            byciem madra czy glupia. Proces zdrowienia nie polega na 'wymyslaniu' tego
                            zdrowienia; tylko na radzeniu sobie z emocjami, odczarowaniu traum, integracji
                            osobowosci itd. Anoreksja (tak samo zreszta jak bulimia) polega na tym, ze
                            obraz wlasnego ciala jest zaburzony. To choroba, a nie brak inteligencji nie
                            pozwala dostrzec chorobliwego wygladu wychudzonego, zniszczonego ciala.

                            A co do podjecia leczenia i 'inteligencji' z tym zwiazanej: z kilkudziesieciu
                            ludzi z zaburzeniami zywienia, ktorych znalam co najmniej kilkunastu w leczeniu
                            przeszkadzali bliscy. Zarzuty o 'rozbijaniu rodziny' poprzez wychodzenie z
                            choroby, o 'agresji', ktora rzekomo miala terapia wzbudzac wobec bliskich byly
                            czeste, jakkolwiek to idiotycznie i okrutnie zabrzmi. Zaburzenia zywienia to
                            choroba systemu, nie jednej osoby, a system sie potrafi przed zmianami bronic,
                            czasem nawet kosztem zycia czy zdrowia jednego ze swoich czlonkow.

                            I nawet, jesli sie na terapi wytrwa, albo jesli rodzina w zdrowieniu wspiera:
                            to jest cholernie trudne. Odklamywanie, szukanie przyczyn, zwalczanie objawow,
                            zdrapywanie starych strupow, 'przypominanie sobie' traum typu gwalt w
                            dziecinstwie itd to cholernie ciezka praca. Tak ciezka, ze czasem sie to
                            przerywa i, jak to ujelas, 'jedzie sie w to dalej'. Bo - po prostu - nie kazdy
                            ma tyle sily, zeby udzwignac tak wielki emocjonalny ciezar albo zeby udzwignac
                            zycie po zbyt wielkiej ilosci cierpienia, ktorej sie zaznalo. Znowu - to nie ma
                            nic wspolnego z brakiem madrosci.
          • pavvka Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:24
            Ja tak mam jak widzę kard. Macharskiego. Myślisz, że on też uległ
            hollywoodzkiej modzie? :-P
            • heretic_969 :))))))))) 29.08.06, 16:26
              Ale żeś teraz przy... :)
            • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:55
              Macharski jest takim typem cżłowieka , ze nawet jakby jadł swinie dziennie to
              by nie utył i nigdy nei zbudowałby takiego gorsetu miesni jw klatce piersiowej,
              jaki ma kulturysta w łydce:P . To się nazywa astenik .
              • pavvka Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:57
                totalna_apokalipsa napisała:

                > Macharski jest takim typem cżłowieka , ze nawet jakby jadł swinie dziennie to
                > by nie utył i nigdy nei zbudowałby takiego gorsetu miesni jw klatce
                piersiowej,
                >
                > jaki ma kulturysta w łydce:P . To się nazywa astenik .

                No więc może Keira Knightley też tak ma?
                • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 16:59
                  Kto to jest Keira Knightley?
                  • pavvka Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:08
                    To ta na zdjęciu w artykule zlinkowanym w pierwszym poście.
                  • heretic_969 Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:09
                    en.wikipedia.org/wiki/Keira_Knightley
                    • totalna_apokalipsa Re: zmuszanie do zdziecinnienia kobiet 29.08.06, 17:14
                      Nie znam jej kompletnie, jakoś jej nei widziałam w filmach nigdy. Nie weim,
                      może tak ma. Typowym astenikeim jest np. Gretkowska - to sa ludzie, ktorzy
                      nigdy nie wyhodują sobie ani miesni, ani tłuszczu -kobiety zazwyczają nie mają
                      tez piersi.
    • heretic_969 Koszmar:(((( 29.08.06, 16:17
      Ale to już wina ludzi, że ulegają naciskom mody. Jak kobieta chce zrobić z
      siebie szkielet... Inna sprawa, że taka presja może być bardzo trudna do
      wytrzymania.
      Jedna rzecz mnie zastanawia - przecież mężczyźni (większość mężczyzn, uogólniam)
      nie lubią takich kobiet. Więc dlaczego te kobiety tak się odchudzają, dla innych
      kobiet?
      • kot_behemot8 Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:22
        Anoreksja jest chorobą. Nie stosuj do jej zrozumienia klucza logicznego takiego
        jak dla ludzi zdrowych. Anorektyczki uważają że są grube niezależnie od tego
        ile ważą, one po prostu nie potrafią oceniać samych siebie racjonalnie.
        • heretic_969 Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:23
          Ale z tego artykułu wynika, że to jest nowy trend.
          • ggigus sexy kraglosci tez bylo swego czasu trendy 29.08.06, 16:27
            a Scarlett Johansson jest sexy i juz
            i Belucci tez
            i sie nie poddaja modom
            • heretic_969 Re: sexy kraglosci tez bylo swego czasu trendy 29.08.06, 16:29
              > a Scarlett Johansson jest sexy i juz
              > i Belucci tez

