Znowu wiatropylne... :/

20.09.06, 14:29
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3630096.html
I zapytam - jak wiele innych osób - a ojcowie to gdzie? Coraz obrzydliwsze
robi się to traktowanie kobiet jako jedynych odpowiedzialnych za całezło
świata i mężczyzn - święte krowy...
    • kochanica-francuza Ojcowie to jak wiadomo trzeźwiutcy jak świnie 20.09.06, 14:32
      hehehe
      • bri I nigdy nie porzucają dzieci (n/t) 20.09.06, 14:34
    • k.kasia1 Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 14:35
      No w zasadzie nie wiem czemu sie dziwisz...
      Ja już się chyba przyzwyczaiłam do obarczania kobiety wyłączna
      odpowiedzialnościa za to, co dzieje się z dzieckiem ... Wiedocznie "ojcowie"
      mają ważniejsze sprawy na głowie niz interesowanie sie tym, co sychać u
      potomstwa :/ Oni mogą nawet nie zauwazyc, że zona/partnerka jest w ciaży!!
      (słynne zeznania, UZNANE przez sąd!! w sprawie o mordowanie dzieci). A ty
      wymagasz zebyu zauważali i REAGOWALI kiedy dzieciom dzieje sie krzywda :/
      • maga_luisa Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 14:44
        A ja poza tym chciałabym, żeby mi pokazano JEDNEGO choćby alkoholika, który na
        leczeniu PRZYMUSOWYM został wyleczony.
        • k.kasia1 Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 14:47
          No niestety, prawda jest taka, że leczony musi CHCIEĆ się leczyć. Tutaj nie
          można zrobic operacji na siłe i po kłopocie, to kwestia psychiki, więc...
          trochę to bez sensu :( Aczkolwiek pobudki szlachetne ;)
          • dzioucha_z_lasu Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 14:59
            Ale dla czego ma to dotyczyć TYLKO matek? Jestem przekonana, że pijący ojcowie
            stanowią o wiele większą grupę niż pijące matki - jak często matki są
            odpowiedzialne za przemoc w rodzinie? Jak często tłuką swoje dzieci i mężów?
            Jak często ojcowie z dziećmi muszą uciekać z domu przed awanturującą się pijaną
            matką? Jak często to matki znikają zostawiając dzieci i ich ojca bez środków do
            życia? Jak często matki siedzą z kumpelami pod sklepem, pijąc jabola podczas
            gdy ojciec w domu zastanawia się, co do gara włożyć i próbuje sobie załatwić
            jakąkolwiek pracę, byle zapewnić utrzymanie rodzinie?
            • k.kasia1 Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 15:56
              no ja toż wszystko doskonale rozumiem... może chodzi o to, ze jakby prokuratura
              zaczęła ścigać pijących OJCÓW, to ... zabrakłoby czasu na inne sprawy??
              • kochanica-francuza Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 16:01
                k.kasia1 napisała:

                > no ja toż wszystko doskonale rozumiem... może chodzi o to, ze jakby prokuratura
                >
                > zaczęła ścigać pijących OJCÓW, to ... zabrakłoby czasu na inne sprawy??
                hm - nawet na tę jedną
            • maruszka1980 Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 16:44
              to podobnie jak z ta akcja matek palacych fajki przy dziecku, pewnie tatusiowie
              nie pala tylko matki takie wredne;) ot, bluda nasz polska pisssss
    • stephen_s Zastanawiam się... 20.09.06, 15:18
      ... czy w tym tekście mamy do czynienia z stereotypami u prokuratury, czy...
      dziennikarza...

      Moze to tylko ten tekst jest tak sformułowany, jakby prokuratura chciała ścigać
      tylko pijane MATKI? Bo jak to - ojciec wyjdzie z dzieckiem na spacer, upije się,
      zostawi dziecko bez opieki... a prokuratura mu odpuści?

      Może to tylko dziennikarz tak sobie założył, że jedynie matki opiekują się
      dziećmi...

      Ale jeśli faktycznie tak to wygląda - to bez komentarza :\\
      • dzioucha_z_lasu Re: Zastanawiam się... 20.09.06, 15:36
        stephen_s napisał:

        > ... czy w tym tekście mamy do czynienia z stereotypami u prokuratury, czy...
        > dziennikarza...
        >
        > Moze to tylko ten tekst jest tak sformułowany, jakby prokuratura chciała
        ścigać
        > tylko pijane MATKI? Bo jak to - ojciec wyjdzie z dzieckiem na spacer, upije
        się
        > ,
        > zostawi dziecko bez opieki... a prokuratura mu odpuści?
        >

        Wtedy dzielny dziennikarz do spółki z prokuraturą podejmą śledztwo - gdzie w
        tym czasie była i co robiła matka. A o pijanym ojcu wspomną jedynie w
        kontekście braku opieki ze strony matki.
    • zomosuki Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 18:30
      Nie rozumiem o co chodzi. Skoro matki pija i nie zajmuja sie dziećmi to jest to
      sprawa dla prokuratora. Co z tym wspolnego ma ojciec, który podejrzewam nie
      mieszka i nie opiekuje się dziećmi. Jego obowiązkiem jest co najwyżej płacic
      alimenty. Natomiast co do wiatropylności to niestety jest tak, ze kobiety
      często wrabiaja facetów w dziecko żeby ich zaobrączkowac. Taka niestety jest
      prawda.
      • illiterate Re: Znowu wiatropylne... :/ 20.09.06, 21:51
        Otoz to. Zgadzam sie z Toba do slowa 'alimenty', bo dalej to jedynie wyraz
        Twoich lękow i uprzedzen.
        Mozna zalozyc, ze chodzi o samotne albo prawie samotne matki.
        Podejrzewam, ze gdyby chodzilo o samotnych pijacych ojcow, sprawa bylaby tak
        samo potraktowana. Tyle, ze ich jest tak malo, ze nie mozna mowic o zjawisku.
      • bitch.with.a.brain Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 20:41
        ale jeśli ojciec nie jest pozbawiony praw to on tez odpowiada za bezpieczeństwo
        dzieci.Nikt mu nei kazał sie wypriowadzać i zostawiać dziecka Z matką
        • zomosuki Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 20:56
          Jeżeli ojciec mieszka z nimi to oczywiście odpowiada ale jeśli mieszka gdzie
          indziej to dlaczego miałby odpowiadać. Powiedzmy, że rodzice się rozwodza
          dziecko mieszka z matka a ojciec nie jest pozbawiony praw rodzicielskich.
          Dlaczego miałby odpowiadać?
          • bitch.with.a.brain Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 21:51
            a dlaczego nie mieszka z dziećmi?Nikt mu nie kazał sie wyprowadzać
            • muszek0 Re: Znowu wiatropylne... :/ 22.09.06, 04:24
              artykuł jest o pijanych matkach, które zostawiły dzieci na ulicy. tak
              przeczytałem i tak to zrozumiałem. natomiast kobiety z działu "feminizm"
              doszyły do tego całkiem niezły ciąg dalszy. a więc gdzie był mężczyzna? pewnie
              też pił, gnój jeden a obarcza się matkę. bo w tym kraju zawsze winę zwala się
              na kobietę. a może był trzeźwy? tylko był gdzieś dalej i nie miał wpływu na
              rozwój wypadków? tak? TO PO CO SIE WYPROWADZIŁ? i w ten sposób mozna sobie
              dogrywać kolejny bieg zdarzeń, by na koniec stwierdzić, KOBIETY PEWNIE BEDĄ
              KARANE ZA OPILSTWO MĘŻÓW, a już na sam koniec można trzasnać zdanko PEWNIE BĘDĄ
              PALIĆ KOBIETY NA STOSIE. tak więc panie z forum feminizm zgrabnie wytłumaczyły
              artykuł napisany pewnie przez męskiego szowinistę. więcem pytań raczej nie mam.
              amen

              p.s.
              klasyczny wzór postępowania:
              "Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jaś próbuje "obiadu" i mówi: - Wiesz co,
              kotku, chyba jest troszeczkę niedosolone... Małgosia: - Niedosolone?
              Niemożliwe, przecież sama odpowiednio soliłam! Może uważasz, że za mało i ja
              nie mam racji? To co, ja nigdy nie mam racji, nawet jak posole odpowiednio
              obiad? Może uważasz, że w ogóle nie posoliłam i klamię!? Ja klamię?? Moze ja
              tylko kłamię?? Może w ogóle uważasz że jak kłamie to nawet nie jestem
              człowiekiem żeby się pomylić?? A może uwazasz, że ja juz nie jestem
              czlowiekiem?? A może ja już nawet nie mówię po ludzku, a tylko szczekam????
              Mamoooo!!!! A Jasiu powiedział do mnie: "TY SUKO"!!!!!"
        • illiterate Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 23:37
          Przeciez artykul jest o tym, ze matki-pijaczki maja byc kierowane na przymusowe
          leczenie i/lub pozbawiane praw rodzicielskich.

          Pijacych ojcow od dawna skazuje sie na przymusowe leczenie (i alkoholizmu, i od
          niedawna - przynajmniej tam, gdzie sie da - agresji). Fajnie, ze ktos sie wzial
          za pijace matki.
    • tad9 słusznie 20.09.06, 21:55

      Takie ujęcie sprawy bierze pod uwagę rzeczywistość społeczną, która wyglada tak:
      dziećmi z reguły zajmują się kobiety. Odpowiedzialność kobiet za dzieci jest bez
      porównania większa niż mężczyzn.
      • dzioucha_z_lasu Re: słusznie 21.09.06, 16:50
        Tak tadziu. Bo facet to taki truteń - zapłodni i znika. Więc może powinien też
        kończyć jak truteń..?
      • kochanica-francuza Re: słusznie 21.09.06, 19:07
        > :
        Odpowiedzialność kobiet za dzieci jest be
        > z
        > porównania większa niż mężczyzn.

        A dlaczego?
        >
    • piekielnica1 Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 19:16
      cosik mi się wydaje, że już niedługo kobiety będą ścigane za opilstwo mężów.
      • marisa_tomei Re: Znowu wiatropylne... :/ 21.09.06, 19:22
        piekielnica1 napisała:

        > cosik mi się wydaje, że już niedługo kobiety będą ścigane za opilstwo mężów.



        A pozniej palone na stosach :)Jak za starych, dawnych czasów...Eh...
      • muszek0 Re: Znowu wiatropylne... :/ 22.09.06, 04:06
        piękne kobiece rozumowanie :)))
        kompletne odwróenie kota ogonem
        :)))
Pełna wersja