V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie

03.09.06, 21:52
Warszawa - 4-9 września
Walki odbywać się będą w Hali "Torwaru" w Warszawie, przy ul. Łazienkowskiej 6.
Pojedynki eliminacyjne, ćwierćfinałowe i półfinałowe odbywać się będą w dwóch
seriach: południowej i wieczornej.

04.09.2006r. (poniedziałek)
16.30 – ceremonia otwarcia V MEK
17.00 – I seria walk eliminacyjnych

05.09.2006r. (wtorek)
12.00 – II seria walk eliminacyjnych
17.00 – III seria walk eliminacyjnych

06.09.2006r.(środa)
12.00 – I seria walk ćwierćfinałowych
17.00 – II seria walk ćwierćfinałowych

07.09.2006r. (czwartek)
12.00 – I seria walk półfinałowych
17.00 – II seria walk półfinałowych

08.09.2006r. (piątek)
dzień wolny

09.09.2006r. (sobota)
17.00 – walki finałowe i dekoracja medalistek

Wstęp na wszystkie serie walk jest bezpłatny!
    • johnny-kalesony Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 21:54
      Boks to nie jest zajęcie dla kobiet.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • bitch.with.a.brain Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 21:55
        a pisanie mądrych postów nie jest zajęciem dla kalesona
        • koreczek77 Seksistowskie Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 22:06
          Może jego tekst nie był najmądrzejszy - ale ja mam inne pytanie.
          Dlaczego feministki tolerują seksizm w sporcie?
          Chcę zdobyć mistrzostwo w tych zawodach, ale jestem mężczyzną.
          Myślę, że bym wygrał w kategorii "open" - ponad stówa sprawnych mięśni, dwa
          metry wzrostu - czemu mnie dyskryminujecie?
          Dlaczego feminizm = dyskryminacja?????
          • bitch.with.a.brain Re: Seksistowskie Mistrzostwa Europy Kobiet w Bok 03.09.06, 22:09
            a co ma feminizm do boksu? To nie są feministyczne mistrzostwa i z feminizmem
            nie mają nic wspólnego.
            Zreszta jako liberał powinieneś zrozumiec,że jesli ludzie chca oglądac boks
            samych kobiet i samych mężczyzn to taki boks powinien istnieć.
            • koreczek77 Re: Seksistowskie Mistrzostwa Europy Kobiet w Bok 03.09.06, 22:26
              > jesli ludzie chca oglądac boks
              > samych kobiet i samych mężczyzn to taki boks powinien istnieć.

              No dobrze - skoro taki boks powinien istnieć - to dlaczego feministki krzyczą
              pod niebiosa o dyskryminacji, gdy np. jako pracodawca zechcę mieć samych
              mężczyzn jako pracowników?

              Podwójna moralność?????

              Zdecdyduj się - albo dopuszczamy segregację płci (ale wszędzie), albo jej nie
              dopuszczamy. Wybiórczość na zasadzie "taka segregacja mi pasuje, wiec jest ok.,
              a taka jest wbrew mym interesom, więc krzyczę o niesprawiedliwości" staje się
              paskudną hipokryzją.

              Czy feminizm = hipokryzja?
            • kochanica-francuza Koreczek = idiota 03.09.06, 23:30
              Kobiety nie biorą udziału w boksie męskim, a mężczyźni w kobiecym. Czy fakt, że
              sracz damski jest dla kobiet, a męski dla mężczyzn, to też seksizm?
              • koreczek77 Kulturwa z ciebie wyłazi... 03.09.06, 23:49
                Napisz to jeszcze raz, ale bez inwektyw.
                Wtedy odpowiem.
                Mamusia kulturalnej dyskusji cię nie nauczyła?
                Czy też jest to cecha rozpoznawcza feministek?
                • kochanica-francuza Mamusia mnie nauczyła... 04.09.06, 15:15
                  dostosowywać się do poziomu rozmówcy.

                  Co niniejszym czynię, hehehehe.
                  • celinka18 Re: Mamusia mnie nauczyła... 04.09.06, 21:15
                    kochanica-francuza napisała:

                    > dostosowywać się do poziomu rozmówcy.
                    >
                    > Co niniejszym czynię, hehehehe.
                    Wstyd mi za ciebie. On cie nie zazwal idiotka, wiec ty zeszlas grubo ponizej
                    jego poziomu. Dzieki takim jak ty nas, feministki ludzie postrzegaja jako
                    glupie agresywne i wulgarne babochlopy.
          • turbomini Re: Seksistowskie Mistrzostwa Europy Kobiet w Bok 04.09.06, 08:31
            Jak ktoś bardzo chce to się wszędzie spisku doszuka. O seksizmie mówimy, jeśli
            ktoś jest dyskryminowany TYLKO I WYŁĄCZNIE ze względu na płeć. Jeśli pan X chce
            być szwaczką, a go nie przyjmą - seksizm. Jeśli pani Z chce być managerem, a jej
            nie przyjmą, choć ma wyższe kwalifikacje - seksizm. Jeśli w reklamie kobieta
            jest zawsze praczką - seksizm. Jeśli facet w reklamie jest zawsze pierdołą w
            domu - seksizm. Jeśli...i tak dalej.
            Ale jeśli staje przede mną Agnieszka Rylik i Andrzej Gołota, to raczej mam oczy
            i widzę, które z nich jest silniejsze. Nawet w boksie masz podział na wagę.
            Gołota nie będzie walczył z Adamkiem, bo to nie fair. Czy to też jest seksizm?
            • koreczek77 Re: Seksistowskie Mistrzostwa Europy Kobiet w Bok 04.09.06, 10:36
              > O seksizmie mówimy, jeśli
              > ktoś jest dyskryminowany TYLKO I WYŁĄCZNIE ze względu na płeć. Jeśli pan X
              chce być szwaczką, a go nie przyjmą - seksizm. Jeśli pani Z chce być managerem,
              a jej nie przyjmą, choć ma wyższe kwalifikacje - seksizm.

              Bzdura. Jak nie przyjmą pana X na szwaczkę - to dlatego, że gorzej szyje od
              pań, które startują na to samo stanowisko.
              Jak nie przyjmą pani Z na stanowisko managera - to dlatego, że na to stanowisko
              są chętni mężczyźni, potencjalnie bardziej dla pracodawcy przydatni.

              > Nawet w boksie masz podział na wagę.
              > Gołota nie będzie walczył z Adamkiem, bo to nie fair.

              Nie fair jest tworzenie kategorii wagowych. Robienie z patałachów mistrzów. Co
              to za "mistrz" - kurdupel, któremu nawet ja dołożę?
              Powinien wygrywać jeden, najlepszy, a nie ten, który najlepiej macha
              rachitycznymi rączkami wsród krasnoludków.

        • johnny-kalesony Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 22:08
          To Twój, Bisiu postulat.
          Przykro mi jedynie, że zazwyczaj przychodzi mi Cię rozczarowywać.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • urbanchaos Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 22:13
      świetnie wygląda obita po mordzie kobieta z rozwalonymi ustami,powieką i lecaca
      krwią z nosa
      w ogóle boks to beznadziejny sport,żeby lać sie po mordzie za kasę i po jakimś
      czasie mieć IQ ponizej 40 ?
      • koreczek77 Szczekające niewymowne :) 03.09.06, 22:30
        > > w ogóle boks to beznadziejny sport,żeby lać sie po mordzie za kasę i po
        jakimś
        > czasie mieć IQ ponizej 40 ?

