powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :)

29.09.06, 20:56
Pamiętasz bitch naszą rozmowę o języku płci. Jestem teraz bardzo w temacie i
podrzucę Ci pewną ciekawostkę, a nawet dwie :).

Otóż istnieje język, w którym kobiety mówią zupełnie innym dialektem niż
mężczyźni. Tzn. słownictwo generalnie jest podobne, ale ma np. różne końcówki
wyrazów. Jest to co prawda wymierający język Aborygenów Yanyuwa, ale jednak :).
Podobno takie rozbicie na język płci jest charakterystyczne zwłaszcza dla
społeczności prymitywnych. Natomiast im wyższy stopień cywilizacji tym
mniejsze zróżnicowanie na język płci. Obecnie wciąż jeszcze mamy do czynienia
z tendencją kobiet lub mężczyzn do takiej a nie innej mowy, ale jest to tylko
tendencja, która może, ale nie musi się ujawnić.
    • bitch.with.a.brain Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:03
      O dwóch róznych językach w jednej społeczności pamiętam z antropologii
      kultury.Od naszej rozmowy slucham pilnie róznych rozmów i niestety nadal nie
      zauważam:/
      • turbomini Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:05
        Moja droga, no to masz jak najbardziej pochlebną odpowiedź: obracasz się w zbyt
        cywilizowanych kręgach :).

        ps. Chyba już przesadziłam z tym cukrem, co? :)))))
        • bitch.with.a.brain Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:10
          W tych m,niej cywilizowanych też nie ma różnic.
          On mówi np: No i wiesz k...no ja pier...i poszłem tam a tam ta ku...
          Ona; No ku...co ty pier...:)
          • bleman Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:16
            > Ona; No ku...co ty pier...:)

            Przeciez jej powiedzial wczesniej ;-)))
          • turbomini Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:17
            A wiesz, że nawet byłabym skłonna się założyć, że się kobiecie nie przeklnie
            tyle razy ile facetowi. No chyba, że robi to z premedytacją, żeby zaimponować
            starszym kolegom.
            • bleman Bedzie trzeba kiedys policzyc ;-) 29.09.06, 21:18
              sluchajac dwuch dresiarek/blacharek ;-) jak miedzy soba gadaja ;-)
              • turbomini Re: Bedzie trzeba kiedys policzyc ;-) 29.09.06, 21:20
                Kurcze, no powiem Ci bleman, że właśnie tak się robi tego typu badania. Tylko
                zobacz jakie to wielkie ryzyko zawodu, przecież można z miejsca w łeb zarobić :).
                • bitch.with.a.brain Re: Bedzie trzeba kiedys policzyc ;-) 29.09.06, 21:29
                  Nie robiłam nigdy badań to znaczy nie stawiałam plusików na każde przekleństwo:)
                  ale tak na oko a raczej na ucho to nie ma róznic. Będzie róznica między ludźmi z
                  róznych środowisk,albo w grupie wiekowej 40+. wśród młodziezy w zupełnie
                  naturalny sposób będzie sie przeklinało tyle samo
                  • bleman Ja nie przeklinam :P 29.09.06, 21:33

                    • bitch.with.a.brain Re: Ja nie przeklinam :P 29.09.06, 21:33
                      ja też,a le to tez nie świadczy o róznicach.
                      To znaczy zdarza mi sie przeklinać jak ktoś mnie bardzo wkurzy
                      • bleman No mi tez, ale to jest bardzo zadkie zdazenie ;-) 29.09.06, 21:35

                  • turbomini Re: Bedzie trzeba kiedys policzyc ;-) 29.09.06, 21:35
                    No mi jeszcze do czterdziestki trochę brakuje, ale już teraz mogę z całą
                    pewnością stwierdzić, że moi koledzy przeklinają więcej niż koleżanki.
                    • bitch.with.a.brain Re: Bedzie trzeba kiedys policzyc ;-) 29.09.06, 21:38
                      Ja mam 23 i podobnej zależności nie widzę.W liceum tez nie bylo różnic.ale ja
                      byłam w żeńskiej klasie i w ogóle było więcej dziewczyn stad moze takie wrażenie
                    • bleman Sadze ze w bardziej "cywilizowanym" towarzystwie 29.09.06, 21:38
                      tak naprawde dziewczyny przeklinaja mniej.
                      Natomiast w tych najgorszych nizinach spolecznych, klna podobnie ;-)

                      No chyba ze dziewczyny z nizin miedzy soba gadaja inaczej, a przed facetami sie
                      popisuja.
                      • bitch.with.a.brain Re: Sadze ze w bardziej "cywilizowanym" towarzyst 29.09.06, 21:39
                        w cywilizowany w ogole się nie powinno przeklinac czesto,albo nie jest to jednak
                        towarzystwo cywilizowane.
                        A z drugiej strony jak patrze jak nasi piłkarze grają to mi całe cywilizowanie
                        mija:)
                      • turbomini Re: Sadze ze w bardziej "cywilizowanym" towarzyst 29.09.06, 21:40
                        K***a, no sama nie wiem, no :))))))....
                        • bleman Re: Sadze ze w bardziej "cywilizowanym" towarzyst 29.09.06, 21:43
                          Zdaza sie, co k...a zrobic ;-)
                • bleman I jak dwuznaczne sytuacje moga sie zdazyc ;-) 29.09.06, 21:31
                  np.
                  "A co pan sie k..wa tak na nas gapi ?"
                  "A nic, robie badania nad jezykiem płci i licze k..wy,no to bedzie ..jeden";-)
                  "K..wa wyp.. koles bo ci za..be, zadnych k..rw tutaj liczyc nie bedziesz ch..u"
                  • bitch.with.a.brain Re: I jak dwuznaczne sytuacje moga sie zdazyc ;-) 29.09.06, 21:33
                    Dwuznaczności sa:)
                    Ja np do tej pory nie wiem czy koles z którym sie kłociłam powiedział co sie
                    ku...a woziczy czy co się ku..o wozisz.Na wszelki wypadek mu przyłożyłam:)
                    • bleman I dobrze, zuch dziewczyna! 29.09.06, 21:34

    • takete_malouma Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:13
      > Otóż istnieje język, w którym kobiety mówią zupełnie innym
      > dialektem niż mężczyźni. Tzn. słownictwo generalnie jest
      > podobne, ale ma np. różne końcówki wyrazów.

      A nie mówiłEM? ;)
      • turbomini Re: powtórka z rozrywki - zwłaszcza do bitch :) 29.09.06, 21:14
        Tak, tak, ale akurat nie chodziło o końcówki fleksyjne :).
        • bleman To ja wole nie pytac o jakie koncowki chodzi ;-) 29.09.06, 21:17

Inne wątki na temat:
Pełna wersja