bleman 31.10.06, 19:01 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3712533.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rosa_de_vratislavia Re: Prawda czy prowokacja ? 31.10.06, 19:27 Moim zdaniem ten list nie jest ani "prowokacją" ani nie jest prawdziwy. Przypuszczam, że rzeczywiście napisała go jakaś młoda osoba ale..konfabulowała. Bo w jaki sposób woźni i nauczyciele chwytaliby dziewczyny za piersi, wyzywali i wyzywali? Dlaczego nie zrobiłaby się natychmiast afera? Uczę w dużym liceum w dużym mieście i doskonale wiem, że najdrobniejszy gest o podtekście seksualnym ze strony nauczyciela zaowocowałby natychmiast telefonem ucznia/rodzica do kuratorium. Znam przypadek, że n-l został zwolniony za wysyłanie do uczennicy SMS ( i to wcale nie o jednoznacznie seksualnej treści. Ale uczennica poczuła się z tym źle i nauczyciel już nie pracuje. Nie wierzę też, że podszczypywane i gwałcone (!) licealistki milczały. Dlaczego? Tu znowu powołam się na doświadczenia z własnej pracy - takie rzeczy natychmiast wychodzą na jaw, wierzcie mi. Nie wierzę, że licealistki z Krakowa, dziewczyny z dużą świadomością swoich praw, godzą się na takie rzeczy. Dlatego twierdzę, że ten list jest mistyfikacją, ponurym żartem. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Prawda czy prowokacja ? 31.10.06, 20:27 My, rudo blankowate różyczki de Cracovia nie mylimy twórczości literackiej z realnością ;) Zwłaszcza gdy chodzi o zaloty brzuszkowatych panów. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: Prawda czy prowokacja ? 31.10.06, 19:30 bleman napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3712533.html "Nie interesuje się tym nikt - ani szkoła, ani rodzice, ani policja. Mało tego, żadna z moich koleżanek nie wyobraża sobie informowania o tym nauczycieli czy rodziny, o policji nawet nie wspominając." Zauważcie, ze autor listu ma pretensje do szkoły, rodziców i Policji o brak zainteresowania a potem mówi, że ŻADNA z koleżanek nie informowała szkoły, Policji i rodziców. Jest mało prawdopodobne, żeby te dziewczyny WSZYSTKIE miały fatalny kontakt z rodzicami, WSZYSTKIE nie wierzyły w interwencję Policji i WSZYSTKIE nie wiedziały, po co szkoła zatrudnia psychologa.... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Prawda czy prowokacja ? 31.10.06, 20:20 chyba jednak mocno przesadzone Odpowiedz Link Zgłoś