        Wiesz, wielu kandydatów na bokserów i boksujące panie (bokserki to rodzaj gaci
        i suczek) chciało by mieć tak wysokie IQ przed rozpoczęciem treningów :)
      • illiterate Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 03.09.06, 23:09
        A lepiej wyglada facet w tym stanie? Co ma plec do rzeczy? Przeciez boli ich
        tak samo
        • johnny-kalesony Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 04.09.06, 00:05
          Lepiej, ponieważ blizny po urazach odniesionych w walce przystoją mężczyźnie.
          Kobietę natomiast oszpecają, pomijając już fakt, że walka jest sprzeczna z
          naturą koleżanową.

          Zresztą - oczym my mówimy. Lada dzień zaczną się zawody w prawdziwie kobiecej
          dyscyplinie. Mam rzecz jasna na myśli konkurs Miss World 2006. =)


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • koreczek77 Miss World 04.09.06, 00:25
            > Lada dzień zaczną się zawody w prawdziwie kobiecej
            > dyscyplinie. Mam rzecz jasna na myśli konkurs Miss World 2006. =)

            A tu panie feministki nie protestują???
            Takie instrumentalne traktowanie kobiety - te prezentacje ciał w kostiumach
            kompielowych by samce się lubieżnie oblizywały, te wypowiedzi w stylu słodkich
            idiotek że najbardziej chcą pokoju na swiecie, kochają dzieci, wszyscy sa
            wspaniali i marzą o pracy instytucji charytatywnej...

            hehehe, ale jak kobiety zarabiają kasę nawet robiąc z siebie półladacznice i
            cukierkowe bezmózgi - to wszystko jest ok.
            Ten obecny "feminizm" to nie żadna ideologia, lecz bezczelne próby wyciągnięcia
            nienależnej kasy przez cwaniaków i nic więcej.
            • heretic_969 Re: Miss World 04.09.06, 00:27
              Jedno pytanie - czy jakaś feministka Cię skrzywdziła, że tak teraz ziejesz jadem
              na forum?
              • koreczek77 Re: Miss World 04.09.06, 01:31
                > Jedno pytanie - czy jakaś feministka Cię skrzywdziła, że tak teraz ziejesz
                > jadem na forum?

                Jakim jadem?
                Grzecznie się pytam, kulturalnie rozmawiam, staram się byc miły, wnioski
                stawiam konsekwentne, rozumuję logicznie...

                Osobiście z rasową feministką miałem spięcie tylko raz w życiu. Niewiasta ta
                chuda jak szkielet (anorektyczka z prawdopodobnymi zaburzeniami hormonalnymi) o
                rozbieganych oczach i drażliwa, jakby miała permanentny zepół napięcia
                przedmiesiączkowego była moją szefową na początku mej pracy zawodowej. Porąbane
                to było, że hej - rozwiodła się z własnego wyboru będąc w ciąży (a wiele lat
                nie mogła zajść w ciążę), dwa dni po urodzeniu dziecka zjawiła sie w robocie,
                aż ją wywalili do domu, gdy odciągała pokarm przy wszystkich. Straszliwie
                agresywna, pracoholiczka do przegięcia - a najbardziej ją wkurzało, że to do
                mnie chcą klienci, a nie do niej.
                Ponieważ olewałem ja moczem ciepłym, jeszcze się uszczypliwie nabijając -
                zrobiła intrygę, by mnie wywalić z roboty. Intrygę marną, bo inteligencji to
                miało za mało i nic nie wskórała.
                Tak więc osobiste kontakty z feministkami mam niewielkie, z doświadczenia
                postrzegam feministki jako osoby z zaburzeniami hormonalnymi, średnio
                zrównoważone psychicznie, nieszczęśliwe w życiu lub cwane intrygantki.
                Ale może sie mylę?

                • heretic_969 Re: Miss World 04.09.06, 01:41
                  > Tak więc osobiste kontakty z feministkami mam niewielkie, z doświadczenia
                  > postrzegam feministki jako osoby z zaburzeniami hormonalnymi, średnio
                  > zrównoważone psychicznie, nieszczęśliwe w życiu lub cwane intrygantki.

                  Ale czy okreslała się mianem feministki, czy po prostu wydaje Ci się, że nią była?
                  Druga sprawa: nawet jeśli określała się mianem feministki, nie znaczy, że nią
                  faktycznie jest. Franklin Delano Roosevelt określił się kiedyś mianem liberała i
                  od tego czasu liberał w USA to lewicowiec:) Tak samo PiS czy LPR są uznawane za
                  prawicowe/konserwatywne, a przecież co najwyżej jest to chadecja, i to
                  populistyczna.
                  • koreczek77 Re: Miss World 04.09.06, 01:56
                    A mniejsza już o tą porąbana babę (teraz już wiesz, dlaczego pacjentki wolą
                    ginekologów mężczyzn:-)

                    Ciekawi mnie, jakie feministki są naprawdę.
                    Bo jak widzę i czytam te, które pokazują się w mediach - to podświadomie myślę,
                    że autorzy Malleus Maleficarum dominikanie Sprenger i Kramer nie byli aż tak
                    straszliwymi głupcami :)
                • bitch.with.a.brain Re: Miss World 04.09.06, 07:59
                  jeżeli po jednej osobie tak postrzegasz feministki to gratuluję.A w ogole skad
                  wiesz że była feministka? Powiedziała Ci?
              • illiterate Re: Miss World 04.09.06, 08:41
                Heretic, ten gosc ma jakis problem z kobietami.
                Na forum Wysokich Obcasow produkowal takie ilosci wulgarnych, obrazliwych i
                glupich postow, ze go zbanowali, a posty wycieli :)
                Poczym koreczek wrocil w upgrade 77, bo nie byl w stanie bez forum zyc.
                Najwyrazniej znowu dostal bana i dlatego szuka szczescia tutaj. Podejrzewam, ze
                dostanie bana w ciagu tygodnia, wiec przeniesie sie na forum kobieta, tam go
                zbanuja, wiec - bo ja wiem? Moze 'Moda i Uroda'?, a kiedy i tam go spuszcza z
                brudna woda, to wroci do przedforumowego nawyku - obgryzania z frustracji
                paznokci...

                Ja tam mam go w kill-file :)
                • koreczek77 Bezczelnie kłamiesz 04.09.06, 10:23
                  > Na forum Wysokich Obcasow produkowal takie ilosci wulgarnych, obrazliwych i
                  > glupich postow, ze go zbanowali, a posty wycieli :)

                  Bezczelne kłamstwo. Nigdy nie używam wulgaryzmów.
                  Wycięto mnie, ponieważ admin nie potrafił sobie poradzić z moimi niewygodnymi
                  argumentami.

                  Zauważyłem na forach GW taką prawidłowość - gdy pojawia się opinia niezgodna z
                  politpoprawną durnotą, a jest sformułowana w nielogiczny, bzdurny, wulgarny i
                  chamski sposób - zostawia się ją, by "pokazać" jakimi chamami i durniami są ci,
                  co się z politpoprawną linią nie zgadzają.

                  Za to niezgodne z "linią GW" posty - lecz logiczne, pełne argumentów nie do
                  zbicia, politpoprawniactwo ośmieszajace - są kasowane, a autor banowany.
            • bitch.with.a.brain Re: Miss World 04.09.06, 08:02
              A dlaczego protestowac?
              Każdy ma wolną wolę i jak chce paradowac w kostiumie to mu wolno.Przecież nikt
              tych kobiet nie zmusza.
              To samo z wypowiedziami słodkich idiotek.W końcu to mniej groźne od idiotycznych
              wypowiedzi polityków.

              Mało tego, myslisz,ze feministki nie chadzają w kostiumach i nie lubia pokazywac
              ciała? Niektore lubią.
              • koreczek77 Re: Miss World 04.09.06, 10:26
                > Każdy ma wolną wolę i jak chce paradowac w kostiumie to mu wolno.Przecież nikt
                > tych kobiet nie zmusza.
                > To samo z wypowiedziami słodkich idiotek.

                Ja tez tak uważam.
                Ale jak to się ma do rzekomej "walki ze stereotypami", którą prowadzą
                feministki?

                > myslisz,ze feministki nie chadzają w kostiumach i nie lubia pokazywac
                > ciała? Niektore lubią.

                Mam nadzieję, że nie te, które widuję w telewizorni. Jestem estetą, błagam o
                zmiłowanie......
                • bitch.with.a.brain Re: Miss World 04.09.06, 10:58
                  Tak się ma,ze są kobiety ktore chca byc miss i takie które nie mają ochoty
                  pokazywac ciała.I jedne i drugie mają prawo do własnego zdania.
                  A co do walki ze stereotypami.Jestem za tym,żeby jesli komus przeszkadzaja
                  reklamy seksistowskie robić bojkot konsumencki - to skuteczniejsze niż zakazy.
                  Nie chodzi o zanegowanie istnienia idiotek,bo one zawsze bedą.ale ja nie chce
                  być traktowana jak idiotka tlyko dlatego że jakaś inna nią jest.Łatwe?

                  A co do pokazywania ciała - nie wiem czy te wspomniane przez ciebie lubią,ale
                  nie sadzę by przebywały na plaży w kombinezonach.
                • bleman Kazimiere mogl bym zobaczyc na plazy ;-) 04.09.06, 15:39

              • johnny-kalesony Re: Miss World 04.09.06, 14:26
                bitch.with.a.brain napisała:

                > Mało tego, myslisz,ze feministki nie chadzają w kostiumach i nie lubia pokazywa
                > c
                > ciała? Niektore lubią.

                Istotnie - to prawda. Na przykład feministka Grzybkówna, której wakacyjną kąpiel
                w Bałtyku media błędie zinterpretowały jako pojawienie się na naszych wodach
                terytorialnych wieloryba.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • stephen_s Powiem brutalnie 04.09.06, 15:22
                  Jakim trzeba być chamem, żeby napisać coś takiego..?

                  Kaleson, przy całym Twoim zachwycie "koleżankami" tak naprawdę nie masz ani
                  krztyny szacunku do kobiet. Żaden, powtarzam, żaden szanujący kobiety mężczyzna
                  nie porówna kobiety do wieloryba.

                  Obrzydliwość...
                  • johnny-kalesony Re: Powiem brutalnie 04.09.06, 15:43
                    W rzeczy samej - przekaz medialny może zniekształcić rzeczywistość, więc Twoje
                    pretensje nie powinny być adresowane w skromną mą stronę, jak śmiem twierdzić.
                    Żyjemy w czasach globalnej wioski, gdzie fale eteru aż grząskie są od szumu
                    informacyjnego.
                    Swoją drogą - nie bardzo rozumiem oburzenie Twe ...
                    Skoro aktywistka Grzybkówna feministką się mieni, zapewne nie ma nic przeciwko
                    takiemu traktowaniu, ponieważ nie ustaje w zmaganiach o równouprawnienie.
                    Innymi słowy - skoro jest feministką, zapewne chce być traktowana tak samo jak
                    mężczyźni - po męsku, czyli bez tych "anarchronicznych, przynależnych zacofanym
                    kobietom" szarmanckości i czci.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • stephen_s Operujesz w oparciu o fałszywe założenie... 04.09.06, 16:46
                      Załozeniem tym jest, że nazywanie kogoś "wielorybem" jest przejawem
                      nowoczesności i braku staroświeckiej szarmanckości.

                      Tymczasem nie jest to brak szarmanckości, ale ostentacyjnego, prymitywnego
                      chamstwa, o które żadna feministka, zadna kobieta i żaden człowiek się nie prosi.

                      Zachowujesz się po chamsku, Kaleson - i Twoje głębokie wewnętrzne przekonanie,
                      że jest inaczej, tego nie zmieni.
                      • johnny-kalesony Re: Operujesz w oparciu o fałszywe założenie... 04.09.06, 17:19
                        stephen_s napisał:

                        > Załozeniem tym jest, że nazywanie kogoś "wielorybem" jest przejawem
                        > nowoczesności i braku staroświeckiej szarmanckości.