              Zgadza się:)
              • pavvka Re: sexy kraglosci tez bylo swego czasu trendy 29.08.06, 16:36
                Mi się Scarlett Johansson nie podoba.
            • bleman I J Lo i Aria Giovanni :) (ostatnio mi sie bardzo 29.08.06, 16:38
              podoba :)
              • pavvka Re: I J Lo i Aria Giovanni :) (ostatnio mi sie ba 29.08.06, 16:54
                J Lo też mi się nie podoba, a tej Arii nie znam - co to za jedna?
                • ggigus ani JLO ani Scarlett, to straszne pavvka 29.08.06, 16:55
                  nie maja szans u ciebie, biedactwa

                  a kto ci sie podoba?
                  • pavvka Re: ani JLO ani Scarlett, to straszne pavvka 29.08.06, 16:58
                    ggigus napisała:

                    > nie maja szans u ciebie, biedactwa

                    Wiem, pewnie się załamią jak się dowiedzą :-P

                    > a kto ci sie podoba?

                    Z wymienionych w tym wątku Monica Bellucci. Ale przyznaję ze wstydem, że
                    bardziej mi się podobają chude.
                    • ggigus nie wstydz sie, jestes trendy:))))) 29.08.06, 16:59

                    • bleman A mi sie podobaja rozne, chude i tez niektore 29.08.06, 17:01
                      bardziej zaokraglone :)

                      Np. podoba mi sie Natali Portman i Alizee, i jednoczesnie podba mi sie J Lo i
                      Aria :)

                      A najfajniejsze sa modelki z Shape i Spotrs Ilustrated ;-)
                • bleman Re: I J Lo i Aria Giovanni :) (ostatnio mi sie ba 29.08.06, 17:00
                  Zona Jon'ego 5,bylego gitarzysty Merilyn Mansona
                  www.skins.be/model/aria-giovanni/
                  • ggigus wg mnie ma kraglosci, ale kiepska figure 29.08.06, 17:03
                    kraglosci i dlugie nogi to jest to
                    eva herzigova albo adriana sklenarikova-karamabeu (albo jakos tak) - to jest to!!


                    (swoja droga zastanawiam sie, co czlowiekowi naprawde potrzebnego zostaje w
                    glowie, ojej)
                    • bleman Re: wg mnie ma kraglosci, ale kiepska figure 29.08.06, 17:07
                      > eva herzigova albo adriana sklenarikova-karamabeu (albo jakos tak) - to jest to
                      > !!

