turbomini
29.09.06, 20:56
Pamiętasz bitch naszą rozmowę o języku płci. Jestem teraz bardzo w temacie i
podrzucę Ci pewną ciekawostkę, a nawet dwie :).
Otóż istnieje język, w którym kobiety mówią zupełnie innym dialektem niż
mężczyźni. Tzn. słownictwo generalnie jest podobne, ale ma np. różne końcówki
wyrazów. Jest to co prawda wymierający język Aborygenów Yanyuwa, ale jednak :).
Podobno takie rozbicie na język płci jest charakterystyczne zwłaszcza dla
społeczności prymitywnych. Natomiast im wyższy stopień cywilizacji tym
mniejsze zróżnicowanie na język płci. Obecnie wciąż jeszcze mamy do czynienia
z tendencją kobiet lub mężczyzn do takiej a nie innej mowy, ale jest to tylko
tendencja, która może, ale nie musi się ujawnić.