Co robic z pouczycielami?

18.11.06, 11:51
He, he.no wlasnie temat bardzo ciekawy.

Ostatnio mam do czynienia z jednym facetem- wspolpracownikiem, ktory chyba
znajduje ogromna przyjemnosc w ciaglym pytaniu mnie czy rozumiem,
powtarzaniu, ze nie rozumiem albo ze nigdy nie zrozumiem;)

no bo jestem straszna egoistka i przychodze do niego do domu tylko zeby sie
najesc.

jak reagowac na wszechwiedzacych pouczycieli?
    • cito1 Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 11:57
      W książce, którą obecnie czytam, to błąd wychowawczy numer 4. Ton głosu i taka
      składnia zdania, że wydaje się odbiorcy, że ktoś coś nakazuje. Nikt tego nie
      lubi, każdy woli mieć świadomość, że samodzielnie dokonuje wyboru. Ulubiony
      wyraz: powinieneś, najważniejsze zachowanie : właściwe.
      • kochanica-francuza Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 12:58
        1. Udowadniać, że rozumiesz, i to lepiej od niego (niekoniecznie skuteczne -
        może tak wykręcić, żeby wyszło, że to nadal on podsumowuje i poucza - spotkałam
        takich).

        2. Traktować drwiąco i wzgardliwie (w sytuacji, kiedy "przychodzisz do niego
        jeść",dość głupio)

        3. Doprowadzać jego poglądy do absurdu, twierdząc np. że nie rozumiesz, jak
        działają sznurowadło i igła.
        • kochanica-francuza poprawka 18.11.06, 12:59
          prawidłowy związek frazeologiczny to "sprowadzać do absurdu"
    • lolyta Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 16:04
      no jak to co robic, przytakiwac do obrzydzenia, dopytywac sie o wszystko "bo ty
      jestes taki madry", powtarzac mu przy kazdej okazji, ze jest geniuszem i bez
      niego bylabys w glebokiej duuuupie.
    • evita_duarte Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 16:36
      Mnie tez to wkurza niemopzebnie takie pouczanie. Nie mam pojecia za to jak
      reagowac. Olac moze?
      • triss_merigold6 Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 16:48
        Podziękować za światłe rady. Jak nie podziała - wujek Staszek.
        • kochanica-francuza Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 20:13
          triss_merigold6 napisała:

          > Podziękować za światłe rady. Jak nie podziała - wujek Staszek.
          co wujek?
          • bob_der_baumeister Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 20:16
            > > Podziękować za światłe rady. Jak nie podziała - wujek Staszek.
            > co wujek?

            Wujek Staszek mistrz ciętej riposty ;)
    • gotlama Re: Co robic z pouczycielami? 18.11.06, 20:35
      Powiedziec mu, że świetnie to rozumiałaś, ale od jego tłumaczeń dotknęła cię
      nagła niemoc intelektualna. Najwyraźniej taka niemoc jest zaraźliwa.
    • skrzydlate Re: Co robic z pouczycielami? 24.11.06, 13:43
      wykorzystac i porzucic.. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja