Nareszcie coś mądrego.

16.10.06, 00:48
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3683301.html
Jestem tym milej zaskoczony, że ta pani należy do CASE - bastionu
neoliberałów. Najbardziej mi się spodobało stwierdzenie:
"U nas niektórzy politycy, głosząc "hasła prorodzinne" promujące zasiłki i
zwolnienia podatkowe, w gruncie rzeczy mają ukryty zamiar dalszego
przerzucania obowiązków wychowania i kształcenia dzieci na rodzinę, a w
dodatku - zatrzymania kobiety-matki w domu."
Oby więcej takich tekstów piętnujących kretynizm pisiorków i całą becikową
koalicję (łącznie z PO).
    • bleman Trocheracji ma, szczegolnie co 16.10.06, 11:51
      do szkodliwego wplywu na sytuacje kobiet na rynku pracy.

      Ale juz nie jestem rpzekonany czy zrzucenie obowiazku wychowywania i
      utrzymywania dzieci na rodzine to cos zlego...
      • lolyta Re: Trocheracji ma, szczegolnie co 16.10.06, 14:09
        > Ale juz nie jestem rpzekonany czy zrzucenie obowiazku wychowywania i
        > utrzymywania dzieci na rodzine to cos zlego...

        blemanku a ile dzieci juz z sukcesem wychowales jednoczesnie pracujac na caly
        etat albo i poltora?
        :)
      • mordaruda Re: Trocheracji ma, szczegolnie co 16.10.06, 15:00
        Blemanku, wydaje mi się, że jej chodziło o to, że wychowywanie dzieci tylko i wyłącznie przez rodziców to bardzo świeży wynalazek i co gorsza nie sprawdza się w praktyce. W historii bardzo rzadko się zdarzało, że kobiety siedziały w domu i poświęcały się wychowywaniu dzieci.
        • groszekifasolka Re: Trocheracji ma, szczegolnie co 17.10.06, 23:49
          powiedzialabym nawet, ze pozostawanie w domu dla wychowania dzieci to
          wynalazek szkodliwy dla wszystkich.mysle, za dla dzieci przede wszystkim.
          wlasnie dzieki dobrze przemyslanej polityce rodzinnej w anglii mam mozliwosc
          prowdzenia wlasnej firmy i wychowywania dzieci jednoczesnie. panstwo nie
          przejelo moich obowiazkow wychowawczych ale znalazlo caly szereg rozwiazan,
          dzieki ktorym moge pogodzic obie rzeczy, np.edukacja (wszechobecne i bezplatne
          kursy dla rodzicow),doplaty do opieki nad dziecmi, wielosc i roznorodnosc
          instytucji zajmujacych sie ta opieka, ktore po prostu dopasowujesz do
          wykonywanej pracy, mozliwosc elastycznych czy skruconych godzin pracy,
          wszelkiego rodzaju ulatwienia gdy prowadzisz wlasna dzialanosc, moglabym dlugo
          wymieniac.takich rozwiazan w polsce po prostu brakuje.a sa one po prostu
          niezbedne do zdrowego funkcjonowania spoleczenstwa.
Pełna wersja