tad9
17.09.06, 19:52
Pojawiła się ponoć moda na zachowywanie przez kobiety dawnych nazwisk po
ślubie. To nazwiska ich ojców. Nie ma "kobiecych nazwisk". Kwestia wygląda
tak: nazwisko jakiego mężczyzny będzie nosić kobieta. Męża, ojca, dziadka...
Nie ma drogi, by oderwać się od tych "męskich nazwisk" poza dość sztucznym
porzuceniem nazwiska i przybraniem nowego, wymyślonego specjalnie na tą
okazję. Przykro mi moje panie... :-))