                        Ależ Stefanie, tak właśnie jest w istocie. Założeniem politycznej poprawności
                        jest odrzucenie staroświeckich norm kurtuazii, które to normy w świetle
                        przekonań polit-pop środowisk stanowią zawoalowaną formę dyskryminacji takich
                        czy innych grup ludzi.
                        Zamiennie promuje się zachowania brutalne, bezwzględne i dla złagodzenia
                        dysonansu nazywa się je "asertywnością". Jest to proste następstwo nowoczesnych
                        tendencji do uciekawnia przed wartościowaniem zjawisk. Dawniej - może jeszcze
                        całkiem niedawno - powszechne było prawo do dzielenia zjawisk na gorsze i
                        lepsze. Jakby to hrabia Witold powiedział na "niższość" i "wyższość".
                        Dzisiaj nie mamy już podziału wertykalnego. Zastąpił go horyzont linii płaskiej.
                        A kiedy wszystko jest identycznie wartościowe, ludzie mają tendencje do
                        wybierania tych wartości, których przyswojenie nie wymagają zbędnego wysiłku.
                        Tych wartości, które są łatwe, proste - a nierzadko i prostackie.

                        Oczywiście, żem po chamsku się zachował - tak, jak postuluje polit-pop
                        nielitościwie panujący, odrzucając anachroniczne wartości, przestarzałe maniery
                        ... Cieszę się, żeś to zauważył - bodaj jako jedyny w tym wątku piszący. I ta
                        Twoja jedyność, wyjątkowość świadczy tylko o tym, jak dalece prawidłowość o
                        której napisałem silnie zakorzeniła się już w świadomości ludzkiej.



                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • stephen_s Kaleson - gadasz głupoty 04.09.06, 17:24
                          Głupoty tak wielkie, że nawet nie chce mi się polemziować...
                          • johnny-kalesony Re: Kaleson - gadasz głupoty 04.09.06, 18:20
                            Wiem, co chcesz przez to zakomunikować. Niezwykle często na tym forum spotykam
                            się z podobnymi kotrargumentami.


                            POzdrawiam
                            Keep Rockin'
                  • heretic_969 Re: Powiem brutalnie 04.09.06, 15:47
                    > Kaleson, przy całym Twoim zachwycie "koleżankami" tak naprawdę nie masz ani
                    > krztyny szacunku do kobiet. Żaden, powtarzam, żaden szanujący kobiety mężczyzna
                    > nie porówna kobiety do wieloryba.

                    A jak kobieta porówna mężczyznę do wieloryba, to jest w porzo?
                    • stephen_s Re: Powiem brutalnie 04.09.06, 16:39
                      Też to nie jest w porządku.
                      • heretic_969 Re: Powiem brutalnie 04.09.06, 16:53
                        No, to jesteś konsekwentny:)
                        Swoją drogą, ciekaw jestem, jaki jest stosunek feministek do pozytywnej
                        dyskryminacji, czyli gdy mężczyzna faworyzuje kobiety kosztem męzczyzn...
            • stephen_s Re: Miss World 04.09.06, 14:34
              > A tu panie feministki nie protestują???
              > Takie instrumentalne traktowanie kobiety - te prezentacje ciał w kostiumach
              > kompielowych by samce się lubieżnie oblizywały, te wypowiedzi w stylu słodkich
              > idiotek że najbardziej chcą pokoju na swiecie, kochają dzieci, wszyscy sa
              > wspaniali i marzą o pracy instytucji charytatywnej...

              No i widzisz - całkowicie z Tobą się zgadzam. Jako mężczyzna o pogladach
              feministycznych uważam te imprezy za co nieco odpychające.

              I co Ty na to?
              • johnny-kalesony Re: Miss World 04.09.06, 14:50
                Tak - tego po Tobie można było się spodziewać. Widok pięknych kobiet są dla
                Ciebie odpychający ...


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • stephen_s Re: Miss World 04.09.06, 15:08
                  No co Ty nie powiesz?

                  Kaleson, czemu Ty upierasz się w twierdzeniu, że minióweczka to jedyny
                  wyznacznik piękna..?

                  Powiedz mi szczerze - czy to nie jest dla Ciebie atrakcyjna kobieta (w
                  atrakcyjnym stroju):

                  www.knowlesville.com/matt/vintage_fashion/1885-black-bodice.html

                  albo to:

                  scribblings.blox.pl/resource/kobieta_blog.jpg

                  albo (z innej beczki) to:

                  www.youtube.com/watch?v=9OxQ-2gR1DU

                  Kaleson, nie wierzę, że powiesz, że Zhang Zyiy jest brzydka...
                  • johnny-kalesony Re: Miss World 04.09.06, 15:27
                    Zbyt skromne i mało seksowne. Jeśli chodzi o XIX wiek, zdecydowanie bardziej
                    podobają mi się koleżanki w strojach z l. 50', 60'; cóż - tak jak w wieku XX,
                    znowu magia tej "sześdziesiątki".

                    Agresja kobiet natomiast zawsze budziła moją odrazę, ponieważ jest to zachowanie
                    wynaturzone i nienormalne. O niezwyczajności i nienormalności tego typu odruchów
                    świadczą statystyki, wedle których do przypadków przemocy z udziałem kobiet
                    ostatnio wzrasta. Jeśli przemoc i agresja leżałyby w naturze kobiet (to znaczy -
                    były cechami immanentnymi), trudno byłoby mówić o jakimkolwiek znaczącym
                    wzroście, nieprawdaż?
                    Polit-poprawna medialna propaganda wkłada do głów setek milionów ludzi fałszywe,
                    fikcyjne, spreparowane ideologicznie prawdy, wysyłając koleżankom prosty
                    komunikat: "Bycie kobietą jest poniżające. Zostań facetem".
                    Wiem, o czym piszę, ponieważ podobną działalnością zajmuję się zawodowo. To
                    znaczy - jakkolwiek próbować ucieczki przed tym określeniem - uprawiam poletko
                    masowej propagandy.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • stephen_s Re: Miss World 04.09.06, 15:36
                      > Zbyt skromne i mało seksowne.

                      Czyli utożsamiasz piękno z seksownością? No cóz...

                      > Agresja kobiet natomiast zawsze budziła moją odrazę, ponieważ jest to
                      > zachowanie
                      > wynaturzone i nienormalne. O niezwyczajności i nienormalności tego typu
                      > odruchów
                      > świadczą statystyki, wedle których do przypadków przemocy z udziałem kobiet
                      > ostatnio wzrasta. Jeśli przemoc i agresja leżałyby w naturze kobiet (to znaczy
                      > -
                      > były cechami immanentnymi), trudno byłoby mówić o jakimkolwiek znaczącym
                      > wzroście, nieprawdaż?

                      Wedle tej logiki, kochany, to i bycie seksownymi nie leży w naturze kobiet... Bo
                      czy w przeszłości kobiety nosiły minióweczki w takim stopniu, jak obecnie?
                      • johnny-kalesony Re: Miss World 04.09.06, 15:58
                        stephen_s napisał:

                        > Wedle tej logiki, kochany, to i bycie seksownymi nie leży w naturze kobiet... B
                        > o
                        > czy w przeszłości kobiety nosiły minióweczki w takim stopniu, jak obecnie?

                        W znacznie większym. Przypominam o rock'n'rollowych latach 60', 80' i nie mniej
                        frapujących - 90'.
                        Zastanawiające jest jedno: dekady te były czasami znakomitej koniunktury
                        gospodarczej, dobrobytu i spokoju (rzecz jasna w świecie szeroko pojętej
                        cywilizacji zachodu).

                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • stephen_s Re: Miss World 04.09.06, 16:41
                          Kaleson, popatrzmy:

                          1. Kobiety nosiły miniówki w latach 60tych, 80tych i 90tych.
                          2. Kobiety nie nosiły miniówke przez pozostałe 2000 lat istnienia kultury
                          europejskiej.

                          Ergo, wedle Twojej logiki - bycie seksownymi nie leży w naturze kobiet. :))
                          • pavvka Re: Miss World 04.09.06, 16:48
                            Ale kobiety jaskiniowe nosiły miniówki ze zwierzęcych skór. Widziałem we
                            Flintstone'ach.
                            • stephen_s Re: Miss World 04.09.06, 16:54
                              > Ale kobiety jaskiniowe nosiły miniówki ze zwierzęcych skór. Widziałem we
                              > Flintstone'ach.

                              To z pewnością przesądza sprawę :)))))
                              • pavvka Re: Miss World 04.09.06, 17:22
                                stephen_s napisał:

                                > > Ale kobiety jaskiniowe nosiły miniówki ze zwierzęcych skór. Widziałem we
                                > > Flintstone'ach.
                                >
                                > To z pewnością przesądza sprawę :)))))

                                Nie wierzysz Flinstone'om??? No wiesz...

                                A wczoraj oglądałem bollywoodzki film, którego akcja toczyła się w III w.
                                p.n.e. Księżniczka w tym filmie też nosiła bardzo seksowne wdzianka :-) (co
                                prawda nie mini, ale za to brzuch pokazywała)
          • turbomini Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 04.09.06, 08:17
            No cóż, jak na mój gust, Rylik to całkiem ładna koleżanka. I nawet w minióweczce
            a nie w spodenkach walczy. Będzie Pan zadowolooony.
            • johnny-kalesony Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 04.09.06, 14:29
              Cóż Tutbo, Tobie może się podobać, ponieważ zapewne jesteś heteroseksualna.

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
          • illiterate Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 04.09.06, 08:37
            johnny-kalesony napisał:

            > Lepiej, ponieważ blizny po urazach odniesionych w walce przystoją mężczyźnie.
            > Kobietę natomiast oszpecają, pomijając już fakt, że walka jest sprzeczna z
            > naturą koleżanową.

            Podaj na to jakikolwiek naukowy argument. Nie wiem, czy wiesz, ale 'bo ja tak
            mysle' w dyskusji nie ma zadnego znaczenia :)
            • koreczek77 Re: V Mistrzostwa Europy Kobiet w Boksie 04.09.06, 10:28
              Jak twierdzisz, że blizny na twarzy nie oszpecają kobiet - to po co robią sobie
              one w takich przypadkach operacje plastyczne?
          • stephen_s Jeszcze raz przeczytam..!!! 04.09.06, 14:30
            Kaleson, jeszcze raz przeczytam, jak piszesz o "naturze koleżankowej", a chyba
            sięgnę przez monitor i Ci dam pstryczka w nos :)))

            Pisałem Ci chyba, z czym mi się kojarzysz przez te swoje określenia...
    • bleman A propos sportow walki, pewnie go znasz i lubisz;) 03.09.06, 22:25
      www.basrutten.tv/images/Grappling%202.jpg
      www.basrutten.tv/images/MAI%20cover.jpg
      www.basrutten.tv/images/Pancrase.jpg
      www.realfighting.com/0102/imgs/basrut.jpg
      www.mmaweekly.com/absolutenm/articlefiles/1454-headline.jpg
      • turbomini Re: A propos sportow walki, pewnie go znasz i lub 04.09.06, 08:32
        Dżi, ja czasem oglądam boks, ale za cholerę nie wiem kto to...
      • turbomini A tak w ogóle to masz wiadomość 04.09.06, 08:58
        j.w.
        • bleman Juz :) 04.09.06, 15:25

          • turbomini Senk ju :) 04.09.06, 17:15
            no text
Inne wątki na temat:
Pełna wersja