Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza

10.11.06, 19:16
Pamiętam, że gdy kiedyś w nocy mijało się przykładowo dwóch facetów idących
razem z kobietą to nie czulo się obaw. Kobieta gwarantowała jakąś pewność, że
nikt nie zademonstruje jakiejś agresji.
Koleżanki w szkole były pozytywnym przeciwieństwem chłopców. Akty agresji
wśród dziewczyn były wyjątkiem. A dziś "wychowanie nowoczesnych matek" polega
na zakodowaniu córkom chęci walki i dorównania chłopcom nawet w złych
nawykach. Coraz częściej słyszy się , że to właśnie dziewczynki sprawiają
więcej problemów. coraz częściej widzi się brutalne walki dziewczyn/kobiet.
Wszystkie drogi do łagodności konczą się. Coraz mniej bezpiecznych stron
świata. Faceci przeklinają w towarzystwie kobiet i nie ma już w tym nic
nietaktownego bo one same używają wulgarnych słów.
Chyba nie zaprzeczycie, że trzeba wreszcie coś z tym zrobić? Przyznajcie, że
gdzieś jest błąd!
    • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 19:26
      A może błąd jest nie w feminizmie, a gdzie indziej?
      • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 19:55
        Czyżby Tomcio wrócił z Tymczasa? :D
        hehe tam pisało jak byk " dozwolone od lat 18-stu "
        • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 19:57
          Tomasz napisał :
          > Faceci przeklinają w towarzystwie kobiet i nie ma już w tym nic
          nietaktownego bo one same używają wulgarnych słów.
          Chyba nie zaprzeczycie, że trzeba wreszcie coś z tym zrobić? Przyznajcie, że
          gdzieś jest błąd!

          Uwielbiam przeklinać, w zasadzie przeklinam nawet jak śpię. Kocham to. Jak się
          zestarzeję będę się kłócić z chodnikiem.
    • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:26
      Ależ co całkiem oczywista konsekwencja propagowania teorii genderowej, która
      różnice pomiędzy płciami sprowadza tylko na poziom biologiczny.
      Ciekawe jest jednak to, że genderyzm w przytłaczającej większości przypadków
      propaguje wyrównanie płci wedle wzorów męskości.
      Czyżby tym samym feministki uznały wzorce męskie za lepsze i bardziej
      wartościowe od kobiecych?

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • evita_duarte Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 20:29

        • johnny-kalesony Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 20:48
          Ale przecież właśnie tak jest. Genderowe, masowe kłamstwo wpaja dziewczynkom
          męskie wzorce, zupełnie wbrew ich naturze. W ten sposób właśnie czyni się
          krzywdę dzieciom i wprowadza zamęt w świecie.

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • bitch.with.a.brain Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 20:51
            A skąd wiesz co jest zgodne z naturą jak nigdy nie widziałes dziewczynek
            żyjacych poza kulturą?
            • johnny-kalesony Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 21:02
              Miałem na myśli naturę kobiecą, właściwą koleżankom a nie pojęcie natury jako
              takiej. Moja wina - powinienem uściślić.

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • bitch.with.a.brain Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 23:20
                Nie o to chodzi.
                Chodzi o logiczne rozumowanie.
                Twierdzisz,że istnieje coś jak natura koleżankowa
                Twierdzisz tez że natura ta ulega zmianom pod wpływem kultury
                Więc żeby poznać czystą naturę koleżankową musialbyś znaleźć jakieś koleżank
                iktóre żyją poza kulturą
                Bo jeśl izyją w kulturze to nei wiesz czy ich zachowanie wypływa z koleżankowej
                natury czy jest pod wpływem kultury
            • kot_behemot8 Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 21:06
              Odpowiem ci cytatem z kandydatki na radną w moim mieście. Pani ta pisze o sobie
              tak:
              "Życie rodzinne kształtuję na podstawie wartości wynikających z prawa
              obiektywnego, którego źródłem jest jedyna Prawda."

              No więc Jasio ma tak samo jak ta pani, on też zna jedyną Prawdę:)
              • johnny-kalesony Re: Przynudzasz zmien nute 10.11.06, 21:41
                kot_behemot8 napisała:

                > No więc Jasio ma tak samo jak ta pani, on też zna jedyną Prawdę:)

                Jak rozumiem, dla Ciebie prawdą jest to, co za prawdziwe uzna Kazia. Jeżeli
                rzeczywistość nie zgadza się z tym, co Kazia łaskawie obwieszcza - tym gorzej
                dla rzeczywistości.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • kot_behemot8 Re: Przynudzasz zmien nute 11.11.06, 09:50
                  johnny-kalesony napisał:

                  > kot_behemot8 napisała:
                  >
                  > > No więc Jasio ma tak samo jak ta pani, on też zna jedyną Prawdę:)
                  >
                  > Jak rozumiem, dla Ciebie prawdą jest to, co za prawdziwe uzna Kazia. Jeżeli
                  > rzeczywistość nie zgadza się z tym, co Kazia łaskawie obwieszcza - tym gorzej
                  > dla rzeczywistości.


                  Nie Jasiu, w rzeczywistości jest wręcz przeciwnie: ja oceniam stosując
                  kryterium rozumowe podczas gdy ty jesteś wierny zasadzie "jak feministka to
                  mówi to to nie może być mądre".
      • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:33
        Jasiu napisał:
        > Czyżby tym samym feministki uznały wzorce męskie za lepsze i bardziej
        > wartościowe od kobiecych?

        Czyżby zakląć siarczyście było tylko domeną mężczyzn?
      • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:39

        > Czyżby tym samym feministki uznały wzorce męskie za lepsze i bardziej
        > wartościowe od kobiecych?

        Bla, bla, bla, tru, tru, sru - powiedział kaleson.
        • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:42
          Nie mogę się oprzeć :))

          Sru w kalesony :D
          • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:05
            cito1 napisała:

            > Nie mogę się oprzeć :))
            >
            > Sru w kalesony :D
            Sr.. w kalesony każdy może - ale czemu na forum?

            Oto pytanie do kalesona.
            • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:45
              Dzisiaj byłem trochę pojeździć i miałem na sobie aż dwie pary. Pod spodem białe
              - classique, na nich granatowe i na dodatek spandexowe spodenki rowerowe.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
      • bitch.with.a.brain Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:47
        Nie wierzę we wzorce męskie i kobiece.Sa po prostu różne zachowania
        ludzkie.Tylko niektóre są akceptowane wyłącznie u kobiet lub wyłącznie u
        mężczyzn.A to już jest kulturowe.
        • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:00
          bitch.with.a.brain napisała:

          > Nie wierzę we wzorce męskie i kobiece.Sa po prostu różne zachowania
          > ludzkie.Tylko niektóre są akceptowane wyłącznie u kobiet lub wyłącznie u
          > mężczyzn.A to już jest kulturowe.

          Są akceptowane, jeżeli wynikają z naturalnej konstrukcji odpowiednio: kobiecości
          lub męskości.
          Kultura ma tutaj o wiele mniej do powiedzenia, niż można przypuszczać. Kilka dni
          temu na forum ponownie odżył spór o Gerianne Alexander, której dowodów
          genderyzm nie chce zaakceptować, przemilcza lub demagogicznie podaje w wątpliwość.
          Rzecz w tym, że dowody, uzyskane drogą tego eksperymentu są piekielnie mocne,
          więc środowiska genderowe wiją się jak piskorze, żeby wyjść na swoje.
          Zabawnie to wygląda i zabawnie się obrończynie genderyzmu czyta.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:04

            >
            > Są akceptowane, jeżeli wynikają z naturalnej konstrukcji odpowiednio: kobiecośc
            > i
            > lub męskości.

            No, no, a jakaż jest ta naturalna konstrukcja? Czyżby obrona potomstwa kłóciła
            się z przeklinaniem? Bo "kobieta jako strażniczka wartości" to NIE jest funkcja
            naturalna.
          • kot_behemot8 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:14
            > temu na forum ponownie odżył spór o Gerianne Alexander,


            Jaki znowu spór, to tylko ty sie upierasz jak dziecko i raz za razem uciekasz
            od dyskusji bo prędko ci się kończą argumenty... Ileż już razy to
            przerabialismy, zawsze z takim samym skutkiem? Oj Jasiu, Jasiu
            • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:17
              Kociella masz piękną sygnaturkę!
            • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:34
              Nie widziałem z Twojej strony JAKICHKOLWIEK argumentów podczas tamtej rozmówki.
              Jakichkolwiek, poza demagogicznym twierdzeniem w stylu: "Nie masz racji. Nie
              masz - bo nie i koniec".
              Zapytałem Cię, czy możesz poinformować mnie o dowodach, które potwierdzają
              teorię genderową. Takich dowodów nie otrzymałem. No chyba, że jedynym dowodem
              mają być czysto TEROETYCZNE rojenia paru działaczek femi-organizacji z Dworkinią
              na czele.

              Dyskusję natomiast zakończyłem, ponieważ forum to jest poświęcone feminizmowi,
              który teorią gender ostatnio stoi i której to koncepcji zasadność, jako
              dotyczącej społeczeństwa, powinna zostać udowodniona. Jeżeli nie zostanie
              udowodniona, będzie to oznaczać, że utrzymywanie jej będzie mieć więcej
              wspólnego z wiarą niż racjonalnym oglądem rzeczywistości. Innymi słowy -
              feminizm stanie się formą religiną, co zresztą - obserwując jakim kultem
              otoczone są niektóre działaczki - już można zaobserwować.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • evita_duarte Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:28
      Do kobiet masz pretensje, ze teraz faceci nie maja za grosz kultury? Ja
      osobiscie bardzo zwracam uwage na kulturalne zachowanie. czasem owszem
      przeklenstwo jest potrzebne, dla podkreslenia jakiej emocji (jak w przypadku
      tymczasa), ale jesli ktos uzywa ku... zamiast przecinka to zwracam uwage. jak
      to jest dobry znajomy to dostaje przez leb. Kolezanki moje wlasciwie nie
      przeklinaja. Koledzy sie pohamowuja.

      • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:44
        Ja nigdy nie przeklinam, ponieważ przeklinanie jest świadectwem emocjonalności i
        braku panowania nad sobą.

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • bitch.with.a.brain Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:46
          Ja również nie przeklinam,nie czuję takiej potrzeby, nie musze tak rozładowywać
          złości.
          Natomiast czasem używam mocniejszych słów jak do kogoś nie dociera normalnie.
        • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:46
          johnny-kalesony napisał:

          > Ja nigdy nie przeklinam, ponieważ przeklinanie jest świadectwem emocjonalności
          > i
          > braku panowania nad sobą.

          Zatem ja jako kobieta jestem bardziej rozwinięta emocjonalnie od typowego samca
          a brak panowania nad sobą? Czyż to nie pełen spontan :))))
        • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:10
          johnny-kalesony napisał:

          > Ja nigdy nie przeklinam

          Łżesz, kaleson!
          • johnny-kalesony Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:37
            No dobrze - może czasami obelgą obrzucę komunistę, kiedy zdoła mnie wyprowadzić
            z równowagi, ponieważ komunistów (przyznaję się szczerze) nienawidzę nienawiścią
            jędrną i krytaliczną. Ale poza tym jestem przecież wstrzemięźliwy i taktowny.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
    • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 20:45
      Nieposkromione nastroje kobiet są ceną, jaką mężczyźni płacą za ich
      nieziemską urodę oraz powszednie cierpienie - John Updike

      Ukroszczjenie zstroptliwoj
      • kochanica-francuza Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 10.11.06, 21:11

        > Ukroszczjenie zstroptliwoj
        Że co?
        • cito1 Re: Dawniej przemoc wśród uczennic była mniejsza 11.11.06, 11:34
          Nieposkromione nastroje kobiet są ceną, jaką mężczyźni płacą za ich
          nieziemską urodę oraz powszednie cierpienie - John Updike

          " Ukroszczjenie zstroptliwoj " to ze słuchu po rosyjsku - Poskromienie złośnicy
          :)))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja