Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiskami KF

29.10.06, 12:52
No właśnie. Dlaczego feministki nie staną w obronie kobiet które wybrały
macierzyństwo jako cel w życiu i nie reagują na takie słowa Kochanicy:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=50892135&a=50899260
Widocznie kobieta kobiecie nie jest równa. Jeśli nie będzie marionetką
feministek i będzie miała odmienne zdanie to zostanie nazwana "foremką".
Czyli rzeczą, przedmiotem, człowiekiem gorszej kategorii.
Kolejny raz dostałem potwierdzenie, że feminizm to jedynie
propaganda/polityka pewnej grupy ludzi którzy mają w tym interes i nie ma na
celu dobra wszystkich kobiet a tylko tej części która ślepo przytakuje.
    • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 12:55
      foremka to tylko okreslenie kobiety piszacej na forum. Brzmi fajniej niż forumka
      czy forumistka. A Ty jak zawsze masz spiskowe teorie.
      Ps: która godzina jest tam u Ciebie w Ameryce?
      • tomekpk Jak KF sprostuje to jej wybacze 29.10.06, 12:57
        • bitch.with.a.brain Re: Jak KF sprostuje to jej wybacze 29.10.06, 13:09
          Wybaczać powinna osoba która poczuła sie obrażona.
          Zachowujesz sie w tej chwili jak radykalne feministki które lepiej wiedzą co
          kobiete poniża i krzywdzi.
          • tomekpk Kto z kim przestaje takim się staje 29.10.06, 13:11

      • bitch.with.a.brain Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:09
        ups...
        ps byl oczywiscie do Waldka, pomyliłam posty,ale wy piszecie tak podobnie:)
      • kochanica-francuza Re: Foremka = osoba pisząca na forum 29.10.06, 16:54
        Nie mam nic do sprostowania.
        • sir.vimes Re: Foremka = osoba pisząca na forum 29.10.06, 19:32
          Jestem dzieciata i nie czuję się urażona wyrażeniem foremka. Ale sugerowaniem,
          że matka to jakaś wyspa łagodności już mogę się czuć.
          • kochanica-francuza Re: Foremka = osoba pisząca na forum 29.10.06, 19:34
            sir.vimes napisała:

            > Jestem dzieciata i nie czuję się urażona wyrażeniem foremka. Ale sugerowaniem,
            > że matka to jakaś wyspa łagodności już mogę się czuć.

            Toś ty baba???

            Załóż wątek "Kto obroni kobiety przed postami Tomka", hehe.
            • sir.vimes Re: Foremka = osoba pisząca na forum 29.10.06, 19:41
              A tak, kumo.
              • kochanica-francuza Re: Foremka = osoba pisząca na forum 29.10.06, 19:46
                sir.vimes napisała:

                > A tak, kumo.
                O żesz!
    • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:11
      Tomuś - a nie zauważyłeś że Tomusiowi się niektóre odzywki wybacza, a innym
      "FORUMENOM" -nie. Mnie nie przeszkadza jak mi "mój" mówi "wredna ruda małpo" a
      cały przekaz pozawerbalny przeczy werbalnemu.
      Mnie też ostatnio KF "przygrzewała", ale nawet tym którzy są tylko wirtualnymi
      znajomymi wybacza się wiecej,niż osobom zupełnie nieznanym.
      • tomekpk Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:13
        No a ja też chce jej wybaczyć wirtualnie bo w realu nie mam do KF nic a nawet
        gdybyśmy się spotkali to kto wie::))
        • cito1 Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:31
          Co kto wie?
          • tomekpk Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:36
            jedynie sobie gdybam.
        • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:31
          No może wreszcie byś przestał marudzić, a KF epatować depresją ;)
          • cito1 Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 13:38
            gotlama napisała:

            > No może wreszcie byś przestał marudzić, a KF epatować depresją ;)

            Gdyby doszło do zmieszania krwi? :) O la la :)
            • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 14:10
              Chyba nie, bo Tomuś nadal marudzi, a KF nadal epatuje....
              • cito1 Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 14:15
                Marudzi to bardzo delikatne określenie a epatującej nie widzę.
                • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 14:19
                  Ja takie odzywki przyjmuję jako spoufalenie. Nie jesten bardzo zadwrażliwa.
                  • cito1 Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 14:23
                    To zależy, bo jeżeli ktoś wrzuca wsie kobiety w jeden wór i pisze, że odeszłam
                    od ex bo nie miał wystarczającej kasy to jednak jest to w stanie zadrażnić.
                    • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 14:40
                      Toż pisałam,że z dawna znajomym przebacza się więcej ;D
                      • cito1 Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 15:13
                        Przebacza? Albo wymaga, zależy od przyjętej szkoły.
                        Gdybym mogła wstawiać tytuły byłoby " gotlama masz maila " :)))
          • kochanica-francuza Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 16:55
            gotlama napisała:

            > No może wreszcie byś przestał marudzić, a KF epatować depresją ;)
            Ej no!!! Wypraszam sobie zestawianie mojej depresji z trollingiem Tomka!
            • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 17:04
              A czemu się z nią obnosisz jak kura z jajem zamiast leczyć? Chcesz modnej
              kuracji czyli kopa w bolące miejsce? Na mój mały rozumek to żadna depresja.
              Depresję się leczy albo sie jej ulega, a nie gada o niej.
              • kochanica-francuza Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 17:06
                gotlama napisała:

                > A czemu się z nią obnosisz jak kura z jajem zamiast leczyć?

                Ja ją leczę, miła moja. Od bodaj 18. roku zycia. Leki, terapie i cholera wi co.
                • gotlama Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 17:09
                  Hmmm... to co chcę ci powiedzieć nadaje się na priva.
                  Wyłacznie na priva - i bynajmniej nie ze względu na "cenzuralność"
              • kochanica-francuza Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 17:07
                gotlama napisała:

                > A czemu się z nią obnosisz jak kura z jajem zamiast leczyć? Chcesz modnej
                > kuracji czyli kopa w bolące miejsce? Na mój mały rozumek to żadna depresja.

                No dobra, zniechęcenie zyciem , starość duchowa, wyobcowanie, niemozność
                normalnego trybu zycia. Depresja - nazwa robocza.

    • kadfael Re: Dlaczego nikt nie broni kobiet przed wyzwiska 29.10.06, 16:02
      A Mógłbyś uświadomić, które z tych słów jest wyzwiskiem?! Jeżeli już cokolwiek
      powiedzieć o tym zdaniu, to że jest powiedziane językiem potocznym.
    • evita_duarte LOL LOL LOL po trzykroc nt 29.10.06, 16:56

Inne wątki na temat:
Pełna wersja