kobiety nie mają nazwisk

17.09.06, 19:52

Pojawiła się ponoć moda na zachowywanie przez kobiety dawnych nazwisk po
ślubie. To nazwiska ich ojców. Nie ma "kobiecych nazwisk". Kwestia wygląda
tak: nazwisko jakiego mężczyzny będzie nosić kobieta. Męża, ojca, dziadka...
Nie ma drogi, by oderwać się od tych "męskich nazwisk" poza dość sztucznym
porzuceniem nazwiska i przybraniem nowego, wymyślonego specjalnie na tą
okazję. Przykro mi moje panie... :-))
    • turbomini Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:13
      A Twoje nazwisko to przepraszam sam sobie wybrałeś? Czy może jest to również
      nazwisko Twojego ojca?
      Oczywiście, że nie ma nazwisk kobiecych, tak jak nie ma nazwisk męskich, są
      nazwiska po prostu, bo rozumując tak jak Ty rozumujesz, nigdy nie dojdziemy
      czyje to pierwotnie było nazwisko.
      • stephen_s Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:17
        > A Twoje nazwisko to przepraszam sam sobie wybrałeś? Czy może jest to również
        > nazwisko Twojego ojca?

        Dokładnie. Na tym chyba zasadza się idea patry-matry-linearności: że istnieje
        RODZINA połączona wspólnym nazwiskiem. Ja mam nazwisko po ojcu, on ma nazwisko
        po swoim ojcu. Nazwisko jest NASZE, rodzinne, nie moje albo mojego ojca.
    • johnny-kalesony Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:27
      Nie wiem, jak to było w innych krajach skandynawskich, ale na pewno na Islandii
      do dzisiaj ludzie nie mają nazwisk. Dawniej, to znaczy jeszcze w XIX wieku brak
      nazwisk nie był dotkliwy, ale wraz ze wzrostem tempa rozwoju globalnej
      komunikacji, bardziej złożony sposób identyfikacji obywatelskiej okazał się
      nieodzowny.
      Jak poradzili sobie Islandczycy?
      Podobnie jak w Rosji (czyżby to jakś specyficzna, północna cecha?) istnieją tam
      tzw. otczestwa, czyli forma pośrednia pomiędzy nazwiskiem i imieniem, będąca
      modyfikacją imienia ojca. I dlatego też koleżanki islandzkie mają w końcówce
      tych para-nazwisk -dottir, a koledzy -son.
      Słynna koleżanka islandzka - Bjork nosi np. nzawisko Guđmundsdóttir. To znaczy -
      jest córcią niejakiego Guđmunda.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • koreczek77 Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:30
        Gwoli sprawiedliwości muszę przyznać, że dla odmiany w Polsce czasami mężczyznę
        nazywa się po matce.
        Np. wtedy, gdy mówisz o kimś "ten s......syn" ;)
        • gotlama Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:33
          No w tym wypadku ojcowstwo jednak jest znane.
          Bezsprzecznie ku..arzasyn.
          • gotlama Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 22:50
            Proszę nie obrzezywać moich wypowiedzi. Niezorientowanym w porę - wyjaśniam:
            chodziło o syna miłośnika pokrętności.
            • koreczek77 Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 23:37
              Ja zrozumiałem bez tych dodatkowych wyjaśnień.
              Ale masz rację, koleżankom feministkom trzeba kawę na ławę ;)
      • isma Re: kobiety nie mają nazwisk 18.09.06, 13:45
        No. I jak w polskim hotelu melduje sie rodzina islandzka: rodzice i dzieci
        roznej plci, to kazde z tych czworga nosi inne nazwisko ;-))).
        • stephen_s Re: kobiety nie mają nazwisk 18.09.06, 13:52
          Niezłe :)))
        • pavvka Re: kobiety nie mają nazwisk 18.09.06, 14:20
          To ich nie zameldują w jednym pokoju. To by była obraza boska, żeby ludzie z
          różnymi nazwiskami w jednym łóżku spali.
    • gotlama Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 20:30
      A wiesz dlaczego? - Bo są to nazwiska figurujące w istotnych dokumentach -
      świadectwach,prawie jazdy,indeksach, dyplomach, aktach notarialnych, umowach,
      koncie bankowym, dokumentach firmowych..... itd. itd. itd....
      To nie chodzi o nazwisko, a o czysty pragmatyzm.

    • bitch.with.a.brain Re: kobiety nie mają nazwisk 17.09.06, 22:33
      Czysta pragmatyka.Jak kobieta się ileś lat tak nazywała to po co ma zmieniać?

      Zreszta jest matrylinearny sposób podpisywania się, tylko nieoficjalny
    • piekielnica1 Re: kobiety nie mają nazwisk 18.09.06, 09:50
      tad9 napisał:
      > To nazwiska ich ojców.

      Twoje też, abo kogoś kto uchodzi za Twojego ojca. Kiedyś o pewność było dużo
      trudniej.
      Sam prowokujesz.
    • kocia_noga Re: kobiety nie mają nazwisk 18.09.06, 16:05
      tad9 napisał:

      wymyślonego specjalnie na tą
      > okazję. Przykro mi moje panie... :-))
      >


      A mnie jak przykro! Znów wyszło szydło z worka-jestem nikim.Buuu.Mam nadzieję
      że juz ci lepiej.
      Ps.na tę okazję, nie na "tą".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja