Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest w

26.11.06, 09:29
Dlaczego tak jest,że gdy kobieta zostaje w domu, to wszyscy sądzę, że nie ma
w tym nic złego, ale jeśli to jest mężczyzna, to wszyscy / albo prawie
wszyscy / uważają go za pasożyta?
    • tomekpk Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 10:20
      Bo tak było od początku istnienia człowieka. Bo taka jest jego natura...
      • jdbad Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 10:31
        Czyli,że wciąż żyjemy w czasach prehistorycznych? Kiedy byłeś ostatni raz na
        polowaniu?
      • kot_behemot8 Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 10:57
        Bzdura. W czasach pierwotnych do pracy wychodzili zarówno kobiety jak i
        mężczyzni - oni na polowanie a one zbierać jadalne rośliny. Dzieci szły do
        pracy z matkami lub zostawały w domu z babkami. Tradycja by kobieta
        koncentrowała się na opiece nad dziećmi jest stosunkowo nowa, być może pochodzi
        zaledwie z 19-20 wieku. Teraz dopiero wracamy do naturalnego porządku świata
        czyli do sytuacji w której oboje małżonkowie pracują na utrzymanie rodziny, są
        sobie równi i tylko kwestie prac domowych i opieki nad dziećmi wymagają
        uregulowania od nowa - tak by pasowało do współczesnej obyczajowości w której
        chodzenie z dzieckiem do pracy nie wchodzi w grę a babcie często mają własne
        życie.
        • tomekpk Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 11:01
          Zgadzam się z ... sygnaturką
        • stephen_s Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 11:16
          Dokładnie. Z tego co kojarzę, to ideał kobiety jako matki siedzącej w domu to
          produkt XIX-wieczny, produkt mentalności mieszczańskiej. W niższych warstwach
          społecznych to było nie do pomyślenia...
        • bleman Dokladnie, nic dodac nic ujac 26.11.06, 13:20

    • kropka_bordo Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 12:22
      Bo wciąż większość ludzi jest przekonana że mężczyzna w domu nic nie robi. Skoro
      mężczyzna w domu nic nie robi, a w domu zostaje bo nie idzie do pracy, to
      najwyraźniej jest pasożytem. Jak się ludzkość przyzwczai do mężczyzn
      wypełniających obowiązki domowe tak samo jak kobiety, to facet domowy przestanie
      być postrzegany jako freak natury albo darmozjad.
      • stephen_s Eee, nie... 26.11.06, 14:28
        ... raczej wydaje mi się, że panuje stereotyp, że sprzątanie, gotowanie itd. to
        zajęcia niemęskie, zbyt mało istotne dla mężczyzny. I jak facet siedzi w domu i
        to robi, to "marnuje się", "nie ma ambicji" i w dodatku pozwala, by kobieta go
        utrzymywała...
        • jdbad Re: Eee, nie... 26.11.06, 17:10
          I o to mi właśnie chodzi. Najgorsze jest to, iż pomimo że kobiety są
          zwolenniczkami równouprawnienia. to właśnie one często tak negatywnie do tego
          podchodzą. A ja nie rozumiem takiej postawy.
    • yagiennka Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 21:19
      Nie mam pojęcia :) Jak dla mnie pasożyt to jest pasożyt niezależnie od płci. Z
      tym że faceci niektórzy lubia takie pasożyty i traktuja jak wygodną pomoc domową
      oraz nianię. Ale darmowa wbrew pozorom to ona wcale nie jest ;) Jeść dać trzeba
      i ubrać też.
      • jdbad Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 26.11.06, 21:37
        Nie o to mi chodziło. Mam na myśli faceta, który w domu wszystko robi tak samo
        jak kobieta, która nie pracuje.
        • yagiennka Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 27.11.06, 01:40
          A, to znaczy że niby kobieta zarabia na całą rodzinę a facet siedzi w domu i co?
          Gotuje, sprząta i niańczy dzieci? To nie jest pasożyt tylko film SF :D Obudź się.
          • jdbad Re: Jeśli kobieta zostaje w domu to wszystko jest 27.11.06, 21:23
            To jest prawda! Nie śnię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja