herkus-monte
07.12.06, 12:58
Różne znaczenie ma udział ojca w wychowania córek, a inne synów.
Niepodważalnym jest, że każdy ojciec ma do odegrania wielką rolę w wychowaniu
swoich męskich potomków. Wynika to z dwóch prawidłowości dowiedzionych przez
współczesnych psychologów i socjologów. Pierwsza z nich polega na tym, że
każdy człowiek szybciej przyswaja sobie pewne cechy zachowania się
przejawiane przez osobników tej samej płci niż płci odmiennej. Prawidłowość
ta widoczna jest przede wszystkim u dzieci, które pozbawione doświadczeń w
wielu dziedzinach życia niejako zmuszone są do naśladowania dorosłych.
Szczególnie jest to zauważalne w internalizacji wielu ról społecznych
związanych z płcią człowieka. Dziecko lepiej je sobie przyswaja, gdy ma
możność obserwowania dorosłego człowieka tej samej płci w najróżniejszych
sytuacjach życia codziennego. Najlepszą ma ku temu okazję kiedy dorosła osoba
tej samej płci uczestniczy w jego życiu rodzinnym. Druga z psychospołecznych
prawidłowości, opisana przez T. Parsonsa, zwraca uwagę na to, iż dziecko płci
męskiej nie mając w rodzinie odpowiedniego wzorca męskiego zachowania się,
często tworzy sobie wypaczony obraz tzw. prawdziwego mężczyzny, który
charakteryzuje się nadmierną ilością cech agresywnych. Społeczeństwo niejako
samo podpowiada dziecku, że taki obraz jest prawidłowy. To przede wszystkim
mężczyźni są żołnierzami, do ich obowiązków należy walka, uprawiają oni
szereg sportów o dużym ładunku agresji itd. Dlatego wielu chłopców bycie
wartościowym mężczyzną łączy z demonstrowaniem postawy agresywnej. Parsons
stwierdził, iż chłopcy wychowywani tylko przez kobiety są bardziej agresywni
i bardziej podatni na wykolejenie niż chłopcy, w których wychowaniu bierze
czynny udział ojciec, zjawisko to nazywał ,,protestem męskim". Amerykański
socjolog wyjaśnia to w ten sposób, iż chłopiec wychowywany wyłącznie przez
matkę tworzy sobie wyżej wspomniany spaczony obraz mężczyzny i do niego chce
się upodobnić, odrzucając jakiekolwiek naśladowanie zachowania matki, w jego
mniemaniu należne tylko kobietom. Dlatego przeciwstawia się wszystkim
zasadom, które wpaja mu matka i zachowuje się agresywnie.
Calosc artykulu na:
www.wstroneojca.ngo.pl/ola/konsekwencje.htm