illiterate 23.11.06, 21:53 Do wiadomosci, bo o tym tu jeszcze nei bylo: www.polskajestkobieta.org/ Bardzo jestem ciekawa, co z tego wyjdzie - zwlaszcza ze kiedy przeczytalam nazwiska tych, ktore 'sa z nami', to umarlam ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lvlarynarz Re: Jest kobieta? 23.11.06, 21:55 opieki medycznej nad kobietami ( zwlaszcza w okresie ciąży, porodu, badań okresowych) przywrócenie funduszu alimentacyjnego przyznanie nie jałmużny, ale godnych zasiłków wystarczających na wychowanie dziecka w ubogich rodzinach zlikwidowanie domów dziecka na rzecz domów rodzinnych realna polityka prorodzinna opieka nad samotnymi matkami edukacja seksualna refundacja środków antykoncepcyjnych Kto za to zapłaci? Odpowiedz Link Zgłoś
hirondelle123 Re: Jest kobieta? 24.11.06, 14:18 > Kto za to zapłaci? Rozumiem więc, ze ty płacic nie chcesz? No to popatrzmy na szczegóły: > opieki medycznej nad kobietami ( zwlaszcza w okresie ciąży, porodu, badań > okresowych) Skoro kobiety płaca składkę zdrowotną to niby dlaczego nie mają domagać się porządnych świadczeń zdrowotnych? Ciebie to w ogóle nie dotyczy - ty płacisz za siebie, one za siebie. > przywrócenie funduszu alimentacyjnego Skoro państwo nie potrafi docisnąć niepłacących tatusiów tak żeby zaczeli płacić, to państwo musi zapłacić samo. Trudno. > przyznanie nie jałmużny, ale godnych zasiłków wystarczających na wychowanie > dziecka w ubogich rodzinach Tutaj zgoda, dawanie tego typu zasiłków jest bez sensu. Powinno si ę raczej ppomagać dzieciom z biednych domów, np poprzez darmowe obiady czy świetlice środowiskowe. > zlikwidowanie domów dziecka na rzecz domów rodzinnych A skąd wiesz, że do tego trzeba będzie dopłacić? Rodzinne DD uchodzą raczej za tańsze od państwowych. > realna polityka prorodzinna A jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie państwa gdy ludzie przestaną się rozmnażać? > opieka nad samotnymi matkami Ściągalność alimentów załatwi problem. > edukacja seksualna Brakuje pieniedzy ? To moze zlikwidujmy religię, będzie kasa na edukację seksualną... > refundacja środków antykoncepcyjnych Powinna być dla najuboższych. Po prostu bardziej się opłaca dać grosze na antykoncepcję niż złotówki na domy dziecka. Jako podatnik jestem za refundacją, bo wole płacić mniej niż więcej. Rozumiem jednak, że jest sporo osób któe wola płacić więcej, byle ideolo było bez zarzutu;) Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jest kobieta? 24.11.06, 15:26 > Skoro kobiety płaca składkę zdrowotną to niby dlaczego nie mają domagać się > porządnych świadczeń zdrowotnych? Ciebie to w ogóle nie dotyczy - ty płacisz za > > siebie, one za siebie. prywatyzacja służby zdrowia? jestem jak najbardziej za! > Skoro państwo nie potrafi docisnąć niepłacących tatusiów tak żeby zaczeli > płacić, to państwo musi zapłacić samo. Trudno. uczciwy tatuś płaci więc i za siebie i za nieuczciwego tatusia. innymi słowy: uczciwość jest karana. > Tutaj zgoda, dawanie tego typu zasiłków jest bez sensu. Powinno si ę raczej > ppomagać dzieciom z biednych domów, np poprzez darmowe obiady czy świetlice > środowiskowe. a nie lepiej pomagać w ten sposób, że zmniejszając obciążenia związane z kosztami pracy umożliwimy rodzicom znalezienie pracy? > A jak wyobrażasz sobie funkcjonowanie państwa gdy ludzie przestaną się > rozmnażać? będą się rozmnażać gdy będą mieli środki na wychowanie potomstwa. rozsądek każe wielu ludziom odkładać decyzję o dziecku w bliżej nieokreśloną przyszłość. > Brakuje pieniedzy ? To moze zlikwidujmy religię, będzie kasa na edukację > seksualną... likwidacja religii i wprowadzenie wychowania seksualnego do szkół - z tym jak najbardziej się zgadzam. > Powinna być dla najuboższych. Po prostu bardziej się opłaca dać grosze na > antykoncepcję niż złotówki na domy dziecka. Jako podatnik jestem za refundacją, ja jestem za tym by przede wszystkim walczyć z bezrobociem. prezerwatywy są tanie ale mimo wszystko lepiej gdy każdego będzie na nie stać. po co rozwiązywać cudze problemy własnymi rękami? to deprawuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Jest kobieta? 24.11.06, 19:09 > Skoro państwo nie potrafi docisnąć niepłacących tatusiów tak żeby zaczeli > płacić, to państwo musi zapłacić samo. Trudno. Ja bym docisnęła tatusiów komornikiem . > > Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Jest kobieta? 24.11.06, 22:12 kochanica-francuza napisała: > Ja bym docisnęła tatusiów komornikiem . Komornik też tatuś i obowiązuje go solidarność płci. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jest kobieta? 23.11.06, 21:59 A ja myślę, że to jest potrzebne. Takie dostrzeżenie "sprawy kobiecej" oderwane od partii, które już istnieją. W ostatniej Zadrze jest fajny artykuł o czeskim feminizmie i o czeskiej partii feministycznej - nastraja pozytywnie. Dlatego jak usłyszałam o tej partii, to jakoś tak mi się fajnie skojarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Jest kobieta? 23.11.06, 22:01 Zasadniczo to sie zgadzam, zwlaszcza ze postulaty sa ok. Ale na razie to wyglada jak inicjatywa 'pan z towarzystwa', gdzie 'towarzystwem' sa okladki pisemek, ktore podczytuje w poczekalni u dentysty, co potwierdza moja obserwacje, ze feminizm to taka zabawa kobiet z klasy sredniej i wyzszej. Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jest kobieta? 23.11.06, 22:26 No cóż... Nie wymagajmy zbyt wiele na początek. U nas feminizm jeszcze raczkuje. Przecież nie tak bardzo się mylisz, kiedy mówisz o rozrywce dla klasy średniej i wyższej. Grunt to na tym nie poprzestać. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jest kobieta? 23.11.06, 22:29 A jak to powinno się, Twoim zdaniem, rozwijać? I do jakiego celu feministki dążą? Odpowiedz Link Zgłoś
turbomini Re: Jest kobieta? 24.11.06, 14:07 Pewnie do tego samego, co już większość Europy dawno ma przerobione, tylko w Polsce jeszcze wszyscy robią łooocyyy. Wydaje się jakbyśmy cofali się w czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jest kobieta? 24.11.06, 15:29 A konkretniej? Nie znam tego zagadnienia i różnic w, np., prawodawstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
tyggrysio Re: Jest kobieta? 24.11.06, 18:07 To się przyłącz i zobacz, co możesz zrobić. Może masz jakiś pomysł ;) Na stronie ma być forum do wymiany pomysłów... Nie tylko znani ludzie mogą coś zrobić, ale im łatwiej to rozkręcić, rozpropagować :) Ale to Ci 'zwykli' mogą zrobić coś konkretnego, bo jest ich więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 21:59 Polepszenie losu kobiet, jest w interesie naszego kraju, więc każdy świadomy tego mężczyzna jest mile widziany wśród nas! ich ilość w zarządzie partii będzie wyznaczona przez parytet. Ważne są nie cechy płciowe, ale cechy umysłu - przekonanie, że zmodernizowanie Polski jest moźliwe przez polepszenie losu kobiet. Czy tu nie ma sprzeczności? Jak zachować parytet uwzględniając jednocześnie 'cechy umysłu'? Co nastąpi gdy któraś z płci prezentować będzie bardziej pozadane cechy umysłu? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:01 to nie takie trudne.Przy założeniu że np w zarządzie partii jest 10 osób, nie jest problemem znalezienie po 5 mądrych osób wśrod mężczyzn i kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:04 A co zrobić w sytuacji gdy spośród np. 50 kandydatów do zarządu pierwsze dziesięć miejsc w kategorii 'najbardziej pożądane cechy umysłu' zajmą mężczyźni? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:08 Mało prawdopodobne.Mozna też podzielić na 2 grupy i wybrac 5 najmądrzejszych facetów i 5 najmądrzejszych kobiet. Zreszt a to jak dana partia rozwiązuje sobie kwestie doboru do zarzadu to wewnętrzna sprawa tej partii. Zieloni 2004 mają parytet, mozesz do nich napisac zeby dowiedziec sie czegoś wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:10 Ale możliwe. Co wtedy? Ważniejsza okaże się płeć czy 'cechy umysłu'? Bo pogodzić się wówczas tego nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:16 Napsiz do Gretkowskiej z tym pytaniem.Nie jestem zwoleniczką parytetów wiec nie jestem tez specjalistką od rozwiązywania tego typu problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jeszcze jedno pytanie 23.11.06, 22:17 Bez przesady. Po prostu zastanowiła mnie ta sprzeczność. Nie na tyle jednak bym pisał do autorki. Sądzę jednak, że będą musieli w statucie ustalić jakąś hierarchię by uniknąć nieporozumień. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 05:25 lvlarynarz napisał: > Polepszenie losu kobiet, jest w interesie naszego kraju Polepszenie losu kobiet jest w interesie kobiet, koniec, kropka. Niech się Gretkowska zdecyduje, czy jej inicjatywa wreszcie ma być uczciwym przyznaniem, że chodzi o partykularny interes kobiet (na co w pierwszej chwili mi wyglądała i nawet się ucieszyłem), czy dalszym oszukiwaniem w grze o sumie rzekomo dodatniej. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 15:03 Kobiety to ponad połowa polskeigo społeczeństwa. Partykularnie to mozna bredzić o losach górników, albo adwokatów, ale nie połowy mieszkańców jakiegoś kraju. Im bardziej bedziesz olewal opiekę medyczną kobiet, tym bardziej będzie sz spie..ł los tego kraju - mnożać chore i neichciane dzieci wychowywane pzrez samotne matki, których na nic nei stać i nei mogą sciągnać alimentów. te dzieci wyrosną kiedyś na buraki i cwoki, które ci wpie.., bo całe zycie były biedne i olewane przez wszystkich, to tyle. Parykularnie zły los kobiet kiedyś sie na tobie zemści zakapiorem w bramie. Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynarz Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 15:19 Nic prostszego - stworzyć partię popieraną przez wszystkie kobiety ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 15:21 iluminacja256 napisał: > Kobiety to ponad połowa polskeigo społeczeństwa. Partykularnie > to mozna bredzić o losach górników Hmmm... > albo adwokatów, ale nie połowy mieszkańców jakiegoś kraju. > Im bardziej bedziesz olewal opiekę medyczną kobiet, tym > bardziej będzie sz spie..ł los tego kraju - mnożać chore > i neichciane dzieci wychowywane pzrez samotne matki, > których na nic nei stać i nei mogą sciągnać alimentów. Co ma wspólnego opieka medyczna kobiet z samotnością matek i ściągalnością alimentów? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 16:03 A choćby i to, z e opieka medyczna u kobiet obejmuje też opeikę gienkologiczną, a ta obejmuje ANTYKONCEPCJE, na którą wiele kobiet po prostu nie stac, a co olewaja ich pijani mężusie, cykajac rok w rok , brzuch po pijaku. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 17:35 iluminacja256 napisał: > a co olewaja ich pijani mężusie, cykajac rok w rok , brzuch po pijaku Mizoandryczny wymiot. Nie dyskutuję z czymś takim. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Jeszcze jedno pytanie 24.11.06, 17:47 Zupełnie jak ja z tobą , autorze samych mizoginicznych wymiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Jeszcze jedno pytanie 29.11.06, 09:51 Wiele kobiet wychowuje małych chłopców. Polepszenie ich losu będzie stanowiło także polepszenie losu tych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Jest kobieta? 24.11.06, 10:25 hasła fajne i normalne, ciekawe co dalej Odpowiedz Link Zgłoś