                      Tak! :)
                  • totalna_apokalipsa Re: I J Lo i Aria Giovanni :) (ostatnio mi sie ba 29.08.06, 17:06
                    bardzo ładna pani - taka włoska typowo.
                    • bleman Bo to jest włoszka ;-) 29.08.06, 17:08
                      z wyksztalcenia matematyk, z zawodu foto modelka i aktorka porno ;-)))
                      • totalna_apokalipsa Re: Bo to jest włoszka ;-) 29.08.06, 17:11
                        hmmm...nie wiem,jakim była matematykiem, ale jeśli dobrym to szkoda, że zajęla
                        się porno biznesem - poradziłby sobie i bez niej.
                        • ggigus to smutne, szczycenie sie byciem pornogwiazda 29.08.06, 17:12

                          • bitch.with.a.brain Re: to smutne, szczycenie sie byciem pornogwiazda 29.08.06, 17:13
                            a ona się tym szczyci?
                            • ggigus jesli podaje w tej kolejnosci - zona pana A. , mat 29.08.06, 17:16
                              ematyczka i gwiazda porno, to jest to istotny element jej osobowosci, ergo
                              szczyci sie tym
                              a to uwazam za smutne
                              • bleman Ale to ja tak napisalem. 29.08.06, 17:17
                                Bo Johny 5 jest od niej bardziej znany.

                                Zreszta niezla ostatnio plyte nagral :)
                                • pavvka Re: Ale to ja tak napisalem. 29.08.06, 17:18
                                  bleman napisał:

                                  > Bo Johny 5 jest od niej bardziej znany.

                                  Mnie żadne z nich nie było do tej pory znane
                                  • bleman Tam mozna posluchac :) 29.08.06, 17:20
                                    www.john-5.com/home.php
                          • pavvka Re: to smutne, szczycenie sie byciem pornogwiazda 29.08.06, 17:13
                            A skąd wiesz, że się szczyci?
                          • bleman Re: to smutne, szczycenie sie byciem pornogwiazda 29.08.06, 17:15
                            Chyba sie nie szczyci...
                        • bleman zdaje sie ze odkad jest zona Johnego 5 29.08.06, 17:16
                          to gra tylko w lesbijskich.

                          Co ciekawe ponoc Ariia byla w liceum chorobliwie niesmiala, nawet jej nikt na
                          Prom ball nie zaprosil.
                        • bleman "According to her website, she did so well 29.08.06, 17:30
                          that she was able to graduate and head to college by the age of 16."

                          "Although Giovanni was born in Los Angeles (to an Italian-American family), by
                          high school she was living in nearby Orange County. Growing up Aria recounts
                          that she was quite shy, with only one friend in high school, but that she did
                          very well in her classes."

                          "She attended UCSD for several years, waitressing and tutoring in science and
                          mathematics on the side, when she decided modelling might be an easier way to
                          make good money."
                          • pavvka Kujonka :-) 29.08.06, 17:37

                            • bleman ;-)))))))))))))))))))))))))))) no tak... ;-) 29.08.06, 17:39

          • pavvka Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:29
            I Ty wierzysz we wszystko co piszą w dziale plotek na Onecie? O, święta
            naiwności...
            • heretic_969 Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:31
              Uważasz, że wszystkie te panie to anorektyczki? Skąd ta pewność?
              • pavvka Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:33
                Nie wiem czy są, ale wiem, że aż tak przesadna chudość nie jest na razie regułą
                ani w Hollywood, ani tym bardziej w USA jako całości (raczej odwrotnie :-)
                • heretic_969 Re: Koszmar:(((( 29.08.06, 16:35
                  Mam nadzieję, że nie ma takiej reguły.
      • bleman O to to ! , kobieta musi byc w odpowiednich 29.08.06, 16:35
        miejscach zaokraglona! :)
    • k.kasia1 Re: rozmiar 0 - nowa moda 29.08.06, 19:23
      jeden kometarz - MASAKRA!!!
      ja nie mam andwagi, ale przy tych pannach wygladałabym jak zawodnik sumo!!
      żal mi ich :/ ale jeszcze bardziej ząl mi tych wszystich dziewczyn, która wpadną
      w kompleksy, anoreksję czy bulimie żeby wyglądac tak, jak te chore laski. Tylko,
      że te chore laski mają tyle kasy że mogą zapłacić w razie czego za leczenie w
      prywatnej klinice, a przeciętne dziewczyny będą płaciły za to życiem :(((
    • muszek0 Re: rozmiar 0 - nowa moda 30.08.06, 08:29
      prawda jest taka, że dla mężczyzny taka kobieta jest mało atrakcyjna. ten styl
      został wymyslony przez pedałkowatych kreatorów mody. wąskie biodra, brak piersi
      idealnie się nadaja na kreację ich marzeń.
      • bitch.with.a.brain Re: rozmiar 0 - nowa moda 31.08.06, 15:46
        Jeżeli taka Victoria Beckham ma 3 dzieci to znaczy że w jakiś psosób jest
        atrakcyjna dla męża.Mężdzyźni też mają rózne gusta.Nie każdy lubi okrągłą pupe i
        duże piersi
        • pavvka Re: rozmiar 0 - nowa moda 31.08.06, 15:47
          bitch.with.a.brain napisała:

          > Jeżeli taka Victoria Beckham ma 3 dzieci to znaczy że w jakiś psosób jest
          > atrakcyjna dla męża.

          A nieatrakcyjnej nie można zapłodnić? ;-)
        • totalna_apokalipsa Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 09:48
          Kiedy Victoria wychodziął za maż wyglądała zupełnei inaczej niz teraz - było to
          20 lat mneij solarium i 15 kg więcej - wyglądała pięknei, teraz wygląda
          koszmarnie i piszę to zupelnei szczerze. Ona naprawdę kiedyś byla piekną
          kobietą. IOdchudżcie Nigellę o 25 kg i opalajcie ja codziennei pzrez rok na
          solarium - zobazycie, ze szlag trafi całe jej piękno błyskawicznie.
    • calishaq Wole 0 niż XXL 31.08.06, 15:28
      Jedno i drugie jest skrajnością, jednak zdecydowanie wybieram to pierwsze.
    • bitch.with.a.brain Re: rozmiar 0 - nowa moda 01.09.06, 22:28
      Po dzisiejszej wizycie w sklepach stwierdzam,że Polkom ta przypadłość nei
      grozi.Od jakiegoś czasu zastanawialam sie dlaczego ciuchy o rozmiarze 34 np w
      H&M nam nei wiszą (a jest to najmniejszy rozmiar) Dzisiaj wypatrzylam porownanie
      z amerykanska rozmiarowka 0 najmniejsze sprzedawane ciuchy to amerykańska 4.
      Więc do 0 lub 00 nam baardzo daleko:(
      • bleman to chyba dobrze ? 01.09.06, 23:24

        • bitch.with.a.brain Re: to chyba dobrze ? 01.09.06, 23:28
          to wcale nie jest dobrze jak w dziale dla dorosłych najmniejszy rozmiar jest na
          mnie o wiele za duży!
          Podobno w USA walczą z nadwagą a u nas rozmiary są duzo wieksze niż amerykanskie.
          • bleman Poprostu w USA skala jest tez szerszaaa ;-) 01.09.06, 23:37
            > to wcale nie jest dobrze jak w dziale dla dorosłych najmniejszy rozmiar jest na
            > mnie o wiele za duży!

            A w "Smyku" szukalas ? ;-)
      • totalna_apokalipsa Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 09:45
        Zarówno H&M, jak i np. Reserved, a takze i Kappahl ma takie profil ubraniowy,
        ze rozmiary są zawyzane o jeden w górę - 36 to nasze 38itp. Wynika to z
        polityki firmy, która szyje na takei własnei modele, a nei z budowy Polek. Ja
        uwazam, ze to bardzo mądre, ze są takei sklepy - małych rozmiarow sa setki w
        Camaieu, Promodzie, Zarze, Orsayu i Terranowei - za to tam kobieta w rozmiarze
        42-44 ma juz problem z kupieneim czegokolwiek. Po prostyu chyba wreszcie
        polscy własciciele sklepów poszli po rozum do głowy i a wieszakach zaczeły
        sie pojawiać normalne rozmiary - naprawdę ja na przecenach widę mnóstwo tak
        małych rozmiarów jak 32-44- widać jednak wcale to nei schodzi, a kiedyś
        wszystei sklepy w Polsce zawalone były taka rozmiarówka.
        • totalna_apokalipsa Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 09:51
          Mialo być 32-34:)
        • bitch.with.a.brain Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 12:05
          Chyba żartujesz z tymi malymi rozmiarami w Terranovie.Ich XS moge nosić pod
          warunkiem włożenia poduszek w spodnie.Zreszta tam to w ogóle szmaty mają:/
          Wkurzyli mnei w H&M bo w końcu nowa kolekcje reklamuje bardzo drobna i szczupła
          kobieta (Madonna) a osoba o podobnej budowie musi iść na dział dziecięcy
          • totalna_apokalipsa Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 12:35


            Moze trafiłaś na zła kolekcje- mam kolezankę, która ubiera się w Terranovie od
            zawsze, a sadząc po zdjeciach jest od ciebie szczuplejsza o jakeiś 6-8 kg. Ja
            też noszę S i zdecydowanei polemizowalabym z tym, ze maja tam szmaty - to
            zalezy, kto czego szuka - szmaty mozna znależć tez w Zarze. Problemem jest
            naomaist to, ze spodnie szyja na wysokie osoby, co dla kogoś majacego 164 cm
            jest pewnymproblemem. Niemneij jenak moje ukochane sztruksy są z Terranovy i
            jakos od 1, 5 roku sie trzymają :D


            Trzeba sobie jasno powiedziec - ludzie są rózni - firmy amerykanskie maja
            zawsze rozmiar zawzony o jeden , Gap ma nawet cała kolekcje bronksującą :)-
            chodzi o to, z ew Stanach meiszkająteż Meksykanki i Murzynki, które z natury
            maja na czym usiaść i maja grubsze uda - one miałyby problem z poslka
            rozmiarówką własnie - no wiec firmy szyjątak, zeby to nie było tylko na biale
            chudziny. W sumie jauwazam, zeto dobrze - w Polsxce długo szyli tylko na
            nastolatki i 50 latki;/
          • bleman Re: rozmiar 0 - nowa moda 02.09.06, 13:51
            > Wkurzyli mnei w H&M bo w końcu nowa kolekcje reklamuje bardzo drobna i szczupła
            > kobieta (Madonna) a osoba o podobnej budowie musi iść na dział dziecięcy

            No to teraz wiadomo dlaczego ubierasz sie jak cool 15'tka ;-)
          • ggigus seria L.O.O.G w H&M 02.09.06, 21:08
            nie wiem, czy jest w polskim H&M, ale w niemieckim jest
            troche drozsze niz inne serie, ale dluzej sie trzymaja i to porzadna klasyka,
            Madonna tego nie reklamuje, niestetyz
            polecam, bo mam ten sam problem co bitch - ale swoja droga dzial dzieciecy - tez
            L.O.O.G. nie jest zly!!
        • ggigus do apokalipsy: kto to jest Nigella? 02.09.06, 21:15

          • bleman Dziennikarka, prezenterka tv, pisarka 02.09.06, 21:47
            autorka programow kulinarnych.
            www.nigella.com/
            • ggigus uuu na tym zdjeciu apetyczna :))) 02.09.06, 21:50
              www.nigella.com/nigella/detail.asp?area=11&article=132
              • bleman Bo ona wogole jest bardzo apetyczna :) 02.09.06, 23:14

      • zewszad_i_znikad Re: rozmiar 0 - nowa moda 07.09.06, 21:30
        A pomyśl w drugą stronę: że w większości sklepów z ubraniami dla młodych
        kobiet, nie dla paniuś - rozmiarówka kończy się na 42. Ja noszę 48... I
        demonstracyjnie dodam, że mój ideał to nie żadne 36 czy 38, ale 42. :)


        A poważnie: mnie to PRZERAŻA. To jest mord na dziewczętach. Napisałam kiedyś w
        pamiętniku, w jednym z moich gniewnych zapisków, takie sformułowanie: "TA
        KULTURA MA NA RĘKACH KREW TYSIĘCY DZIEWCZĄT". Właśnie po zobaczeniu takiego
        wychudzonego dziewczątka w sklepie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja