Korwin mikke w blogu o Anecie K

09.12.06, 14:51
To samo dotyczy Sexafery w "Samoobronie". WCzc.Stanisław Łyżwiński zaprzecza
związkom z p.Anetą Krawczyk - ale gdyby nawet do spółki z WCzc.Andrzejem
Lepperem i jeszcze trzema panienkami urządzili orgię seksualną w wyniku czego
narodziłaby się czwórka nieślubnych dzieci - to jest to ich prywatna sprawa!!!
Nikt p.Anety nie gwałcił, cytuję tu... "DZIENNIK":
"Pięć lat temu [Aneta K.] była bezrobotną matką dwójki dzieci. Koleżanka
pomogła jej umówić się z Łyżwińskim, bo sama nie chciała uprawiać seksu z
posłem-pracodawcą. Następnego dnia Aneta spotkała się z posłem i Andrzejem
Lepperem...".
Chyba sprawa jest jasna! Znane mi kobiety nazywają p.Anetę słowami, które
mężczyźni streszczają do jednego, a redakcje zamieszczają tylko pierwszą
literę – ale ja bym się od tego powstrzymał. Od setek tysięcy lat kobiety
sypiają z mężczyznami za kawałek udźca mamuta, za dobrze ogrzany kąt w
pieczarze. Przy okazji mają z tego - lub nie mają - trochę przyjemności. O co
ta afera??!!??
    • cito1 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 15:21
      Klikłam na czerwony kosz :]
      Ale zanim wylecisz wypowiem się: ogrzany kąt mam swój, udźca nie lubię, do
      przyjemności nie potrzebuję partnera, zatem : co Ty możesz wiedzieć dlaczego
      kobiety chcą być z mężczyznami?
      Jako się rzekło kosz kliknięty.
      PZdr miłej soboty.
      :]
      • sir.vimes Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 15:44
        A czemu go klikłaś? Przecież cytowanie Korwina na temat tej sprawy mieści się w
        temacie forum?
        • cito1 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 15:51
          Zauważ gdzie kończy się cudzysłów a zaczyna jego wypowiedź - kluczowe zdania to
          jego ocena.
          • sir.vimes Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 16:16
            Ha! Myślałam, ze cały post to cytat z blogu Korwina, te udżce i pieczary są
            bardzo w jego stylu.
            • llukiz Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 19:25
              > Ha! Myślałam, ze cały post to cytat z blogu Korwina, te udżce i pieczary są
              > bardzo w jego stylu.

              Ha! Dobrze myślałaś, więc nadal tak myśl, bo lepiej myśleć dobrze niż źle. W
              cudzysłowie korwin cytuje dziennik.

              Tak więc dla opornych. Cały tekst jest CYTATEM z bloga
              • cito1 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 21:28
                A możesz dać namiary na BLOGA czy jest to tajemnicą?
                • aardwolf Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 10.12.06, 11:05
                  Znajdź hasło "Janusz Korwin Mikke" w Wikipedii - tam jest adres bloga.
                  • cito1 Do illukiza 10.12.06, 13:16
                    aardwolf - Matko jaki mądry jesteś. Dziękuję za radę. Na pewno poszukam.
                    Poszukałam:
                    korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID154820411,index.html
                    Kolega illukiz skopiował jak leci z cudzysłowami, gdzie JKM cytował Dziennik,
                    stąd wyszły te litery jak jego własne przemyślenia o mamucie i ogrzanym kącie.
                    No, sprawiedliwości stało się zadość skoro kosz nie zareagował :)
                    Sorry.
                    • sir.vimes Re: Do illukiza 10.12.06, 13:36
                      Ale w sumie bez fajerwerków ten wątek, bo tak jak napisałam, te udżce są dla
                      Korwina wielce typowe. Korwin mnie nie zaszokował:((((( Nawet się nie
                      zbulwersowałam.
                      • llukiz Re: Do illukiza 10.12.06, 14:14
                        > Ale w sumie bez fajerwerków ten wątek, bo tak jak napisałam, te udżce są dla
                        > Korwina wielce typowe. Korwin mnie nie zaszokował:((((( Nawet się nie
                        > zbulwersowałam.

                        Trudno żeby napisanie jak to niegdyś się działo kogoś bulwersowało
                        • sir.vimes Re: Do illukiza 10.12.06, 14:27
                          Eeeee tam, ani się nie działo ani nie bulwersuje. Taki tam typowy Korwin i jego
                          wyobrażenia na temat rzeczywistości.
                          • cito1 Re: Do illukiza 10.12.06, 14:49
                            Dlaczego JKM nie przenosi wszystkich zaprzeszłych zwyczajów na obecny grunt tzn
                            by mężczyzna przyniósł rzeczywisty rozmiar nogi mamuta, potrzebny dla rodziny,
                            ogrzał należycie ten kąt a kobieta sobie leżała na futrze i malowała stopy
                            henną z korzonków?
        • forum101 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 20:12
          ale on mial racje i nie klamal wiec nie pasuje do klimatu tego forum :)
      • llukiz [...] 09.12.06, 19:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • illiterate Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 15:57
      Po pierwsze, k-m nie jest zadnym autorytetem, no moze w dziedzinie brydza.
      Po drugie, zycze mu, aby kiedys znalazl sie w sytuacji dokladnie takiej, jak
      Aneta K.
      • bleman Hohoh , to by bylo ciekawe :> 09.12.06, 18:41

    • gotlama Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 17:17
      Nawet gdyby ta pani była prostytutką, to nie rozumiem dlaczego ma to umniejszać
      winę drugiej strony? Wręcz przeciwnie, o ile to "przyzwoita kobieta" to można
      jeszcze to jakoś upchnąć w szufladkę z napisami: neutralnym - "nieporozumienie
      kochanków" i nagannym - "nepotyzm", zaś jeśli ktoś wydaje państwowe - tzn, nasze
      pieniądze na prostytutkę, to jest nie tylko złodziejem ale i q....em.
      Poczekajmy spokojnie do poniedziałku, z tego co prasa pisze pobrano nie tylko
      próbki krwi, więc sztuczki z przetaczniem krwi nie powinny przejść.
      A jeśli Łyżwiński nie jest ojcem trzeciego dzieciaczka tej pani, to należy się
      MOCNO zastanowić komu zależało na rozpętaniu takiej afery.
      • cito1 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 17:21
        Dokładnie. Bo to, że komuś od pewnego czasu zależy na aferach wiadać nie tylko
        gołym okiem.
        • gotlama Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 17:36
          Wyobraź sobie, że mimo że dostaję drgawek na widok Leppera, to kiedy słyszałam,
          jak musię głos łamał, gdy mówił o reperkusjach tej afery dotyczących jego
          rodziny, zrobiło mi się żal, może nie tyle jego, ale jego rodziny. Ale też chyba
          pierwszy raz zobaczyłam w Lepperze nie cwaniaka politycznego, ale też zwykłego
          człowieka.
          Może takiego głupawo śmiejącego się z dowcipów w stylu "czy można zgwałcic
          prostytutkę", ale jednak zwykłego człowieka związanego emocjonalnie ze swą rodziną.
          • cito1 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 18:25
            A ja, wyobraziłam sobie dzieci pani zamieszanej w to zdarzenie. Przecież to o
            czym pisze prasa, krzyczą media, wrzeszczą politycy, nawet my piszemy bezkarnie
            w necie dochodzi do ich uszu. Widzę klasę wrzeszczącą 'okaże się czy Twoja mama
            spała z Łyżwą... albo jeśli okaże się, że Twoja mama nie spała z Łyżwą to
            znaczy, że z kim? A jeśli tak to jest KIM?
            No ja przepraszam, z samego tego tytułu podziwiam tę panią, że zaczęła mówić.
            Jedynie udręka i chęć dowiedzenia prawdy muszą nią kierować, bo inaczej sobie
            poprostu nie wyobrażam.
            ps. Nie wiem w jakim wieku jest ta jej pozostała dwójka dzieci, tak
            hipotetycznie napisałam, że gdyby...
            • gotlama Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 18:31
              Poczekajmy do poniedziałku, niemniej to prawda,że cała ta afera musi być
              strasznym przeżyciem dla starszych dzieci. Oby nie okazało się że wystawiła je
              na to zupełnie bez sensu, dając sie komuś podpuścić.
              • llukiz Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 19:34
                . Oby nie okazało się że wystawiła je
                > na to zupełnie bez sensu, dając sie komuś podpuścić.

                Jak bez sensu? Dla pieniędzy. A jeszcze możliwe że to lepper wymyślił by go
                opluwali a potem musieli przepraszać. Z taśmami prawdy nieźle wykombinował więc
                czemu tutaj nie :)
                • illiterate Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 19:42
                  Nawet, jesli wiadomosci z Wprost sie potwierdza, nie znaczy, ze co do reszty
                  spraw Aneta K klamala. No i - czytujesz gazety? - sa jeszcze zeznania innych
                  kobiet.

                  Zapewne Lyzwinskiego sie poswieci i ukamienuje dla dobra sprawy, a Lepper
                  zostanie tam, gdzie jest.
                  • llukiz Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 19:48
                    > Nawet, jesli wiadomosci z Wprost sie potwierdza, nie znaczy, ze co do reszty
                    > spraw Aneta K klamala

                    Oh koomąą (jak mawiają amerykanie)
                    nawet jeśli okazałoby się że to dziecko łyżwińskiego, to nie znaczy, ze co do
                    reszty twierdzeń anety k można mieć pewność. Mogli się bzykać normalnie po
                    przyjacielsku.
                    • illiterate Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 20:16
                      Tak, z cala reszta haremu rowniez. Po przyjacielsku, bo Lyzwinski to taki pin-
                      up boy. Trudno mu sie oprzec.
                      • forum101 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 20:38
                        ona i tak leciala na kase... :P
                      • llukiz Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 21:19
                        > Tak, z cala reszta haremu rowniez. Po przyjacielsku, bo Lyzwinski to taki pin-
                        > up boy. Trudno mu sie oprzec.

                        pani anecie K również. To taka seks bomba że ho ho.
                        Pragnę jednak zauważyć że brzydcy ludzie również się rozmnażają i mają dzieci,
                        na co dowodem jest aneta i łyżwiński
                • forum101 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 09.12.06, 20:34
                  tasmy prawdy... W sumie masz racje ze wykombinowal...
                  Ale tutaj to az Platforma tez go atakowala... Wszyscy go jechali...
                  Chociaz moze masz racje...
                  Ale watpie. Ale przemyslec to nalezy, bo to on zaczal! To on powiedzial ze Aneta
                  K jest niewiarygodna osoba, gdyz kazde dziecko ma z kim innym. To po tym ona
                  poszla do sadu i sie zaczelo :)




                  Samo O! brony :) Brony to taki sprzet rolniczy hehehe ale to powiedzial
                  Samo OOOOOOOOO brony hehehehhe Chamski jest ale luzik ;)
            • muszek0 Re: Korwin mikke w blogu o Anecie K 10.12.06, 08:00
              boze co za bzdury. za co ty podziwiasz tą panią????
              za to ze dała dupy dla korzysci materialnej a teraz o tym trabi na cały swiat?
              ja podziwiam zwykle, szare kobiety, które codziennie pchaja swoj wózek
              udreczeń, wstaja rano, idą uczciwie pracować. nie podziwiam ludzi wurachowanych
              albo głupich. a aneta k. własnie taka jest. albo sprytna, wyrachowana osóbka,
              albo beznadziejnie głupia istota, bez rozumu i honoru
      • forum101 [...] 09.12.06, 20:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja